Gość: jolanda
IP: *.udn.pl
12.02.04, 13:45
Bartuś właśnie skończył 7,5 miesiąca. Rozwija się i rośnie dobrze, jednak
mniej więcej od 2 miesięcy nie chce jeść. Gdy tylko czuje smoczek od butelki
mocno zaciska usta, kręci głową na wszystkie strony i płacze. Karmię go więc
tylko przez sen, bo to jedyny sposób, by coś zjadł. O zupkach i soczkach w
ogóle nie ma mowy - nie je ich nawet podczas snu. Nie bardzo też pomagają
syropy na apetyt. W nocy śpi niespokojnie, w ogóle sprawia wrażenie jakby był
głodny. Ma już 6 zębów, wyniki badań w normie. Czy ktoś z was miał podobny
problem. Jestem załamana. Pozdrawiam, pomóżcie.