sylwia_s
15.04.10, 11:15
Mam problem z moim synem - nie lubi czytać książek. Czyta tylko to
co musi, tzn. lektury szkolne. Od małego czytałam mu bajki na
dobranoc - bardzo to lubił. Teraz kiedy czyta sam - po prostu nie
chce. Próbowałam mu podsuwac różne pozycje "męskie" książki np. Pan
Samochodzik - i nic. Zero zainteresowania, najwieksza kara to
czytanie. Ja w jego wieku pochłaniałam książki, jako 11-latka
przeczytałam "Faraona". Pasjonowała mnie historia starożytna,
wierzenia, mity. Przeczytałam mitologie wszystkich dostępnych
autorów i wiele innych książek. Próbuję mu pokazać jak piekny i
ciekawy może byc świat książki. Tłumacze, że czytając książki
poszerza sie słownictwo, uczy formulować poprawne zdania rozwija
jezyk, a nade wsztstko jak fajnie jest sobie wyobrażać różne rzeczy
z czytanej książki. I nic. Może ktoś miał podobny problem i znalazł
sposób, aby rozbudzić chęć czytania u dziecka. Za wszystkie porady
bedę wdzięczna. Dodam, że mój syn lubi mieć - kupować różne książki,
ale na zasadzie mieć na półce, a nie czytać.