praca domowa w I klasie

07.03.10, 09:41
Moje dziecko ma naprawdę sporo zadawane do domu. Uważam że zbyt
dużo. Praktycznie nie ma czasu na zabawę popołudniami.
Czy Wasze pierwszami tez tak mają?

Mam znajomą we Francji. Tam dzieci uczą się wszkole a w domu
odpoczywają. Dlaczego u nas tak nie ma. Ja rozumiem jakby trzeba
było cos dokończyć z lekcji czy krótko utrwalić ale córka ma czasem
zadane po dwie strony ćwiczeń, do tego jakaś czytanka, ćwiczenie z
angielskiego, czasem cos na pamięć....
    • pacynka27 Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 12:46
      Mój młody jest w pierwszej klasie i prac domowych poza nauczeniem się czytanki
      nie mają.
    • przeciwcialo Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 12:52
      Mój syn wraca w zasadzie bez zadań, wszystko robia w szkole.
      • aniaop Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 13:16
        Moja ma sporo. Srednio 2-4 strony cwiczen na dzien, dwa razy w
        tygodniu lista slowek z angielskiego na pamiec plus jakies drobne
        rysunki/kolorowanki do owych slowek, jakis rysunek z religii oraz
        srednio raz w miesiacu modlitwa na pamiec. Czytanek sie nie uczy, bo
        pani wykorzystuje ja do czytania na glos klasie, jak sama juz nie ma
        silybig_grin Mloda jednak nie narzeka, wykonuje wszystko ze "spiewem na
        ustach" i podczas choroby np narzeka, ze sie nudzi.
    • aniask_mama Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 14:08
      Mój obecnie 3-cio klasista praktycznie od klasy 1 ma coś codziennie
      zadawane (również na weekend). Jestem za i nie widzę w tym nic
      złego - bo jest to utrwalanie materiały z lekcji zwykle. Młody nie
      ma stresu, że codziennie MUSI poswiecić ok 2h na naukę, potem - jak
      zdąży (a zwykle tak jest) ma czas na zabawę.
    • yola_d Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 15:22
      mama303, ale we Francji dzieci sa w szkole od 9 rano do 16 po
      poludniu
      • gajmal Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 15:37
        Moja córka chodzi do zerówki i tez ma prace domowe - po każdej religii coś do
        pomalowania, a z kształcenia zintegrowanego co najmniej jedna kartka zadań A4 na
        tydzień. Nawet na ferie dostali prace domową. Więc nie dziwię się, że w
        pierwszej klasie trzeba odrabiać prace domowe
      • beatulek Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 15:40
        yola_d napisała:

        > mama303, ale we Francji dzieci sa w szkole od 9 rano do 16 po
        > poludniu
        MOja chodzi do kl. 1 w Polsce i tez od 8 do 16 bo to klasa
        całodzienna. Zadania domowe ma ale lubi je odrabiać i utrwala sobie
        materiał.
      • mama303 Re: praca domowa w I klasie 20.03.10, 19:51
        Moja też jest tyle w szkole.
    • agni71 Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 20:33
      Moja córka ma też zadawane od 1 do 4 stron zadań do domu, ale
      zajmuje jej to ok. 30 minut do godziny. Nie sądze by to bylo duzo,
      zważywszy, że lekcji ma codziennie 3-4 godziny. Z ang. praktycznie
      nie ma zadań domowych, z religii z rzadka.
      • mama_misi Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 21:53
        Moja córka, ma zadawane średnio 2-3 razy w tygodniu 1-2 strony w książce,
        zajmuje jej to max 15-20 minut. Na weekendy nigdy nie mają nic zadawane, bo jest
        odgórny zakaz smile Szkoła małej realizuje nowatorski program, gdzie dzieci mają
        dodatkowo 2h odrabianek w szkole - oczywiście obowiązkowych. Uważam, że to jest
        super rozwiązanie.
      • dorota.alex Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 08:42
        Jakim cudem w pierwszej klasie 3-4 lekcje dziennie? Moj pierwszak w
        pierwszym semestrze mial 5-6 dziennie. teraz w drugim semestrze doszly
        dodatkowe lekcje finansowane przez UE (np dodatkowe 4 godziny
        angielskiego) i raptem zrobilo sie codziennie 7 lekcji! To strasznie
        duzo dla 7 latka. Do tego wlasnie odrabianie lakcji (okolo 40 minut),
        raz w tygodniu zajecia poza szkola i dzieciak pada na nos sad
        • agni71 Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 09:42
          > Jakim cudem w pierwszej klasie 3-4 lekcje dziennie?

          Z planu córki:
          pon. 8-12.30
          wt. 8-11.30
          sr. 8-11.30
          czw. 10.45-16.05
          pt. 11.50-14.25

          • minkapinka Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 10:21
            Moja córka w 1 klasie ma 3x5 lekcji i 2X4 lekcje
            • aniaop Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 11:05
              Mloda 2x6 lekcji (w tym obowiazkowe kolo plastyczne) i 3x4.
        • barbara.g po reformie jest mniej do odrabiania w domu 19.03.10, 19:54
          Program nie jest tak przeladowany jak ten przed reformami wiec nie ma
          co porownywac tego, co dzieci musza same robic w tym roku szkolnym jako
          pierwszaki z tym co musialy przerabiac chocby zeszloroczne
          pierwszaki... Jest mniej godzin w tygodniu i zubozony zakres
          materialu.. Jak dla mnie to wogole powtorka z zerowki, 7latki sie
          nudza...
      • mama303 Re: praca domowa w I klasie 20.03.10, 19:54
        agni71 napisała:

        > Moja córka ma też zadawane od 1 do 4 stron zadań do domu, ale
        > zajmuje jej to ok. 30 minut do godziny.

        No to szybka jest.
    • biala.glista Re: praca domowa w I klasie 07.03.10, 22:05
      Moje dziecko w ubiegłym roku miało w pierwszej klasie SP codziennie zadawaną porcję pracy domowej z kształcenia zintegrowanego na 3 godziny pracy. Pracy - nie siedzenia i zabierania się do roboty. Na weekendy porcja potrójna. Plus kretyńskie obowiązkowe kolorowanki z angielskiego i religii - nie wiadomo co mające dawać, za to zżerające czas. Skutek: codziennie cztery godziny spędzone nad lekcjami w dni powszednie, dziecko wykończone, wypełnione całe weekendy. Nie uzyskałam od nauczycielek informacji, czemu tak jest i czemu to ma służyć. Dyrekcja też nie miała pojęcia o co mi chodzi, a inni rodzice byli zdania, że od tego jest szkoła.
      Przeniosłam dziecko do innej szkoły. Obecnie - w drugiej klasie - praca domowa 2xw tygodniu na pół godziny plus dłuższy projekt weekendowy. Wszystko poza tym robione jest w szkole bez zwalania na dom. Dlaczego mam poczucie, że teraz jest normalnie?
      A, i jeszcze jedno: mimo przeładowania poprzedniego roku czasochłonnymi pracami domowymi moje dziecko miało spore braki w stosunku do nowych koleżanek i kolegów, na szczęście nadrobiło je w ciągu półrocza.
    • minkapinka Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 10:22
      Córka ma lekcje zadawane codzienie, ale bardzo mało. Zajmuje jej to
      maksimum 0,5 godziny.
    • najma78 Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 10:26
      Nie, moja corka ma 7 lat i jest w 2giej klasie, codziennie musi przeczytac
      ksiazke ze szkoly, zadania domowe sa na weekendy, oddawane w poniedzialki.
      Podobnie bylo w pierwszej klasie. U tak malych dzieci wymagana jest pomoc
      rodzica, a dla pracujacych rodzicow to obciazenie w ciagu tygodnia, oprocz tego
      dziecku stopniowo nalezy zwiekszac ilosc prac domowych, male dzieci nie sa na to
      gotowe, wciaz potrzebuja jeszcze zabawy. Mieszkamy za granica.
    • mamusia1999 Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 10:47
      ja sie skarzylam, ze maja za malo zadawane. no bo zadania bylo malo,
      ale zalecano utrwalanie materialu z rodzicami czyli 15min czytania
      minimum i ciagle cwiczenie liczenia w pamieci. no i moja Mloda sie
      burzyla na ta...niewyrazna sytuacje. bo zrobila co pani kazala a tu
      jeszcze ja jej cos zadawalam. wynikal z tego ustawiczny stres i
      fochy.

      ale jesli Mlody faktycznie nie wyrabia...to moze napisac notatke dla
      Pani: staral sie, poswiecil na to adekwatna do wieku ilosc czasu. w
      szkole mojej znajomej nauczyciel wlasnie tak to w 1kl.(6latki bo to
      Niemcy): dziecko ma pracowac max. X (juz niestety nie pamietam, ale
      zapytaj nauczycielki jak to widzi)i on chce wiedziec jesli nie
      wyrabia.
      • aniaop Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 11:02
        Dlaczego lekcje maja odrabiac z rodzicami? Moja wiekszosc robi sama,
        najczesciej jeszcze w swietlicy. Do domu zostaja tylko slowka z
        angielskiego i tu faktycznie przydaje sie pomoc mamy, bo Mloda nie
        radzi sobie z czytaniem nowych slowek. Zastanawiam sie tylko, co
        maja zrobic dzieci, ktorych rodzice nie wladaja tym jezykiem, bo
        pani odpytuje z nowych slowek na kazdej lekcji i nawet dwoje stawia!
        • barbaram1 Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 11:52
          Uważam, że nasza pani miała w I klasie bardzo dobry system zadawania prac
          domowych. Zawsze od wtorku do wtorku trzeba było odrobić kilka stron z dwóch -
          trzech zeszytów. Dziecko (oraz rodzic!) samo decydowało w jakim tempie oraz
          jakie dni poświęcić na pracę domową. Dla mnie zadawanie na weekend jest
          kompletną bzdurą. Z reguły wyjeżdżamy z domu i byłoby to dla nas kłopotliwe.
          Większość dzieci siedzi na szkolnej świetlcy do 18, przychodzą do szkoły na 8.
          W świetlcy dzieci nie odrabiają lekcji, bo nie ma na to warunków (ponad 200
          dzieci w jednej sali!).
          Zadawanie pracy na dłuższy okres czasu pozwala z jednej strony nauczyć dziecko
          obowiązkowości odrabiania prac domowych, z drugiej strony pozwala na swobodny
          wybór odpowiedniego dla dziecka i rodzica terminu. Poza tym każde dziecko może
          pracować w swoim tempie. Ktoś kto dwie strony odrabia w 15 min. ma z głowy
          zadanie już po jednym dniu, natomiast dla dziecka, które na to samo zadanie
          potrzebuje 1 godz. może poświęcić 15 min. przez 4 dni. Poza tym dla mnie to
          super rozwiązanie, bo dziecko uczestniczy 3 razy w tyg. w zajęciach
          pozalekcyjnych, więc poniedziałek i środa to dni na prace domowe.
          A-ha, poza tym chętne dzieci dostają dodatkowe prace domowe, otrzymywały za to
          dodatkowe nalepki, więc chętnie się zgłąszały.
    • tititu Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 11:47
      My mamy umowe: albo odrabia wszystko na swietlicy i wtedy w domu sie
      bawi albo odwrotnie.
      Zadan ma kilka stron co kilka dni plus jezyki na biezaco. No i jak
      zadane sa lektury to wiecej siedzi nad ksiazka.
      Najwiecej czasu zajmuja zadania dodatkowe z nauczania
      zintegrowanego, bo tam trzeba cos zawsze wymyslic, napisac,
      narysowac, powyklejac. Ale jest na nie zazwyczj tydzien czasu lub
      weekend.
      Dawniej myslalam, ze dziecko jest zawalone pracami ale on po prostu
      zapominal o zadaniach i potem w ostatniej chwili wpadal w panike.
      Wprowadzilismy inny system pracy i zadan domowych zrobilo sie
      niewiele.
      • dorrit Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 13:05
        U nas jest niestety sporo zadawane na weekendy. Gdy trafi sie
        weekendowy wyjazd to jest klops... poza tym moje dzieciaki, II
        klasa, czesci zadanych prac (np. opisowego zadania z matmy) nie
        umieja zrobic bez dodatkowego (mojego) wyjasnienia...
        W tygodniu sa w szkole 7,50-16,30.
        Nie mieszkamy w Polsce.
        • ratyzbona Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 13:17
          Moim zdaniem problem z dużą ilością zadawanego materiału wynika z
          faktu że bardzo wielu nauczycieli wychodzi z założenia że ktoś będzie
          z dzieckiem odrabiał lekcje - moim zdaniem jest to szkodliwe bo
          dzieci dla których rodzice mają mniej czasu zazwyczaj szybko albo
          mają zaległości albo poziom ich prac np. plastycznych zaczyna
          odstawać od poziomu tych prac przy których pomagała mama czy tata.
          Oczywiście w pierwszy klasach zadawanie do domu jest konieczne ale
          praca która zajmuje więcej niż godzinę jest po prostu nieefektywna.
          Dorosłym może się wydawać że cztery czy pięć godzin w szkole to dla 7
          latka niewiele ale podejrzewam że wielu z nas wpadło by w szał gdyby
          po powrocie do domu z pracy kazano by nam jeszcze popracować jeszcze
          1/2 tego co zrobiliśmy w pracy. Niestety nowe programy i podręczniki
          które narzucają tempo nauczycielom sprawiają że wielu nauczycieli nie
          chcąc mieć opóźnień względem planu idealnego zadaje to czego nie
          zdąży zrobić do domu przekładając obowiązek na rodziców
    • carmita80 Re: praca domowa w I klasie 08.03.10, 20:35
      Corka chodzi do 2-giej klasy ma 7 lat, teczke z zadaniem domowym
      przynosi w czwartki, do oddania w poniedzialki, codziennie jedna
      ksiazka do przeczytania. Zadanie najczesciej robi w soboty i
      niedziele, rozlozone na dwa dni to jakas godzinka pracy kazdego
      dnia. Robi je sama a my sprawdzamy i wyjasniamy ewentualne bledy,
      uczestniczymy w tym i wiemy jakie postepy robi, jaki rozwiazuje
      zadania, jak uklada zdania itd. Na wyjazd weekondowy nawet z
      noclegiem zadanie domowe mozna zabrac, to zaden problem. Jestesmy z
      tego zadowoleni, bo nie jestesmy obciazani w tygodniu po pracy
      zadaniem domowym dziecka, bo ono je robi samodzielnie, ale trzeba je
      sprawdzic, naprowadzic, odpowiedziec na pytania. zadajemy jej
      zadania sami, ale czujemy sie komfortowo bo robimy to gdy mamy
      mozliwosc a nie bo musimy. Dla mnie 7-latek siedzacy kilka godzin
      nad laekcjami to gruba przesada.
    • maadzik3 Re: praca domowa w I klasie 19.03.10, 21:13
      Syn ma zadanie codziennie od poniedzialku do czwartku i nigdy nic na weekend
      (polityka szkoly). Zadanie jest ilosciowo w granicach rozsadku i bez problemu da
      sie odrobic w pol godziny jesli sie odrabia (a nie siedzi i mysli o niebieskich
      migdalach co sie synowi zdarza). Nie mieszkamy w Polsce.
    • idyla Re: praca domowa w I klasie 20.03.10, 22:08
      Moj syn od klI ma zawsze sporo zadania maja ksiazki wesola szkola + cwiczenia
      ,zaszyt lektur .Na pytanie dlaczego jest tyle zadawane (nawet na wekend}odp.bo
      jest tyle materialu ze w szkole nie zdaza a musza przerobic caly material.
      • mama303 Re: praca domowa w I klasie 21.03.10, 07:50
        a no właśnie: szkoły zwalają część nauki na rodziców.
Pełna wersja