czego uczą sie wasze dzieci w I klasie?

01.10.09, 09:22
Czy maja wprowadzane literki czy wycinaja , kleja , maluja ile
czasu spedzaja na dywanie a ile w ławce, czy maja dzwonki? magda
    • yula Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 01.10.09, 09:36
      U nas jest normalna szkoła, dzwonki są dla wszystkich, dywanu nie ma, ale jakiś
      kącik zabaw ma być. Ile spędzają w ławce nie wiem, obecnie mieli wprowadzoną
      literkę O, ale wczoraj mój przyniósł ze szkoly zrobiony test który raczej
      wymagał umiejętności podstawowego czytaniasmile, rysowanie, wycinanie, klejenie na
      porządku dziennym. Aha mają podręczniki "Wesoła szkoła i przyjaciele"
      • marza19 Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 01.10.09, 11:24
        U nas poznali już literki M, A, T, O, E a wczoraj L, podręczniki "Gra w kolory".
        Z kolei zastanawia mnie inna sytuacja. Mianowicie Pani zadała na sobotę i
        niedzielę przeczytanie czytanki, którą Syn przeczytał kilkukrotnie, oczywiście
        nie było to płynne czytanie, porozmawialiśmy na jej temat, odpowiedzieliśmy na
        pytania pod tekstem, ale w poniedziałek Syn przyniósł uwagę ze nie odrobił pracy
        domowej tj nie nauczył się czytać. Teraz nie wiem czy moje dziecko źle
        zrozumiało Panią, czy tez Pani nie przypominając wszystkich liter zwłaszcza
        dwuznaków powinna zadawać taką pracę. Oczywiście następnego dnia syn nauczył
        się jej "czytać" ale było to bardziej pamięciowe nauczenie się tekstu niż jego
        odczytanie.
        • yula Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 01.10.09, 18:17
          A czy ta czytanka sklada sie wyłącznie z liter M,A,T,O,E ??? Bo tylko taką miała
          prawo zadać do domu do samodzielnego czytania skoro tylko takie litery poznali.
          My czytanek do domu nie dostawaliśmy jeszcze, za to dziś była kartka A4
          szlaczków(9 rządków) co dla mojego syna jest koszmarem i do tego 4-linijki
          literek Asmile
          • marza19 Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 01.10.09, 20:42
            Właśnie niestety nie i niektóre wyrazy oprócz tego ze zawierały dwuznaki typu
            ch, sz, cz, były dosyć trudne np. czyżbym czy wstręciuchem, także powiem
            szczerze ze nie wiem co o tym sądzić zwłaszcza ze dzisiaj znowu dostał wierszyk
            do nauki czytania i tez jak na miesiąc nauki dosyć trudny np. z wyrażeniem
            błyszczącą główkę.
    • mama_misi Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 01.10.09, 11:37
      Dzieci mają 2 klasy, jedną lekcyjną i drugą ze stoliczkami i dywanem. Nie mam
      pojęcia ile czasu spędzają w tych klasach. Dzwonki obowiązują wszystkich. Dzieci
      bardzo dużo szlaczków piszą, mają specjalne zeszyty do kaligrafii i codziennie
      minimum strona zapisana szlaczkami + coś do domu. Kleją, wycinają, sporo malują,
      ozdabiają ramki, lepią z plasteliny. Poznali do tej pory O,A,E,M,T. I teraz tak
      właśnie myślę - do tej pory nie została wprowadzona żadna cyfra. U nas
      pierwszaki nie mają zadawanych prac domowych na weekend.
      • wgra Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 01.10.09, 12:22
        U nas były już literki O,A,I,U,Ó,M,T,D,Y.Dzieci układają wyrazy z
        sylab,zdania z rozsypanki wyrazowej,uczą się o zbiorach,większości i
        mniejszości,stron prawa-lewa i czytają.Pani zadała do czytania
        wiersz już na czwartek 3 wsześnia ale okazało się ,że dla dzieci
        chętnych.Poza tym rysuja ,wyklejają,malują itp.Podręcznik"Nowe juz w
        szkole".Lekcje normalnie w ławkach,dzwonki tak jak w całej
        szkole,kącika zabaw brak.
    • przeciwcialo Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 01.10.09, 18:34
      Klasycznie- literki i siedzą w ławkach. Żadnych dywanów nie ma w
      klasie.
    • aniaop Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 01.10.09, 19:09
      Siedza w lawkach. Dywanu brak. Literek nie poznaja jako, ze pani
      przejela klase po szkolnej zerowce prowadzonej przez ambitna pania i
      wszystkie dzieci sa piszace i czytajace. Oczywiscie same 7-latki.
      Ksiazki "Razem w szkole". Oprocz tego trafili na pania z zacieciem
      plastycznym, wiec duzo jest prac z malowaniem, rysowaniem (dwa
      rodzaje pasteli obowiazkowe), wycinaniem, klejeniem- w tym juz
      jakies prace konkursowe. Ostatnio robili postacie krolewskie z
      ziemniakow, malowali kamienie oraz wykonywali soki i salatki
      warzywno-owocowe. Prace domowe prawie codziennie, a juz zawsze z
      religitongue_out natomiast z angielskiego zawsze zadane jest kilkanascie
      slowek na pamiec, z ktorych pani odpytuje na ocene.
      • heca7 Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 01.10.09, 20:37
        Literki poznają wyłącznie pro forma bo wszystkie znają i umieją lepiej lub
        gorzej czytać. Korzystają z książki "Od A do Z".
        Raczej uczą się pisać pismem pisanym. Kolorują itd.
        Nie wychodzą na dzwonki( tylko kiedy są zmęczone) i nie mają dywanu. Tylko jest
        kącik z książkami.
        Córka się nudzi jak parę innych dzieci i robi wszystko co nadprogramowe bo to z
        programu poznała rok temu w zerówce przedszkolnej.
        Wychodzą tylko na przerwę obiadową ze względu na te jedzące.
    • sempem Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 02.10.09, 10:38
      a no właśnie - fajnie że ktoś już założył ten wątek bo sama miałam taki zamiar.

      22 dzieci w klasie, dzwonki miały ich nie dotyczyć ale w praktyce szaleją razem z innymi dziećmi na korytarzu, podręcznik "Wesoła szkoła i przyjaciele" - moje odczucia mocno rozbieżne, zadania w podręczniku (zeszyt) no cóż... mocno infantylne, a już to co trudniejsze i wymaga koncentracji zadawane codziennie !!! do domu.

      W szkole dzieci świetnie sie bawią - mają dywanik, dużo zajęć opisowych, trochę piosenek. Zajęć plastycznych mają niewiele (czego bardzo złaluję) chyba że do takich zajęć szkoła zalicza kolorowanie obrazków i wycinanie zadań które następnie wklejają do zeszytów, ewentualnie przyklejanie naklejek.

      To co mnie jednak rozczarowuje najbardziej to pisanie literek. Oczywiście zgodnie z programem zaczynają poznawanie alfabetu od początku – nie ma sprawy, moim zdaniem dzieciństwa nigdy nie za wiele. W szkole więc są zadania na rozpoznawanie danej literki w tekście, sylabizowanie i skojarzenia z nią związane. Natomiast same zajęcia manualne dot. kreślenie literek w liniach zadawane są do domu. I nie jest to kontynuacja zadań manualnych rozpoczętych w klasie.

      Złości mnie to, ponieważ mam wrażenie że to na mnie zrzucono to czego oczekiwałam od szkoły. W efekcie próba koncentrowania mojego dziecka wieczorami kiedy obydwoje jesteśmy nieco zmęczeni nie przynosi zbyt ciekawych efektów – młody jest znudzony i zniechęcony a ja rozdrażniona. Wiem że mogę usłyszeć od was że to dopiero początek i trzeba się przyzwyczajać ale uważam że to nie jest normalne ani też zdrowe dla nikogo (no może z wyjątkiem nauczycieli).

      Z początku gdy zobaczyłam podręcznik „Wesoła Szkoła i przyjaciele” wydał mi się naprawde atrakcyjny. Dopiero teraz jednak zobaczyłam w nim coś innego, mianowicie jego grubość smile Jedna część (skoro jest ich 5) przewidziana jest na dwa miesiące a więc chcąc uzupełniać wszystko w tym podręczniku trzeba gonić w niezłym tempie pomijając wiele ważnych tematów lub zrzucając ich wykonanie do domu.

      Pamiętacie swoją pierwsza klasę? Podręcznik "Litery", książka do matematyki, ksiązka do przyrody, zeszyty w linię do literek i w kratkę do cyferek. Postawione obok siebie na półce zdecydowanie nie zajmowały 10-12 cm smile Aż dziw bierze że przy tak ograniczonym zestawie szkolnym skończyłam studia smile

      Pomijając już fakt że naprawde bardzo głupie wydaje mi się to codzienne zadawanie pierwszakom zadań domowych od pierwszego dnia szkoły (wspominalam zreszta o tym w innych watkach), to wydaje mi się że taki system nauczania, gdzie naprawde wiele zadań zrzuconych jest na rodziców, jest po prostu chory.
      • wasil_ka Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 02.10.09, 16:20
        Rodzice pierwszaków - musicie się chyba przyzwyczaić że szkoła
        państwowa najwięcej wymaga od rodziców. To dopiero początek - gorzej
        jest w klasach późniejszych. Program należy zrealizować i to co
        nauczyciel nie zdąży w czasie lekcji - robi się w domu. nie za
        bardzo da się z tym walczyć ze względu na małąliczbę godzin
        elkcyjnych. W szkołach prywatnych (tych co znam) dzieci mają więcej
        zajęć jak nie w formie lekcji to po lekcji i do domu tyle nie
        dostają.
        • magda0 Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 03.10.09, 15:48
          zadałam pytanie, bo sadziłam ze moze gdzies indziej jest idealnie
          czyli ze dzwonkow brak, godzinny spacer jak w programie, mało
          siedzenia w ławce itp. Moje dziecko nie infantylne a\ jednak
          przeżył duży stres ze startem szkolnym chodziła smutna z
          przerazeniem w oczach , szum i hałas ja ogłuszal teraz juz tropche
          przywykła, wpadła w tzw rytm szkolny. I chwała Pani wychowawczyni
          za to ze jeszcze nie wprowadziła żadnej literki, mowi ze ma czas.
          Rysuja maluja kleja ... czyli cwicza reke, zanim zrobilo sie zimno
          na kazdej przerwie na dworze, fakt dzwoniki niestety ich dotycza.
          Kiedys byłam w szkole gdzie zamiast dzwonkow była muzyka, bardzo mi
          sie to spodobało tu tego nie ma ale trudno.
          • paulina-j Re: czego uczą sie wasze dzieci w I klasie? 04.10.09, 01:36
            U nas dzieciaki uczą się z podręczników "od A do Z".Dużo rysują,
            malują wyklejają.Praca domowa zadawana jest średnio dwa razy w
            tygodniu.Czasem jest to czytanka ,czasem jakieś
            ćwiczenia ...zbiory ,szlaczki , właśnie skończyły część A z
            podręczników.Był jeden wiersz i piosenka do nauki na pamięć ,w
            klasie wszystkie dzieciaki w miarę płynnie czytają.W sali jest kącik
            zabaw z dywanem,dzieciaki,często wychodzą na plac zabaw,raz w
            tygodniu są godzinne zajęcia sportowe oraz basen,była wycieczka do
            teatru,teraz wybieramy się do kina i do zamku królewskiego.W budynku
            są tylko pierwsze i drugie klasy-starsze klasy są w sąsiednim
            budynku.Szkoła jak najbardziej państwowa.Syn bez problemów przeszedł
            z przedszkolnej zerówki do szkoły.
Pełna wersja