calineczka2001
19.06.13, 14:48
Ładna sala...
ale od początku. Budynek co prawda szary, ale ładne drewniane drzwi. Korytarz świeżo wyremontowany. Hall przed salą ślubów przestronny, bardzo ładne lustra, krzesła.
Sala- duża, wysoka, jasna. Wyremontowana, po PRL- owskiej ohydzie nie ma śladu. Ściany białe, na ścianach portery arystokratów (?), klasyczne żyrandole, ładne meble w stylu klasycystycznym albo biedermeier. Krzesła wygodne, fotel dla panny młodej wymusza proste trzymanie pleców, haha- mógłby być płytszy- gdybym się oparła, machałabym nóżkami ;-).
Jest zaplecze na rozlanie szampana, jest pani "szampaniarka".
Szczęścia dopełnia zarezerwowane duże (wystarczające dla limuzyny) miejsce parkingowe przed USC. Słupki odstawia portier.