mama_dorota
16.03.10, 09:29
Muszę się z wami podzielić nowinami. Młodemu tak dopiekli rówieśnicy
w szkole, że zaczął miewać bóle głowy i brzucha. Śmieszne było dla
nich to, że gra na trąbce, bo "trąbka to babski instrument". Jeden
walnął taką głupotę, a spora grupa chłopców za tym poszła. Ci, którzy
się do kpin nie przyłączyli też się od niego odsunęli, bojąc się
podobnego traktowania. Taka sytuacja z większym lub mniejszym
nasileniem powtarzała się m/w od listopada, ale wydawało się, że
jakoś sobie radzi. Najpierw nie chciał, abyśmy poskarżyli się
wychowawcy, a jak już w końcu to zrobiłam, to zaraz pojawiły się te
dolegliwości.
Nie od razu zorientowaliśmy się co jest przyczyną problemów ze
zdrowiem, ale po badaniach u kilku specjalistów (stwierdzono, że jest
zdrowy) i spotkaniu z psychologiem wiedzieliśmy już wystarczająco
dużo, aby próbować przyspieszyć egzamin do OSM. Dyrekcja szkoły
zgodziła się i egzamin ma się odbyć jeszcze w tym tygodniu.
Miał 3 lekcje korepetycji z nauczycielką od KSu + wspólnie
pracowaliśmy nad tym materiałem w domu. Teraz rozpoznaje ze słuchu w
miarę dobrze interwały do kwinty włącznie + oktawę. Reszta, czyli na
przykład solfeż pozostaje na łaskę i niełaskę komisji. Ale z rozmowy
z panią dyrektor od spraw muzycznych wynika, że "jak słyszy dobrze
albo bardzo dobrze, to się dostanie".
Życzcie nam powodzenia