Dodaj do ulubionych

Proszę o radę - balkon str wschodnia :(

19.02.07, 12:03
Witajcie balkonowi ogrodnicy

Mam problem, mój balkon jest od strony wschodniej - słońce jest tu od samego
rana do około 11 - 12 (w najlepszej jego części). Co byście mi tu radzili
posadzić?

Ania
Obserwuj wątek
      • gabula777 Re: Proszę o radę - balkon str wschodnia :( 19.02.07, 16:51
        Ja też mam balkon od wschodu i sadzę pelargonie,na dole pod balkonem jest ganek
        i sadzę tam co roku inne rośliny.Prawie wszystkie dobrze tam rosną jeśli nie
        złapią jakiejś choroby.Jedynie nie wychodzą mi tam niecierpki,ale nie wiem czy
        im tam za gorąco,czy ja nie mam do nich ręki,bo zawsze mi zmarnieją.Dobrze
        rośnie scewola i werbeny,a także wszystkie o ozdobnych liściach. pozdrawiam
    • sterlitz Re: Proszę o radę - balkon str wschodnia :( 20.02.07, 13:20
      Ja od kilku lat na wschodnim balkonie hoduję nasturcje (1-2 ziarnka na sporą
      doniczkę, bywały też niecierpki i clematisy. Mimo, że balkon wschodni, w zeszłym
      sezonie słońce i tak zaczęło palić rośliny, na zachodnim czy południowym
      wszystko się niemal usmażyło (widziałam u sąsiadów).
      • peliczapla Re: Proszę o radę - balkon str wschodnia :( 20.02.07, 15:18
        Cześć. Jestem po dwóch sezonach z balkonem południowo-wschodnim (z przewagą
        wschodniego) i doświadczenia mam takie:
        miodzio dla roślin to nie jest, bo światła nie za dużo, a jednak takie słońce w
        południe potrafi przypiec.
        W związku z powyższym niezbyt udawały się: gazania (ale chyba dlatego, że "na
        dnie" balkonu, tj. na podłodze, w skrzynce ustawionej wyżej pewnie byłoby
        lepiej), kosmos pierzasty (w lecie spalił się na popiół, ale swoją drogą to nie
        jest roślina nadająca się do skrzynki, tylko ja tak usilnie chciałam zasłaniać
        się od sąsiadującej budowy czymś wyższym smile), czarnuszka, facelia, diascia,
        słoneczniki, sanwitalia (?), a nawet (niezwykłe!) aksamitka wąskolistna (taka,
        zdawałoby się, niezniszczalna, a jednak wyschła na wiór w lecie).
        Za to przyzwoicie rosła lobelia (nie był to może rekord świata w długości
        kwitnienia, ale radziła sobie nieźle), bakopa, pelargonia bluszczolistna,
        uczep, nasturcja (tylko że te mszyce!), margerytka, agryrantema, scewola,
        goździk, żagwin (chociaż nie zakwitł), portulaka i wiciokrzew (choć przyszedł
        ze sklepu trochę chory).
        Rewelacją poprzedniego sezonu była u mnie kleoma (wytrzymała, efektowna,
        zgadzała się rosnąć w każdym pojemniku), bardzo dobrze też radziły sobie
        pnącza, zwłaszcza asarina i chmiel japoński, nawet zwykłe wilce, choć z
        początku zagroziły, że zachorują i umrą, to pod koniec sezonu pokazały jeszcze,
        co potrafią. Trochę gorzej miała się fasola ozdobna, która z początku wybujała
        przepięknie, ale później kaprysiła, chorowała, zrzucała kwiaty itp.
        Oprócz ekspozycji ważne są jeszcze inne czynniki - czy balkon jest wietrzny,
        czy osłonięty, czy coś go dodatkowo zacienia itp.
        Ale zawsze chyba dobrze jest poeksperymentować, nawet z roślinami nie do końca
        zalecanymi są na "naszą" stronę, bo czasem zdarzają się miłe niespodzianki.
        I takich sobie życzmy jak najwięcej smile
        • sterlitz Re: Proszę o radę - balkon str wschodnia :( 21.02.07, 10:38
          Zgadza się, trzeba eksperymentować. Trzeba też wziąć pod uwagę, że zeszłe lato
          było wybitnie wredne dla roślin.
          Aha miewałam jeszcze stokrotki (były piękne, ale zimy chyba nie przetrzymały),
          nemezje, maciejkę, groszek pachnący, no i róże moje kochane w doniczce w głębi
          balkonu (niestety zeżarł je przędziorek do spółki z mączniakiem).
          Nasturcja zachowała się przedziwnie: liście miała małe niewykształcone (pewnie
          od słońca), ale kwiaty miała przecudne w ilościach zawrotnych. Była dość często
          dokarmiana nawozem, niestety mszyce też swoje zrobiły wink, pomagała tylko ciężka
          chemia. Tak naprawdę uwielbiam nasturcje ze względu na przylatujące z rana
          bombowce....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka