Instrument smyczkowy i pianino

12.11.09, 08:18
Wiem, że na forum jest przynajmniej kilkoro rodziców małych
smyczkowców. Czy wszyscy macie w domu także pianino?

Ja nie mam i coraz bardziej doskwiera mi jego brak. A jak jest u was?
Jak sobie radzicie, jeśli go nie macie?
    • kasiask Re: Instrument smyczkowy i pianino 12.11.09, 10:48
      My mamy. Od 5 klasy jest dodatkowy fortepian i bez instrumentu w
      domu byłoby ciężko.
      • mama_dorota Re: Instrument smyczkowy i pianino 12.11.09, 11:23
        A jak sobie radziliście wcześniej ze strojeniem instrumentu i
        rozczytywaniem utworu?
        • mama_dorota Re: Instrument smyczkowy i pianino 12.11.09, 11:34
          Właściwe to zbyt pochopne to moje pytanie. Z twojego postu nie
          wynikało, że prze 5. klasą nie mieliście pianina. My też taki zakup
          mamy w perspektywie, ale najwcześniej za rok, więc na razie musimy
          się pomęczyć. Sonduję, czy jesteśmy wyjątkiem. Dotąd się cieszyłam,
          że mała wybrała taki nieduży i stosunkowo, w tym momencie, niedrogi
          instrument. Teraz wygląda na to, że prócz małego, na razie
          niedrogiego, z czasem pewnie dość drogiego potrzebny będzie jeszcze
          duży i drogi wink.
          Znam chłopaka, teraz już w II klasie II stopnia, który gra na
          instrumentach perkusyjnych, a na fortepianie zasuwa całkiem nieźle,
          pianina w domu jednak brak, tylko że perkusji wcale stroić nie
          trzeba.

          Ostatnio odkryłam, że Małgosia sama sobie bardzo dobrze radzi ze
          strojeniem skrzypiec, więc zupełnie niepotrzebnie ciągle je sama
          stroję przy pomocy AP Tunera, a przecież im bardziej jest od mnie
          niezależna, tym lepiej. Dźwięki strun D, A i E podaję stąd:
          www.bgfl.org/bgfl/custom/resources_ftp/client_ftp/ks2/music/piano/index.htm
          tylko G mi brakuje, bo klawiatura za krótka.
          A swoją drogą, czy wasi nauczyciele stroją do pianina? Nasz stroi bez
          punktu odniesienia, na samo ucho.
          • kasiask Re: Instrument smyczkowy i pianino 12.11.09, 12:13
            Pianino pojawiło się w domu dopiero dwa lata temu. Wcześniej
            instumenty stoiliśmy z takim tunerem elektronicznym. Z resztą nadal
            tak to robimy. smile))
            • mama_dorota Re: Instrument smyczkowy i pianino 12.11.09, 12:39
              Podobno jednak lepiej stroić na ucho do pianina. To rozwija. Zresztą, choć tego nie napisałaś, to na pewno przed egzaminami itp. chłopaki stroją do pianina, nie do stroika wink.
              • kasiask Re: Instrument smyczkowy i pianino 12.11.09, 13:34
                Na każdej lekcji stroi instrument nauczyciel. Akordeonu przynajmniej
                nie trzeba troić. smile)
                Muszę jeszcze zapytać Mateusza, czy jego pani stroi mu gitarę, czy
                też on to już sam robi. Julkowi pani stroi i nauczyciel Mateusza
                całą podstawówkę mu stroił.
              • tijgertje Re: Instrument smyczkowy i pianino 12.11.09, 13:54
                mama_dorota napisała:

                > Podobno jednak lepiej stroić na ucho do pianina. To rozwija.

                Z cieakwosci zapytam, kto tak twierdzi? Pianino rozstraja sie tak
                samo jak inne instrumenty i trzeba je regularnie stroic, zreszta
                jest strojone w idealnych interwalach, ktorych czestotliwosci sa
                podzielone matematycznie, a ludzkie ucho slyszy naturalnie i
                instrumenty smyczkowe stroi sie naturalnie, chyba,z e gra sie z
                akompaniamentem, to wtedy trzeba co nieco podociagac do fortepianu,
                bo miedzy pianinami moze czase byc nawet pol tonu roznicy! Najlepiej
                stroic po uchu do kamertonu, o ile ktos na tyle slyszy. Jesli nie,
                to polecam elektronicznych stroicieli. Mam takie kilka w jednym,
                metronom, ale mozna do niego stroic cala game chromatyczna w jednej
                oktawie. Gram regularnie na wiolonczeli siedzac przed pianinem, ale
                nigdy nie stroje do pianina. Pianino mam nastrojone, ale i tak nie
                brzmi czysto. Przynajmniej dla mojego uchawink
                • mama_dorota Re: Instrument smyczkowy i pianino 12.11.09, 20:31
                  Masz rację. Przepraszam za głoszenie herezji wink. Na forum dla
                  skrzypków omawiany był kiedyś ten temat i wiele osób zalecało
                  strojenie na ucho, nie elektronicznie, ale faktycznie do kamertonu, a
                  mnie w pamięci pozostało tylko to strojenie na ucho. Sposób
                  strojenia, który stosowałam przez kilka miesięcy nie miał nic
                  wspólnego ze słuchem w ogóle i co do tego wierzę jak najbardziej, że
                  warto uczyć się stroić samodzielnie, ale rzeczywiście nie do pianina.
                  Kupię córce kamerton, ale i tak, dopóki kwinty nie potrafi rozpoznać
                  to samo A nie wystarczy.
    • kasiask Re: Instrument smyczkowy i pianino 12.11.09, 13:36
      Chociaż przypomniało mi się, że ostatnio w domu, jak zmienialiśmy
      strunę od gitary, bo pękła, to Mateusz sam sobie dostroił gitarę. Na
      ucho i do pozostałych strun. Więc chyba umie. smile
      • ariana7 Re: Instrument smyczkowy i pianino 23.11.09, 21:54
        mamy pianino. COrka jest w II klasie i gra na obu instrumentach, ale
        nie stroimy do pianina. Jej wiolonczelę stroi na każdej lekcji jej
        nauczycielka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja