goblin.girl
09.01.09, 18:37
Witam,
w środę 7 stycznia nasz synek Adaś dołaczył do dobrze urodzonych w domku.
Urodził się o 6 po południu, w 41 tc, po akcji wywoływania, na którą złozyły
sie spacer 6 km, sprzatanie mieszkania, wieszanie firanek, kolacja przy
świecach i finał w łóżku

3800 g i 10 pkt Apgar. Napiszę relację, jak się
trochę pozbieramy.
Dziękuję wszystkim na forum, bez Was nigdy nie pomyślelibyśmy, ze można

Pozdrawiam