kagrami
09.04.10, 10:19
Mam pytanie do doswiadczonych w tej materii rodziców. Otóż,
chciałabym wysłac dzieci (chłopców 7 i 9 lat) na obóz zuchowy,
daleko od domu - drugi koniec Polski.
O ile starszy jest na tyle wg mnie samodzielny ze sobie poradzi,
choć pojedzie pierwszy raz, to młodszy jest jeszcze bardzo
dziecinny. Naiwny, niezorganizowany. Taki typ: najlepszy uczeń w
klasie, ale zostawia wszędzie ołówki, buty. Nie pamięta o obiedzie -
totalnie roztrzepany. Na pytanie pani "Gdzie ty masz głowę?"
Odpowiada, że "na samej górze"

Chcę żeby pojechali na obóz, bo nie mamy wyjścia - wakacje są
długie, a urlopu nie dostaniemy z mężem wiecej niz po 2 tygodnie.
Chłopcy nie chcą jechać, jednak nie zamierzam się tym przejmować -
pocieszam się tym że dla mnie takie wakacje to super wspomnienia.
Trochę obawiam się, czy będą na takim wyjeździe bezpieczni...
Opiekować się maja nimi młodzi ludzie, ok.18-letni.
Co sądzicie??