Pora się pożegnać - jadę do szpitala

29.03.08, 07:00
Chciałam już wczoraj założyć ten wątek, ale miałam cichuteńką
nadzieję, że może jednak do rana coś się ruszy. Nic z tego. Dziś 13-
ty dzień po terminie, inny lekarz potwierdził masę dziecka (4200
kilka dni temu, główka 10 cm średnicy), a położna potwierdziła
zwiększone ryzyko komplikacji przy tak dużym dziecku. No i nikt już
poza mną nie ma odwagi czekać. To dla nas koniec przygody z porodem
bez przemocy sad

Życzę Wam pięknych, cichych, domowych porodów.
    • silije.amj Re: Pora się pożegnać - jadę do szpitala 29.03.08, 08:45
      Ściskam, żałuję że nie w domu, ale życzę by w szpitalu okazało się całkiem
      znośnie i żebyś miała odtąd zdrowe dzieciątko, które w pełni wynagrodzi Ci
      wszelkie rozczarowania życiowe smile
      • 987ania Re: Pora się pożegnać - jadę do szpitala 29.03.08, 09:43
        Bardzo przytulam i wierzę, że w szpitalu też może być dobrze. Czekamy na Ciebie
        i życzę pięknego porodu.
    • kropkaa Re: Pora się pożegnać - jadę do szpitala 29.03.08, 11:05
      Życzę pięknego porodu, gdziekolowiek będzie.
      I odezwij się po.
    • lessing Re: Pora się pożegnać - jadę do szpitala 29.03.08, 11:51
      trzymam mocno kciuki i wierzę,że w szpitalu tez może sie udać dobrze
      urodzić!
      • oldzinka Re: Pora się pożegnać - jadę do szpitala 02.04.08, 10:45
        Dziewczyno z lasu! mam nadzieję, że wszystko dobrze. Trzymam mocno
        kciuki i niepokoję się trochę, bo przypomina mi się moja smutna
        historia sad. Nie daj się!
        • monicus Re: Pora się pożegnać - jadę do szpitala 02.04.08, 11:40
          no ja wlasnie tez sie martwie. zagalam czy cos juz wiadomo... trzymaj sie
          • silije.amj Re: Pora się pożegnać - jadę do szpitala 02.04.08, 18:29
            Ja też zerkam ze dwa razy dziennie czy Z_lasu już wróciła i napisze cośkolwiek.
            Ale może tak dzieckiem zajęta?
            • kropkaa Re: Pora się pożegnać - jadę do szpitala 02.04.08, 20:19
              Też czekam wieści.
              • lessing Re: Pora się pożegnać - jadę do szpitala 03.04.08, 09:51
                Ja też czekam na wieści od moich brothers in arms! Mój mąż mówi, ze
                skoro dziewczyna z lasu pojechała do szpitala to juz sie do
                forumowiczek z porodu domowego nie odezwie ;>wink dlatego sie pozegnała
                ale przeciez poród domowy to pewien stan ducha, orientacja
                swiatopogladowa a nie tylko doswiaczenie rzeczywistości.
                I poród w szpitalu nic w tym nie zmieni!
    • z_lasu To nie był dobry poród :( 04.04.08, 22:08
      Ale wszyscy żyją smile
      Dopiero przed kilkoma godzinami wróciłam ze szpitala - a tam nie
      miałam netu. Bardzo dziękuję za pamięć i troskę. Napiszę więcej -
      może jutro. Zastanawiam się tylko czy to dobre forum na szczegóły ze
      szpitalnego porodu.
      • 987ania Re: To nie był dobry poród :( 04.04.08, 23:52
        z_lasu, to bardzo dobre miejsce. Czekamy na Ciebie i Maleństwo i jakieś słowa.
        Cieszę się, że jesteś. Przytulam mocno.
        • jola-kropek Re: To nie był dobry poród :( 05.04.08, 00:21
          przykro mi ze nie poszlo tak jak chcialas, ale najwazniejsze ze jestescie cali i
          zdrowi i juz w domu.
      • lessing Re: To nie był dobry poród :( 05.04.08, 09:31
        Dobrze, ze juz jestescie!!! Przepraszam za te uwagę, w ustach mojego
        męża była zabawna ale jakoś mi nie wyszła w formie pisanej. Ale
        teraz mówi, że możesz napisać, mi też w końcu pozwolił ;>wink
        Cieszymy sie, że już jesteście po wszystkim i od teraz bedzie już
        tylko lepiej!!!
        No i czekam na relację z niecierpliwością.
        • monicus Re: To nie był dobry poród :( 05.04.08, 21:07
          ehh. pisz dziewczyno zeby inne utwierdzaly sie w porodzie domowym.
          • silije.amj Re: To nie był dobry poród :( 06.04.08, 00:20
            Skoro wszyscy żyją no to i ze złego porodu wynikło coś dobrego wink, ściskamy cię
            mocno, gratulujemy dzieciątka i czekamy.
      • kasiaimichael Re: To nie był dobry poród :( 06.04.08, 11:41
        Bardzo mi przykro, że to nie był dobry poród. Jak najbardziej to forum jest
        miejscem na Twoją relację jeśli chcesz ja napisać. Cieszę, się, że sie odezwałaś.
        Wszystkiego najlepszego dla całej Rodzinki
        • mammmcia Re: To nie był dobry poród :( 06.04.08, 23:38
          Cieszę się jak pozostałe forumowiczki, że jesteś Ty i Maleństwo cała i zdrowa i
          czekamy na wieści nt. porodu...
    • z_lasu Ufff - nareszcie 08.04.08, 21:58
      Dopiero dzisiaj położna zdjęła mi szwy z krocza - mogę usiąść bez
      bólu! smile Trudno siedzieć przy komputerze nie mogąc siedzieć w ogóle.
      U nas wszystko w porządku, cycamy się namiętnie smile Relację zaczęłam
      pisać, ale pewnie nieprędko skończę, a jak skończę, to zacznę pisać
      streszczenie smile
Pełna wersja