Program owoce w szkole - czy naprawdę to działa?

16.10.09, 11:30
Czy w szkołach Waszych dzieci program " Owoce w szkole" jest
realizowany? Nasza szkoła do programu przystąpiła ale na temat
terminu dostarczania owoców nikt nie potrafi udzielić bliższych
informacji. Słyszałam nawet, że organizatorzy powoli wycofują się z
całej akcji. Czy ktos z Was wie coś więcej na ten temat?
    • ania19771 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 16.10.09, 12:43
      U nas program rusza od 19 października i jest na razie przewidziany na 10tygodni
      Podpisywaliśmy oświadczenie ze wyrażamy zgodę by nasze dziecię spożywało(...lub też nie spożywało) dane z listy owoce i warzywa np:jabłko, gruszka, papryka,rzodkiewka,naturalne koktajle warzywne i owocowe...
      • marghe_72 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 16.10.09, 13:20
        U nas nadal mleko...
        Wolałabym owoce.
        Z tego co wiem to mało które dziecko wypija owo mleko
    • arwiol Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 16.10.09, 13:22
      u nas też przewidywany termin uruchomienia - 19 październik. I jak
      na razie nic nie słychać na temat jakichkolwiek problemów z tym
      związanych. Choć wiem że w kilku województwach w Polsce nie zgłosili
      się żadni dostawcy - zbyt małe zyski.
    • aniask_mama Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 16.10.09, 13:34
      Wystarczy spojrzeć na stronę ARR, program póki co NIE działa, bo
      zaczyna działać od 19 października, szczegóły:
      www.arr.gov.pl/index.php?idDzialu=01990
    • mama303 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 16.10.09, 19:09
      Podobno jest problem z pakowaniem owoców.
      Ja jestem raczej przeciwna tego typu głośnym akcjom. Wiele szumu o
      niczym. Lepiej by polikwidowali te durne sklepiki szkolne!!
      • agulka04 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 16.10.09, 19:20
        a mnie ciekawi jak będą wyglądać te marchewki pokrojone w słupki smile

        mleko mamy od 3 lat i większość dzieci pije, ciekawa jestem, czy
        będą jeść paprykę...
        • mama303 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 16.10.09, 19:23
          agulka04 napisała:


          > mleko mamy od 3 lat i większość dzieci pije, ciekawa jestem, czy
          > będą jeść paprykę...

          W połączeniu z mlekiem zapewne wink
          • dorcia1234 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 16.10.09, 21:30
            a moje dziecię mleka nie pije a paprykę chętnie zje. Pewnie nawet od koleżanek weźmie
    • 4zaj Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 18.10.09, 20:17
      U nas tego nie ma.Szkoda.
    • gopio1 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 19.10.09, 18:19
      U nas do tej pory były prawie codziennie na stołówce do obiadu jakieś owoce
      (jabłko, gruszka, bana, śliwki) i myślałam, że to właśnie w ramach owocowej
      akcji. Ale okazało się, że to tylko dla dzieci jedzących obiady. Właściwa akcja
      "Owoce w szkole" ruszyła dzisiaj - wszystkie dzieci dostawały w swoich salach
      lekcyjnych. Na pierwszy ogień poszła właśnie papryka - w plastikowych zamykanych
      pudełeczkach pokrojona na małe paseczki: żółta, zielona i czerwona. Moje dziecko
      wyjadło tylko czerwoną, co dla mnie jest nie lada zaskoczeniem, ponieważ w domu
      papryki nie tknie.

      Muszę się jeszcze dopytać, czy w związku z akcją owocową znikną owoce ze
      stołówki czy dzieciaki będą codziennie dostawały podwójną porcję świeżych warzyw.
      • kub-ma Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 19.10.09, 19:33
        U mojego dziecka owoc na stołówce dzisiaj też był. I nie powinny
        znikać, bo są w cenie obiadu, a poa tym nie wszystkie dzieci są
        zapisane na taką akcję.
    • kanna Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 20.10.09, 12:26
      U nas wczoraj była papryka, dzis (podobno) ma być jabłko. Pani woźna
      przyniosła to na przerwę sniadaniową do klasy.
      • dorota.alex Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 20.10.09, 15:04
        dzis pierwszy raz - kolorowa papryka i jablka. Ale podobno ma byc co
        czwarty dzien - spodziewalam sie, ze to bedzie codzienna akcja. Chyba
        ze moj syn cos poplatal...
        • dorota.alex Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 21.10.09, 12:48
          Oczywiscie, ze poplatal - dzis tez dostali papryke...
          • qsko Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 21.10.09, 22:16
            U nas podobnie. Trzeci dzień papryka i jabłko. Jabłko młoda zjada w
            szkole, paprykę przynosi do domu. Ciekawa jestem co następne w kolejce.
            • kanna Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 21.10.09, 22:41
              Papryka pokrojona, zapakowana - moja córeczka jest przeszczęśliwa,
              uwielbia papryke, Synek jej skrupulatnie całą szkolna oddaje wink
              • dorota.alex Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 22.10.09, 09:18
                A moj wczoraj przyniosl ta papryke do domu - na kolacje. I przy tej
                kolacji mnie poczestowal - i... byla skwasniala sad . Jak myslicie -
                czy byla skwasniala bo lezala caly dzien w tornistrze, czy juz dostali
                taka niezbyt swieza? U mnie w domu papryka nawet jak nie jest schowana
                do lodowki to sie nie kwasi - ale moze takiej pokrojonej, mokrej w
                folii wystarczy kilka godzin w cieple... sad
                • katikaa Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 22.10.09, 10:02
                  trochę się powtarzają z tymi owocami u nas na przemian marchewka
                  (starta nie w słupkach) i gruszka
                  wczoraj przyniósł marchewkę do domu w tornistrze jest marchewkowo...
                  • kagrami Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 22.10.09, 10:29
                    U moich dzieci jest marchewka pocięta w faliste plasterki, takie "chipsy" oraz
                    jabłka i gruszki - do wyboru. Nawet fajnie, tylko szkoda, że dzieci to prawie w
                    całości przynoszą do domu. Muszę ich jakoś przekonać, żeby zjadali w szkole, ale
                    tak, żeby nie wyrzucali mówiąc mi że zjedzone wink
                    Szkoda, że jednocześnie z owocami/warzywami podawane jest mleko uht w kartoniku.
                    Dlaczego nie oddzielnie - no ale cóż, dobrze że w ogóle są te akcje, trzeba
                    tylko dzieci nauczyć żeby nie popijały gruszki zimnym mlekiem. smile
                    • znowuniedziela Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 22.10.09, 10:34
                      >>>
                      trzeba
                      tylko dzieci nauczyć żeby nie popijały gruszki zimnym mlekiem. smile<<<

                      mój popija, i nic mu nie dzieje się wink
                      • aniask_mama Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 22.10.09, 11:28
                        o, a ja słyszałam, że śliwek się nie popija mlekiemwink...

                        oczywiście mój młody popija i miesza ile wlezie, nawet śledzie z
                        dżemem się trafiływink
                    • kagrami Działa :) 23.10.09, 08:44
                      No i jednak działa: dzieci razem jedzą chętniej, przekonują się do innych niż
                      dotychczas opcji. Np. starszy nigdy nie jadł jabłek ze skórką (nie wiem, skąd to
                      się wzięło, bo wszyscy w domu jemy jabłka po prostu umyte). Jedzą też chętniej
                      marchewkę - zwykle ta przygotowana przeze mnie wracała do domu. Poza tym mają
                      świadomość po co mają te warzywa i owoce jeść.
                      Jednak to bardzo dobra akcja.
                      Szkoda, że na razie nie ma u nas papryki, może i ją zaczęli by jeść smile)
                • beata985 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 31.10.09, 16:34
                  ja jestem zniesmaczona marchewką-dostają pokrojoną w talarki, w
                  foliowych woreczkach, nie wiem czy taką już przywożą czy robią to w
                  szkole ale...marchewka jest nieobrana ze skórki a pokrojona w
                  talarki i zapakowana w woreczek jest wysuszona i ma dziwny smak-
                  próbowałam-juz lepiej daliby tą marchewkę w całości-byłaby soczysta
                  i pewnie bardziej zjadliwa. Ja ładuję do zamrazalki-przynajmniej mam
                  do zupybig_grin
                  pozatym dostają jabłko i gruszkę-codziennie coś
    • macieja2233 Jest ale nie ma (na razie...) 27.10.09, 22:44
      We wrześniu powiedzieli że jest taka akcja, ale jest koniec
      października i nic.
      Słyszałam że gdzieś w Polsce już dzieci dostają warzywka.

      I bardzo się cieszę z pomysłu.
      Bardzo!

      Mleko w nadmiarze nie jest zdrowe, nie był to dobry pomysł, żeby
      dzieci codziennie je piły, teraz lekarze coraz gorzej mowią o mleku.
      Produkty mleczne tak, ale świeże mleko nie jest podobno zdrowe w
      porownaniu do innych produktów jakie jemy.

      Warzywa są świetne i powinny królować na naszych stolach, akcja na
      medal!
      Tylko dlaczego u nas w szkole jeszcze warzywek nie ma...?

      • kanna Re: Jest ale nie ma (na razie...) 28.10.09, 14:16
        Może wasza szkoła nie przystapiła do programu?
    • olifra papryka 31.10.09, 19:03
      od dwóch tygodni moja córka codziennie przynosi do domu paprykę! i nic poza tym
      nie dostają. zapytała się mnie sama, czy oni za dużo papryki wyprodukowali i
      chcą się jej teraz pozbyć? dostaje albo w pudełeczku albo w torebce pakowaną.
      jakas paranoja.
    • andzia.z1 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 12.11.09, 20:05
      U nas akcja to niewypał.Dzieci owoce dostają dopiero pod koniec zajęć i zawsze przynoszą je do domu/zakaz wcześniejszego rozdawania owoców wprowadzony chyba przez dyrekcję,bo usłyszałam tylko to,że wystarczy,że śmierdzi w szkole mlekiem/.Pół biedy jak marchewka jest w talarkach,gorzej jak tarta z jabłkiem-to już cały plecak w soku!!
      A co do jakości owoców to powiem tylko,że są już chyba pozagatunkowe albo jakieś pastewne/marchewka wióra bez soku,jabłka o dziwnym zapachu,raz były ogórki zielone o zapachu wszelkich możliwych oprysków/.
      Akcja na całą Polskę ale mam wrażenie,że nie chodzi tutaj o nasze pociechy,tylko o wyborców!!
      • pam_71 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 13.11.09, 08:48
        U nas wyłoniony w przetargu dostawca wycofał się w ostatnim momencie.
        Owoców brak.
        • cleo1976 Re: Program owoce w szkole - czy naprawdę to dzia 13.11.09, 10:03
          U nas dzieci dostały ostatnio zgniłą paprykę - i to nie był
          pojedynczy przypadek tylko prawie cała klasa taką dostała(smród było
          czuć z zapakowanego pojemniczka). Wybrałyśmy się z tą papryką do
          dyrektorki, ale ktoś z innej klasy nas już uprzedził, bo wiedziła o
          tym zajściu. Oczywiście natychmiast była rozmowa z dostawcą i
          wycofanie się szkoły z akcji.
Pełna wersja