Wesola szkola i przyjaciele, klasa I

10.09.09, 21:59
Witam

chcialam sie spytac czy u was tez jest... bo mnie to zalamuje...
Syn pracuje na tych ksiazkach gdzie poziom jest po prostu zalamujacy... nie
wiem kiedy wejda litery, watpie czy w ogole w pierwszym semestrze... na razie
sa kolorowanki glownie i przejezdzanie kredkami po szlaczkach...
Dzieci "robia" ok. 3 strony dziennie (ze wszystkich trzech ksiazeczek)
moj syn mowi, ze to za latwe, ze nie chce juz kolorowac i ze sie strasznie
nudzi w szkole... wlasciwie fajna jest tylko swietlica...

i w sumie go rozumiem...nigdy nie mial zaciecia do rysowania a zadania zawarte
w tej ksiazce to poziom nawet nie zerowki, tylko trzeciej grupy przedszkolnej....

pani zapowiedziala ze musi sie trzymac programu , ale widze ze ona nawet go
spowalnia, bo przerobienie 3 stron podczas 4 godzin KZ to chyba jednak troche
malo....

na moja niesmiala prosbe zeby dawac, tym co zrobia obowiazkowe cwiczenie
jakies dodatkowe , trudniejsze zadania stwierdzila, ze to niemozliwe....

w sumie nie wiem dlaczego bo ja pamietam, ze w podstawowce (gdzie w klasie
bylo 36 , a nie tak jak teraz 22 dzieci)na matmie zawsze byla opcja
dodatkowych zadan, dla uczniow, ktorzy szybciej uporali sie z obowiazkowa praca...

Tak czy inaczej...moj syn, ktory wcale nie jest jakos wybitnie zdolny (umie
czytac i pisac drukowanymi literami, dodaje i odejmuje w zakresie 15 - ale to
byl poziom wiekszosci dzieci w jego grupie przedszkolnej)nudzi sie
potwornie... chodzi po klasie... nie chce odpowiadac na pytanie bo sa "latwe i
glupie"... nie jest zainteresowany lekacjami i nie chce juz kolorowac i
jezdzic kredka po liniach

Czy u was tez tak jest ze pani trzyma sie kurczowo podrecznikow i przerabia
material w zolwim tempie ?

Czy moge w tej sprawie pogadac z nauczycielka czy to raczej bedzie nietakt i
upierdliwosc z mojej strony skoro na zebraniu powiedziala wyraznie , ze musi
sie trzymac programu i zadnych dodatkowych zadan dawac nie bedzie ?
    • morekac Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 10.09.09, 22:16
      na razie
      > sa kolorowanki glownie i przejezdzanie kredkami po szlaczkach...
      nigdy nie mial zaciecia do rysowania
      (umie
      > czytac i pisac drukowanymi literami, dodaje i odejmuje w zakresie
      15
      Jesteś na 100% pewna, że młody ma rękę przygotowaną do pisania? To,
      że coś jest skrajnie upie..., nudne... i sprawia nam trudność nie
      oznacza, że nie trzeba tego robić...
    • aniask_mama Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 11.09.09, 07:06
      Mój syn nie ma co prawda Wesołej Szkoły, ale pani w pierwszej klasie
      dawała im dodatkowe zadania skserowane. W IIkl była dodatkowa
      książka, a w IIIkl są dwie.
      • ania19771 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 11.09.09, 11:42
        niestety taki jest program dla pierwszoklasistów
        Moja "idzie" książkami Wesoła Szkoła -druga klasa ale w zeszłym roku mieliśmy inne tempo -może na początku było sporo malowania wyklejania itp ale potem już nic się nie rozwlekało
        Nie można mieć pretensji do Pani-taki jest program przygotowany dla pierwszaków i to chyba niezależnie od typu książek jaki się przerabia
        Cierpliwości
        • nunik Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 11.09.09, 12:37
          Moja już poznała litery a,o. Dzieci czytające czytają na głos np. 2
          linijki czytanki, wierszyka .
          Podręcznik "Nowe już w szkole".
          • edytek1 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 13.09.09, 21:16
            Moja córka ( 1 klasa)
            też ma książki Nowe Już w szkole od jutra omawiają Plastusiowy
            Pamiętnik który był do samodzielnego przeczytania.
            • majerasek Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 13.09.09, 22:14
              edytek1 napisała:

