co pnącego do pokoju...?

10.04.07, 14:38
Dzień dobry smile Co prawda jest to forum o roślinach na balkonach, ale może
mi pomożecie... Chciałam sie zapytać o następującą rzecz - chciałabym
posadzić jakąś pnącą roślinę w pokoju - dokładnie chciałabym ją puścić po
ścianie w mojej sypialni, jest ona od strony południowej. Marzy mi sie coś
pnącego i jeśli byłoby to możliwe to też kwitnącego, no i wieloletniego.
Pokój jest wysoki (3 m), ściana o której myślę nie jest bezpośrednio
nasłoneczniona, no ale jak to od strony południowej jest dużo światła. No i
tak sie zastanawiam cóz to mogło by być. Może mógłby to być clematis?? Prawdę
mówiąc w kwestii hodowli roślin jestem osobą poczatkującą... sad


    • gabula777 Re: co pnącego do pokoju...? 10.04.07, 17:28
      Clematis nie nadaje się do uprawy w pokoju.Z pnączy może być
      scindapsus,roicissus,cissus,bluszcze-jeśli jest chłodniej
    • marizaa Re: co pnącego do pokoju...? 10.04.07, 19:24
      Szkoda, że clematis odpada sad Dziękuję za podane nazwy, poszukam coś o nich w
      wyszukiwarce smile
    • kleopatryx Re: co pnącego do pokoju...? 10.04.07, 19:37
      Proponuję roślinkę o nazwie hoja. Rośnie wolno, ale wygląda efektownie. Niestety
      trzeba ją prowadzić, ponieważ nie ma jak bluszcze typowych wąsów i sama nie
      czepia się ściany. Rośliny uprawiane w pełnym świetle dobrze rosną i kwitną,
      natomiast trzymane na stanowisku północnym rosną bujnie, ale kwitną słabo.
      Najlepszym jednak stanowiskiem jest stanowisko wystawiające roślinę na wschód,
      albowiem choć roślina słabiej kwitnie niż na stanowisku słonecznym - południowym
      to liście nie stają się żółtozielone lub nawet z brązowymi plamami (co się
      dzieje gdy hoja rośnie na stanowisku słonecznym). Kierunek padania światła
      powinien być stały, szczególnie w okresie zawiązywania pąków i kwitnienia. W
      przeciwnym przypadku, kiedy kierunek padania światła na hoję zostanie zmieniony
      to roślina może zrzucić pąki i kwiaty. Rośliny uprawiamy w okresie wegetacyjnym
      w temperaturze 18-24°C. Po kwitnieniu od października do lutego należy
      temperaturę obniżyć do 10-14°C (hoja piękna wymaga 14-16°C) i nieco ograniczyć
      podlewanie, oraz musi przebywać w miejscu dobrze oświetlonym i bez przeciągów.
      Roślina wtedy przechodzi okres spoczynku. Po okresie spoczynku roślina powinna
      być stopniowo przyzwyczajana do wyższej temperatury. Ja ze swoją tego nie
      robiłam i wyrosła przepięknie. Pozdrawiam!
      • she8 Re: co pnącego do pokoju...? 18.04.07, 13:24
        Skoro ta hoja ma stać w pokoju, to skąd zimą temp.10 - 14 st.? chyba to dla
        morsów?
        • kleopatryx Re: co pnącego do pokoju...? 18.04.07, 14:22
          He he - tak jak już napisałam - moja była ciągle w temp. pokojowej i pięknie rosła.
Pełna wersja