a są jakies klasy sześćiolatków?

08.04.10, 08:10
słyszeliście? ma ktos dzieco w takiej?

tak czytam te wypowiedzi z watków obok, sama mam corke wrzesien 2005. Tragediasad
Ja nawet nie jestem przeciwnikiem reformy, uwazam, ze tak, dzieci 6 letnie
powinny byc w szkole (sa wszedzie poza Albania i Finlandia- i wbrew pozorom, w
Finlandii, nie jest t na pewno jedyny powod ich dobrego stanu edukacji, nie
uplycajcie sprawy).
Z powiek mi spedza sen fakt, ze moja smarkula bedzie od poczatku rywalizowac z
dziecmi starszymi, czytaj jednak sprawniejszymi. ik maoja corka JEST na
przegranej pozycji, jako mala wrzesniówka, z raczka niewyrobioną etic. raczka
jest wyrabiana, corka idzie od wrzesnia do klasycznej "starej" zerówki (ale w
przedszkolu).
w zasadzie nie ma mozliwosci, zeby szla do szkoly pozniej- w krakowie beda to
dwa roczniki, w jej szkole (tzn tej, ktora wybralam, do ktorej chodzi tez
starszy brat) i tak juz jest duze oblozenie.
Zastanawiam sie nad presja na szkolę, zeby załozyć klase stricte dla 6 latków.
Tylko jak to wyglada w praktyce? Warto? ktos ma dzieci w takowych? bo walka
bedzie zapewne ciężka....
    • agni71 Re: a są jakies klasy sześćiolatków? 08.04.10, 08:49
      W mojej gminie jest tak, ze gmina dostaje dofinansowanie do każdego
      dziecka 6-letniego chodzącego do szkoły. W związku z tym, wójtowi
      zalezy, żeby jak najwięcej dzieci poszlo do tej I kl. Tak więc,
      rodzice maja pewna siłę przebicia mówiąc, że poślą dziecko do
      szkoły, JEŚLI będzie w klasie równolatków. Juz były dwa zebrania w
      tej sprawie i myslę, że co najmniej jedna taka klasa powstanie.
      • analist73 Re: a są jakies klasy sześćiolatków? 08.04.10, 09:40
        U nas dyrekcja powiedziała, że zostanie utworzona klasa 6 latków jeżeli zostanie
        ich zapisana odpowiednia ilość czyli około 15.
        Na razie jest chyba trzech.
    • joanna_poz Re: a są jakies klasy sześćiolatków? 08.04.10, 10:09
      mój syn pójdzie do szkoły od września właśnie do klasy dla 6-latków.
      inicjatywę wykazała pani dyrektor szkoły, żeby taką klasę utworzyć.
      chętni znaleźli sięsmile
      • monix123 Re: a są jakies klasy sześćiolatków? 08.04.10, 10:19
        U nas obiecano nam,że powstanie klasa 6 latkow jeśli zbierze się 18
        dzieci. Nie zebrało się niestety w tym roku.
        Myślę, ze w przyszłym roku będzie to już inaczej wyglądało i takie
        klasy będą powstawały.
    • alabama8 Re: a są jakies klasy sześćiolatków? 08.04.10, 11:16
      A u nas obecnie w zerówce są 6-cio latki razem z 5-cio latkami. 6-
      cio latki idą we wrześniu do 1 klasy, a ich młodsi koledzy będą ....
      powtarzać zerówkę. I wilk syty i owca cała, szkoła niby przyjęła 5-
      cio latki do zerówki ale oddzialnej klasy to dla nich nie zrobi
    • bazylea1 Re: a są jakies klasy sześćiolatków? 08.04.10, 11:47
      mój starszy syn chodzi do 1 klasy tylko dla 6latków. w tym roku ma
      być takich klas więcej. swojego syna z listopada 2005 poślę do 1
      klasy tylko pod warunkiem osobnej klasy dla 6latków. choc cały czas
      się jeszcze waham. w gimnazjum na pewno już nikt nie będzie dzieci
      dzielił rocznikami a między chłopakiem 11,5 a prawie 14 letnim może
      być nadal duża różnica. chodzi mi głównie o fizyczną, sprawnościową
      itp bo jesli chodzi o intelekt to jestem spokojna co do mojego
      dziecka. ciągle biję się z myślami co zrobić.
    • lernakow Re: a są jakies klasy sześćiolatków? 08.04.10, 13:12
      mal_gra napisała:

      > słyszeliście? ma ktos dzieco w takiej?
      >
      Mój syn z 2003 chodzi do takiej właśnie pierwszej klasy. Początkowo
      dzieci miały być rozdzielone między kilka klas mieszanych, ale
      uzbierało się ich dość, by rzutem na taśmę stworzyć klasę samych
      sześciolatków.
      Spodziewałbym się, że w kolejnych latach reformy coraz więcej dzieci
      będzie szło do pierwszej klasy w wieku sześciu lat, więc coraz
      łatwiej będzie o takie klasy.
    • iwoniaw Są, popytaj w szkołach w okolicy. 08.04.10, 13:21
      Mój syn z 2004 od września idzie do I klasy z samych 6-latków. Nie
      wszystkie szkoły takie tworzą, ale całkiem sporo owszem. W Krakowie
      na pewno takie szkoły znajdziesz bez problemu. Masz czas się
      porozglądać, pochodzić na dni otwarte - w końcu zostało Ci co
      najmniej kilka miesięcy do zapisu dziecka z 2005. Z moich doświadczeń
      wynika, że obejrzenie szkoły "na żywo", skontaktowanie się z
      rodzicami dzieci tam chodzących potrafi znacznie skuteczniej
      zachęcić/ zniechęcić do danej placówki niż cokolwiek innego.
      Zaczęłabym od pooglądania stron www szkół w okolicy, która cię
      interesuje, już tam masz sporo informacji.
      • mal_gra Re: Są, popytaj w szkołach w okolicy. 08.04.10, 14:17
        tak, ale ja niejako z koniecznościwink szkołe juz wybralam- szkolę, do ktorej
        chodzi mój drugoklasista.
        ja jeszcze bym chciala, zeby to byla klasa sportowa- tak jak mojego starszego
        syna- matko, czy to mozliwe????
        w zasadzie inna szkola nie wchodzi w gre- syn jest dowozony, szkola nam sie w
        zasadzie podoba, to bardzo dobra szkola publiczna. rodzaj klasy tym bardziej. a
        w ogole nie moge krazyc po calym krakowie rozwozac i zbierajac dziecisad
        chcialabym sie dowiedziec, jak dzieci w takich klasach funkcjonuja- naprawde
        jest lepiej?
        A potem sie zabiore do roboty, zeby ja przepchnac....
        • iwoniaw Re: Są, popytaj w szkołach w okolicy. 08.04.10, 14:38
          chcialabym sie dowiedziec, jak dzieci w takich klasach funkcjonuja-
          naprawde
          > jest lepiej?


          Powiem Ci, jak od września trochę mi dziecię pochodzi wink
          Ale skoro inna szkoła w zasadzie odpada, to nie pozostaje ci nic
          innego, niż tam właśnie popytać, jakie mają plany na przyszłość. W
          szkole gdzie ja chcę posłać dziecko na razie (tzn. od września
          będzie) jest 1 klasa 6-latków, dyr. do 2012, kiedy wszystkie 6-latki
          będą musiały iść do I klasy, chce sukcesywnie zwiększać ilość
          pierwszych klas 6-latków i zmniejszać 7-latków. Może i u Was tak
          jest? Pewnie zależy to od tego, ile 6-latków w ogóle zostanie
          posłanych do tej szkoły.
        • michulanka Re: Są, popytaj w szkołach w okolicy. 08.04.10, 14:50
          Wcale nie jestem pewna czy takie jednolite wiekowo klasy sa lepsze...U nas w
          szkole jest klasa 6-latkow. Maja bardzo fajna wspierajaca Pania i w ogole chyba
          jest im przyjemnie. Niestety z programem i umiejetnosciami sa jednak w tyle za
          klasami 7-latkow. Nie stresuja sie co prawda i zyja w swoim swiecie. Problem w
          tym, ze predzej czy pozniej ten klosz ochronny zostanie z nich zdjety i wtedy
          niestety moze okazac sie, ze dzieci maja spore braki w porownaniu ze starszymi
          dziecmi. Obrzydliwe jest to,ze szkoly dostaja dodatkowe pieniadze za kazdego
          6latka zwerbowanego do 1 klasy.Wiadomo, ze w trakcie takiego werbunku obiecuje
          sie gruszki na wierzbie i inne cuda. Klasy mieszane w proporcjach pol na pol
          daja przynajmniej szanse mlodszym dzieciom wczesniejszego odnalezienia sie w
          gronie dzieci starszych i nauczenia sie wspolpracowania z nimi. A swoja droga
          uwazam, to mieszanie rocznikow za karygodne.
          • iwoniaw Re: Są, popytaj w szkołach w okolicy. 08.04.10, 20:46
            CytatWcale nie jestem pewna czy takie jednolite wiekowo klasy sa
            lepsze


            CytatA swoja droga
            > uwazam, to mieszanie rocznikow za karygodne.


            To może zdecyduj się, co właściwie uważasz na temat mieszania
            roczników? wink
            • michulanka Re: Są, popytaj w szkołach w okolicy. 09.04.10, 01:04
              Reforme z mieszaniem rocznikow uwazam za karygodna. Ale skoro juz tak jest jak
              jest to zastanawiam sie czy jednak nie lepiej wymieszac roczniki w klasie niz
              tworzyc klasy 6latkow rownolegle do klas 7latkow.
              • mama303 Re: Są, popytaj w szkołach w okolicy. 09.04.10, 18:33
                michulanka napisała:

                > Ale skoro juz tak jest jak
                > jest to zastanawiam sie czy jednak nie lepiej wymieszac roczniki w
                klasie niz
                > tworzyc klasy 6latkow rownolegle do klas 7latkow.

                Ja też wołałam wysłać córke sześciolatkę do klasy miesznej niż niz
                do jakiegos sztucznego wytworu - niby pierwsza klasa ale jednak
                zerówka smile
    • minkapinka Re: a są jakies klasy sześćiolatków? 08.04.10, 19:15
      W szkole mojej córki jest pierwsza klasa dla sześcioloatków, dośc
      liczna - chyba 25 osób.
Pełna wersja