Dodaj do ulubionych

przesadzenie róży pnącej

11.05.08, 15:59
Jak myślicie, czy mogę jeszcze przesadzic różę (pnącą szczepioną na pniu) do
nowej donicy, kiedy ta jest już obsypana pąkami i lada dzień zakwitnie? Mam ją
drugi sezon, w zeszłym roku kupiłam ją w maju i też wsadzałam do nowej donicy
już w okresie rozkwitu. Nie chciałabym jej zaszkodzic...
Obserwuj wątek
    • sylwia.ax Re: przesadzenie róży pnącej 13.05.08, 10:12
      Też mam rożę pnącą na pniu smile Kupiłam w tym roku wiec nie za bardzo
      mam doświadczenie, ale z przesadzaniem chyba poczekałabym do jesieni
      chyba ze ewiedentnie nie radziłaby sobie w starej donicy.
      A jaką masz odmianę i jak Ci rosła w ubiegłym roku?
      pozdrawiam
      • ejszia Re: przesadzenie róży pnącej 13.05.08, 14:00
        Witam, ja przy okazji chcę zapytać, czy taka pnąca róża ma rosnąć w
        miejscu bardzo słonecznym czy raczej ocienionym? Mam możliwość na
        balkonie postawić ją przy ścianie, gdzie operuje słońce od południa
        do zachodu lub przy ścianie, gdzie cień jest od godz. 14. Pozdrawiam
      • an4a Re: przesadzenie róży pnącej 14.05.08, 11:40
        Moja róża należy do grupy Palace cokolwiek to znaczy wink szukałam czegoś w necie
        o tym, ale nie ma. W zeszłym roku sprawowała mi się świetnie, miała kwiaty przez
        całe lato, raz czy dwa mszyce, które potraktowałam chemią. Przezimowała też
        super bez jakichkolwiek zabiegów, ale zima była bardzo łagodna, szczególnie tu
        we Wrocławiu. W marcu z bolącym sercem przycięłam ją dośc radykalnie - 10-15 cm
        od górnej części pnia, choc czytałam, że potem róża nie kwitnie. Tak było jednak
        napisane na instrukcji obsługi do niej, więc zaryzykowałam. Teraz ma mnóstwo
        nowych pędów, na każdym po kilka pąków. Jak zakwitnie wkleję fotę.
        Aha! Regularnie usuwałam przekwitnięte kwiaty i nawoziłam tylko raz na wiosnę
        nawozem do róż długo działającym - to takie zółte kuleczki,które wymieszac
        trzeba z podłożem. Teraz też podsypałam nawozu. Jestem amatorką i działam raczej
        intuicyjnie, ale róża chyba czuje dobre fluidy,które jej wysyłam, bo jest ozdobą
        tarasu (oczywiście poza cmentarną tują smile)))) a propos - sąsiadka pokropiła mi
        ją wodą święconą i jest gites - syn wyzdrowiał, a staruszka nie rzuca uroków
        głupim gadaniem wink)))
          • sylwia.ax Re: przesadzenie róży pnącej 14.05.08, 11:47
            Dobrze myślisz, bo roże nie lubią nagrzanych ścian.
            Na mojej niestety pojawił się mączniak. Wysyłam dziś męża po coś na
            oprysk i będę walczyć. Chyba też obetnę zaatakowane pędy, choć nie
            jestem pewna czy powinnam. Ale pewnie zaryzykuję z tym cięciem, bo
            moja róża nie ma jeszcze pączków kwiatowych i boję się ze mi się
            mączniak na powojniki przerzuci.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka