Czy "nagosc" to powód to wstydu?

IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 19.02.04, 18:14
Czesc!
Mam pewien kłopot.Prosze nie myslcie ze jestem jakas bezwstydna czy cos
takiego.Po prostu nie czuje skrepowania przy dzieciach, gdy sie przebieram, a
nawet kąpie.Dzieci jesli muszą z niej skorzystac moga wejsc.Moj mąz robi mi
czasmi awantury lub wymowki ze zachowuje sie niestownie.
Na moje usprawiedliwienie dodam ze zostalam wychowana w rodzinie gdzie nagosc
była czyms naturalnym i nikt z tego powodu nie mial za złe.Mam pytanie czy u
was nagosc tez jest czym "gorszacym" powodem do wstydu?

    • Gość: 7 Re: Czy "" to powód to wstydu? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.02.04, 18:16
      to chyba pytanie na forum dziecko/kobieta/mezczyzna itd..?
    • lola211 Re: Czy "nagosc" to powód to wstydu? 20.02.04, 00:38
      Moje dziecko ma 5, 5 roku.Do dzis oglada mnie na golasa, ale maz juz goły nie
      paraduje, bo samej córce sie to nie podoba, czemu dala wyraz niedawno.Gdzies
      czytałam ze własnie w wieku 5 lat dzieci moze zaczac zawstydzac i szokowac
      widok nagich rodziców, zwlaszcza odmiennej płci, córka lepiej zniesie twoja
      golizne niz syn.Dla mnie nagosc tez jest naturalna, ale im wieksze dziecko tym
      mniej ja eksponuje.
    • Gość: mamusia Re: Czy "nagosc" to powód to wstydu? IP: *.proxy.aol.com 20.02.04, 14:06
      dla nas nie. moze nastawienie twojego meza wynika z obawy, ze dzieci uznaja
      nagosc doroslych za norme i nie wyczuja roznicy miedzy "swoimi" a "obcymi" i
      miedzy sytuacjami naturalnymi (pod prysznicem na basenie) a nienaturalnymi. ale
      te obawy sa niesluszne, dzieci bez wiekszych wyjasnien to genialni empaci i
      swietnie roznicuja.
      ja sie w swojej sypialni bez krepacji rozbieram, moj maz tez, przechodzimy do
      lazienki i z powrotem. ufam, ze jezeli corke to zacznie krepowac w chwili kiedy
      sama zacznie sie wstydzic, to po prostu nie bedzie wchodzic do lazienki i
      sypialni bez pukania.
Pełna wersja