Dodaj do ulubionych

Nauka śpiewu dla nstolatki

19.02.13, 13:31
Jak podejść do tematu?
Moja córka uwielbia śpiewać. Śpiewała w zespole ludowym ale zespół się rozsypałsad Śpiewa w szkolnym chórze, w chórze PSM. Cały dzień praktycznie śpiewa. I na dokładkę marzy o nauce śpiewu. Jak (gdzie?) sprawdzić czy i na ile ma predyspozycje, jak ewentualnie kształcić głos. Mieszkamy w W-wie. Drogie mamy podpowiedzcie coś proszę
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Nauka śpiewu dla nstolatki 19.02.13, 15:12
      W jakim wieku jest twoja corka? Pytanie mzoe dziwne, ale niektorzy nauczyciele nie chca pracowac z malymi dziecmi, ktorym nie zmienil sie jeszcze glos (dziewczynki wprawdzie takiej mutacji jak chlopcy nie przechodza, ale glos tez znieniaja, tylko nie tak spektakularnie). Ja bym podpytala w srednich muzycznych, gdzie maja nauczycieli spiewu solowego, albo AM, bo moze ktos daje prywatne lekcje. Jesli dziewcze ma potencjal i faktycznie chce spiewac, to mysle, ze lepiej od razu szukac kogos, kto potrafi sensownie ustawic glos, zeby za pare lat nie trzeba bylo wszystkiego odkrecac.
          • anatewka11 Re: Nauka śpiewu dla nstolatki 19.02.13, 22:06
            Gdybyśmy mieszkali w Warszawie lub innym dużym mieście to na pewno próbowałabym w takich bardziej "profesjonalnych" chórach ! Moje dziecię bardzo chciałoby śpiewać np. w chórze który występuje w Operze itp. W Warszawie jest chór Alla Polacca który właśnie bierze udział w przedstawieniach operowych, w zeszłym roku mieli nabór w maju, nie wiem czy ten nabór jest ciągły czy znowu będą ogłaszać. Możesz sprawdzić na ich stronie: www.allapolacca.pl
            Może macie też jakąś szkołę muzyczną typowo chóralną? W Poznaniu np są dwie takie podstawówki. W Warszawie na pewno jest dużo możliwości.
            U nas nie jest już tak różowo, właśnie wczoraj pani dyrektor PSM namawiała nas żebyśmy posłali syna do Poznania do szkoły chóralnej... sprawa poza dyskusją, nie wyślę 10 latka do szkoły 80 km od domu chociaż uwielbia śpiewać i ma podobno ładny sopran sad
            • grazbed Re: Nauka śpiewu dla nstolatki 20.02.13, 05:26
              Alla Pollaca, że też mogłam zapomnieć! Bardzo dziękuję za przypomnienie!

              Wiem, że jest to naprawdę dobre miejsce na kształcenie głosu. Przyjaciel córki śpiewał w tym chórze; krótko bo oni bardzo intensywnie pracują a on trafił tam bo to "mama chciała" a nie on.
              Nie wiem tylko czy nabór jest coroczny, muszę sprawdzić
    • solaris31 Re: Nauka śpiewu dla nstolatki 17.06.15, 23:19
      większość szkół muzycznych II stopnia ma klasy śpiewu solowego. przyjmuje się nawet kandydatów bez przygotowania. dziecko 12 letnie może być za młode - musi się dokończyć dzieło mutacji. nie wiem, jak jest w stolicy z naborem, trzebaby się zorientować.

    • mama_mak Re: Nauka śpiewu dla nstolatki 03.06.19, 11:06
      I jak? Udało Ci się od lutego ? miałam to samo. Znalazłam młodą osobę po AM, która przyjeżdża do domu. Uwaga, jak napisała tijgertie i jak mnie zawsze ostrzegali profesjonaliści "śpiew operowy jest niezgodny z naturą". Nauka śpiewu na jednym oddechu jest ciężka, moja też zaczęła (błagała wręcz o lekcje !) w wieku 12 lat i raz wzięła i... zemdlała na lekcji! Musi być regularne bardzo stopniowe ćwiczenie codziennie, żeby powoli się rozkręcała. Podrzuć jej aplikacje SMULE - moja szaleje na niej wink
      • karola2122 Re: Nauka śpiewu dla nstolatki 15.08.19, 15:35
        mama_mak napisała:

        > mnie zawsze ostrzeg
        > ali profesjonaliści "śpiew operowy jest niezgodny z naturą".
        >

        Że co???? pierwsze słyszę, a miałam do czynienia ze śpiewakami operowymi, nauczycielami śpiewu, studentami, itd

        Że Twoja mała zawsze za wcześnie zaczyna i zaczynała to i tamto, to już wiemy od lat.... Jakie są efekty - widzisz sama. Daj jej czas. To nie jest wina nauczycieli.

        Sorry, nie mogłam się wstrzymać
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka