lessing
31.07.08, 10:37
Jakie są Wasze dzieci? Te rodzone w domu, te szpitalne, te po
cesarkach? Wiadomo, że nie ma prostych zależności, i jednej
przyczyny ale moje dziewczątka w zadziwiający sposób ilustrują pewne
różnice. Pierworodna rodzona cc jest wrażliwa, prawie nadwrażliwa,
ostrożna prawie lękowa, płacze po nocach, miała kolki (dostała nana
w szpitalu), z kolei druga rodzona sn, choć w szitalu to uniknęła
szpitalnych traum, wychodziłysmy dwie godziny po porodzie jest
odporna, taka zahartowana, wytrzymała, spi spokojnie, je i uśmiecha
się - pewnie dużo wspólnego ma fakt, że moje doświadczenie przy
drugiej było większe ale myślę też że rodzej porodu i doświadczeń
okołoporodowych ma swoje konsekwencje. Jak było u Was