standard postępowania dla rodzących w domu

23.07.08, 10:02
A może by tak mały standard postępowania dla rodzących w domu stworzyć, dotyczących położnych, bo partnerzy to już całkiem inna historia? Mam nadzieję, że położne też tu zaglądają, jeśli nie to zawsze można sobie taką małą ściągę wydrukować na spotkanie z położną i wszystko omówić. Chodzi mi o takie rzeczy na które, my jako rodzący w domu mamy wpływ, np. nikt nie powinien dyskutować z położną na temat tego czy jechać do szpitala, jeśli dziecko ma poważne kłopoty z oddychaniem albo wystąpiło duże krwawienie u matki, które nie daje sie zahamować.
Więc proponuję stworzyć następujące listy:
1. wywiad z położną, o co wypytać, co wcześniej ustalić, (przetłumacze pytania z linka na górze), jakie są nasze oczekiwania a jakie położnej
2. zrobić sobie taką historię zdrowia, zebrać swoje wyniki, informacje o alergiach, przebytych chorobach, operacjach i pokazać położnej a nawet zrobić dla niej kopię (będzie jak znalazł gdyby poród z jakiegoś powodu zakończył sie w szpitalu)
3. zrobić taki plan porodu jak chcielibyśmy żeby wyglądał nasz „idealny poród domowy” + plan awaryjny, gdyby trzeba było jechać do szpitala (wrzucę jak przetłumaczę z angielskiego)
4. jaki sprzęt oczekujecie, że położna będzie ze sobą mieć i jak przygotowany.
Czy oczekujecie, że położna będzie ze soba miała np: płyny nawadniające, oksytocynę, zestaw ratunkowy dla matki i dziecka (są specjalne zestawy do sztucznego odduchania dla niemowląt, maska dla dorosłego jest dla niemowlęcia bezużyteczna).
Czy chcecie, żeby sprzet był wczesniej wysterylizowany (sa woreczki do sterylizacji w ktoóych sprzęt jest sterylny przez jakiś czas)
Ja np kupiłam maskę dla dziecka i miałam na wszelki wypadek, dla własnego spokoju.
I pamiętać na koniec, żeby nie bać się pytać i prosić/ wymagać -przyjęcie porodu domowego przez położną jest w końcu usługą za którą sporo płacimy!
Czy o czymś zapomniałam????
    • 987ania Re: standard postępowania dla rodzących w domu 23.07.08, 11:42
      Ja bym rozwinęła pkt. jazda do szpitala. Rodząca powinna wiedzieć, że w każdej
      chwili, jeżeli ją coś zaniepokoi może jechać i nikt jej nie będzie namawiał do
      zostania w domu, jak i powody położnej. Rodząca powinna wiedzieć, że niektóre
      sytuacje, choć wyglądają groźnie można opanować, zaś te pozornie niegroźne
      wymagają interwencji szpitalnej.
      Co do sprzętu, to kaakaa powinna się wypowiedzieć. Ja z mojej pielęgniarskiej
      strony uważam, że płyny, zestaw p/wstrząsowy podstawowy, oksytocyna być powinny.
      Narzędzia w tzw. sterylnych pakietach są jałowe przez 1 miesiąc lub dłużej,
      zależy od sterylizatorni.
    • sugarxxx Re: standard postępowania dla rodzących w domu 23.07.08, 22:24
      Uważam, że dobrze to mają przygotowane w domu narodzin.
      W dniu porodu trzeba mieć oryginalną dokumentację medyczną + jej kserokopię
      Jak zajrzę do tego spisu co wchodzi w skład tej dokumentacji, to wypunktuję.
      Poza tym szczegółowa umowa: co wchodzi w usługę, jaki jest jej koszt i ile się
      płaci, jeżeli poród zakończy się w szpitalu.

      Oni mają coś takiego jak karta informacyjna DN, gdzie jest zebrany cały wywiad
      położniczy. Więc nie ma potem, że ktoś o czymś nie powiedział. Jest napisane
      czarno na białym. Każda rodząca ma założoną swoją teczkę.
    • hab_ek Re: standard postępowania dla rodzących w domu 24.07.08, 10:25
      jeśli chodzi o punkt 4 - to z własnego doświadczenia dopiszę, że uważam że każda
      położna domowa powinna mieć urządzenie do KTG; miałam momenty w czasie porodu
      kiedy już mi się wydawało, że nie dam rady i wtedy jak mogłam usłyszeć własne
      maleństwo to dodawało mi "wiatru w żagle"; a poza tym wydaje mi się, że dzięki
      temu również położna ma fachową informację i np. przy ewentualnym spadku tętna w
      czasie parcia podjąć szybką decyzję o nacięciu
      pozdrawiam
      • 987ania Re: standard postępowania dla rodzących w domu 24.07.08, 14:38
        a samo udt nie wystarczy?
        • jola-kropek Re: standard postępowania dla rodzących w domu 24.07.08, 15:58
          hmmm... nie popadajmy w przesade. w koncu to ma byc porod w domu, a
          nie przeniesienie szpitala do domu....
        • kaakaa Re: standard postępowania dla rodzących w domu 24.07.08, 17:18
          myślę, że dla przeciętnej rodzącej różnica między UDT i KTG może być nieistotna smile
          • sugarxxx Re: standard postępowania dla rodzących w domu 24.07.08, 17:34
            he he, właśnie miałam się zapytać co to jest to udt...
            Kaka prawie mnie ubiegła, żeby jeszcze napisała jaka jest różnica smile
            • kaakaa Re: standard postępowania dla rodzących w domu 24.07.08, 18:40
              UDT służy do słuchania tętna dziecka - taka słuchawka z nagłośnieniem.
              Nowoczesne UDT wyświetla też tętno w uderzeniach na minutę ale wprawna położna
              słyszy uchem i bez takiej podpowiedzi.
              KTG to aparat, który bada dwa parametry: tętno dziecka i napięcie mięśnia macicy
              (skurcze); poza tym, że bada i na bieżąco wyświetla wyniki dotyczące obu
              parametrów, to jeszcze rejestruje na taśmie.
              UDT przykłada się do brzucha na chwilę, żeby posłuchać dziecka (można w trakcie
              skurczu, można pomiędzy), KTG przypina się na ok 0,5 h a potem analizuje sie zapis.
              • hab_ek Re: standard postępowania dla rodzących w domu 25.07.08, 10:20
                to ja wypadamsmile
                też miałam spytać co to udt - wiem, że położna zrobiła klasyczny zapis KTG jak
                przyjechała, ale potem, np. w trakcie parcia maż przykładał od tego urządzenia
                taką końcówkę do brzuszka i było słychać tętno bobasa; także o to mi chodzi -
                żeby rodząca i położna mogły słyszeć - to na prawdę pomaga... dla mnie było jak
                dodatkowy zastrzyk energii kiedy słyszałam, że maciupek "idzie" i wszystko OK to
                też zbierałam siły 'z niczego'
                pozdrawiam
Pełna wersja