Dodaj do ulubionych

Kim jesteście z zawodu?

21.08.07, 09:47
Tak się zastanawiam, czy jest coś, co łączy wszystkich, którzy urodzili w
domu/ chcą rodzić...
A na stronie fundacji "Rodzić po ludzku" przeczytałam:

Katarzyna Oleś: "Domowi rodzice to ludzie na tyle dojrzali, że decydują się
pójść inną drogą niż wszyscy, żeby zrealizować marzenia o tym, jak ich dziecko
ma przyjść na świat. Z ciekawości zrobiłam kiedyś statystykę dotyczącą ich
zawodów i najwięcej było wśród "moich" par psychologów, pedagogów, ludzi
związanych z medycyną tradycyjną i niekonwencjonalną oraz artystów."
www.rodzicpoludzku.pl/dla_poloznych/artykul.php?polozna_konferencje_artykuly_id=13&polozna_konferencja_id=3
oraz:
"Porody domowe są jednak w Polsce ciągle zjawiskiem marginalnym.
Ewa Janiuk: - Decydują się na nie ludzie z elity. Dobrze wykształceni,
odpowiedzialni, tacy, którzy lubią brać sprawy w swoje ręce."
www.rodzicpoludzku.pl/przegladprasy/artykul.php?przeglad_prasy_id=5
Ja jestem filologiem a mój mąż z wykształcenia informatykiem. Dopiero chcemy
rodzić. Wybraliśmy już szkołę rodzenia. Prowadzą ją ludzie, którzy 6 dzieci
urodzili w domu smile
Obserwuj wątek
    • silije.amj Re: Kim jesteście z zawodu? 21.08.07, 13:41
      Ja jestem logopedą, a mąż informatykiem. Wcale się nie znamy na medycynie
      niekonwencjonalnej.
      Za to bardzo miło słyszeć, że należymy do elity wink))

      Moja położna powiedziała raz, że przede wszystkim są to indywidualiści, ludzie
      niezależnie myślący.
    • klp78 Re: Kim jesteście z zawodu? 21.08.07, 18:32
      Ja jestem muzykiem - siedzę w tzw: rozrywce, a mój mąż zajmuje się
      gospodarką odpadami, ale też miał do czynienia z "rozrywką". Czyli
      coś w tym jest. Ale przede wszystkim mamy samoswiadomość i lubimy
      postępowac jak nam nasz rozum i serce podpowiada.

      Kasia.
    • kaakaa Re: Kim jesteście z zawodu? 21.08.07, 22:09
      Eee, to ja wypadnę sztampowo, bo jestem... psychologiem-naukowcem-dydaktykiem...
      z zainteresowaniami z kręgu medycyny niekonwencjonalnej.
      Ostatnio jestem też doradcą laktacyjnym.
      Mąż - "niedorobiony" ekonomista, do niedawna dyrektor, obecnie niezależny
      konsultant, zaangażowany w systemy informatyczne i obsługę klienta.

      A ten tekst z ludźmi niezależnie myślącymi (czy jakoś tak), to mi się bardzo
      spodobał, nie powiem smile
    • kropkaa Re: Kim jesteście z zawodu? 22.08.07, 16:42
      Oboje jesteśmy ekonomiści/ finansiści.
      Ja pracuję w controllingu, a mąż jest audytorem.
      Niestety nie mamy żadnych zdolności artystycznychsad Ale lubimy brać
      sprawy w swoje ręce i różne niekonwencjonalne ścieżki.
      Tak też z moich obserwacji wynika, że na poród domowy przeciętniacy
      się nie decydują.
      Hm, dużo wśród nas wykształciuchów...smile
    • pacsirta Re: Kim jesteście z zawodu? 25.08.07, 22:50
      A ja jestem z wykształcenia filologiem a z wyboru od lat kurą
      domową, Mąż inżynier. Rodzenie w domu jest częścią naszej "filozofii
      życia", która opiera się na zaufaniu Bogu. I własnej intuicji.






      • housewife1 Re: Kim jesteście z zawodu? 27.08.07, 02:33
        Dopiero będę psychologiem (studiuje kliniczną, wracam po 5 latach przerwy, nie
        wybrałam jeszcze specjalizacji )
        maz jest menadżerem w firmie hr
        Lecze sie raczej niekonwencjonalnie, potrafie wyleczyc sie autosugestią i
        wizualizacją. Malowałam, rysuję, decopageuję i inne takie... Mąż-filozof z
        zamiłowania. Jesteśmy niewierzący, ja agnostyk, mąz ateista.

    • zak141 Re: Kim jesteście z zawodu? 27.09.07, 15:41
      To chyba dobre miejsce żeby się przedstawić. Od Soboty jesteśmy
      rodzicami urodzonej w domu - w pokoju starszego braciszka - Uli.
      Do statystyki:
      ja - informatyk (parający się zarządzaniem projektami)
      moja żona - biotechnolog/biochemik (pracownik dydaktyczno-naukowy)
      • jola-kropek Re: Kim jesteście z zawodu? 20.02.08, 13:54
        jestem filologiem, a od kilku lat kura domowa, maz .... informatyk smile
        co do dzielnosci panie zak, to ma pan racje. po porodzie w domu balabym sie
        chyba jechac do szpitala, balabym sie upominac o swoje, mialabym stracha przed
        tym ze czegos nie dopinuje a potem bedzie za pozno... chyba zaczne podziwiac
        kobiety ktore decyduja sie rodzic w szpitalu wink
    • z_lasu Nie będę oryginalna. 22.02.08, 21:50
      Mąż elektronik, ja informatyk. O co chodzi z tymi informatykami? O
      biegłość w korzystaniu z zasobów internetu? Bo miłość do natury nie
      jest chyba typowa dla tego zawodu smile
    • nunia01 Re: Kim jesteście z zawodu? 22.04.08, 14:25
      Jeszcze nie rodziłam, ale bym chciała w domu.
      Mąż informatyksmile - z wykształcenia biofizyk.
      Ja - specjalista ds ochrony środowiska - z wykształcenia - bo zawodowo to od
      dydaktyka, przez urzędnika do managierasmile
      Oboje lekko ekologicznie skrzywieni.
      Niechętni prochom - znaczy nie ekstremiści tylko unikający np. antybiotyków w
      leczeniu.
      Z holistycznym podejściem do spraw zdrowia.
      Ja np. mam ścisłe powiązanie psycho-somatyczne. Jak się poważnie zdenerwuję to
      mnie rozkłada na najsłabszy w danej chwili kawałek organizmu - na szczęście
      tylko od naprawdę poważnych zdenerwowań.
      Mogę sobie siebie wyobrazić w szpitalu poddaną wszystkim cudnym zabiegom
      medycznym - na bank zakończyłoby się cesarką i chorobą po wyjściu ze szpitala.
      • oldzinka Re: Kim jesteście z zawodu? 22.04.08, 16:56
        My z mężem właściwie nie mamy zawodów konkretnych. Studiów nam się
        nie udało skończyć. Na jesień kupujemy restaurację nad morzem wink

        Ja lubię myśleć o ludziach rodzących w domu jak o pewnej awangardzie
        społecznej, wizjonerach, którzy są zapowiedzią nowego sposobu
        myślenia o człowieku. Wierzę, że za ileś tam lat nasz sposób
        myślenia będzie dominował w społeczeństwie. W szpitalach
        najważniejszy będzie instyntk kobiety a kobiety będą chciały i
        umiały słuchać tego instynktu. A pani Irena Chołuj i inne
        przodowniczki położnictwa będą miały pomniki stawiane big_grin i
        przedszkola iich imieniem będą nazywane.
    • lamarea Re: Kim jesteście z zawodu? 24.04.08, 19:02
      ja - lekarz weterynarii z zamilowaniem do duzych zwierzakow, wiec fizjologia
      porodu naturalnego jest mi szczegolnie bliska (nie widze roznicy miedzy krowa w
      9 m-cu a ciezarna kobieta - zboczenie zawodowe) wink))) maz - bez wyzszego, ale
      gdyby mogl wszczepilby sobie procesor pod skore smile))) rodzic w domu dopiero
      bedziemy w lipcu.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka