Która z Was szykuje się do porodu domowego w Łodzi

21.08.08, 15:38
Pytanie jak w temacie ...
    • soldie Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 21.08.08, 21:26
      ano ja sie szykuje, w sobotę mam dzwonić do położnej i sie umówić na spotkanie.
      • patka05 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 22.08.08, 09:03
        Podłączam się pod temat, bo badzo chciałabym tak urodzić, choć szyscy na razie
        starają się wybić mi to z głowy uncertain
        • soldie Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 22.08.08, 09:16
          Patka a kiedy masz termin?Tez z Łodzi jesteś?Najważniejsze żeby mąż cię popierał
          w tej decyzji. U mnie to rodzina nawet chyba za bardzo nie wie jak my w końcu
          urodzimy-podaje szpital, z którego mamy położną ale generalnie jak wiem co oni
          myślą na ten temat to wole nie gadać-opowiem jak urodzęsmileMama i siostra to na
          mnie tak najechały że sie popłakałam po tym, więc nie podejmuje tematu.A mój mąż
          zapalił się do takiego porodu od razu, więc jest o wiele łatwiej.Zgłębiaj temat
          i nie rezygnuj z marzenia o porodzie w domusmile
          • patka05 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 22.08.08, 09:30
            Tak jestem z Łodzi.
            U mnie to raczej chodzi o przeciwskazania natury medycznej, jestem po kilku poronieniach i choć ciąża z synkiem przebiegała raczej prawidłowo (ma 2 latka) to w tej cały pierwszy trymestr plamiłam a na początku drugiego miałam kilka razy dorbne krwawienia z macicy niewiadomego pochodzenia. Od 16 tygodnia już nic złego się nie dzieje, ale nie wiadomo jak będzie dalej.

            Nie wiem, czy tak obciążony wywiad położniczy dyskwalifikuje mnie na poród domowy? Ja dopiero od kilku tygodni czytam na ten temat i przygotowuję się do rozmowy ze swoją ginką na początku września.
            • patka05 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 22.08.08, 09:31
              Termin mam na styczeń.
            • marianna0077 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 28.10.08, 23:30
              Witam, jeśli chodzi o obciążony wywiad, to w książce Kitzinger jest
              ankieta z punktami zwiększającymi statystycznie ryzyko porodu
              domowego (wiek, kolejność ciąży, wszystkie niepowodzenia położnicze
              i sporo innych, których już nie pamiętam). Według tej ankiety ja się
              nie kwalifikowałam, miałam dwa poronienia, potem poród pierwszego
              syna w 36 tygodniu. Ale przekonałam moją położną, właściwie mój
              spokój jej się udzielił i drugiego syna urodziliśmy w domu, jednak
              umówieni że muszę "dotrzymać" do końca 38 tygodnia, wcześniej od
              razu jedziemy do szpitala. I dotrzymałam, w ostatnim dniu 38
              urodziłam smile Myślę, że nic z definicji nie przekreśla Twoich szans
              na taki poród. Zależy tylko, z czego ta potrzeba wypływa i jak się
              będzie rozwijać w trakcie ciąży, jak będziesz czuła, intuicja
              świetnie pomaga w tej sprawie. Pomijając oczywiście aspekty medyczne
              ale myślę, że to się zasadniczo łączy i dlatego ta idea właśnie daje
              szanse na dobry poród mimo wcześniejszych trudności.
              P.S. A co do rozmowy z lekarzem to chyba bym się nie odważyła smile
              Razej można przewidzieć co powie i takie dyskusje dla mnie nie miały
              sensu, no chyba że masz wyjątkową panią doktor. Ja darowałam sobie
              opowiadanie o moich planach (zwłaszcza że zakładałam że nie na siłę,
              zobaczę co będzie jak się zacznie, czy będę się czuła bezpiecznie
              itd, nie było to postanowienie, choć bardzo pragnęłam takiego
              rozwiązania). Poza najbliższymi (z wyjątkiem teściów, ale oni z tych
              co by pogotowie wzywali) Ci którzy pytali dowiedzieli się po.
              Łącznie z panią doktor smile pozdrawiam.
    • alohaa Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 22.08.08, 10:46
      U mnie chyba temat upadł, bo mąż nie podniósł rękawicy. Było parę rozmów i
      klapa. Pozostaje mi mieć nadzieję, ze uda mi sie urodzić na jakiejś sensownej
      porodówce i zaraz stamtąd uciekać. Gdyby trafił sie wam namiar na lekarza
      dojeżdżającego do noworodków to dajcie znać, ja pilnie poszukuję ! Termin mam na
      20.X, ale nie wiem czy dotrzymam ...

      Ale w razie co będę trzymać za Was kciuki
      • soldie Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 22.08.08, 17:10
        Patka,najlepiej skontaktuj sie z położną, która by ewentualnie miała odbierać
        poród w domu(mogę ci dać namiar lub skontaktuj się z www.centrumdlamamy.com) Ale
        to nie prędzej jak w 6-7 miesiącu.Bo tak naprawdę ona będzie brać
        odpowiedzialność za poród, a jak nawet nie w domu to bierz i tak położną, bo to
        lepiej niż wpaść w ręce przypadkowych ludzi. Gdzie w ogóle masz zamiar rodzić?
        • patka05 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 22.08.08, 20:32
          Syna rodziłam w Mtce Polce, ale więcej się tam nie wybieram, zreztą o ile nic
          się od 2006 nie zmieniło, to tam nie wolno mieć "własnej" położnej. Jeśli nie
          poród w domu to myślę o Koperniku lub o tej prywatnej klinice Salve, którą mają
          ponoć otworzyć we wrześniu.
    • amparito Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 22.08.08, 20:51
      Witam serdecznie!
      Co prawda miałam się ujawnić dopiero, kiedy minie pierwszy trymestr, ale skoro powstał wątek... W każdym razie podczytuję to forum od dłuższego czasu i o tym, że chcę rodzić w domu, wiedziałam jeszcze zanim zaszłam w ciążę. Jestem z Łodzi i byłabym Wam bardzo wdzięczna za namiary na położną.
      No i mam nadzieję, że wszystkim nam się uda smile))
    • klp78 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 24.10.08, 12:30
      Dawno mnie tu nie byłowink
      Ja rodziłam w domu mojego synka w lipcu 08, a teraz przygotowuje się
      (termin mam na 03 stycznia) do drugiego takiego porodu. Kontakt do
      położnej posiadam - sprawdzonej położnejsmile także gdybyście miały
      jakieś pytania to na mojego priv.
      Co do nastawienia rodziny i lekarzy - to nie szukajcie
      sprzymierzeńców. Tak naprawdę to Wy i Wasi partnerzy bierzecie
      odpowiedziałność na siebie, a rodzina zmieni zdanie po wszystkim i
      bedzie się tym faktem chwalićsmile
      Słuchajcie swojej intuicji, a ona kiedy się wszystko zacznie -
      podpowie Wam co macie robićsmile
      Warto jednak wiedzieć gdzie się w razie czego udacie i do kogo. Moja
      położna pracuje na codzień w Koperniku i jeżeli ją zamowicie, to
      poród będzie przebiegał wg Waszych poglądów, pomimo szpitala, można
      urodzić 100% naturalnie w miłej atmosferze.

      Powodzenia
      • kaakaa Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 24.10.08, 12:46
        Ej, coś tu na nabierasz - synek z lipca 08 a następne już w styczniu 09 ma się
        rodzić?! Błyskawicznie w ciążę zaszłaś i jakaś ta ciążą podejrzanie krótka u
        Ciebie wink
        A tak bardziej serio - cieszę się, że masz dobre sprawdzone kontakty i życzę by
        drugi poród był wspaniałym pozytywnym wydarzeniem.
        • klp78 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 24.10.08, 14:26
          Synka urodziłam dokładnie 01 lipca 2007 roku. Sorki, chyba mi płód
          na mózg uciskasmile Az taka szybka nie jestemsmile Na potwierdzenie -
          mój opis porodu na tym forum smile

          Dziękuje za życzenia, wzajemnie wszystkiego dobrego...
          • bonga_dax1 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 28.10.08, 10:18
            Mam pytanko: czy ta Pani Dorota podejmuje się też przypadków po cc (dokładnie 2 cc sad ). Na razie co prawda nie jestem w ciąży, bo dwójka dzieci w odstępie nieco ponad 2 lata mnie lekko wykańcza, ale gdybym kiedyś miała spróbować ponownie (a bardzo mnie korci), to chciałabym mieć choć cień szansy na poród sn. Obydwie cesarki bardzo odchorowałam psychicznie, obydwie były nieplanowanowane, choć nie było to nic bardzo nagłego - silna cholestaza i po 24h w szpitalu decyzja o operacji, a za drugim razem odeszły mi wody i naiwnie pojechałam do szpitala (tylko dlatego, że to były 34/35 tydz. i lekarz, z którym rozmawiałam telefonicznie kazał mi się natychmiast zgłosić, bo inaczej by posiedziała w domu tak długo, żeby pojechać z mocno "rozkręconym" porodem, żeby nie przyszło im do głowy na dzień dobry mnie kroić). Od razu co prawda nie trafiłam na stół, ale "poród" zatrzymał się na dobre - jakieś tam delikatne skurcze, po 32h oksytocyna, po 40 operacja. Bardzo to przeżyłam choć cieszyłam się, że w ogóle dali mi szansę... Dziś sądzę, że gdybym została w domu, być może zakończyłoby się to inaczej.
            Podsumowując nie mam ewidentnych przeciwskazań do porodu sn, ale nastawienie w szpitalach jest jakie jest, presja czasu w moim przypadku grałaby mocno na moją niekorzyść. Być może poród domowy byłby tutaj jakimś rozwiązaniem, albo chociaż pomoc naprawdę życzliwej położnej.
            Przepraszam za wylewanie żalów sad.
            Gdybyś coś wiedziała, daj znać.
            • klp78 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 28.10.08, 10:55
              Cześć, to pytanie do Doroty. Myślę, że nie takie przypadki w swojej
              karierze prowadziławink. Mogę tylko podać Tobie nr tel do niej -
              możesz sobie z nią pogadać niezależnie od tego czy jesteś już w
              ciąży. Na przykład tylko dodam, że moja mama po dwóch patologicznych
              porodach (zapasc popencylinowa i CC, oraz kleszcze) trzecie dziecko
              urodziła siłami natury z pomocą mądrego lekarzasmile

