Dodaj do ulubionych

Córka dostała się do szkoły muzycznej

15.06.13, 11:16
tak więc od września nie będzie już luziku wink
Obserwuj wątek
    • sylwik30 Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 16.06.13, 11:09
      dwa lata temu, jak syn dostał się do szkoły, też nic nie wiedziałam o skrzypcach. Prawdę mówiąc, nadal są dla mnie małą zagadką. Syn wie już więcej ode mnie, więc korzystamy z pomocy na forum. Forum jak i użykownicy, którzy zawsze służą radą i pomocą. smile
        • anatewka11 Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 20.06.13, 00:35
          Witajcie,
          my też czekaliśmy dość długo na wyniki ale już sąsmile Córka dostała się na klarnet. Chciała na saksofon ale "i tak się cieszy" - to jej słowa. Na saksofon się nie udało bo nie mieli instrumentarium dla takich małych. Córka jeszcze nie ma 7 lat ale kończy 1 klasę w podstawówce, radzi sobie z nauką super więc nie martwię się czy sobie poradzi. Martwię się czy ja sobie poradzę: z logistyką, zaganianiem do ćwiczeń i ogólnie ogarnięciem tego wszystkiego. Starszy syn kończy 2 klasę, gra na akordeonie i niestety nadal z nim ćwiczę, często chodzę na lekcje, teraz dojdzie jeszcze córka...
          Przepraszam , że się tak rozpisałam, pozdrawiam wszystkie mamy przyszłych pierwszaków i życzę powodzenia.
          • tijgertje Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 20.06.13, 08:35
            Nooo, troche nowych dzieciaczkow bedzie, to moze sie i na forum wiekszy ruch zrobi wink
            Anatewka, mam nadzieje, ze mala nie za bardzo zawiedziona, bo klarnet jednak zupelnie inaczej brzmi niz saksofon, ale plus jest taki, ze z klarnetu za 2-3 lata bez najmniejszego problemu moze sie przesiasc na saksofon, gra sie w zasadzie tak samo (zadecie i chwyty).

            Moj syn w koncu nas przekonal, ze na pewno bedzie cwiczyc i zaciagnal mnie na lekcje probna na oboju smile U nas nie ma egzaminow, grac moze kazdy w kazdym wieku. Kasper ma niestety hipermobilnosc stawow po mamusi, do tego zaburzenia SI na tyle powazne, ze np na fleie prostym nie jest w stanie rozluznic reki, wyczynia cuda z kciukiem i nie czuje, czy otwory ma pozamykane. Dlatego tez, jak sie zdecydujemy, to nie na wersje dziecieca (bez wiekszosci klap), tylko "normalny" oboj. wczoraj bylismy na lekcji probnej, pan jest przesympatyczny, nieco zwariowany i super lapie kontakt z dziecmi. Ja w wielkim szoku bylam, bo zalezalo mi na sprawdzeniu, czy paluchy mlodego dadza rade, okazuje sie, ze nie powinno byc problemu, a mlody od razu blysnal, bo nie tylko udalo mu sie w ogole wydobyc dzwiek, to jeszcze zagral prosty utworek z akompaniamentem na 3 dzwiekach . Syn caly w skowronkach, zwlaszcza, ze pan go kojarzy z dnia otwartego w innej szkole... 5 lat temu! wink Czy cos z tej nauki bedzie, to sie zobaczy, bo dziecie ma nieco slomiany zapal, w dodatku mnostwo "przeszkadzaczy" w postaci autyzmu, adhd i paru innych drobiazgow, wiec sie zobaczy. O oboj mlody co jakis czas marudzi wlasnie gdzies od 5 lat (teraz ma 9), ale obawiam sie, ze z cwiczeniem moze byc problem. Pan ma jednak dosc luzne podejscie, twierdzac, ze najlepiej graja dzieci, ktore maja wsparcie rodzicow na zasadzie: "a teraz bierzesz instrument i grasz", ale tylko tyle. Bez poprawiania, narzucania co ma grac, bo uwaza, ze na poczatku najwazniejsze, zeby gralo co chce, ale zeby gralo. Tja, nie powinien byl tego przy Kasprze mowic wink A moj syn ma juz wielkie plany: jak sie troche nauczy, to regularnie bedzie stal i gral na ulicy, a ja razem z nim. Z tym tylko, ze caly dochod bedzie dla niego, bo oszczedza na zakup domu, jak dorosnie wink Uznal, ze skoro go kocham, to taki uklad jest przeciez oczywisty wink


            autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
        • malinowe_lody Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 02.07.13, 11:50
          To i ja się przywitam podczepiając się pod wątek smile. Moja córka też sie dostała - na wiolonczelę. Miał być fortepian, na którym gra od kilku miesięcy biorąc prywatne lekcje i który stał się ukochanym instrumentem. Wyszło inaczej - ze względu na wiek . 9 latki szkoła przyjmuje tylko na cykl 4-o letni i fortepian nie jest możliwy. Wchodzi jako drugi instrument i tego córka sie trzyma, ciesząc się jednocześnie, że będzie mogła uczyć sie grać na wiolonczeli. Trochę poczytałam o wiolonczeli i trochę mnie przeraża. Obce to wszystko dla mnie, bo ani słuchu ani zdolności muzycznych nie posiadam ( córka w rodzinę męża się wdaławink)). Pianino było jednego rozmiaru dwa klucze i nuty a tu jakoś więcej kluczy, instrument może byc mniejszy większy lutniczy, czy fabryczny, kalafonie, smyczki, struny ... oj dużo nauki i przede mną wink
          • mama_dorota Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 02.07.13, 12:07
            Gratuluję smile. I witaj na forum.

            Wiolonczela - piękny instrument, bardzo przyjemny dla ucha i można go ze sobą zabrać niemal wszędzie. Można też nastroić samodzielnie, bez stroiciela za 150 zł, wystarczy stroik elektroniczny. Kluczami się nie martw. Nikt nie będzie wymagał od dziecka zbyt dużo od razu.

            Moje dzieci też się wdały ze słuchem w rodzinę męża.
            • beatulek Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 02.07.13, 12:11
              Też będę miała dwoje dzieci w SM od września. Starsza będzie w II kl na flecie poprzecznym, młodsza w I na skrzypcach. Próbuję nie myśleć co mnie czeka - mam tylko nadzieję jakiegoś sensownego zgrania planu lekcji. Póki co może być tak, że w SP kończą (najpóźniej) o 15-25 a o 14-45 zaczynają w SM sad .
              • gurgulek78 Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 15.07.13, 01:07
                beatulek chyba się zaprzyjaźnimy smile Już Ci wszystko wyjaśniam.

                Trafiłam tu na forum dopiero dzisiaj a to dlatego że moja młodsza córka dostała się do SM na skrzypce smile (nie ukrywam że jestem z jednej strony szczęśliwa, a z drugiej - PRZERAŻONA! )
                Ale to jeszcze nie wszystko...
                Starsza córka jest po pierwszej klasie SM, a jej instrument to: flet poprzeczny wink Tak więc widzisz że w kwestii instrumentów jesteśmy w tej samej sytuacji.

                Od kilku tygodni oswajam się z myślą, że Zosia będzie się uczyć na skrzypcach. W sumie to chciałyśmy pianino albo skrzypce - to komisja wybrała instrument.
                Starsza idzie teraz do III klasy Szkoły podstawowej, młodsza w listopadzie skończy 6 lat i też cały czas się zastanawiam czy nie za wcześnie.....
                Ale czas pokaże smile

                (Dodam tylko że nie mam żadnego wykształcenia muzycznego, jedyne słuch, ale chyba zacznę się uczyć tych wszystkich nutek.)

                Pozdrawiam!
            • malinowe_lody Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 02.07.13, 12:42
              O jest plus - brak stroiciela wink. No właśnie, córka się cieszy i już nie może się doczekać kiedy zacznie. Popatrzyła na te klucze i stwierdziła, że jest inaczej i tyle - muszę brać z niej przykład wink. Ciekawa jestem, czy będzie jej równie dobrze szło co na pianinie. Czy to ma jakieś przełożenie - że skoro tu szybko łapie, to również będzie tak na wiolonczeli?
    • violin325 Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 25.07.13, 20:14
      I moja się dostała. Jesteśmy ogromnie zaskoczeni, bo egzamin traw ze 3 minuty i byliśmy przekonani, że egzaminatorzy po paru dźwiękach doszli do wniosku, że córka się nie nadaje. Do tego córka wychodząc z egzaminu powiedziała, że piosenka się nie spodobała, bo egzaminatorzy kazali skończyć w połowie pierwszej zwrotki. A tu masz! Jest na liście! Cieszyliśmy się bardzo, ale teraz im bliżej szkoły, tym bardziej jesteśmy przerażeni. O muzyce, tym bardziej o skrzypcach nikt z rodziny nie ma pojęcia. Córka jest cicha, nieśmiała, mało przebojowa. Jak sobie damy radę?
      • mama_dorota Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 26.07.13, 12:46
        Witaj!
        Poczytaj moje najstarsze posty. Też nie jestem muzykiem, nawet nie mam muzyków w rodzinie, i tak się bałam, że nie spałam po nocach ze strachu, a teraz córka skończyła już 4. klasę na skrzypcach, a jak zaczęła grać dzieciom na obozie, to siedziały przez pół godziny i słuchały, mimo że to nie był oficjalny koncert, tylko takie sobie przygrywanie na dworze.
      • malutka_8 Re: Córka dostała się do szkoły muzycznej 27.07.13, 16:18
        Moja córcia też się dostała do I SM smile Jak widać na forum też mam masę obaw smile
        Mam nadzieję, że się będziemy jakoś wspólnie wspierać.
        Dowiedziałam się za to, że mój prapradziadek był bardzo dobrym skrzypkiem big_grin
        Tak się zastanawiałam skąd się córce wzięły te skrzypce a to może geny po prostu big_grin haha
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka