Komentarze...poród domowy a szpitalny.

29.07.08, 08:38
Witam wszystkie Mamy!
Ja też miałam urodzić w domu, z Irenką, ale nie dało rady. Jednak nie o tym tutaj.
Wiecie, lubię sobie robić takie różne spostrzeżenia. I najnowszym chcę się z
Wami podzielić. Oglądam czasem filmiki z porodów domowych na youtube.com Może
dużo jeszcze nie zdążyłam zobaczyć, ale rzucają się w oczy niezwykle pozytywne
komentarze. Pełne podziwu dla kobiety, dla natury, ludzie piszą, że to
najpiękniejsze filmy jakie widzieli na youtube. Po prostu niemalże same zachwyty.
A jakie są komentarze do porodów szpitalnych, maksymalnie zmedykalizowanych, z
nacięciem krocza, wszyscy w fartuchach, sala niemalże operacyjna, aparatura
itd.? Fuj, obrzydliwość, czy ludzie nie wiedzą po co są prezerwatywy?, czy
ktoś jeszcze ma ochotę urodzić?...
Niby to samo wydarzenie, a jak skrajne reakcje. "Niby" robi tu dużą różnicę.
    • kaakaa Re: Komentarze...poród domowy a szpitalny. 29.07.08, 09:02
      To co napiszę poniżej potraktujcie z przymrużeniem oka ale tak mi się jakoś
      skojarzyło wink
      Otóż pomyślałam sobie, że wszystko sprowadzone do "technologii medycznej" traci
      urok... Pewnie potraficie sobie wyobrazić osoby, z wypiekami na twarzy
      oglądające "działania" pary zmierzające do poczęcia wink Czy te same emocje
      wywołałaby obserwacja zabiegu inseminacji wykonywanej przez lekarza?
      Po takim eksperymencie myślowym, nie dziwią mnie szczególnie komentarze
      wspomniane przez autorkę wątku...
      • w_oparach_absurdu Re: Komentarze...poród domowy a szpitalny. 15.08.08, 12:36
        babo niedobra!!!!
        przez Ciebie malo komputera nie oplulam herbata...
        smile
        porownanie ekstra big_grin
Pełna wersja