ZAZDROSZCZE WAM!i podziwiam za odwage

25.02.08, 10:12
Od sierpnia planuje porod w domu.a tu w ostatniej chwili okazuje sie
ze nic s tego mam tego wstretnego paciorkowca.jestem zalamana.mam
straszny lek przed szpitalem.nienawidze szpitali.do tego jestem 3
dni po terminie.czy moj drugi porod tez bedzie musial byc szpitalnym?
nie moge siebie przekonac do szpitala.caly czas podgladalam ten
forum.cieszylam sie i martwilam razem z Wami.marzylam ze tez kiedys
napisze jak to bylo cudownie urodzic w domu.w ciszy i
spokoju.cieszac kazda chwila
    • jola-kropek Re: ZAZDROSZCZE WAM!i podziwiam za odwage 25.02.08, 17:19
      pytalam sie mojej poloznej o tego paciorkowaca bo co druga moja kolezanka go
      jakos ma, mnie na szcescie ominal... no wiec ona mowi ze przyjmuje porody w domu
      z zapaciorkowanymi kobietami. ze ryzoko towarzyszace temu jest prawie zadne a
      podawanie antybiotykow wg najnowszych badan wcale go nie niweluje.
      • kaeira Re: ZAZDROSZCZE WAM!i podziwiam za odwage 25.02.08, 20:11
        jola-kropek napisała:
        > pytalam sie mojej poloznej o tego paciorkowaca bo co druga moja kolezanka go
        > jakos ma, mnie na szcescie ominal... no wiec ona mowi ze przyjmuje porody w dom
        > u
        > z zapaciorkowanymi kobietami. ze ryzoko towarzyszace temu jest prawie zadne a
        > podawanie antybiotykow wg najnowszych badan wcale go nie niweluje.

        A czy masz jakieś namiary na te badania? Albo kojarzysz skąd/z kiedy były?
    • lysonka Re: ZAZDROSZCZE WAM!i podziwiam za odwage 25.02.08, 17:48
      Mi lekarz powiedział też ze paciorkowiec nie jest przeciwwskazaniem do domowego,
      bo tak naprawdę to on jest niebezpieczny tylko jeżeli zmutuje sie ze szpitalnymi
      bakteriami. życzę dobrego porodu- bo mój też tuz tuż.
Pełna wersja