Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj

18.07.07, 21:10
Czy któraś z Was orientuje się, ile porodów domowych ma obecnie na swoim
koncie Irena? Zapomniałam zapytać, a czasem przy argumentacji przydaje się
również statystyka.
    • nuit4 Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 18.07.07, 21:21
      rok temu jak chcialam rodzic w domu to miała ich ponad 400 smile
    • kropkaa Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 18.07.07, 23:03
      Ja rodziłam w połowie stycznia i córeczka była około 465. W tym roku zdaje się
      pierwsze Jej "domowe" dziecko obchodzi 18 lat.
    • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 08:15
      Kiedy masz termin? My rodzilismy miesiąc temu a przed nami w czerwcu jeszcze ze cztery Irena miała. Kogo usiłujesz przekonaćsmile?
      • pacsirta Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 13:47
        Juleg, beszelsz magyarul?

        Ja rodziłam z Ireną w czerwcu 2006 i w marcu 2002.
        Czasem ktoś atakuje mnie albo nieodpowiedzialną położną. Wtedy dobrze mieć
        argumenty poparte faktami i liczbami.
        • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 18:07
          Beszel kicsikewink a właściwie mówiłam daaawno temu, studiowałam na UW przez jeden semestr (musiałam zrezygnować), bardzo tęsknię za węgierskim. Szczerze mówiąc miałam Ciebie też zapytać, o powiązanie z węgierskim z uwagi na nickwink

          juleg & antulek 1003dni.
          Iguana pachnąca pierwsza
          Tulek
          Zdecydowanie paker- IGNACYsmile
          Nagyon szeretem a kis akasztófavirág tigris fiám...
          • pacsirta Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 20:54
            Acha!!! Jak miło!
            Ja studiowałam na UW przez 5 lat, też już dawno temu, jestem absolwentką '99.
            Ale niestety kontakt z językiem mam prawie zerowy ponieważ od kilku lat jestem
            100% "kurą domową" (i dobrze mi z tym). Ale może kiedyś jeszcze odgrzebię ten
            piękny język z zakamarków pamięci.
            • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 21:34
              Ojejku jak fajnie, to pewnie znasz moją ukochaną Martę! Cudowna kobietasmile
              Ja też marzę o kontakcie, chciałabym się zapisać do instytutu na kurs, przy okazji zaliczać różne "klubowe" imprezy kulturalne, jakich wiele na marszałkowskiej było... Tylko ten czas, skąd go wziąć? Ja też na razie kura domowa, mój miesięczniak jeszcze długo będzie potrzebował mamy w domu, za to starszak pójdzie od września do przedszkolasmile
              • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 21:35
                99? To pewnie jesteś rocznik 80 tak jak jasmile ja studiowałam później, bo wcześniej jeszcze zaliczałam szkołę plastyczną.
                • pacsirta Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 21:39
                  Jestem rocznik 74 (jeżeli chodzi o datę urodzenia), a studiowałam na UW w
                  latach 1994-99).
                  • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 21:53
                    Ojejku, ale ja dzisiaj jestem zmęczonauncertain przepraszamsmile ale mialam od 330 nad ranem kolki Igiego i juz mi literki przeskakują na ekraniewink
                    Ale Martę znasz?
                    • pacsirta Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 20.07.07, 12:43
                      Tak, miałam z nią zajęcia chyba przez rok.
                    • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 20.07.07, 18:16
                      Ma w sobie taką pozytywną energię, tajemniczą moc, niczym nasza Irena, prawda?
                      • pacsirta Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 20.07.07, 21:17
                        Ale nam się zrobiło prywatnie i chyba nie na temat. Może chcesz mojego maila?
                        • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 20.07.07, 22:19
                          trochę taksmile korzystam z gazetowego.
    • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 21:30
      Co do nastawienia lekarzy na domowy, to tylko na zofiowej IP ginki i położne były przychylne, reszta straszyła tekstami- z moją wiedzą W ŻYCIU, nie zdecydowałabym się na poród domowyuncertain Za to w Zofii jedna ginka powiedziała- aaa no tak, z Irenką to ja rozumiemsmile moja gina, notabene bardzo ją lubię, chciała mnie maksymalnie zniechęcić, opowiadając czarne scenariusze... Teraz we wtorek idę na wizytę po porodzie, ale się zdziwi, że udało siębig_grin
    • pacsirta Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 21:35
      Przy okazji dwóch porodów, kontrolnych KTG po terminie a potem pierwszych
      szczepień i wizyt u pediatrów z córeczkami już się zdążyłam przyzwyczaić do
      komentarzy służby zdrowia. Gadają, straszą, a ja i tak zamierzam przynajmniej
      jeszcze jedno dziecko urodzić w domu.
      • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 19.07.07, 21:38
        Ja teżsmile i koniecznie z Ireną, ale jeszcze nie wiem kiedy to będzie, może wpadka w małżeństwie, bo pewnie będę też chciała coś podłubać zawodowo.
        • kropkaa Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 21.07.07, 17:21
          Juleg!
          Która ginekolożka z Zofii była za? Agnieszka Kurczuk-Powolny?
          Kiedyś czytałam jej wypowiedź w "Dziecku", że popiera porody domowe, jeśli
          ciążą przebiegała bez komplikacji, i sama drugie dziecko rodziła w domu!
          Był to do tej pory jedyny lekarz, który nie wiesza psów na rodzących w domu;
          ciekawa jestem z kim rodziła. Nawet kiedyś poszłam do szpitala, bo chciałam ją
          o kilka rzeczy spytać, ale nie miała dyżuru, panie z dyżurki nie chciały mi
          powiedzieć, kiedy będzie w pracy, jak już wreszcie coś wyciągnęłam to tak mnie
          zniechęcały, że nie będzie mieć czasu, że odpuściłam.
          • juleg Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 21.07.07, 20:27
            Kropko napisałam na privsmile bo sporo tego wyszło...
          • kaakaa Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 26.07.07, 23:03
            Dr Kurczuk-Powolny prowadziła moją ostatnią ciążę. Zakochałam się w niej od
            pierwszego wejrzenia. Niestety nie przyjmuje już w przychodni fundacyjnej przy
            szpitalu a jedynie prywatnie w Piasecznie. Jeżdżę więc do Piaseczna, a gdyby
            było trzeba, to i do Krakowa bym do niej jeździła, bo mądra to kobieta i z
            ludzkim podejściem. No i docenia poród domowy, jak mało który lekarz.
            Z tego, co wiem, to urodziła w domu oboje swoich dzieci. Coś mi się kołacze po
            głowie, że rodziła z Jeanette ale pewności nie mam.
            Oj, nie wszyscy lekarze na Żelaznej są tak bardzo przychylni porodom rodzinnym.
            Z moim najmłodszym miałam "przyjemność" być kilka naście razy na KTG po terminie
            i nie zapomnę nigdy miny pani ginekolog, która w 43 tygodniu podczas kolejnego
            badania zakomunikowała mi z zadowoleniem: "No, zaczyna się! Podstymuluję panią
            oksytocyną, to do rana się urodzi." a ja jej na to: "To, cudnie, że się zaczyna,
            idę więc do domu rodzić." (a torbę miałam już spakowaną w samochodzie, bo gdyby
            się nie zaczęło, to miałam tego dnia zostać już na patologii) Myślałam, że
            kobieta zejdzie na zawał po tych moich słowach. Postanowiła się skonsultować z
            moim lekarzem prowadzącym i doznała kolejnego szoku, bo moja cudowna pani doktor
            od progu gabinetu zawołała uradowana: "Zaczęło się? To jedzie Pani do domu?" Do
            rana Gustaw się urodził i bez stymulowania oksytocyną.
            • housewife1 Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 27.07.07, 01:14
              ( to ja embro1) - mój synek był w 2004 r chyba 283 lub 288, zawsze mi się ta
              jedna cyfra myli...
              • kaakaa Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 27.07.07, 08:59
                housewife1 napisała:

                > ( to ja embro1) - mój synek był w 2004 r chyba 283 lub 288, zawsze mi się ta
                > jedna cyfra myli...

                Eee, to nie jest możliwe, bo mój z grudnia 2001 był 307. i tego jestem pewna.
                • housewife1 Re: Pytanko do Mam, które rodziły z Ireną Chołuj 27.07.07, 15:14
                  hmmm, no to widocznie w ogóle mi sie pokręciło, może 388?? zreszta Irena
                  prowadzi zeszyt porodów, to chyba zadzwonie i zapytam smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja