Coś z zupełnie innej beczki :-)

03.08.02, 11:33
To było dla zmyły - cały czas to samo :-)

Rynek w Libiążu.
Mam takie wątpliwości: żeby ściągnąć inwestorów do centrum (poza malopem, bo
on z własnej inicjatywy otworzy tam przynajmniej z 500 firm i kilkanaście
fabryk) należy dać atrakcyjne warunki. Najlepiej byłoby zrobić specjalną
strefe ekonomiczną, wzorem Krakowa czy Czeladzi. Ciekawe czy w Urzędzie
Miasta ktoś wie, że takie strefy po wejściu do UE (a więc podobno już w 2004
r) nie będą mogły istnieć? Co przyciągnie tych inwestorów? Wąsy burmistrza?

I jeszcze jedno - czy Libiąż powtórzy drogę Krakowa, który jest coraz bliżej
niewypłacalności? Mowa oczywiście o kolejnym kredycie (1.5 mln) dla miasta.
Oj chyba zagłosuję na Arkita :-)))) Niech, k..., on spłaca to co napożyczał...
    • igor01 Re: Coś z zupełnie innej beczki :-) 03.08.02, 19:31
      Jest ogólnie zajebiście.Szczególnie jak sie czyta wpisy takich gosci jak
      obywatel m. z tego forum ale ja ostatnio stałem na przejeździe w kroczymiechu
      24 min.Gdyby policzyc ile te spostoje kosztują...ehhhh...No ale co centrum to
      centrum i od razu znać pana gospodarza i konkretny efekt polityki "drucika"
      • Gość: malop Re: Coś z zupełnie innej beczki :-) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 23:32
        igor01 napisał(a):

        > Jest ogólnie zajebiście.Szczególnie jak sie czyta wpisy takich gosci jak
        > obywatel m. z tego forum ale ja ostatnio stałem na przejeździe w kroczymiechu
        > 24 min.Gdyby policzyc ile te spostoje kosztują...ehhhh...No ale co centrum to
        > centrum i od razu znać pana gospodarza i konkretny efekt polityki "drucika"

        Co to jest "efekt polityki<drucika>"?
    • wolna_galicja Re: Coś z zupełnie innej beczki :-) 05.08.02, 17:49
      qqlio napisał:

      > Rynek w Libiążu.
      > Mam takie wątpliwości: żeby ściągnąć inwestorów do centrum (poza malopem, bo
      > on z własnej inicjatywy otworzy tam przynajmniej z 500 firm i kilkanaście
      > fabryk) należy dać atrakcyjne warunki. Najlepiej byłoby zrobić specjalną
      > strefe ekonomiczną, wzorem Krakowa czy Czeladzi. Ciekawe czy w Urzędzie
      > Miasta ktoś wie, że takie strefy po wejściu do UE (a więc podobno już w 2004
      > r) nie będą mogły istnieć? Co przyciągnie tych inwestorów? Wąsy burmistrza?

      No tak. Właściwie jedynym sposobem zwolnienia z podatku byłobu podarowanie
      cześci (lub całości) podatku od nieruchomosci, który dla firm jest dosyc
      wysoki. Niestety, kontrolerzy RIO lub NIK zawsze się czepiaja takich rozwiązań.
      Ale bez przesady, strefy to nie wszystko - poza strefami też lokuja się
      inwestycje. Libiąż ma pod tym względem nienajgorsze położenie geograficzne,
      tylko infrastrukturę drogową do niczego... Za to kiedy znowu autobus zablokuje
      rondo "Pod Białym", to kierowcy czekając w korku sięgającym "naturalnego
      centrum" bedą mogli zrobić od razu zakupy i ziści się sen burmistrza o
      rozwoju ;))))


      > I jeszcze jedno - czy Libiąż powtórzy drogę Krakowa, który jest coraz bliżej
      > niewypłacalności? Mowa oczywiście o kolejnym kredycie (1.5 mln) dla miasta.
      > Oj chyba zagłosuję na Arkita :-)))) Niech, k..., on spłaca to co napożyczał...


      Może to i dobre rozwiazanie?
      • qqlio Re: Coś z zupełnie innej beczki :-) 05.08.02, 18:47
        wolna_galicja napisał:

        > Za to kiedy znowu autobus zablokuje
        > rondo "Pod Białym", to kierowcy czekając w korku sięgającym "naturalnego
        > centrum" bedą mogli zrobić od razu zakupy i ziści się sen burmistrza o
        > rozwoju ;))))

        Jak dla mnie bomba!!!
        Może by wystartować z tym hasłem do wyborów?!
        :-)
      • igor01 Re: Coś z zupełnie innej beczki :-) 10.08.02, 12:37
        wolna_galicja napisał:

        > qqlio napisał:
        >
        > > Rynek w Libiążu.
        > > Mam takie wątpliwości: żeby ściągnąć inwestorów do centrum (poza malopem,
        > bo
        > > on z własnej inicjatywy otworzy tam przynajmniej z 500 firm i kilkanaście
        > > fabryk) należy dać atrakcyjne warunki. Najlepiej byłoby zrobić specjalną
        > > strefe ekonomiczną, wzorem Krakowa czy Czeladzi. Ciekawe czy w Urzędzie
        > > Miasta ktoś wie, że takie strefy po wejściu do UE (a więc podobno już w 20
        > 04
        > > r) nie będą mogły istnieć? Co przyciągnie tych inwestorów? Wąsy burmistrza
        > ?
        >
        > No tak. Właściwie jedynym sposobem zwolnienia z podatku byłobu podarowanie
        > cześci (lub całości) podatku od nieruchomosci, który dla firm jest dosyc
        > wysoki. Niestety, kontrolerzy RIO lub NIK zawsze się czepiaja takich
        rozwiązań.
        >
        > Ale bez przesady, strefy to nie wszystko - poza strefami też lokuja się
        > inwestycje. Libiąż ma pod tym względem nienajgorsze położenie geograficzne,
        > tylko infrastrukturę drogową do niczego... Za to kiedy znowu autobus
        zablokuje
        > rondo "Pod Białym", to kierowcy czekając w korku sięgającym "naturalnego
        > centrum" bedą mogli zrobić od razu zakupy i ziści się sen burmistrza o
        > rozwoju ;))))
        >
        >
        > > I jeszcze jedno - czy Libiąż powtórzy drogę Krakowa, który jest coraz bliż
        > ej
        > > niewypłacalności? Mowa oczywiście o kolejnym kredycie (1.5 mln) dla miasta
        > .
        > > Oj chyba zagłosuję na Arkita :-)))) Niech, k..., on spłaca to co napożycza
        > ł...
        >
        Najpierw trzeba by zrobić przesiedlenie tak aby te 7 baniek istotnie spłacał
        Arkit i jego przydupasy
        >
        > Może to i dobre rozwiazanie?
        >
Pełna wersja