silije.amj
29.06.07, 10:08
O godzinie 2.40 prosto w imieniny swego tatusia. Udało się, wszystko poszło
cudownie! Mam słodkiego, spokojnego chłopczyka Dominika, który waży 4,5 kilo,
a mimo to wymknął się bez nacięcia, ledwie z otarciem śluzówki. Dwie
siostrzyczki patrzą w niego jak w święty obrazek

Jesteśmy tacy uradowani,
że nie wiemy co pisać, ale jak ochłonę to będzie porządna relacja.