              > Moja córka ( 1 klasa)
              > też ma książki Nowe Już w szkole od jutra omawiają Plastusiowy
              > Pamiętnik który był do samodzielnego przeczytania.
              • edytek1 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 14.09.09, 10:49
                Szkoła jest prywatna, katolicka dzieci są po klasie 0 w owej szkole.
                A piszą niewiele narazie pisały tylko A i O za to czytają wszystkie.-
                -
                Czas na nową sygnaturkę.
    • roula Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 11.09.09, 13:37
      A po co chcesz przyspieszac ? Dziecko przechodzac kolejne klasy zdazy
      sie nauczyc wszystkiego co trzeba.Program jest przygotowany co prawda
      dla 6-letnich dzieci ale starszym nic sie nie stanie jak sobie
      porysuja szlaczki.Moja 7-latka tez przerabia te ksiazke,rzeczywiscie
      podobne rzeczy byly w zerowce ale teraz wychowaczyni duzo czasu
      poswieca np.zasadom dobrego wychowania,kulturze,opiece nad
      zwierzetami,zdrowiu itp,czyli temu co dzieci o swiecie wiedziec
      powinny a czego w podreczniku nie ma.
      • berdebul Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 11.09.09, 17:17
        roula napisała:

        > A po co chcesz przyspieszac ?

        Autorka napisała - dziecko się nudzi, nie chce wykonywać zadań bo uznaje je za bardzo łatwe.
        Jeżeli sam czyta, oraz piszę to nie dziwne że nie chcę spedzać całych dni na kolorowankach i szlaczkach.
    • yula Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 11.09.09, 18:54
      Z tego co widze w książkach to u mojego syna nie przerabiają nawet 3 stron
      dziennie, ale mój synek jak na razie nie nudzi, mają dużo wycinania i chyba
      nauka zachowania, strona lewa, prawa, czytanki itp. A mój synek z tych że jak
      będzie sie nudził to siedzieć w ławce nie bedzie i wyraźnie to powie
      • fogito Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 11.09.09, 20:10
        A mój pięcioletni zerówkowicz korzysta z podręczników Didasko i
        chyba się nie nudzi. Pani kseruje materiał na daną lekcję
        korzystając jednocześnie z kilku podręczników.
        Nie wiem o co chodzi z tym rysowaniem szlaczków, ale takie rzeczy to
        syn robił w przedszkolu jak miał 4 lata.
    • le_wa Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 12.09.09, 12:04
      Mój syn chodzi teraz do drugiej klasy i uczą się z Wesołej szkoły. W pierwszej
      klasie mieli szlaczki przez pierwsze dwa tygodnie może, a potem już
      litery,pisanie i liczenie do 20.Nie tylko w ćwiczeniach ale i w zeszytach. Do
      końca roku już uczyli się wierszyków na pamięć, czytanki z książki w całości i
      proste zadania matematyczne do setki.
      Co do pierwszaków i zerówkowiczów, dużo zależy od nauczycielek. W naszym
      powiecie program za bardzo się nie zmienił.Wiem, że panie nie mają odgórnego
      nakazu,że nie wolno im uczyć więcej, po prostu uczą tyle na ile są przygotowane
      dzieci, czyli pierwszaki nie powtarzają zerówki a zerówka nie powtarza 5-latków.
      Nie dziwię się małemu,że się nudzi. A pani też powinna dzieci bardziej
      zainteresować szkołą, robić jakieś konkursy plastyczne czy mini sprawdziany,
      gdzie dzieci mogą się wykazać. W szkole mojego syna jest coś takiego,często też
      np grupa klas I-III.

      Proponuję popytać znajomych jak jest w innych klasach.
      • monika9920 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 12.09.09, 23:18
        Dziekuje za wasze wypowiedzi.
        Chcialam jeszcze wyjasnic, ze my mamy Wesola Szkole" wg nowej podstawy
        programowej, wydanie z czerwca 2009 - kompletnie inne od tego czego uczyly sie
        pierwszaki w zeszlym roku.

        Rozmawialam z p. wicedyrektor (w innych sprawach) i delikatnie zagailam na temat
        tego ze mamy nowa podstawe programowa..., na co skwapliwie pani dyrektor
        powiedziala mi ze :
        -nowy program jest problemem dla nauczycieli
        -dzieci, ktore mialy zerowke wg starego programu a teraz pierwsza klase wg
        nowego sa rocznkiem pokrzywdzonym, bo wymaga sie od nich zahamowania, a czasem
        wrecz uwstecznienia w rozwoju
        -szkolna pedagog ma zbadac dzieci, zeby ustalic ich poziom i umiejetnosci, potem
        razem z p. dyrektor oraz nauczycielami maja to przedyskutowac i podjac jakies
        decyzje, nie wyklucza sie zroznicowania w klasach i mozliwosci wykonywania przez
        dzieci roznych zadan (np. niektore dzieci robia zadania z pierwszej czesci
        podrecznika, a inne z drugiej)
        Reasumujac : okazuje sie ze moj problem nie jest odosobniony, ze dostrzega to
        rowniez szkola, i co najwazniejsze ze zamierzaja podjac jakies dzialania, ktore
        pomoga i dzieciom i nauczycielom
        Tak wiec na razie z optymizmem patrze w przyszlosc, a poki co, dzis dziecko z
        ogromna niechecia odrobilo pierwsza prace domowa : pokolorowanie jednego obrazka smile
      • majerasek Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 13.09.09, 22:11
        Moja córka chodzi również do 1 klasy.Mają Didasko poziom jest niestety zaniżony
        sporo.Musimy zmierzać ku Europie smile
        Sama nie wiem co myslec o tym.Córka płynnie czyta pisze juz od roku w 3 linie...
        Podoba jej sie w szkole nie powiem ale widze ze zaczyna sie cofac.Kiedys w domu
        kupowalysmy rozne gazetki ksiazeczki w kiosku i tam bylo wiecej tresci jak w
        tych ksiazkach.Za to do religii sa takie 2 kobyły ze szook.Religijnie beda
        napewno dokształcone 2 razy w tyg religia.Fajnie moze ze poczatek jest taki jak
        w 4 latkach w przedszkolu ale swiat idzie do przodu wymagania sa coraz wieksze
        na rynku pracy a my sie cofamy do tyłu...
        • berdebul Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 14.09.09, 01:47
          majerasek napisała:
          > na rynku pracy a my sie cofamy do tyłu...
          Rozumiem że Ty wykształcona X lat temu świecisz przykładem tego wybitnego wykształcenia? Tym 'cofaniem do tyłu', umiesz się cofnąć do przodu?

    • smerfeta7 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 12.09.09, 23:41
      jeżeli zanizono poziom nauczania od tego roku, to czy gimnazja
      przyjmujace dzieci z tego rocznika, także zanizaja nauczanie w 1
      klasach. czy gimnazjum pozostaje bz a zanizono tylko poziom w
      podstawowkach.
      Moim zdaniem róznice w wiedzy będa duze.
      • morekac Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 14.09.09, 10:27
        Obawiam się, że nikt nie będzie niczego zaniżał. Przez 3 lata
        dzieciaki nauczą się czytać, pisać i liczyć - do gimnazjum liczy się
        faktycznie wiedza, jaka jest nabywana w klasach 4-6, a nie sądzę,
        aby cokolwiek zostało odpuszczone na tym etapie.
    • sempem Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 14.09.09, 09:50
      Mój synek również uczy się z Wesołej Szkoły i też na początku miałam
      problem bo twierdzil że zadania sa nudne a szlaczki głupie. Niestety
      widziałam że rączka jest kiepsko przystosowana do kreślenia liter.
      Miał problemy głównie z kierunkiem kreślenia i ciągłością. Już
      zaczęłam się martwić - jak to mama – kiedy pewnego dnia oświadczył
      mozoląc się nad kolejnym szlaczkiem że musi się postarać żeby dostać
      najlepsza pieczątkę smile I problem zanikł samoistnie. Ostatecznie
      pomyślałam że mojemu rozbieganemu 7-latkowi nadmiar „kaligrafii” nie
      zaszkodzi.

      Co do nowej podstawy programowej to już na pierwszym spotkaniu
      jeszcze przed wakacjami usłyszeliśmy że podręcznik będzie powtarzał
      ćwiczenia jakie przerabiały zerówki ponieważ musiał zostać
      dostosowany do 6-latków przyjmowanych do pierwszej klasy. W związku z
      tym będą przerabiana dodatkowe zadania na kserowanych kartach i
      faktycznie są. Mam wrażenie że jest tego wręcz za dużo smile

      „Samodzielnie przeczytany Plastusiowy Pamiętnik” smile w pierwszej
      klasie ? coś mi się wierzyć nie chce smile chyba że w sensie
      „samodzielnie czytany dziecku przez mamę w domu” smile To rozumiem bo
      ostatnio nie możemy się oderwać od czytania i lepienia kolejnych
      Plastusiów smile Oczywiście znam pierwszaki czytające płynnie
      rozbudowane teksty, ale to jest jakiś 1% przeciętnej klasy i nie jest
      to wymóg I klasy szkoły podstawowej.
      • dziukica Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 23.08.10, 19:38
        a jak teraz Drogie Mamy, po zakończeniu klasy pierwszej oceniacie
        Wesołą Szkołę? moja siedmiolatka własnie zaczyna edukację, też nie
        padłam na kolana oglądając podręczniki...
        • lullanka07 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 24.08.10, 08:46
          ja nie mam zastrzezen do ksiazek.
          pozimo moze i byl niski ale w klasie byly tez dzieci szescioletnie ktore musialy nadgonic poziom.
          zreszta im blizej konca roku szkolnego tym trudniejsze byly zadania,szczegolnie te w zeszycie cwiczen.
          • t_justyna1979 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 24.08.10, 09:04
            Nudziły się pewnie bardziej 7-latki (robiły podobne rzeczy w grupie
            4 a potem w zerówce)niż ich o rok młodsi koledzy, którzy z
            przedszkola przyszli od razu do 1 klasy. Nie ukrywam, że jest to dla
            mnie małe pocieszenie w sytuacji gdy za tydzien moja 6-latka idzie
            do 1 klasy!!!
            Pozdrawiam wszystkich smile
            • monika9920 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 27.08.10, 00:21
              wlasnie kupilismy wesola szkola do kl II.... syn wzial do reki ostatni, piaty
              zeszyt, przeczytal zadanie matematyczne i od razu podal odpowiedz...
              juz wiem, ze kolejna klasa bedzie koszmarem...

              dodam, ze syn nie jest wyjatkowo inteligentny czy zdolny... w przedszkolu byl
              typowym przecietniakiem...a pierwszy rok szkoly... poza literami "pisanymi"
              niczego nie wniosl w rozwoju - wrecz przeciwnie uwazam ze proces rozwoju mojego
              dzievka sie zatrzymal, albo wrecz cofnal...
              Brawo dla tworcow reformy....jakby nie mozna bylo nowego programu wprowadzic na
              poziomie przedszkola i wtedy to by mialo rece i nogi... dzieciaki by szly od
              poczatku innym programem przystosowanym do pojscia do szkoly w wieku 6 lat.....

              a tak to mamy rzesze dzieci z rocznika 2002, ktore normalnie po zerowce ,zgodnie
              z obowiazujacym systemem w wieku 7-lat poszly do szkoly i teraz nudza sie
              przerazliwie...