              Głowa do góry smile
              • bonga_dax1 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 28.10.08, 12:02
                Bardzo dziękuję za słowa otuchy smile
                Poproszę o ten numer telefonu na priva. Mam jeszcze sporo wątpliwości do rozstrzygnięcia na przyszłość, ale zapiszę go sobie w jakimś dobrym miejscu smile Jakoś mojego męża artykuł z listopadowego "Dziecka" nie zainspirował, a szkoda, bo ja miałam łzy w oczach tym bardziej, że nasz syn wyraźnie szykował się na przyjście na świat na urodziny tatusia i gdyby pozwolono mu jeszcze trochę poczekać, to być może by mu się udało... Spróbuję nad nim (tatusiem)popracować, bo im więcej czytam, tym bardziej się do tej idei przekonuję wink
            • monicus Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 28.10.08, 11:24
              dobrze trafilassmile poczytaj dobrze nasz watek o domowym po cc.
              mam ten sam problem i caly czas szperam w temacie.
            • soldie Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 28.10.08, 14:06
              Ja jestem po 1 cc, odstęp niecałe 1,5 roku, rodzę z Dorota jakoś na dniach- na
              domowy się nie zdecydowała ponieważ wolałaby abym przed domowym miała jeden
              naturalny za sobą po tym cc. Ale mamy opcje, ze ona przyjeżdża do domu gdy
              zacznie się poród i do szpitala jedziemy na sam koniec. Podejrzewam ,że w twoim
              przypadku na domowy też się nie zdecyduje, ale mimo tego polecam ci jak
              najbardziej rodzić z położną, ponieważ to ci zapewni, że masz przy sobie osobę
              znająca twoja sytuację, twoje oczekiwania itd. A Dorota naprawdę się interesuje
              kwestia nie tylko fizjologii ale tez psychiki i na pewno weźmie pod uwagę to co
              przeszłaś. Masz jak największe szanse urodzić naturalnie potrzebujesz tylko
              mądrego prowadzenia, a z umówiona położną jest to możliwe nawet w szpitalu.
              • bonga_dax1 Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 28.10.08, 14:31
                O właśnie o coś takiego chyba by mi najbardziej odpowiadało - jak najdłuższy
                pobyt w domu z kompetentną osobą u boku i potem (najlepiej krótki)finał w
                szpitalu. Poza tym mój mąż bałby się domowego, a bez jego współpracy mogłoby być
                ciężko.... Napisz koniecznie po rozwiązaniu jak wam poszło. Jakbyś miała ochotę
                podać więcej szczegółów co do okoliczności pierwszej cesarki i współpracy z ową
                Dorotą, podaję mój nr gg: 2424136.
                • soldie Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 29.10.08, 14:14
                  Napisałam do ciebie na gg ale nie wiem czy dostałaś wiadomość. Napisałam tez
                  maila, ale tez nie wiem czy dostałaś bo jakiś zwrot mi przyszedł, potem
                  wysłałam znowu i było niby ok, a później mi przyszło coś i już nic nie wiemsmile
    • alohaa Re: Która z Was szykuje się do porodu domowego w 28.10.08, 12:58
      Dziewczyny!

      Urodziłam niedawno z Dorotą w szpitalu. Sama Dorotę mogę tylko polecić. Poród
      był tak naturalny jak tylko da się to zrobić w szpitalu, ale nie ma się co
      oszukiwać, że domowej atmosfery raczej stworzyć się nie da. No i niestety od
      momentu narodzin noworodka wkracza personel pediatryczny, który już nie był tak
      otwarty na moje prośby. To co udało mi się wytargować to tyle, ze położono mi
      na moment noworodka na brzuchu a zaraz po badaniach, odśluzowaniu i obmyciu z
      wód odniesiono go (bez kąpieli).

      No i można dziecka nie zaszczepić, i wypisać się na własne żądanie przed upływem
      2 dób (tyle tam standardowo trzymają).
Pełna wersja