Dodaj do ulubionych

Co z tą Zośką? :)

08.05.09, 13:28
Sprawdziłam prognozę, u mnie nad morzem 10 - 13 maja po 5 stopni w nocy. Jak u
Was? Czy to znaczy, że naprawdę Zośka przesunęła się na początek maja?
Nie chce mi się juz biegać z doniczkami do domu, niech sobie Zośka idzie już smile
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Co z tą Zośką? :) 08.05.09, 14:39
      Diabli wiedzą, w tej prognozie pogody, która się na ogół sprawdza, u mnie w
      Wawie najniższa 8. Niby to nie wyklucza przygruntowych przymrozków...

      Też bym już wsadziła te dynie, gdzie trzeba.
    • kfffiatek Re: Co z tą Zośką? :) 08.05.09, 16:10
      No właśnie, żadnych przymrozków nie zapowiadają uncertain A tykwa ma już ponad metr i
      naprawdę nie wiem jak ją przesadzę do tej cholernej donicy na zewnątrz uncertain
      • yoma Re: Co z tą Zośką? :) 08.05.09, 16:52
        Wysoko masz?

        Jak nie na parterze, to ja bym już z nią wyjechała.
        • kfffiatek Re: Co z tą Zośką? :) 08.05.09, 20:39
          Trzecie piętro. Jutro przesadzę. To będzie już ostateczna decyzja- donica ma
          chyba ze 30 litrów i w życiu jej nie wniosę do domu, bo za ciężka. Tak bym
          chciała jakąś małą tykwę smile Może się uda....
          • yoma Re: Co z tą Zośką? :) 08.05.09, 20:41
            Co się ma nie udać. Też liczę na jakąś małą trukwę, trzymajmy za siebie kciuki.
            Poza tym coś mi się widzi, że ty masz zielone palce smile
            • bakali Re: Co z tą Zośką? :) 09.05.09, 09:13
              Telewizor dzisiaj mówił, że przymrozki będa na pewno na wschodzie kraju. A ja
              tak sobie myślę, że moja roślinnośc balkonowa od marca przzyła już tyle
              chłodnych nocy (i przymrozków też), że ogrodnicy im nie zaszkodzą.
              • ixeska Re: Co z tą Zośką? :) 10.05.09, 20:35
                Te ostatnie przymrozki podobno przez efekt cieplarnainy przeniosły
                się na kwiecień.

                Się mi podoba smile))))))))))
                • yoma Re: Co z tą Zośką? :) 11.05.09, 13:30
                  Jaki efekt cieplarniany, 25 marca snieg leżał po kolana?
                  • ixeska Re: Co z tą Zośką? :) 11.05.09, 17:30
                    A tam śnieg...
                    Jakieś popierdółki....
                    • yoma Re: Co z tą Zośką? :) 11.05.09, 18:26
                      TAk było

                      img65.imageshack.us/my.php?image=p1010016.jpg
                      • to-wlasnie-ja Re: Co z tą Zośką? :) 11.05.09, 18:58
                        A kysz! Ja bardzo prosze, aby tego bialego puchu nie pokazywac przynajmniej do polowy listopada smile Poprosze sloneczko, zapach bzu lub piwonii i lekki wietrzyk big_grin
                        • yoma Re: Co z tą Zośką? :) 11.05.09, 19:54
                          Chętnie, ale później, teraz niech popada, sucho było jak wiór.
                          • krista57 Re: Co z tą Zośką? :) 11.05.09, 20:46
                            U mnie ziemia mokra po nocnych opadach
                            wszystko rosnie jak na drożdzach.
                            Kwiaty na balkonie i ogrodzie posadzone i posiane.
                            Nie ma więc mowy o żadnych przymrozkach!
                            A Zoskę to owszem mam...będzie więc piffko i jadło z ogniska,
                            oczywiście na łonie natury.
                            • stef63 Re: Co z tą Zośką? :) 12.05.09, 21:53
                              Na dzisiejszą noc zapowiedzieli w prognozie pogody po Wiadomościach przymrozki w
                              całej Polsce.
                              • yoma Re: Co z tą Zośką? :) 12.05.09, 22:12
                                A ja się zastanawiam, czy zapowiedzieli, bo rzeczywiście, czy zapowiedzieli na
                                wszelki wypadek, bo ogrodnicy smile
    • 13ka Podobno wczoraj zapowiedzieli ... 13.05.09, 18:54
      ochłodzenie znaczne na noc, ale ja oczywiście dowiedziałam się o tym rano, jak
      wyszłam z młodym do przedszkola. Wróciłam w te pędy do chałupy i na balkon
      pognałam i ... 2sztuki mej zdobycznej i szukanej 2 lata ipomei oklapły całkiem
      jakby im kto życie odebrał crying((. Pracowo w terenie dziś byłam więc o katastrofie
      balkonowej zapomniałam, wracam a tam jakby nigdy nic liście się podniosły i
      ożyły jakby powiedzieć chciały bidulki "jaki mróz lato już a kysz z tą Zośką". I
      teraz nie wiem czy je zostawić i hartować czy jednak zabrać wczoraj 3C były dziś
      mają być 4C. Co radzicie?
      • stef63 Re: Podobno wczoraj zapowiedzieli ... 13.05.09, 21:56
        Dzisiaj w nocy zapowiadali w telewizorze, że ma być jeszcze zimniej. Surfinie
        wniosłam do mieszkania, a petunie zostawiłam na balkonie, ponieważ nie mogę już
        wnieść ich do mieszkania, przykryłam je tylko zrywkami.
        • 13ka o matko z córką jest 0C!!! 14.05.09, 06:25
          dobrze że wniosłam przychówek do chałupy wink pozdrawiam z rana.
          • wanda43 Re: o matko z córką jest 0C!!! 14.05.09, 07:12
            Nic nie pochowalam, wczoraj nie mialam do tego glowy, a dzis rano sie
            przerazilam zobaczywszy to siwe. Popedzilam na balkon, ale na szczescie nic mi
            nie zmarzlo. Wszystko wygląda dobrze.
            • bakali Re: o matko z córką jest 0C!!! 14.05.09, 08:44
              Ja nakrywam agrowłókniną i cienkim kawałkiem koca, nie mam siły juz wnosić tego
              wszystkiego do domu. Jak na razie nic nie ucierpiało, w dzien ziemia się
              nagrzewała na słońcu, więc nakryta trzymała jeszcze trochę ciepło. Byle do soboty smile
              • kfffiatek Re: o matko z córką jest 0C!!! 14.05.09, 10:15
                Pochowałam przedwczoraj na noc, nanosiłam się jak głupia, wstałam rano a tam
                słońce i 10 stopni uncertain Więc dziś w nocy już nic nie zabierałam, w nosie mam,
                kwiatki czują się dobrze. Oczywiście tykwę wniosłam, niech już postoi w domu do
                soboty bo przesadziłam ją w tą wielką donicę i nie mam siły co dzień z nią latać.

                A zresztą przecież te nasze kwiaty w większości już od marca na balkonach
                siedzą, to twarde muszą być i tyle smile
                • jelyfish Re: o matko z córką jest 0C!!! 15.05.09, 11:34
                  U mnie w nocy był przymrozek, wieczorem pościągałam z balkonu tylko wrażliwce,
                  reszta ma się świetnie smile Mam nadzieję, że to koniec zimna!
                  • bakali Re: o matko z córką jest 0C!!! 15.05.09, 11:46
                    A ja wciąz tylko agrowłókninka i kocyk. I to tylko wrazliwce i najmłodsze,
                    reszta niech wie, że mieszka nad zimnym polskim morzem smile
                    W przyszłym tygodniu wystawiam na stałe granatowce, zahartowane sa, aż
                    poczerwieniały od słońca, mimo że stały na wschodzie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka