Dodaj do ulubionych

Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce

17.03.02, 10:38
Wyróżnienie dla gminy Libiąż

Mądra gmina

Burmistrz Tadeusz Arkit odebrał w Krakowie wyróżnienie przyznane gminie
Libiąż przez Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji w
konkursie "Mądra gmina". Nagrodę wręczono podczas Forum Wójtów, Burmistrzów i
Prezydentów Małopolski. II miejsce zajęła gmina Trzebinia. W uroczystości
uczestniczyli wicewojewoda małopolski Andrzej Harężlak, Sędzia Trybunału
Konstytucyjnego i wiceprzewodniczący Rady Fundatorów Fundacji Rozwoju
Demokracji Lokalnej senator Jerzy Stępień oraz Mirosław Stec, przewodniczący
rady MISTiA.
Libiąż otrzymał swoje wyróżnienie za zajęcie I miejsca w konkursie na gminę
najbardziej dbająca o profesjonalny rozwój swoich pracowników. Burmistrz Arkit
już wielokrotnie podkreślał, że pracownicy magistratu biorą udział we
wszystkich szkoleniach, gdy tylko jest to możliwe, szczególnie często
uczestniczyli w szkoleniach organizowanych przez MISTiA, ze względu na ich
niskie koszty. Libiąż startował w kategorii gmin dużych czyli urzędów o liczbie
pracowników powyżej 80 osób. Zwycięzcy mogli sami wybrać sobie nagrodę spośród
przedstawionej listy. W związku z rozpoczętą w 2001 r. procedurą wdrażania ISO,
gmina Libiąż zdecydowała się na nagrodę w postaci "Przeprowadzenia audytu
zerowego ISO". Wartość tej nagrody wynosi ok. 6 - 10 tys. w zależności od
ilości zatrudnionych w urzędzie pracowników.

- Skuteczność i efektywność zarządzania to umiejętność czerpania z wiedzy
pracowników i mieszkańców gminy, to także konieczność ciągłego doskonalenia -
powiedział odbierając wyróżnienie burmistrz Arkit.

Drugie miejsce w konkursie zdobyła natomiast gmina Trzebinia. Burmistrz Adam
Adamczyk otrzymał pamiątkowy dyplom oraz statuetkę Omegi - symbolu mądrości.
Gratulacje zwycięzcom złożył też w liście marszałek Marek Nawara. - Pragnę
serdecznie pogratulować wszystkim laureatom konkursu - Mądra gmina 2001. Proszę
jednocześnie o przyjęcie wyrazów mojej satysfakcji dla organizatorów konkursu,
którzy propagują w ten sposób ideę samorządności, a jednocześnie wyróżniają te
gminy, które najbardziej zasłużyły się dla swoich lokalnych społeczności oraz
całej Małopolski - napisał w liście do laureatów i organizatorów konkursu
marszałek.

(LIZ) Dziennik Polski

Obserwuj wątek
    • qqlio Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 26.06.02, 00:40
      Mieszkam w Libiążu i osobiście uważam, że Arkid to pierwszej wody idiota. Robi
      dużo dla rejonu Flagówki, lecz zapomina o reszcie Libiąża. Sam pomysł centrum
      miejskiego kwalifikuje naszego burmistrza do wariatkowa. Natomiast pomysły
      wybudowania 2 rond jest co najmniej chory. Lecz jest to pocieszające, że są
      ludzie, którzy doceniają tak bzdurne rzeczy.
          • malopolanin Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 29.06.02, 16:08
            qqlio napisał(a):


            >
            > Chyba bym sie podał do dymisji i modlił, żeby nikt z rodziny nie był w
            > przyszłości burmistrzem Libiąża i nie musiał wykupywać obligacji.


            A wolałbyś, żeby miasto zostało w niebycie inwestycyjnym? Proszę podaj, jakie
            Twoim zdaniem winny być rozpoczęte działania, by Libiąż mógł się rozwijać i skąd
            wziąść na to pieniądze.
            Weź pod uwagę bowiem, że wszystkie gminy chcąc nadrobić szybko zacofanie
            inwestycyje okresu PRL zaciągają kredyty, bądź emitują obligacje, by następnie
            spłacic zoobowiązania z profitów przynoszonych przez rozpoczęte dzięki temu
            inwestycje. Problem jest inny: jak inwestować środki, by zwróciły się z
            procentem.
            Jeśli Ty masz jakieś inne pomysły to proszę, podaj je.
            • swietlik1 Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 01.07.02, 01:03
              Przepraszam, ze wtracam sie do dyskusji (wreszcie dyskusja na tym forum!!!) ale
              musze napisac jedna rzecz. Mieszkalem w Libiazu ponad 30 lat. Teraz jestem
              (pseudo)Krakusem. Czesto natomiast odwiedzam swoje strony. Uwazam natomiast, ze
              obecne wladze miejskie maja zbyt wygorowane ambicje. Co, jesli plan Centrum sie
              nie powiedzie? Kto wezmie za to odpowiedzialnosc?
              Zalezy mi na dobru Libiaza, ale chyba wazniejsze sa inne rzeczy. Moi rodzice
              nadal nie maja dostepu do kanalizacji, a w miescie buduje sie Centrum. To
              troszke nie na miejscu. Nie wspomne nawet o innych, mniej waznych rzeczach, jak
              np. czystosc miasta. Wygorowane ambicje gubily juz cale panstwa, a co dopiero
              miasta. Mam nadzieje, ze tym razem tak nie bedzie, bo zalezy mi na tym miescie,
              choc, po tym co widze, nie wroze mu nic dobrego.
              Pozdrawiam Forumowiczow. Niezaleznie od pogladow! Widze ozywienie i tak
              trzymac!
              • swietlik1 Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 01.07.02, 01:08
                A tak swoja droga to zaczynam odnosic wrazenie, ze malop i malopolanin to
                jedna i ta sama osoba. Mam nadzieje, ze sie myle, bo to by stawialo pod
                znakiem zapytania to forum. Czyzby uczestniczyly w nim 3-4 osoby? Kiedys
                zyciem miasta interesowalo sie wiecej osob, lecz moze wybralem zbyt malo
                popularny portal.
                • Gość: malop Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 22:16
                  Malop i malopolanin to dwie osoby (2)
                  Z tego że ktoś ma kanalizację albo jej nie ma nic nie wynika
                  Z tego że w rynku w Krakowie do 2002 roku nie było gazu
                  i palono w piecach a w Libiązu ogrzewano gazem chociaż jest Janina
                  też nic nie wynika
                  Ale że w Krakowie jest rynek i centrum w którym są tysiące miejsc pracy
                  to dużo ważniejsza sprawa

                  W Libiążu powstaje centrum powstają też place targowe drogi
                  dojazdowe --
                  • swietlik1 Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 02.07.02, 10:50
                    Gość portalu: malop napisał(a):
                    > Malop i malopolanin to dwie osoby (2)
                    To bardzo dobrze.

                    > Z tego że ktoś ma kanalizację albo jej nie ma nic nie wynika
                    > Z tego że w rynku w Krakowie do 2002 roku nie było gazu
                    > i palono w piecach a w Libiązu ogrzewano gazem chociaż jest Janina
                    > też nic nie wynika
                    Z tego, ze nie ma w miescie kanalizacji wynika dosc istotna sprawa. Nie mozna
                    budowac potegi ekonomicznej bez zapewnieia ludzim podstawowych potrzeb, a w XXI
                    wieku kanalizacje chyba za sprawe podstawowa mozna uznac. I tu odnosze wrazenie,
                    ze rozmijaja sie poglady wladz Libiaza z mieszkancami, a przynajmniej ze mna.

                    > Ale że w Krakowie jest rynek i centrum w którym są tysiące miejsc pracy
                    > to dużo ważniejsza sprawa
                    W pobliskim Chrzanowie jest rynek i centrum a pod wzgledem ekonomicznym nie
                    jest tez zbyt dobrze. Wedlug Ciebie to krakowski rynek decyduje o mozliwosciach
                    finansowych tego miasta? Coz to za prosty sposob na dobrobyt. Wybudujmy wiec w
                    Libiazu nie jeden, ale 2 rynki. Bedzie 2 razy lepiej...

                    > W Libiążu powstaje centrum powstają też place targowe drogi
                    > dojazdowe --
                      • swietlik1 Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 04.07.02, 11:01
                        Gość portalu: malop napisał(a):
                        > Dalej wracamy do punktu wyjscia co jest ważniejsze
                        > centrum czy kanalizacja.
                        >
                        > Jak pokazuje przykład Krakowa ( który ma kilka "centrów" - Rynek Główny,
                        > Centrum w Hucie,Rynek Podgórski, Kazimierz) rozwój miasta
                        > zaczyna się od centrum a nie od kanalizacji.

                        Generalnie masz z tym racje, ale zapominasz, ze Krakow budowal sie tak
                        naprawde zanim istnialo jeszcze cos takiego jak kanalizacja. To nie jest wiec to
                        samo co w przypadku Libiaza. Natomiast w Hucie wszystko bylo stawiane
                        rownolegle, czyli to tez nie do konca odpowiada naszej dyskusji.
                        Ja zwracam po prostu uwage na to, ze najpierw "chleb" a dopiero
                        pozniej "igrzyska". napisalem poprzednio, ze nie widac tych "tysiecy" nowych
                        miejsc pracy, a tak powazna inwestycja wymagala spolecznego mandatu poparcia.
                        Na taki bylaby szansa, gdyby przeprowadzic referendum, co nie kosztowaloby
                        wiele, gdyby polaczyc je z np. wyborami parlamentarnymi.
                        Teraz burmistrz wszystkim krytykujacym moglby powiedziec-"Sami glosowaliscie!"
                        (oczywiscie gdyby pomysl przeszedl). Popelnil ewidentny blad i nie da sie chyba
                        z tym nie zgodzic.
              • malopolanin Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 30.07.02, 22:41
                swietlik1 napisał(a):

                > Przepraszam, ze wtracam sie do dyskusji (wreszcie dyskusja na tym forum!!!)
                ale
                >
                > musze napisac jedna rzecz. Mieszkalem w Libiazu ponad 30 lat. Teraz jestem
                > (pseudo)Krakusem. Czesto natomiast odwiedzam swoje strony. Uwazam natomiast,
                ze
                >
                > obecne wladze miejskie maja zbyt wygorowane ambicje. Co, jesli plan Centrum
                sie
                >
                > nie powiedzie? Kto wezmie za to odpowiedzialnosc?
                > Zalezy mi na dobru Libiaza, ale chyba wazniejsze sa inne rzeczy. Moi
                rodzice
                > nadal nie maja dostepu do kanalizacji, a w miescie buduje sie Centrum. To
                > troszke nie na miejscu. Nie wspomne nawet o innych, mniej waznych rzeczach,
                jak
                >
                > np. czystosc miasta. Wygorowane ambicje gubily juz cale panstwa, a co dopiero
                > miasta. Mam nadzieje, ze tym razem tak nie bedzie, bo zalezy mi na tym
                miescie,
                >
                > choc, po tym co widze, nie wroze mu nic dobrego.
                > Pozdrawiam Forumowiczow. Niezaleznie od pogladow! Widze ozywienie i tak
                > trzymac!

                Jak pisałem niżej, skupienie się tylko na jednej sprawie to nie najlepszy
                pomysł. Trochę podobnie jest w Krakowie, gdzie przy priorytecie inwestycji
                komunikacyjnych, mniejszą uwagę skupia się na innych rzeczach ( np. promocji
                miasta, czy przyciąganiu inwestorów).

                Ja też dobrze życzę miastu Libiąż !
            • qqlio Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 02.07.02, 12:47
              malopolanin napisał(a):
              > A wolałbyś, żeby miasto zostało w niebycie inwestycyjnym? Proszę podaj,
              jakie
              > Twoim zdaniem winny być rozpoczęte działania, by Libiąż mógł się rozwijać i
              ską
              > d wziąść na to pieniądze.
              > Weź pod uwagę bowiem, że wszystkie gminy chcąc nadrobić szybko zacofanie
              > inwestycyje okresu PRL zaciągają kredyty, bądź emitują obligacje, by
              następnie
              > spłacic zoobowiązania z profitów przynoszonych przez rozpoczęte dzięki temu
              > inwestycje. Problem jest inny: jak inwestować środki, by zwróciły się z
              > procentem.
              > Jeśli Ty masz jakieś inne pomysły to proszę, podaj je.

              Co to znaczy niebyt inwestycyjny? Czy lepiej inwestować źle czy w ogóle tego
              nie robić i nie wydawać bezsensownie pieniędzy, zadłużajac przy okazji gminę?!
              Skąd ta pewność, że nadejdą profity? A jeśli nie nadejdą, to kto będzie za to
              odpowiadał? Odpowiesz pewnie, że trzeba zaryzykować. Owszem ale nie od razu na
              taka skalę bez większego rozeznania inwestycyjnego. Czy Libiąż otrzymał od
              jakiejkolwiek firmy zapewnienie (choćby tylko słowne lub list intencyjny), że
              po wybudowaniu centrum właduje w nasze miasto jakieś pieniądze, otworzy filię
              firmy, itp?
              Terenów pod inwestycje jest w Libiążu pod dostatkiem. Nie trzeba dodatkowego
              centrum. Spójrz na Zabierzów. Tam bez nakładów na żaden specjalny rynek, udało
              się ściągnąć poważnych inwestorów.

              A teraz cytat ze strony "www.libiaz.pl/centrum/informacje.html":
              "Chodzi o to, aby nadać temu obszarowi wizerunek i status stanowiący o
              tożsamości Libiąża i pozwalający jego mieszkańcom odbierać nowo kreowaną
              przestrzeń miejską jako własną.".
              Czy ktoś mieszkańców (tych nie z Flagówki) zapytał, czy chcą zostac tak
              uszczęśliwieni?

              Najpierw był Poznański ze swoją wizją życia kulturalnego w Kosówkach, teraz
              Arkit ma pomysł na dostatek i szczęście Libiąża. Może ktoś wreszcie zapyta
              tych mieszkańców, na których sie wszyscy powołują, co sądzą o tych ideach.
              Dla mnie ważne jest np. to, żebym mógł kupić na stacji PKP bilet lub w weekend
              wydostać się gdzieś autobusem nie czekając 2 godziny. Po wybydowaniu centrum
              uda się to?

              I na koniec-pytasz o inne pomysły... To własnie powinna była zrobić ekipa
              Arkita zanim rozpoczęła się budowa. Teraz to trochę tak jakby zapytać
              skazańca, jakie ma pomysły na dalsze życie.




              • Gość: malop Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 22:54
                qqlio napisał(a):

                > malopolanin napisał(a):
                > > A wolałbyś, żeby miasto zostało w niebycie inwestycyjnym? Proszę podaj,
                > jakie
                > > Twoim zdaniem winny być rozpoczęte działania, by Libiąż mógł się rozwijać
                > i
                > ską
                > > d wziąść na to pieniądze.
                > > Weź pod uwagę bowiem, że wszystkie gminy chcąc nadrobić szybko zacofanie
                > > inwestycyje okresu PRL zaciągają kredyty, bądź emitują obligacje, by
                > następnie
                > > spłacic zoobowiązania z profitów przynoszonych przez rozpoczęte dzięki tem
                > u
                > > inwestycje. Problem jest inny: jak inwestować środki, by zwróciły się z
                > > procentem.
                > > Jeśli Ty masz jakieś inne pomysły to proszę, podaj je.
                >
                > Co to znaczy niebyt inwestycyjny? Czy lepiej inwestować źle czy w ogóle tego
                > nie robić i nie wydawać bezsensownie pieniędzy, zadłużajac przy okazji gminę?!
                > Skąd ta pewność, że nadejdą profity? A jeśli nie nadejdą, to kto będzie za to
                > odpowiadał? Odpowiesz pewnie, że trzeba zaryzykować. Owszem ale nie od razu na
                > taka skalę bez większego rozeznania inwestycyjnego. Czy Libiąż otrzymał od
                > jakiejkolwiek firmy zapewnienie (choćby tylko słowne lub list intencyjny), że
                > po wybudowaniu centrum właduje w nasze miasto jakieś pieniądze, otworzy filię
                > firmy, itp?

                JA TO ZROBIĘ PIERWSZY A MAM FIRMĘ KTÓRA MA TRZY ODDZIAŁY W CENTRUM LIBIĄZA
                BĘDZIE CZWARTA !!!


                > Terenów pod inwestycje jest w Libiążu pod dostatkiem. Nie trzeba dodatkowego
                > centrum. Spójrz na Zabierzów. Tam bez nakładów na żaden specjalny rynek, udało
                > się ściągnąć poważnych inwestorów.

                LIBIĄŻ NIE LEŻY 5 KM OD kRAKOWA ,PRZY AUTOSTRADZIE
                I NIE MA LOTNISKA !!!

                SPÓJRZ NA MODLNICZKĘ W MODLNICZCE INWESTUJĄ WSZYSCY

                ALE WE Wielkiej Wsi (siedzibie Gminy) nikt .To są profity z lokalizacji

                >
                > A teraz cytat ze strony "<a href="www.libiaz.pl/centrum/informacje.html"
                > :"target="_blank">www.libiaz.pl/centrum/informacje.html":</a>
                > "Chodzi o to, aby nadać temu obszarowi wizerunek i status stanowiący o
                > tożsamości Libiąża i pozwalający jego mieszkańcom odbierać nowo kreowaną
                > przestrzeń miejską jako własną.".
                > Czy ktoś mieszkańców (tych nie z Flagówki) zapytał, czy chcą zostac tak
                > uszczęśliwieni?
                >
                > Najpierw był Poznański ze swoją wizją życia kulturalnego w Kosówkach, teraz
                > Arkit ma pomysł na dostatek i szczęście Libiąża. Może ktoś wreszcie zapyta
                > tych mieszkańców, na których sie wszyscy powołują, co sądzą o tych ideach.
                > Dla mnie ważne jest np. to, żebym mógł kupić na stacji PKP bilet lub w weekend
                > wydostać się gdzieś autobusem nie czekając 2 godziny. Po wybydowaniu centrum
                > uda się to?
                >
                > I na koniec-pytasz o inne pomysły... To własnie powinna była zrobić ekipa
                > Arkita zanim rozpoczęła się budowa. Teraz to trochę tak jakby zapytać
                > skazańca, jakie ma pomysły na dalsze życie.
                >
                >
                >
                >

                mieszkańcy powiedzą że chcą wszędzie ....... co ...chodniki
                i sobie po nich będą chodzić do autobusu który ich zawiezie do Chrzanowa,
                Krakowa, Tam wydadzą ciężko zarobione pieniądze a w Libiążu
                zostanie figa z makiem.
                To też jest wizja
                • Gość: qqlio To wspaniale! IP: *.bydgoska.krakow.pl 03.07.02, 23:47
                  1)W centrum będzie twoja firma i Urzad Miasta. Nieźle... Powtarzam pytanie, bo
                  nie odpowiedziałeś. Czy jakikolwiek inwestor (poza oczywiście tobą) deklarował
                  chęć posiadania w przyszłym centrum siedziby?

                  2)Masz rację-Libiąż nie ma takiej lokalizacji i najwyższy czas zdać sobie z
                  tego sprawę! Po wybudowaniu centrum Libiąż nic a nic swej lokalizacji nie
                  zmieni. Skąd więc to przeświadczenie o powodzeniu przedsięwzięcia?!

                  3)Na szczęście socjalizm się skończył, więc teraz liczy się zdanie
                  społeczeństwa. A skoro ono by chciało chodników to należy je zrobić, bo po to
                  w końcu płacą wszyscy podatki. To władza jest dla ludzi a nie odwrotnie, więc
                  narzucanie swych wizji społeczeństwu i tłumaczenie, że sami mieszkańcy są zbyt
                  głupi, żeby coś wymyślic jest co najmnniej nie na miejscu. Fakt pozostaje
                  faktem-nikt nie był łaskawy spytać ludzi, co sądzą o pomyśle Arkita. Tak więc
                  wielkie brawa dla burmistrza...
              • malopolanin Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 30.07.02, 22:38
                qqlio napisał(a):

                Ty masz jakieś inne pomysły to proszę, podaj je.
                >
                > Co to znaczy niebyt inwestycyjny? Czy lepiej inwestować źle czy w ogóle tego
                > nie robić i nie wydawać bezsensownie pieniędzy, zadłużajac przy okazji gminę?!
                > Skąd ta pewność, że nadejdą profity? A jeśli nie nadejdą, to kto będzie za to
                > odpowiadał? Odpowiesz pewnie, że trzeba zaryzykować. Owszem ale nie od razu
                na
                > taka skalę bez większego rozeznania inwestycyjnego. Czy Libiąż otrzymał od
                > jakiejkolwiek firmy zapewnienie (choćby tylko słowne lub list intencyjny), że
                > po wybudowaniu centrum właduje w nasze miasto jakieś pieniądze, otworzy filię
                > firmy, itp?
                > Terenów pod inwestycje jest w Libiążu pod dostatkiem. Nie trzeba dodatkowego
                > centrum. Spójrz na Zabierzów. Tam bez nakładów na żaden specjalny rynek,
                udało
                > się ściągnąć poważnych inwestorów.
                >
                > A teraz cytat ze strony "<a
                href="www.libiaz.pl/centrum/informacje.html"
                > :"target="_blank">www.libiaz.pl/centrum/informacje.html":</a>
                > "Chodzi o to, aby nadać temu obszarowi wizerunek i status stanowiący o
                > tożsamości Libiąża i pozwalający jego mieszkańcom odbierać nowo kreowaną
                > przestrzeń miejską jako własną.".
                > Czy ktoś mieszkańców (tych nie z Flagówki) zapytał, czy chcą zostac tak
                > uszczęśliwieni?
                >
                > Najpierw był Poznański ze swoją wizją życia kulturalnego w Kosówkach, teraz
                > Arkit ma pomysł na dostatek i szczęście Libiąża. Może ktoś wreszcie zapyta
                > tych mieszkańców, na których sie wszyscy powołują, co sądzą o tych ideach.
                > Dla mnie ważne jest np. to, żebym mógł kupić na stacji PKP bilet lub w
                weekend
                > wydostać się gdzieś autobusem nie czekając 2 godziny. Po wybydowaniu centrum
                > uda się to?
                >
                > I na koniec-pytasz o inne pomysły... To własnie powinna była zrobić ekipa
                > Arkita zanim rozpoczęła się budowa. Teraz to trochę tak jakby zapytać
                > skazańca, jakie ma pomysły na dalsze życie.


                Może faktycznie postawienie jedynie na Flagówkę było błędem. Ale weź pod uwagę
                specyfikę Libiąża - jest to miasto młode, bez centrum. Wybudowanie takowego z
                pewnością nie zaszkodziłoby Twojemu miastu. Czy by wyraźnie pomogło? To zależy
                od koniunktury na rynku i właściwej promocji przedsięwzięcia w skali
                województwa i kraju. Z pewnością nie mogłaby to być promocja jedynie gminy,
                lecz całgo powiatu. Liczba ludności tego ostatniego ( ok. 150 tys. ),
                skumulowana na tak małym obszarze jak powierznia niejednej gminy, perspektywa
                bliskości autostrady + gęsto zaludnionych sąsiednich powiatów - to wszystko w
                połączeniu z właściwą promocją gwarantuje sukces.
                • wolna_galicja Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 31.07.02, 11:13
                  malopolanin napisał:

                  > Może faktycznie postawienie jedynie na Flagówkę było błędem. Ale weź pod
                  uwagę
                  > specyfikę Libiąża - jest to miasto młode, bez centrum. Wybudowanie takowego z
                  > pewnością nie zaszkodziłoby Twojemu miastu. Czy by wyraźnie pomogło? To
                  zależy
                  > od koniunktury na rynku i właściwej promocji przedsięwzięcia w skali
                  > województwa i kraju. Z pewnością nie mogłaby to być promocja jedynie gminy,
                  > lecz całgo powiatu. Liczba ludności tego ostatniego ( ok. 150 tys. ),
                  > skumulowana na tak małym obszarze jak powierznia niejednej gminy, perspektywa
                  > bliskości autostrady + gęsto zaludnionych sąsiednich powiatów - to wszystko w
                  > połączeniu z właściwą promocją gwarantuje sukces.


                  Sukces gwarantuje duża ilość pieniędzy w portfelach obywateli miasta, a
                  nie "centrum". Zajrzyj do małych miasteczek, które posiadają centrum a nie maja
                  przemysłu. Nuda, bieda i smutek, choć wokół ładne kamieniczki i lokale pod
                  sklepy, usługi i gastronomię a nie flagówkowo-tolkienowskie "trzy wieże".
                  Pomysł na centrum jako motor rozwoju miasta jest równie realny jak reklamowanie
                  za czasów p. burmistrza Poznańskiego (na ulotkach wydanych przez urząd) Libiąża
                  jako DOGODNEGO PUNKTU WYPADOWEGO W TATRY (sic!).
                  Poza tym, jak powiedziała świnia do kury w dyskusji o wyższości jajek nad
                  bekonem "Ciebie to interesuje, a nas to dotyczy".
                  • malopolanin Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 31.07.02, 17:00
                    wolna_galicja napisał:

                    >
                    >
                    > Sukces gwarantuje duża ilość pieniędzy w portfelach obywateli miasta, a
                    > nie "centrum". Zajrzyj do małych miasteczek, które posiadają centrum a nie
                    maja
                    >
                    > przemysłu. Nuda, bieda i smutek, choć wokół ładne kamieniczki i lokale pod
                    > sklepy, usługi i gastronomię a nie flagówkowo-tolkienowskie "trzy wieże".

                    Nowoczesne małe miasteczna nastawiają się nie tyle na przemysł, co na szeroko
                    pojęte usługi. W tym jest przyszłość ( wystarczy zobaczyć, ile % PKB jest
                    wytwaqrzanych przez usługi w Polsce i UE).
                    >
                    > jako DOGODNEGO PUNKTU WYPADOWEGO W TATRY (sic!).
                    > Poza tym, jak powiedziała świnia do kury w dyskusji o wyższości jajek nad
                    > bekonem "Ciebie to interesuje, a nas to dotyczy".
                    >
                    • wolna_galicja Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 31.07.02, 17:41
                      malopolanin napisał:

                      > Nowoczesne małe miasteczna nastawiają się nie tyle na przemysł, co na szeroko
                      > pojęte usługi. W tym jest przyszłość ( wystarczy zobaczyć, ile % PKB jest
                      > wytwaqrzanych przez usługi w Polsce i UE).


                      Tak. Miasteczka atrakcyjne turystycznie (Szczawnica, Myślenice) lub położone na
                      obrzeżach aglomeracji i służące jako paraprzedmieścia (Zabierzów, Myślenice).
                      Zobacz, że już takie np. Krzeszowice juz z trudem się łapią na którąkolwiek z
                      powyższych kategorii. Niestety, nie każdy ma atrakcyjne położenie geograficzne.
                      Libiąż ma raczej "równo daleko" do Krakowa i Katowic niż "równo blisko".

                      > > Poza tym, jak powiedziała świnia do kury w dyskusji o wyższości jajek nad
                      > > bekonem "Ciebie to interesuje, a nas to dotyczy".
                      > >
                      > Aluzje zrozumiałem aż nadto. Wiedz jednak, że czasem człowiek z zewnątrz może
                      > wpaść na lepszy pomysł niż ludzie żyjący wewnątrz pewnego środowiska.


                      Kolego, od kilkunastu lat zarabiam poza Libiążem pracując lub prowadząc firmę.
                      Naprawdę, bywałem dalej niż w Chrzanowie i współpracowałem dużo zarówno z
                      samorządami jak i firmami - zarówno prywatnymi, państwowymi jak i koncernami.
                      Znam się na ekonomii, rozwoju regionalnym i biznesie. W Libiążu mam dom,
                      spędzam weekendy, płacę podatki i chciałbym na starość zamieszkać tam na stałe -
                      nie po to, żeby spłacać pożyczki zaciągnięte przez samorząd na bezsensowne
                      cele, tylko pożyć jak człowiek! W otoczeniu ludzi a nie w wymarłej z przyczyn
                      ekonomicznych wiosce z "naturalnym centrum" między trzema wieżowcami!
    • arkitek Re: Libiąż i Trzbinia najlepsze w Małopolsce 06.07.02, 00:24
      Cytat od malopa:"Libiąż otrzymał swoje wyróżnienie za zajęcie I miejsca w
      konkursie na gminę najbardziej dbająca o profesjonalny rozwój swoich
      pracowników."

      To chyba chodzi o to szkolenie urzednikow za gminne (NASZE) pieniadze. :-(
      Lepiej bylo co prawda zatrudnic kompetentne osoby, lecz NASZ BURMISTRZ dba o
      swoich pochlebcow. Dlatego zasluzyl na te nagrode. Gratulacje rowniez ode mnie.
      Chyba wladze powinny dbac o mieszkancow a nie pracownikow, lecz to oczywiscie
      kwestia gustu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka