Do Poznanianek.

16.06.08, 12:07
Jestem po pierwszym spotkaniu z położną (33 tydzień)!!! smile
Jesteśmy z męską połową zachwyceni, że wszytko tak gładko poszło, zwłaszcza,że nawet jeśli pojawią się paciorkowce to i tak rodzimy w domu smile
Jako doświadczone mamy wesprzyjcie dobrą radą.
Czy macie jakieś namiary do pediatry (najlepiej NFZ), który mógłby przyjść do domu?
I co z położną środowiskową? Może kogoś polecicie? Mieszkamy na Ratajach.
Gdzie możemy kupić worek sako, najlepiej jakiś tani, albo używany, bo nie możemy zagracać naszego i tak małego mieszkania.

Dużo tych pytań, ale mam nadzieję, że wiecie więcej niż ja.

    • elka27 Re: Do Poznanianek. 16.06.08, 21:56
      Napisałam na maila.
      • esbaniol Re: Do Poznanianek. 17.06.08, 10:50
        Dzięki serdeczne smile
    • goblin.girl Re: Do Poznanianek. 18.06.08, 10:57
      Podpinam się pod wątek:
      jestem po pierwszym spotkaniu z położną - 12 tc smile i na razie wszystko OK.
      Również proszę o namiar na pediatrę, który przyjdzie do domu - z NFZ lub
      prywatnie, jeśli nie da rady, oraz jeśli ktos zna - polecana położna
      srodowiskowa - mieszkamy na Piątkowie. Proszę na maila gazetowego.
      Co do worków sako, my nasze dostalismy w prezencie slubnym smile na allegro
      kosztują ok 120-150 zł (firma fatty) i nie pełnią u nas funkcji gratów, tylko
      bardzo wygodnych foteli - my też mieszkamy wwynajętym mieszkaniu - już drugim -
      i worki się tu extra sprawdzają, bo nie zajmują tyle miejsca co fotele, łatwo
      sie je przenosi, przewozi, można wepchnac do szafy. Dzieci znajomych, które u
      nas bywają, szaleja na workach i mają niezłą frajdę, wiec mysle, ze ten
      wynalazek bedzie nam jeszcze długo towarzyszył, nie tylko w funkcji pomocy
      porodowej, bo jest naprawdę fajny.
    • hab_ek Re: Do Poznanianek. 18.06.08, 15:47
      Hej,
      gratuluję dobrego spotkania i trzymam kciuki żeby się wszystko udałosmile
      Mam małe pytanko - jaką radę znalazła położna na ewentualne paciorkowce ?
      pozdrawiam
      • esbaniol Re: Do Poznanianek. 19.06.08, 17:32
        W przypadku paciorkowców przyjmuje się jedną dawkę antybiotyku pod koniec ciąży i od razu Maluszek dostaje go od nas przez pępowinę, a po urodzeniu dostaje przeciwciała z siarą, można karmić tylko piersią. Trzeba obserwować Maluszka czy nic się nie dzieje: jakieś zmiany na skórze, zaczerwienienia itp. jeśli jest ok, to w porządku, jeśli nie to działamy dalej.
        Możliwe, że coś przekręciłam (byłam strasznie zaskoczona, że przyjmuje zapaciorkowane).
        Pozdrawiam
    • kropkaa Re: Do Poznanianek. 18.06.08, 20:02
      Z Poznania jest Silije - poczekajcie na nią albo wrzućcie w
      wyszukiwarkę.
    • joana.mz mam pytanie 22.06.08, 23:37
      czy ta położna jest z Poznania? Wiem, że do tej pory nie było
      poznańskiej położnej od porodów domowych, ale słyszałam, że jedna
      jest przed podjęciem decyzji.
      • kropkaa Re: mam pytanie 22.06.08, 23:50
        Dojeżdża p. Alina z Piły.
    • olgakrol Re: Do Poznanianek. 19.07.08, 23:14
      ja też świeżo po spotkaniu z panią Aliną (34tc), Możecie mi
      podrzucić informacje na temat pediatry i ogólne wrażenia/wątpliwości
      po wizycie położnej?
      będę bardzo wdzięczna, bo trochę jestem zagubiona.
Pełna wersja