saksofon-proszę o poradę...

11.01.10, 17:05
mój syn od kilku lat gra na pianinie(nie w szkole muzycznej-uczy sie w
domu),od wrzesnia chcę go zapisac na kurs czteroletni do skzoły muzycznej(ma 9
lat skonczone).
Poradzcie-bo nie wiem, on chce na saksofon, ja sie nie znam zbytnio, co i jak
mam sprawdzic, nim pojde na przesluchanie,
a perkusja-bo to go tez neci-jak odgadnac, czy ma predyspozycje ku instrumentowi ?
    • mama_dorota Re: saksofon-proszę o poradę... 12.01.10, 09:37
      Wybierz się na dzień otwarty do szkoły. Wiele szkół organizuje je w II
      semestrze. Tam porozmawiasz z nauczycielami, syn przyjrzy się bliżej
      instrumentom, może trochę popróbuje dmuchnąć. wink
      Warto też pójść po opinię do lekarza. Mój syn gra na trąbce, uczy się
      prywatnie.
      • mama_dorota Re: saksofon-proszę o poradę... 12.01.10, 09:37
        Ma 10 lat. Zaczął w wieku 9.
        • znowuniedziela Re: saksofon-proszę o poradę... 12.01.10, 16:00
          dziękuję za rade, faktycznie, bardzo dobry pomysł smile
          Teraz musze tylko w jakiś sposób wpłynąc na niego a'propos tego sakspofonu, bo
          trąbka tez niezła jest, a on poki co upiera się przy perkusji....
          ma skrzyżowana lateralizację i nie wyobrażam sobie go przy tego typu
          instrumencie , ale...
          • mama_dorota Re: saksofon-proszę o poradę... 12.01.10, 18:17
            Moim zdaniem trzeba mu pozwolić spróbować, choćby na kilku prywatnych lekcjach.
    • bartito321 Re: saksofon-proszę o poradę... 13.01.10, 00:39
      Witam. Mam podobną sytuację. Skończyłem szkołę muzyczną pierwszego
      stopnia cykl sześcio letni) i zastanawiam się nad drugim stopniem.
      Tez mam zamiar udac sie na saksofon.


      Pamiętam ze jak zdałem przesłuchanie to odrazu chciałem grac na
      fortepianie. Niewiem skad mi się to wzieło . Nigdy wczesniej jako
      dziecko nie słuchałem muzyki powaznej i sie tym nie interesowałem.
      mysle ze u pana/pani syna jest podobnie.

      Niewiem jak jest w cyklu cztero letnim ale w szescio letnim jest tak
      ze piersze klasy (1-3) sa lekcje instumentu, ksztalkcenia słuchu i
      rytmiki. W klasach 4-6 dochodzi obowiązkowy fortepiam, wiec
      Pani/Pana syn bedzie na wysokim poziomie w fortepianie i nie
      zapomnie o nim.


      Mysle ze saksofon to fajny instrument.

      Zyczę powodzenia w nauce.
      • bb12 Re: saksofon-proszę o poradę... 13.01.10, 08:45
        O fortepian dodatkowy można ubiegać się od pierwszej klasy i jako uzasadnienie
        podać kontynuację nauki smile

        Co do wyboru instrumentu, to decyzję zdecydowanie powinien podjąć syn.
        Lateralizacja skrzyżowana nie ogranicza wyboru.
    • tijgertje Re: saksofon-proszę o poradę... 14.01.10, 14:24
      Saksofon tyo bardzo fajny instrument dla chlopaka. Ma ogromne
      mozliwosci i w zasadzie w kazdym rodzaju muzyki mozna go wykorzystac
      (pianista czy skrzypek ma znacznie wezsze mozliwosci), zarowno w
      klasycznej jak i jazzowej, a i kiedys pohalturzyc na weselach
      moznawink Fortepian moze miec dodatkowy od poczatku, jesli bedzie
      kontynuowac nauke. Moj mlody ma niestety zapowiedziane, ze perkusja,
      trabka czy puzon nie wchodzi w gre dopoki w jednym domu mieszkamywink
      Na szczescie mamy podobne zainteresowania i na razie jest na etapie
      fortepianu, oboju i ksylofonu, z jego paluchami przypiszczam, ze ten
      ostatni jest najbardziej realny, ale przed wrzesniem i tak go nie
      przyjma, wiec moze mu sie jednak odmieni.
Pełna wersja