Dodaj do ulubionych

Egzaminy końcowe 2013/2014

10.06.14, 14:02
Wpisujcie wrażenia, program, pochwalcie się!
Obserwuj wątek
    • skarolina Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 10.06.14, 14:53
      My bez egzaminu i w tym roku. Młoda została laureatką konkursu organizowanego przez CEA, a to automatycznie zwalnia z egzaminu i daje 6 na koniec roku. W sumie fajnie, tylko w związku z tym ona już od kwietnia nie bardzo czuje przymus pracy, chciałaby pół roku wakacji tongue_out
    • lily-evans01 Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 14.06.14, 15:15
      U nas po I klasie PSM nie ma jeszcze egzaminu w cyklu 6-letnim, tylko są popisy poszczególnych sekcji.
      Bardzo ładnie wyszło - akordeon, "Trzy kurki"; co prawda to nic skomplikowanego, ale dobrze, że właśnie to, bo córka zagrała ładnie, z życiem i na luzie wink.
        • bb12 Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 26.06.14, 23:03
          Gratuluję smile
          U nas nie jest tak imponująco, ale cztery z wiolonczeli jest a z fortepianu pięć. Trójka też jest z czegoś teoretycznego...nie pamiętam tongue_out
          Ale z orkiestry mają być same piątki smile
          Najważniejsze, że kolejny rok zaliczony. Jeszcze pięć latek w tej szkółce.
          • mama_dorota Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 27.06.14, 09:17
            Dzięki smile. Gratulacje dla wszystkich dzieci smile.

            A co do Kai, to już insza inszość i wyższa szkoła jazdy, więc gratuluję tej 4-ki smile. Wiem, że złapała bakcyla, a to jest ważniejsze od ocen. To mi tylko potwierdza fakt, że warto, aby dziecko przynajmniej spróbowało II stopnia, bo zazwyczaj właśnie wtedy mu się klarują te sprawy.
    • tijgertje Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 01.07.14, 22:14
      u nas nie ma typowych egzaminow, sa egzaminy poziomow co 2-3 lata, w zaleznosci od tego, kiedy dziecko jest gotowe. Ale... mam zagwozdke. Mlody przyniosl dzisiaj swoj raport ze szkoly. Dzieci dostaja inne raporty niz rodzice, my dostajemy do reki wyniki testow krajowych, dzieci "kuleczkami" oznaczony wklad pracy, zaangazowanie i rezultaty z roznych przedmiotow (w tym rowniez umiejetnosci spoleczne). Z muzyki mlody dostal 4 z mozliwych 5 'kulek" i glowie sie nad tym, co oni w szkole na tej muzyce takiego trudnego robia, z czym mlody sobie nie radzi. Chlopak ma swietny sluch, poczucie rytmu ciut gorsze, ale nadal powyzej normy, pamiec muzyczna super, w zasadzie non stop cos nuci pod nosem i na poczekaniu wymysla piosenki, zna mnostwo repertuaru, rozpoznaje sporo kawalkow (o ktorych jego nauczycielka zapewne nawet nie slyszala), rozpoznaje po brzmieniu niemal bezblednie instrumenty orkiestry symfonicznej, zna wielu wykonawcow i kompozytorow, po 9 mies. nauki na oboju zostaje przyjety do rkiestry, bo gra na poziomie dzieciakow grajacych 3 razy dluzej, wiec za Chiny Ludowe nie potrafie wymyslic, z czym moglby sobie nie radzic??? Jedno jest pewne: baba go nie cierpi, w ubieglym tygodniu gdy go odbieralam, to pietro nizej slyszalam, jak sie na niego darla popedzajac. Cale szczescie uczy go tylko raz w tygodniu (nie ma nauczycieli przedmiotowych w podstawowkach, jeden uczy wszystkich przedmiotow). Kasper zmienia szkole, wiec mi nie zalezy i tym razem mam zamiar byc na tyle wredna, zeby w czwartek poprosic o uzasadnienie oceny tongue_out Mailem, zeby pani za bardzo nie dokopac wink
      • kulju Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 02.07.14, 07:24
        nasz Alexander (8) w tym roku poszedl do szkoly (normalnie uczymy dzieciaki w domu, ale on chcial sprobowac) i przyniosl na koniec roku z muzyki C+ (gdzie A+ jest najlepsze, a C+ to taka 3+). Gra na pianinie, skrzypcach, spiewa.
        Ocena szkolna a umiejetnosci to calkiem co innego, jeszcze tego nie zauwazylas? wink
        • mama_dorota Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 02.07.14, 09:07
          O ile dobrze pamiętam, to z moim Piotrkiem w młodszych klasach też tak było. W ocenach opisowych z muzyki nie wypadał rewelacyjnie. Dopiero jak zaczął grać na trąbce, to dostał z muzyki 5, ale nie 6, bo pani się zeszyt nie podobał. Może to tego typu sprawy?

          Tijgertje, też uważam, że warto panią zapytać o ocenę. Można jej też napisać o nauce muzyki poza szkołą.
          • tijgertje Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 02.07.14, 09:14
            U nas zeszytow nie prowadza wink Pania faktycznie zapytam, bo przypuszczam, ze mlody o muzyce wie znacznie wiecej niz ona. Kiedys widzialam prowadzona przez nia "popisowke" dla rodzicow z wykonaniem jednej piosenki. Tzn miala to byc piosenka, ale to co wyszlo nijak piosenki nie przypominalo. I to dzieki temu, jak pani "dyrygowala" . A baba mi po prostu strasznie podpadla tym, jak traktuje mlodego. Wrzeszczy na niego, poniza itp. Kasper dawno przestal mowic cokolwiek, co sie w szkole dzieje, jak ma z nia zajecia. Jak tylko mielismy okazje zwolinic go jedno popoludnie w tygodniu ze szkoly, to zrobilismy akurat w ten dzien, gdy ona prowadzi zajecia. Dzieci w ogole jej nie lubia, bo ponoc nigdy sie nie usmiecha, a ja osobiscie mialam z nia przeprawe na ogolnym zebraniu dla rodzicow, jak prowadzila prezentacje o programie dla dzieci z autyzmem, wyrazajac sie o nich tak, jakby byli przynajmniej polglowkami, co mnie osobiscie bardzo dotknelo i nie omieszkalam przed cala szkola glosno wyrazic co o takim podejsciu mysle tongue_out
              • tijgertje Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 03.07.14, 09:03
                To dosc skomplikowana sprawa, bo owszem, zglaszalam juz kiedys podobne sytuacje, ale ze oficjalnie rodzice nie maja wstepu do szkoly, to dyrekcja zawsze staje po stronie nauczyciela, bo "dzieci z autyzmem czesto przesadzaja", ja w klasie nie bylam, wiec nie ma dowodow, bo moglam sie przeslyszec, moglam slyszec kogos innego itd. Jedna mama notorycznie skarzyla sie na na uczycielke, bo darla sie na inne dzieci, ale jej corka strasznie to przezywala. W odpowiedzi za kazdym razem slyszala, ze nic nie poradza na to, ze ma przewrazliwiona corke, a innych dzieci inaczej sie w ryzach nie da utrzymac. I tu niestety zostaje sie w martwym punkcie, bo szkola specjalna tylko dla autystow, po 16 dzieci w klasie (tylko autystycznych!), 1 nauczyciel, 4 razy w tygodniu asystent LUB stazysta. Przedwczoraj sie wlasnie dowiedzialam, ze po wakacjach wylatuje paru asystentow, bo nie maja pieniedzy, a wakaty wypelniaja stazystami, co w praktyce oznacza baaaardzo mlodych ludzi (18-19 lat) za duuuzo nizsze pieniadze, bez jakiejkolwiek wiedzy i praktyki (po to ida na staz, zeby sie uczyc). Juz na poczatku roku wiedzielismy, ze tna koszty i od przyszlego roku nie bedzie w szkole zadnych dodatkowych etatow, czyli wylatuje ten jeden jedyny etat dzielony na 2 dni ortopedagoga, 2 dni reedukatora i 1 logopedy. Psychologa nie ma juz od 4 lat, wtedy wszyscy mieli pelne etaty, w tej chwili nie bedzie nic. Tak, ze po takim liscie nic dziwnego, ze znajac mozliwosci mlodego stawalismy na glowie (ja nawet zrobilam w jednym miejscu skuteczny strajk okupacyjny), zeby dostac niezbedne papiery, terapie i w ciagu roku przygotowac mlodego do powrotu do "zwyklej" szkoly. Tu tez nie jest kolorowo, ale przynajmniej sa 10 min. spacerkiem od domu (samochodem czy na rowerze 3) i mimo baaaardzo ograniczonych funduszy ludziom sie CHCE. Mlody 5 razy mogl isc na pare godzin "sie przyzwyczaic". Wspomnialam o jego psie terapeutycznym z pytaniem, czy mozemy go wziac do ktorejs klasy na pol godzinki, zeby mlody co nieco opowiedzial np jak podchodzic do obcego psa, co oznacza psia mowa ciala i co Ganyiah dla niego robi. Dzisiaj mamy umowiony mecz w noge (i psie zeby) z klasa 6-7-latkow wink W szkole specjalnej nawet po wielokrotnych przypomnieniach z prosba o przekazanie jakiejs informacji innym rodzicom obiecuja, ale nic nie robia. Tak bylo z Kaspra swiatecznym projektem (miejscowa szkola 2 razy umieszczala info na stronie FB i w liscie do rodzicow, choc Kasper byl tylko "bylym uczniem"), aktualna nawet sie nie zajaknela. Podobnie z darmowa biblioteka audiobookow dla dzieci z diagnoza utrudniajaca czytanie. Ani slowa, choc wysmarowalam gotowy tekst z linkiem z prosba o przeslanie dalej. Nic z tym nie zrobili, bo przypadkiem gadam czasem z innymi rodzicami tongue_out Takie klimaty po prostu.
                • mama_dorota Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 03.07.14, 13:30
                  Największym nieszczęściem szkoły może być tylko kiepski dyrektor. Mam doświadczenie z 3 szkół dzieci i tylko w pierwszej moje dziecko nijak nie pasowało, regularnie "były z nim problemy", wychowawczyni kreowała go na nieuka i huligana, a w muzycznej i teraz w gimnazjum problemów brak, w gimnazjum mąż za każdym razem jak idzie na wywiadówkę słyszy od wychowawczyni tylko "żeby wszyscy byli tacy, jak on".

                  Tijgertje, a co na to wszystko Kasper? Chciałby wrócić do rejonowej podstawówki? Szkoda mu odejść ze specjalnej? Trzeba się poważnie liczyć z jego zdaniem. Może po tych dwóch latach problemy z koncentracją i inne utrudniające mu naukę nie byłyby już takim problemem, jak wcześniej? Może nauczył się lepiej sobie radzić i to mu wystarczy? I może rejonowa szkoła, korzystając z waszych doświadczeń z tamtej, mogłaby się dostosować trochę do jego potrzeb? Chyba jest na to szansa, skoro mają tak życzliwy stosunek do dawnego ucznia.
                  • tijgertje Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 03.07.14, 18:53
                    Kaspra najwiekszym problemem byla dziewczyna wink No, bo jak on ja moze zostawic? Problem sam sie rozwiazal, jak srednio co 2-3 dni ze soba zrywali i znowu sie godzili (po tym, jak jedno albo drugie pol dnia w klasie ryczalo), w koncu wychowawczyni nie wytrzymala i zakazala zwiazkow w klasie big_grin Wymienili maile, adresy i telefony i zapewnienia, ze nie zapomna, ale mlody w nowej szkole ma juz tlum wielbicielek big_grin Temat urabialismy jakis czas i poza dziewczyna mlody wad nowej szkoly nie widzial, za to mnostwo zalet owszem smile Nowa/stara szkola rejonowa strasznie mu sie podoba, bo robia mnostwo "fajnych" rzeczy. W przyszlym tygodniu w czwartek idziemy obejrzec szkolny musical. W Holandii jest tradycja wystawiania musicali przez absolwentow podstawowki. W duzych szkolach sa to wybrane dzieci z klas. W tej szkole glowni aktorzy to wszystkie dzieci z klasy 7 i 8 (w samej 8 jest za malo i tak kombinuja, zeby zawsze kazdy jakas role dostal). Reszta szkoly tez bierze udzial, w ktoryms momencie tak manipuluja scenariuszem, ze kazda klasa dostaje swoje 5 min. na prezentacje piosenki/tanca/ ukladu itp. Tak, ze nawet 4-latki ktore tydzien czy 2 wczesniej przyszly do szkoly nie zostaja wykluczone. W tym roku jest musical o tajemniczej kradziezy magicznego diamentu w pociagu, w ktoryms momencie pociag bedzie po prostu zatrzymywac sie na stacjach roznych klas.
                    W klasach siedza w grupkach (choc maja i w klasach i w holu miejsca do samodzielnej pracy), mnostwo musza robic wspolnie, dzieci z klas 6/7 pomagaja 6-latkom w nauce czytania, starsze klasy dostaja podopiecznego na wszystkich szkolnych imprezach. No jedna wielka rodzina smile Dzisiaj bylismy w grupie 3/4 (6-7-latki) z Kaspra psem terapeutycznym. Mlody peka z dumy, a dzieciaki oczywiscie wszystkie juz go znaja. Zapunktowal strasznie swoim "super psem". smile Sam pamieta, jak koledzy z najstarszych klas pomagali mu np smarowac kanapki przy wspolnym szkolnym sniadaniu i teraz sie doczekac nie moze, kiedy to on bedzie tym "duzym i waznym" i bedzie maluchom sznurowac buty smile
                    ze szkola juz sporo detali obgadalismy, mlody bedzie korzystac z komap i nie beda wymagac pisania odrecznego. Zgodnie z zaleceniami dostanie wiecej czasu na testach i sprawdzianach, samodzielna prace bedzie wykonywac w oslonietym miejscu ze sluchawkami na uszach, moze siedziec na dmuchanej poduszce itp. coraz bardziej jestem pewna, ze bedzie ok. Dziewczyny go lubia, dzisiaj od 2 dostal "bransoletke przyjazni", wiec o swojej "ukochanej" zapewne szybko zapomni. W sumie dobrze, bo jak wiekszosc jego dziewczyn lubilam, tak ta nie bardzo, bo ustawiala go po wszystkich katach a jak sie probowal postawic, to sypala grozbami i zapowiadala zdrade tongue_out ale fakt, mlody ma oko na ladne dziewczyny smile Teraz pare cud-blondyn ma go na oku, a ze on spokojny i strasznie szarmancki jest, to u wielu dziewczyn, zwlaszcza mlodszych punktuje. A ja siwieje...
        • bb12 Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 02.07.14, 19:27
          ....pamiętam pierwszą klasę Kai...rytmikę...za kare stała w kącie, bo nie potrafila chodząc rytmicznie odbijac piłki...synchronizacja jeszcze byla słaba [ czyli adekwatna do wieku]....trzeba było kobiecie tłumaczyć, że nie robi tego złośliwie. W kacie oczywiście stało więcej młodszych dzieci. Starsze od nich od dwa lata radziły sobie dobrze.

          Na pewno warto zapytać o uzasadnienie oceny. Na drugi raz bardziej się skoncentruje na wystawianym stopniu [ nauczyciel].
          Przykra taka niesprawiedliwość.


        • tijgertje Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 03.07.14, 08:48
          wyslalam calkiem grzecznego maila z zapytaniem, z czym na lekcjach muzyki mlody ma problem (no bo wierze, ze z muzyki jako tako moglby byc chocby geniuszem, ale na lekcjach prowadzonych przez kogos, kto w sumie nawet spiewac czysto nie potrafi faktycznie moze sobie z czyms nie radzic, np nieczystym spiewaniem tongue_out . W odpowiedzi dostalam :
          Maaike (druga nauczycielka) wypelniala raporty i to ona udzieli mi odpowiedzi.
          Nie wytrzymalam i odpisalam jednym zdaniem :
          Przeciez Maaike nie uczy muzyki w tej klasie?

          Cisza...
          • tijgertje Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 05.07.14, 10:55
            Wczoraj padlam. Wychowawczyni odpowiedziala na maila (zaznaczyc chce, ze na zebraniu na poczatku roku przyznala, ze muzyki uczy inny nauczyciel, bo ona jest "noga" i nie slyszy). Jednak to ona wypelnia raporty. Po raz drugi w mlodego karierze w tej szkoly przekonalismy sie, ze wypelniane sa zapewne na zasadzie "widzimisie" nauczyciela. Nauczycielka odpisala mi, ze program lekcji muzyki w tej szkole to zupelnie cos innego niz lekcje oboju czy orkiestra.
            Ja na to, ze rozumiem, dlatego pytam, z czym ma problemy na lekcjach w szkole.
            Na kolejnego maila nie odpowiedzialam ,bo uznalam ,ze odpowiedzi nauczycielek staja sie coraz bardziej zalosne i nei mialam sumienia, zeby je bardziej pograzac. No bo co byscie pomysleli (w ukladzie ,ze nauczycielka muzyki nie uczy, przed rodzicami przyznajac do muzycznej gluchoty) na odpowiedz:
            Z zasady pieciu "kulek" nie przyznaje, bo nikt nie jest z muzyki perfekt.

            big_grin
            No, osobiscie znam troche takich ludzi, dzieci rowniez tongue_out Zastanawia mnie jednak, dlaczego najwyzsza "ocena" jest 5 kulek z wszystkich przedmiotow, skoro akurat z muzyki i tak nikt dostac nie moze? big_grin szkoda mi juz zdrowa na ta szkole i ciesze sie, ze mlody idzie do innej, ale po takiej akcji z tak durnym tlumaczeniem raczej nie puscilabym tego luzem, gdyby mial tam zostac. Niestety podobnych przekretow robia wiecej, a co gorsza rodzicow trzymaja na taki dystans, ze prawie nikt nie neguje ich decyzji czy ocen. Kadra zapewne tez sie cieszy, ze w koncu pozbeda sie upierdliwej mamuski, ktora usiluje im mowic, co dla autystycznych dzieci jest lepsze, w koncu oni sa specjalistami i wiedza lepiej tongue_out Tylko, ze ja wchodze do nowego budynku szkoly i od razu dostaje migreny, a jak mowie, ze pomalowanie calego korytarza na razaco wsciekly pomarancz moze w rezultacie sprawic, ze dzieciaki beda sie zachowywac nadpobudliwie, to nie rozumieja o czym mowie, bo jak to dyrekcja stwierdzila "na mnie ten kolor tak nie dziala". No nie, autystyczna nie jest tongue_out
            Swoja droga w czasie wakacji wymieniaja czesc starych mebli i przy okazji wymieniaja pstrokata podloge i maluja korytarz . powodu nie podali tongue_out
    • zgagusia Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 05.07.14, 10:35
      Mój młody w tym roku po raz pierwszy bez egzaminów - choc właściwie do końca nie było wiadomo jak to będzie... Otóż młody po raz pierwszy wygrał ogólnopolski konkurs - laury wcześniej juz zbierał co prawda ale I miejsce miał w tym roku po raz pierwszy. Teoretycznie to zwalnia z egzaminu z szóstka na koniec ale jak sie okazuje niekoniecznie w naszej szkole uncertain Nauczycielka instrumentu dowiadywala sie u dyrekcji - dyrektorka nie widziała problemu żeby z egzaminu zwolnić, ale zgodzić sie musiała jeszcze kierowniczka sekcji - no i tu był problem. Nie podobało mi sie to, bo w końcu skoro uczeń wygrał sobie taki przywilej to jakim prawem ktoś swoim widzi mi sie chce go pozbawić? No ale w końcu kierowniczka sekcji odpuściła. Świadectwo w tym roku miał super - bo tez szóstki z zespołu (tez I miejsce w konkursie) i z KS - to dla mnie szok smile))) bo całoroczna praca oceniona na 5 (jak mozna sie orientowac w czymś takim jak np. dominanta septymowa oparta na kwincie - dla mnie czarna magia wink ) a za laury w konkursie miedzyszkolnym na świadectwie jest 6 smile Tylko z fortepianu dodatkowego i audycji ma 'niższe' oceny wink
      Gratulacje dla wszystkich dzieciaków które zaliczają kolejne lata w szkolach muzycznych smile I udanych, zasłużonych wakacji smile))

      A.
      • wiola.1230 Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 12.07.14, 20:23
        zgagusia napisała:

        > Mój młody w tym roku po raz pierwszy bez egzaminów - choc właściwie do końca ni
        > e było wiadomo jak to będzie... Otóż młody po raz pierwszy wygrał ogólnopolski
        > konkurs - laury wcześniej juz zbierał co prawda ale I miejsce miał w tym roku p
        > o raz pierwszy. Teoretycznie to zwalnia z egzaminu z szóstka na koniec ale jak
        > sie okazuje niekoniecznie w naszej szkole
        >
        MIAŁAM TAKĄ SAMĄ SYTUACJĘ JAK TYsmileTYLKO NIE DAŁO RADY, MAŁA ZDAWAŁA EGZAMIN DOSTAŁA25P.MAMY 6 ,CHOCIAŻ MOGŁYŚMY NIE MIEĆ TYCH STRESÓW,CO SZKOŁA TO INNE OBYCZAJE POZ
        • geve Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 22.07.14, 02:24
          Laureaci i finaliści konkursów również odbywają przesłuchania w szkole córki. I różnie bywa… czasem stres, zmęczenie, niekiedy różne zdarzenia, które wpływają na koncentrację nie pozwalają dzieciom na zaprezentowanie swego warsztatu podczas egzaminów (w ubiegłym roku laureatka zagrała na czwórkę, w tym również bez paska). Zastanawiam się, czy to również nie kryteria samej komisji smyczkowej – 23 punkty to najwyższa w tym roku nota smile
      • skarolina Re: Egzaminy końcowe 2013/2014 13.07.14, 00:45
        > Mój młody w tym roku po raz pierwszy bez egzaminów - choc właściwie do końca ni
        > e było wiadomo jak to będzie... Otóż młody po raz pierwszy wygrał ogólnopolski
        > konkurs - laury wcześniej juz zbierał co prawda ale I miejsce miał w tym roku p
        > o raz pierwszy. Teoretycznie to zwalnia z egzaminu z szóstka na koniec

        Gwoli ścisłości - z egzaminu zwalnia i automatyczną ocenę celującą daje nie pierwsze miejsce, tylko tytuł laureata w jakimkolwiek konkursie lub przesłuchaniu, którego organizatorem jest CEA. Moja młoda w tym roku "zaliczyła" z sukcesem cztery konkursy, ale tylko jedna z tych czterech nagród zwolniła ją z egzaminu. W ubiegłym roku było to samo - na trzy sukcesy konkursowe z egzaminu zwalniał ją jeden. I tu nie ma nic do gadania kierowniczka sekcji- po prostu jest konkretny przepis.

        Ale z tego co wiem, to u Was dyrektorka do niedawna nawet nie wiedziała o istnieniu tego konkretnego przepisu, a nie mam pewności, czy po otrzymaniu tej informacji zgłębiła temat i go sobie znalazła.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka