Dodaj do ulubionych

Szkodniki i choroby - jakas plaga w tym roku ;)

15.08.07, 09:46
Na clematisie miałam pleśń - ucięłam
Na powoju zadomowiły się przędziorki. Jeszcze się biedak trzyma. Ledwo.
Na innych roślinach - mszyce.

I to wszystko na jednym, sporym, ale jednak balkonie!

Przecież nie zorganizuję w piwnicy laboratorium chemicznego, nie ogrodzę
balkonu żółto-czarną taśmą, nie założę gumowego kombinezonu wojsk p.
chemicznych i nie poleję balkonu ze szlaucha wink
Ale mam ochotę wink

A jak u Was?
Obserwuj wątek
    • jelyfish Re: Szkodniki i choroby - jakas plaga w tym roku 16.08.07, 08:45
      Niestety, u mnie tez plagi wink Aksamitki zaatakowane, w większości musiałam je
      niestety wyrwać. Na początku sezonu balkonowego werbeny dokonały żywota, tak
      samo groszek pachnący. Poziomki odratowałam, choć też zaczęły padać (miały takie
      same objawy, jak aksamitki, czyli plamiste i schnące liście). Po przejrzeniu
      wielu poradników skłaniam się ku wersji, że moje roślinki dobija grzybica. Być
      może z bazarku przytargałam chore werbeny, bo to od nich się zaczęło... Jeszcze
      wybiorę sie do centrum ogrodniczego z chorą roślinką, niech przeprowadzą
      obdukcję wink i coś może zaproponują do opryskiwania. Boję się sama
      eksperymentować z chemikaliami. No pech, pierwszy raz mam takie hece z plagami.
      • marynia30 Re: Szkodniki i choroby - jakas plaga w tym roku 16.08.07, 10:25
        A ja muszę powiedzieć, że ten rok pod względem chorób i szkodników
        jest u mnie lepszy od poprzedniego, choć w tym roku mam dużo więcej
        gatunków.
        Mszyca oblazła delikatnie róże i heliotropa, ale po dwóch
        spryskaniach preparatem znaku nie ma.
        Wyrzuciłam wprawdzie sanwitalię z powodu pleśni, ale chyba to wina
        kamiennej donicy, w której na wiosnę bratki zakończyły żywot w ten
        sam sposób. Ponoć dobrym sposobem na dezynfekcję donic jest roztwór
        z domestosu. Spróbuję.
        Przędziorek natomiast usiadł mi na tunbergii i nie wygląda to
        dobrze. Spryskałam, ale nie wiem czy pomoże. Trochę mojej w tej
        winy, bo roślina miała ostatnio za sucho.
        Inne podatne na szkodniki rośliny - jak fuksja, gazania, surfinia
        pozostają nietknięte. Mój brat mówi, że może to zasługa ziół,
        których mam na balkonie ogromną ilość.
        ANNB - kobea rdzewieje jeśli ma za mało wody.
          • jadwiha Re: Szkodniki i choroby - jakas plaga w tym roku 22.08.07, 21:31
            Paskudne latosad
            *Gazania padła w miesiąc po posadzeniu
            *Aksamitki zżarte przez przędziorka
            *Pelargonie pnące w ogóle nie rosły - nie mam pojecia dlaczego. Mają po dwa
            krótkie badyle, prawie nie kwitną. W zeszłym roku z jednej roślinki powstała
            cała kaskadasad
            *Część pelargonii rabatowych ledwo zipie po obfitych opadach - małe listki, małe
            kwiatki
            *Na pelargoniach ukrytych po dachem gąsienice -wielkie i maleńkie zielone
            Niesamowite, że nie pojawiły się w tym roku mączliki szklarniowe.
            Mam już dość kupowania non stop chemii i wiecznego pryskania, mam wrazenie, że
            to w ogóle nie pomaga.

            Na domiar złego mam plagę mola spożywczego w kuchni i nie mogę za chiny
            zlokalizować ich kryjówki. Robactwo nam obrodziłosmile)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka