Dodaj do ulubionych

nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże

05.03.08, 08:07
beet rose
wysokość w kłebie wink 40-6-
najpierw kupiła pozniej pomysłala
co robic?
donica jaka?ziemia jaka?
i czy na balkon czy pozegnac sie z pomyslem sad i poszukac jej
dobrego domu gdzies na wsi?
Obserwuj wątek
    • ioki9 Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 05.03.08, 08:32
      Nie mam pojęcia o różach, ale chętnie poczytam bo też się czaję smile)
    • awok Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 05.03.08, 12:27
      Ja w ubiegłym roku kupiłam sobie w Auchan pnącą różę, w dodatku
      angielską, czyli o olbrzymich, piwoniowatych kwiatach... a co mi
      tam, tania była wink
      W ubiegłym roku dużo nie urosła, ale ewidentnie się przyjęła, bo
      miała piękne kwiaty.
      Na zimę nie była zabezpieczona (cały czas monitorowałam "brak
      zimy"), a teraz już coś tam na niej odbija. Jest w dość sporej
      donicy, będę ją zasilała... Nawet jak nie przetrwa na wieki to i tak
      warto, bo chyba dałam za nią jakieś 5zł.
    • yoma Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 05.03.08, 12:35
      O, cześć annb smile

      Miałam różę miniaturkę w normalnej zewnętrznej skrzynce i w normalnej ziemi
      ogrodowej, na stanowisku słonecznym. Nie zabezpieczyłam jej na zimę i padła (to
      było parę lat/zim temu, gdy zima była luta), ale póki nie padła, to rosła.

      Kup swojej po prostu głęboką donicę i powodzenia smile
      • annb Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 05.03.08, 12:51
        obie miniaturki padly
        a tę wybralam niską-ze do 60 cm
        to zobaczymy

        bo byly jeszcze takie do 3 metrow no to lekka przesada bo balkon ma
        tylko 2,50

        kupie glebokoa donice...koty beda mialy na czym siedziec wink
        • yoma Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 05.03.08, 13:21
          Nie pokłują się? smile
          • annb a to juz ich problem ;) 05.03.08, 17:12
            nie moj
    • annb kupiłam ziemie i donice 07.03.08, 08:31
      jutro bede sadzic
      nie dzisiaj bo dzisiaj now
      czyli ubywa
      a ja chce aby mi przybylo wink
    • usianka Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 07.03.08, 09:21
      Nie kojarze jaka to odmiana, ale to bez wiekszego znaczenia.
      Spokojnie sadź - duza donica, zwykła ziemia do roslin balkonowych,
      nawozy do róż i będzie Ci ładnie rosła (zakładając ze masz słoneczny
      balkon). Niestety na balkonie róże są bardziej podatne na
      przędziorki i mszyce. 2 lata temu ledwo odratowalam swoją od
      przędziorka, rok temu masowo atakowały ją mszyce, ale przezyła.
      • nastja Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 07.03.08, 14:22
        kurde też chce róże... ale sie boje że Belweder zjesad On obżera
        wszystko ci wygląda na zielone - ale kocia trawa fuj! sad czy ty
        anng tą różę czymś zabezpieczysz??
        • kasiatt Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 07.03.08, 14:45
          Ja juz mialam kilka odmian roz.smilePiewwsza byla piekna pnaca z
          pieknymi kwiatami, niestety nie przezimowala.Nastepne to juz same
          porazki.
          A i jeszcze moje roze to istne legowisko mszyc.Nic tylko musialam je
          pryskac roznymi swinstwami.W tym sezonie mam jeden krzaj rozy ale
          nie wiem czy odbije.
        • annb Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 07.03.08, 19:24
          kupilam niska do 60 cm
          co do obzerania to nie ruszaly w zeszlym roku miniaturek, wiec tej
          tez nie powinny
          za to nie udala mi sie werbena-posadzilam a kota pryzszla i
          wyciorala pysk w tym co wykielkowalo i to bylo na tyle
          zawsze sprawdzam czy to co chce posadzic nie jest trujace,
          kobei nie ruszaly,

          za to bardzo lubia patrzec jak sadze i przesadzam smile
    • annb pokrecilam wszystko 08.03.08, 10:22
      beet rose to roza rabatowa
      a nazwa rozy to golden brinde
      niestety googiel wyrzuca zegarki nie roze
      • yoma Re: pokrecilam wszystko 08.03.08, 13:05
        Może bride, a nie brinde?
        • annb Re: pokrecilam wszystko 08.03.08, 13:38
          literowka
          bridge
          no ale na zdjeciu wyglada ładnie
          wsadzilam
          zobaczymy co dalej
          • annb Re: pokrecilam wszystko 08.03.08, 16:14
            i zdjecie
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/de38cf8fc7ebda54.html
            ciekawe czy mi sie uda osiagnac taki efekt

            • freebutterfly Re: pokrecilam wszystko 13.03.08, 19:19
              Ja ma od zeszłego roku róże miniaturową na balkonie.. Na zimę
              przykryłam ziemię korą.. Orzeżyła zimę i wygląda jak by było z nią
              wszystko ok.. Pod koniec miesiąca będę ja przycinać i mam nadzieje,
              że zakwitnie.. Powodzenia w uprawie.. Pozdrawiam..
              • annb Re: pokrecilam wszystko 14.03.08, 14:12
                smile
            • daria_nowak Re: pokrecilam wszystko 16.03.08, 16:19
              Dzielna jesteś. Mnie dwie padły, więc teraz nie mam już takich ambicji.
              Przerzucam się na proste i rosnące na akord. Może daturę se rąbnęwink
              • lablenka_x Re: pokrecilam wszystko 01.04.08, 22:18
                Mam na balkonie - wystawa wschodnio-południowa pięknie kwitnąca i
                pachnąca zółtą różę.Rośnie w dużej donicy.
                Latem podsypuję nawozu do róż.Na zimę donicę i krzew okrywam
                kartonem , ale dbam o to by ziemia w donicy była wilgotna -czyli np
                wrzucam do niej snieg zgarnięty z podłogi.Na wiosnę nie przycinam -
                czekam aż odbiją pędy -przez to, jest wysoka i ma dużo gałązek z
                kwiatami.Jesli chodzi o mszyce - od samego początku , jak tylko
                pojwaią sie pierwsze - zgarniam je ,wilgotną ściereczką , nawet
                kilka razy dziennie.No i znoszę biedronki , na jedzonko.
    • sylwia.ax Re: nie miała baba kłopotu kupiła sobie róże 04.04.08, 10:20
      Tez kupiłam, szczepioną na pniu, odmiana excelsa czy jakoś tak. I
      zobaczymy co będzie dalej smile
    • sylwia.ax mszyce 04.04.08, 12:00
      Wyczytałam własnie, ze dobrze jest podsadzić rożę lawendą, bo ponoć
      lawenda odstrasza mszyce. Próbował ktoś z tą lawendą? Bo własnie
      tak chciałam zrobić.
      Niestety wyczytałam tez ze odmiana excelsa, którą kupiłam, jest
      podatna na mączniaka sad
      • kasiatt Re: mszyce 05.04.08, 14:56
        I ja uleglam i kupilam róże pnącąsmile zobaczymy co z niej wyrośnie.
        A co do mszyc to ja już dwa sezony wsadzam czosnek do wszystkich
        skrzynek i powiem, że pomaga a i mam rosnący czosneczek hihihi.
        • 1952.r Re: mszyce 17.04.08, 08:45
          Z tym czosnkiem to rewelacja,napisz ile.
          • mm224 Re: mszyce 25.04.08, 15:42
            Ten czosnek jesz później? Bo różę chyba zasilasz? Tak pytam, bo pomysł dobry ale...
            A może to czosnek ozdobny? smile
            • kasiatt Re: mszyce 25.04.08, 15:57
              Czosnek zwykly wsadzam po pare ząbków na skrzynke.Jest on przede
              wszystkim od odstraszania mszycsmile) Ale czasami używam to zielone co
              wyrosnie do różnych potraw.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka