kropkaa
01.03.08, 13:21
Zastanawia mnie (na razie z czystej ciekawości) jak wygląda życie po
porodzie bez położnej. Dziecko urodzone (Apgar 10 od rodziców

),
łożysko też; wszystko całe, zdrowe i bez komplikacji. No ale trzeba
mieć takie zaświadczenie, na podstawie którego rejestruje się
dziecko w USC. Przydałaby się książeczka zdrowia dziecka, a tam jest
pokrótce przebieg porodu. Kto to wypisuje/ wystawia? Idę po kilku
dnaich do przychodni i zgłaszam, że oto powiłam pacholę? No ale oni
chyba tego zaświadczenia do USC nie wystawią. Szpital? Po opisanych
tu historiach omijam bardzo szerokim łukiem. Sama sobie robię
wydruk, ew. z mężem, że przyjęliśmy poród? Niektóre dziewczyny
rozważały taką opcję porodu - jak się sprawy przedstawiają po?