              • morekac Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 27.08.10, 01:30
                Fajne masz mniemanie o własnym dziecku...
        • mama_dorota Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 27.08.10, 08:11
          Moja córka chodzi do szkoły ogólnokształcącej muzycznej, więc oprócz zwykłej edukacji ma co robić, ale mimo moich obaw podobnych jak te wyrażone powyżej dość szybko przestałam się martwić. Wprawdzie pierwsze 2 miesiące były dość ciężkie, bo mimo zacięcia do wszelkich prac plastycznych, których teraz w I klasie jest dość dużo i ma to sens, nudziła się na początku i często na to narzekała.
          Mogłabym powiedzieć, że nauczyła się w szkole tylko pisać, jednak pani była na tyle mądra, że dość szybko zaczęła wprowadzać dzieciom różne ćwiczenia ortograficzne. Nie uczyła ich raczej zasad, ale każdemu z 17-ciorga przygotowała ręcznie specjalny zeszyt, do którego powpisywała zdania z trudnymi słowami, wyjątkami itp, a dzieciaczki miały najpierw pisać po śladzie, a potem przepisywać.
          U nas rozwiązaniem nudzenia się na lekcjach były książki, które zawierały dodatkowy materiał. Kupiłam je sama i poprosiłam, aby pani dawała córce w nagrodę za wykonanie tych prostszych, a one obie powitały pomysł entuzjastycznie.
          Na podstawie swoich dwojga dzieci mogę powiedzieć, że córka po I klasie umie więcej z polskiego (ale trudno powiedzieć czemu, bo umiała czytać płynnie w zerówce, a syn dopiero w II semestrze I klasy), ale mniej z matematyki. Wymagania skończyły się na dodawaniu i odejmowaniu z uwzględnieniem progu dziesiątkowego i uważam, że jest to wystarczające. Syn umiał już trochę tabliczki mnożenia. Jemu to poszło gładko, ale wydaje mi się (mimo, że jestem z wykształcenia matematykiem, a może dlatego), że takie wymagania w I klasie były błędem w sztuce i dobrze, że to się zmieniło.
    • dorek3 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 27.08.10, 10:28
      Ja miałam własnie założyć dokładnie odwrotny wątek.

      Przejżałam sobie chłopaków ksiazki (Gra w kolory wydawnictwa Juka i Inceredible English wyd. Oxford) i stwierdziałm że na moje oko wyglądaja bardzo ambitnie. Matematyka może przeciętnie, ale to co dotyczy czytania/pisania to w moim odczuciu jest nawet zbyt do przodu jak na moje wyobrażenie. Tym bardziej że moi chłopcy pisza niewiele i niewiele czytają.
      Nie wiem też jak będzie wyglądac nauka angielskiego gdzie wg podręcznika juz od drugiego Unitu dzieic powinny jakos czytać i pisać. Do tego szkoła prowadziła dodatkową godzine angielskiego (łacznie 4 razy w tygodniu) z nativ speakerem. Fajnie, ale ciekawe jak sobie maluchy poradzą.
      Mam nadzieję, że wyolbrzymiam i nauczycielka podejdzie do sprawy rozsądnie, choć na czerwocowym zebraniu była mamusia, która juz dopytywała się o dodatkowe zadania.
      • t_justyna1979 Re: Wesola szkola i przyjaciele, klasa I 27.08.10, 13:06
        Ja dopiero kupiłam mojej małej "Grę w kolory" nauczanie
        wczesnoszkolne czyli do klasy 1. Nie wiem jaki program przerabiano w
        zeszłym roku ale w tych ćwiczeniach są zaledwie 2 strony do
        ćwiczenia rączki szlaczkami. Od razu na początku są literki.
        Doprawdy ciężko mi zrozumieć niektóre zarzuty pod adresem tego
        programu. Dodatkowo dodam, że moja córka pod koniec roku skończy 6
        lat i cieszę się, że ma szanse iść na równi z 7-latkami.
Pełna wersja