Dodaj do ulubionych

Uwaga - kwiatożercze koty

19.04.07, 11:40
mam pytanko - czy macie koty, które skutecznie zżerają wam kwiaty? posialam
fasolnik egipski - ledwie wykiełkował a juz był zeżarty. posadziłam bratki -
na drugi dzień z ziemi wystawały tylko nędzne kikuty. aksamitek skurczykoty
nie ruszaja - bo im nie smakują... tylko przekopują im ziemięuncertain znacie inne
rosliny, które kotom nie smakują i mają szanse na ostanie się?
Obserwuj wątek
    • lilkadesign Re: Uwaga - kwiatożercze koty 19.04.07, 12:28
      mam 2 koty, ktore notorycznie cos mi zjadaja albo przewracaja kwiaty, grzebia w
      doniczkach itd. staram sie nie wpuszczac ich na balkon ani do pokoju z
      kwiatami, ale nie zawsze sie tak da, gdzies wyczytalam, ze dobrym sposobem jest
      posypanie ziemi mielonym pieprzem, podobno tego nie lubia, sama jeszcze nie
      stosowalam (tylko jak ktos ma duzo zieleni to pieprz trzeba kupic hurtemsmile)
      • multiaga Re: Uwaga - kwiatożercze koty 19.04.07, 12:42
        No nie wiem smile mój Luciano nie tylko wykopywał kwiatki z "opieprzonej" doniczki
        ale jeszcze zeżarł torebkę z reszta pieprzu . Na koty nie ma mocnych. Na
        szczęście mojemu juz się nie chce , zbyt leniwy się zrobił.
        • jelyfish Re: Uwaga - kwiatożercze koty 20.04.07, 08:24
          Na mojego kota żadne odstraszacze nie działały, teraz jakby uspokoił się z
          podgryzaniem kwiatów, a to (chyba) dzięki temu, że codziennie przynoszę mu trawę
          i zasiałam mu owies w doniczce. Może, jeśli dasz swojemu kotu zieleninę, odpuści
          kwiatom.
          • nastja Re: Uwaga - kwiatożercze koty 20.04.07, 08:30
            sęk w tym, ze on je właśnie tylko to, co on uzna za stosowne dla kociego
            podniebienia. ma owies i specjalnie nabytą drogą kupna trawkę dla kotów a
            zażera się bratkami... trawkę skubnie raz na jakiś czassmile ale spróbuje z
            odstraszaczami, może podziałauncertain
            • oka5 Re: Uwaga - kwiatożercze koty 20.04.07, 09:27
              Jako ostatnią deskę ratunku spróbuj dać mu perz. Tylko prawdziwy, nie jakaś tam
              trawa. Trzeba wykopać skądś kępkę, posadzić w doniczce. Zauważyłam, że koty,
              które mają dostęp do perzu, wybierają właśnie ten chwast. Smakuje im tak
              bardzo, że inne rośliny zostawiają w spokoju.
        • asdaa Re: Uwaga - kwiatożercze koty 20.04.07, 12:19
          nie szkodzą, co jakiś czas należy psiknąć. Z doświadczenia: mój kot nie lubi
          trawy (ma miękkie , cienkie liście), ale smakują mu owies, żyto i inne zboża.
          Na dwór nie chodzi, więc nie wiem jak z perzem, ale pewnie też by lubił, bo są
          to twarde, ostre listki. swego czasu zeżarł mi olbrzymi papirus. Zajęło mu to
          rok...
    • kleopatryx Re: Uwaga - kwiatożercze koty 20.04.07, 08:54
      Mój jeden kot lubi od czasu do czasu zrobić niekontrolowany wypad do sąsiadki
      obok na jej balkon. Dwa razy widziałam na własne oczy, jak żarł takie niebieskie
      kwiatki, prosto z koszyczka, w którym stała doniczka. Wołanie go i przywabianie
      było bezskuteczne. Zadzwoniłam do drzwi, ale nie było jej w domu. W tym czasie
      on pracował nad kwiatkami jak krowa. Kiedy zeżarł wszystko spokojnie wrócił do
      domu.... Załamka.... Najgorsze, że nie wiem, co to była za roślina...
      • nastja Re: Uwaga - kwiatożercze koty 20.04.07, 11:16
        hmój pasł się begonią (chyba begonią) sasiadki i codziennie w domu widziałam
        puchate, pomarańczowe kwiatki, az się sasiadka wkurzyła i kazała balkon
        zasłonić
        no to ma blokadę teraz i żeruje tylko u siebie...
        • agma Re: Uwaga - kwiatożercze koty 27.04.07, 19:00
          Nie wiem czy wiecie, że bardzo wiele roślin jest dla kotów trujących. Zatrucie
          niekoniecznie musi objawiac się od razu, może przebiegać w sposób ukryty i
          objawić się po dłuższym czasie na przykład nieuleczalną niewydolnością nerek.
          szczegóły chociażby tutaj:
          www.vetmozga.com/artykuly/roslinytrujace.php
          forum.miau.pl/viewtopic.php?t=1982
          • freebutterfly Re: Uwaga - kwiatożercze koty 27.04.07, 21:21
            A ja mam kwiatożerczego Szynszyla.. Prawie pochłonął mi zielistke a kiedys
            nawet zabrał się za fiołka ale z tego juz wyrósł.. Ale zielistka nie zaznaje
            spokoju.. Próbuję bez końca ją dosięgnąć choć stoi już tak wysoko że
            teoretycznie to nie powinno mu się udać, ale z tą małą Gnidką nic nigdy
            niewiadomo.. Już nie raz mnie zaskoczył ten mój mały stworek.. Pozdrawiam
            miłośników kwiatów i zwierząt..
    • rmk28 Re: Uwaga - kwiatożercze koty 05.05.07, 18:19
      Koty nie lubia roslin z kolcami i je unikaja, dlatego kto ma kota/y dobrze zrobi sadzac takie rozliny na balkonie.
      Chocby Ilex www.atlas-roslin.pl/gatunki/Ilex_aquifolium.htm

      Do doniczek roslin bez kolcow dobrze jest za to wsadzic wykalaczki, albo przyciete patyczki do nabijania szaszlykow. Oczywiscie ostra strona do gory, tak zeby kotkowi sie odechcialo.


      Kicie kocie nie lubia tez zapachu fusow po kawie. Dlatego dobrze dziala rozrzucenie troche fusow w doniczkach.

      Warto tez podadzic cebule, albo jeszcze lepiej Pelargonium crispum ( www.vitroflora.com.pl/page.php?newOrder=pro_barwa&newDesc=desc&cat=124&lang=0&order=pro_barwa&desc=&sdbirows=6&limit=100&sdbiv=0 ) Ta pelargonia (jak i cebula) nie tylko jest nielubiana przez koty, ale do tego odstrasza komary!


      Jezeli jakis kotek robi wam siusiu czy kupke w doniczkach, to miejsca gdzie sie zaltawil trzeba posypac swierzozmielonym pieprzem, tak zeby kotek juz tam nie wrocil.


      Roslinki przeznaczone do jedzenia dla kotow powinny byc umieszczone jak najdalej od reszty roslin, tak zeby kotu sie cos nie pomylilo.


      Zycze powodzenia i dajcie znac co u wac dziala na te slodkie kociska.
    • jelyfish Re: Uwaga - kwiatożercze koty 28.05.07, 10:35
      "Coś" mi pożarło ładnie już wyrośnięty groszek pachnący. Byłam pewna, że mam
      atak robactwa. Wczoraj przyłapałam kota... Wsadził łepek między pręty balkonu i
      najspokojniej w świecie pasł się wink Na mojego kota nie działają żadne
      odstraszacze. Ostatnio nawet trawą z podwórza gardzi. Woli groszek wink
    • anouk_2005 Re: Uwaga - kwiatożercze koty 05.06.07, 15:15
      Mój kot jest miłośnikiem roślinek w stopniu nie mniejszym niż ja sama.
      Wiedząc to zakupiłam trawę, którą mu wysiewam w miarę regularnie.
      Kiedy tego nie robiłam, kot zżerał nawet szczypiorek i koperek, stojące w
      szklance w kuchni.
      Ale wcale nie jest to taki pewny środek. Ostatnio widzę jego rosnące
      zainteresowanie melisą w doniczce, podgryza również estragon. Szczytem
      wszystkiego było jednak podżeranie róż, które dostałam i suszek. Zapachy
      odstraszające nie działają. A kiedy na niego psioczę, przytula sie do doniczek
      i ociera o nie z miną pokutnikawink
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka