mamusia1999
28.09.09, 12:25
no bo moze to aresztowanie niecalkiem gentleman like bylo - ale
jakby policja zgrywala gentelmena, to by nigdy nikogo nie
aresztowali. a P. uciekl przed procesem jak gentleman?
a co do sedna sprawy: przedawnione czy nie, seks za zgoda czy nie
(ja chyba w jakiejs biografii P. czytalam wyjasnienie, ze dziewcze
na nieletnia nie wygladalo - ale umowmy sie, 13latki owszem moga
udanie pozowac na starsze ale przeciez i tak te ich "nieletnie" 13
lat widac), skarga cywilna wycofana czy nie - wszystko bedzie
przedmiotem procesu. gdybym byla matka tej nastolatki to rowniez po
dziesiecioleciach ucieszylabym sie z rozpatrzenia sprawy.