niski wzrost a sport

20.04.10, 15:28
Mój syn ma tzw. zacięcie sportowe, jest zwinny, szybki, ogólnie typ sportowca,
dla którego dzień bez w-f jest dniem straconym. Ma 11 lat i zastanawiałam się
czy nie posłać go do gimnazjum z klasą sportową skoro tak lubi. Rozmawiałam z
W-F-istą, jednak bezradnie rozłożył ręce... i odradził - niski wzrost (mimo
innych predyspozycji jest jednak bardzo ważny; (145cm - rodzice średniego
wzrostu). Syn w rozmowach ciągle wspomina, że chciałby mieć do czynienia ze
sportem w dorosłym życiu (jak na razie). Nie koniecznie sport wyczynowy, ale
żeby praca w jakimś sensie wiązała się ze sportem. Sądzicie, że nie warto
robić mu nadziei? Na razie nie wie, że wzrost jest taki ważny sad(
    • gaskama Re: niski wzrost a sport 20.04.10, 15:36
      Trudne pytanie. Wydaje mi się, że tyczkarzem albo koszykarzem, to
      raczej z niskim wzrostem nie będzie. Ale ja bym zastanowiła się nad
      czymś innym. Syn ma dopiero 11 lat, czyli kilka ładnych lat wzrostu
      przed nim. Kto Wam powiedział, że nie skoczy za dwa lub pieć lat i
      że nie będzie miał dajmy na to 180 cm wzrostu???
      No i jest kilka dyscyplin sportowych, przy których nie trzeba być
      wielkoludem, to w dużej mierze zależy od tego, co syn chciałby
      trenować.
      • jovikaa Re: niski wzrost a sport 20.04.10, 15:49
        dzięki za odp. Wydaje mi się,że od zawsze lepszy był w sportach indywidualnych
        (lubi treningi judo, trochę pływa, deskorolka, rower, wspinaczki), sporty
        zespołowe też lubi i na razie dobrze sobie radzi, ale w moim przekonaniu ma do
        nich mniejsze predyspozycje. Natomiast klasy sportowe w gimnazjum to przede
        wszystkim sporty zespołowe właśnie (co wytłumaczył mi tenże w-f-ista) i bieganie
        (znowu wzrost!!)
        Nie liczę na to, że mocno wyrośnie - raczej mała rodzinka smile
    • tijgertje Re: niski wzrost a sport 20.04.10, 15:52
      Rozmawialas z obecnym wf-ista? Idz do szkoly z ta klasa sportowa i
      tam sie dopytaj. To, ze chlopak teraz nie jest olbrzymem, nie
      zanczy, ze za kilka lat rodzicow o 2 glowy nie przerosnie, jakies
      dlugie geny po prapradziadkach moga sie odezwac (mam takie przypadki
      w rodzinie, brat mamy uchodzi za wysokiego, ma cos ciut powyzej 180,
      2 z trzech corek go przerosly, mimo, ze w rodzinie jego zony zarowno
      kobiety jak mezczyzni sa kurduplamiwink

      wysoki wzrost w wielu sportach jest aututem, ael jest cala masa
      sportowcow, ktorzy nawet wybitne osiagniecia maja na swoich kontach,
      a wcale wysocy nie sa. Przyjrzyj sie takiemu Malyszowi na przykladwink
      duzo zalezy od sportu, bo np w gimnastyce czy zapasach wlasnie niski
      wzrost moze byc atutem. dowiedz sie w szkole jakie maja mozliwosci
      rozwoju dla takiego dziecka jak twoj syn. Mozesz tez pogadac z
      lekarzem, na podstawie zdjecia RTG nadgarstka mozna oszacowac dosc
      dokladnie ostateczny wzrost, wowczas bedziesz miec pewnosc, czy
      chlopak faktycznie moze miec problemy ze zbyt niskim wzrostem. Jak
      chlopak chce i szkola nie bedzie robic problemow, to niech idzie do
      klasy sportowej. Tylko na zdrowie mu to wyjdzie, lepiej niech sie
      wyzywa w sporcie niz przed komputeremwink
      • verdana Re: niski wzrost a sport 20.04.10, 16:01
        Nie posylalabym niskiego dziecka do klasy sportowej, może mieć tam
        problemy. Być może urośnie, ale na razie jest niski - będzie z
        natury rzeczy wolniejszy u słabszy ood kolegów, czesto wyższych o
        głowę. Sport mozna uprawiać także poza szkołą, nie warto ryzykować
        konieczności zmiany klasy.
        Oczywiscie, zalezy to też od "profilu" klasy sportowej - nie
        słyszałam o zapaśniczych - są b. często lekkoatletyczne, pil;ki
        nożnej itd. - w takich może być problem. Nawet, jesli syn urosnie za
        dwa lata...
        • dorotamakota1 Re: niski wzrost a sport 20.04.10, 20:44
          Ale bzdury piszesz!
          Niski nie oznacza wcale, że wolniejszy od wyższego rówieśnika.
          W większości przypadków niższe dzieci są zwinniejsze i szybsze od tych "większych".
          Niski wzrost bywa atutem w wielu dyscyplinach ale nie on jest najważniejszy!
          Zacięcie sportowe i regularne treningi dają najlepsze wyniki a niski wzrost nie
          jest żadną ułomnością!
          • verdana Re: niski wzrost a sport 20.04.10, 22:38
            Oznacza, niestety. Nie od kazdego oczywiście, ale od wysportowanego,
            ucznia klasy sportowej. Jest wolniejszy, ponieważ będąc sporo
            nizszy, ma po prostu krótssze nogi. To może nie mieć znaczenia w
            zwyklej klasie, ale w klasie wyselekcjonowanej, grupujacej tylko
            najlepszych sportowców - jak najbardziej.
            Niski wzrost jest OK w niektorych sportach, gdzie sportowcy mają za
            przeciwników rownych sobie wagą i wzrostem przeciwników.
            • alabama8 Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 14:45
              verdana napisała:
              Jest wolniejszy, ponieważ będąc sporo nizszy, ma po prostu
              krótssze nogi.

              Chodziłam od podstawówki sportowej - trenowałam pływanie - najlepsze
              wyniki osiągał u nas Wojtuś - najmniejszy konus klasie. Chuchro
              chude, cienkie, malusieńkie, ale kiedy wskakiwał do wody to był
              istnym żarłaczem olbrzymim, piranią, węgorzem i piskorzem w jednym.

              Nigdy nie wolno przekreslać marzeń dziecka bo za niskie, bo może nie
              da sobie rady. Jeśli nie spróbuje to będzie żałować, jeśli spróbuje
              i nie wyjdzie to i tak wygrał - bo się nie bał zaryzykować!
            • dorotamakota1 Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 19:15
              Te krótkie nogi mogą go spowalniać w biegu. Owszem.
              Ale jest kilkaset innych sportów które nie opierają się na bieganiu!
            • lila1974 Re: niski wzrost a sport 08.07.10, 13:10
              Verdano nie masz racji.
            • wapaha Re: niski wzrost a sport 21.09.16, 19:51
              Nie oznacza.
              Dłuższe kończyny, większa masa - potrzeba większej siły by to wszystko udźwignąć. Prawa fizyki również mają tu zastosowanie
        • agata0 Re: niski wzrost a sport 22.04.10, 09:47
          U mojej córki w klasie najlepszym (a podobno rewelacyjnym) sportowcem jest
          bardzo drobny chłopiec.

          Do autorki wątku: Wspieraj dziecko w marzeniach! Jak będzie bardzo źle, zmienisz
          szkołę (wiem, że niełatwa decyzja, ale chyba lepsza niż rezygnacja na starcie).
        • pajesia Re: niski wzrost a sport 07.07.10, 15:51
          verdana napisała:
          > Nie posylalabym niskiego dziecka do klasy sportowej, może mieć tam
          > problemy. Być może urośnie, ale na razie jest niski - będzie z
          > natury rzeczy wolniejszy u słabszy ood kolegów, czesto wyższych o
          > głowę.

          aaaa, szkoda, że oni o tym nie wiedzieli:
          Diego Armando Maradona - Wzrost 165 cm
          Lionel Andrés Messi - Wzrost 169 cm
          Wesley Sneijder - Wzrost - 170 cm
          Edson Arantes do Nascimento, znany jako Pele - Wzrost 173 cm
          albo, Stefan Holm, co mierzy 181cm... powiesz, że wysoki, ale jego koledzy mają
          po 2 metry...
          albo taki Leszek Blanik
          • dorek3 Re: niski wzrost a sport 20.09.16, 09:43
            Nie jestem pewna czy nie mylę osób, ale Messi to był chyba leczony hormonem wzrostu nawet.

            Zdecydowanie wspierałabym syna w rozwoju. Wystarczy odpowiednio dobrać dyscyplinę, aby niski wzrost stał się atutem.
            • dorek3 Re: niski wzrost a sport 20.09.16, 09:47
              Dopiero teraz zauważyła że to jakiś staroć. Ciekawe jak młodemu poszło to sportowe gimnazjum.
    • 9-x-2 Re: niski wzrost a sport 20.04.10, 17:21
      A ja bym posłała - np. na judo lub piłkę nożną (przecież robią klasy o takim
      profilu). Po p[rostu wybrałabym dyscyplinę, w której zwinność, szybkość, reakcja
      są ważniejsze od wzrostu
      • grzalka Re: niski wzrost a sport 20.04.10, 23:20
        ja też bym posłała, zwłaszcza, że nie chcecie z niego zrobić olimpijczyka- tylko
        trzeba pomyśleć nad profilem
    • budyniowatowe Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 02:52
      Oczywiscie, ze bym wyslala. Wzrost w sporcie to jeszcze nie
      wszystko. Liczy sie tez kondycja, talent i spryt smile
      Moj syn gra w pilke nozna w druzynie reprezentacyjnej klubu. I tam
      sa chlopaki co maja 180 cm i takie co maja 150 cm wzrostu. I ci
      nizsi wcale nie sa gorsi od tych dlugonogich. Jakby byli gorsi to by
      ich w tej druzynie nie bylo smile.

      Zachecaj chlopaka do sportu, to mu tylko na zdrowie wyjdzie.
      • tijgertje Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 08:30
        Hehe, tez znam takiego aparata. Wlasnie dzieki temu, ze maly, to sie
        wszedzie miedzy nogami tych dlugich przecisnie, zanim tamci sie
        zdaza obejrzecsmile

    • wieczna-gosia Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 08:56
      Jesli chce sprobowac niech sprobuje- szkole zawsze mozna zmienic albo
      po przygodzie w gimnazjum pojsc do liceum nie sportowego. Poza tym
      niech probuje tylu sportow ile sie da- gimnazjum to wiek pelen
      testosteronu- bedzie gdzie go zuzyc smile
      • azile.oli Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 09:24
        Ja się zgadzam z Verdaną. Odradzam przypadkowa klasę czy szkołę
        sportową. Czyli albo klub, albo szukać klasy o określonym profilu:
        judo, zapasy, gimnastyka. Tak to już jest, że owszem, w zwykłej
        klasie dziecko niższe, ale sprawne może przewyższać sprawnością
        wyższych koległów, natomiast w klasie sportowej dzieci wyższe mają
        przewagę, bo tam wszyscy są sprawni.
        Najczęściej klasy sportowe specjalizują się w grach zespołowych lub
        lekkiej atletyce i niestety, dziecko niższe będzie w gorszej
        sytuacji.
        W naborze do szkół sportowych bardzo często wypełnia się ankietę,
        gdzie podaje się wzrost dziecka, rodziców, dziadków.
        Jako matka dzieci, uprawiających sport wyczynowo (ale chodzących do
        zwykłych szkół) stwierdzam, że lepszy jest wybór treningłów
        określonej dyscypliny w jakimś klubie; jeśli dziecku to nie
        wystarcza, zajęcia SKS, tam przyjmowani są wszyscy, bez względu na
        wzrost.
        Nie ma sensu posyłać dziecka do szkoły sportowej, gdyż w pewnym
        momencie może poczuć się gorszy.
        A niskiemu dziecku polecam judo. Są kategorie wagowe i dzieci z
        tych najlżejszych są właśnie niskie. Bywają już klasy judo w
        szkołach, ale jednak więcej jest klubów.
        Poza tym czasem dziecko chce zmienić dyscyplinę i wtedy trzeba
        zmienić szkołę. Moja córka omal nie poszła do gimnazjum o profilu
        judo i cieszę się, że tak się nie stało. Bo po 5 latach treningów
        przerzuciła się na zupełnie inny sport, zmieniła klub.
        A co do wzrostu i zwinności. Mój 14 - letni syn ma 190 cm i waży 95
        kg. Czyli jest ciężki. Trenuje dyscyplinę, w której zwinność mu
        średnio potrzebna. Ale na wf-ie jako jedyny zrobił przewrót przez 2
        materace. Żaden z jego lżejszych i sprawnych kolegów nie był w
        stanie. Bo tu decydował wzrost. Nie mówiąc już o koszykówce,
        siatkówce, a nawet piłce nożnej - nikt mu między nogami nie
        przelatuje, dla własnego bezpieczeństwa. Bo wiadomo, kto bardziej
        ucierpi w zderzeniu.
    • aluc Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 09:48
      ja bym szukała - jak nie szkoły, to klubu
      i nie rozmawiała z aktualnym wuefistą, tylko z trenerami z gimnazjum
      czy klubu względem preferencji

      sportowe zacięcie to coś, czego bardzo nie chciałabym gdzieś po
      drodze pogubić z powodu takich pierdół jak brak paru cm wzrostu
    • alabama8 Artykuł z Rzeczpospolitej 21.04.10, 14:51
      www.rp.pl/artykul/179841_Czlowiek_w_wersji_sportowej_.html
      • andaba Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 15:24
        A ja się nie zgodzę. Stanowczo.

        Po pierwsze mam córkę, która jest trzecia od końca w klasie jak
        chodzi o wzrost. Ale jest najszybsza. Szans nie mają z nią nawet ci
        o półtora głowy wyżsi.

        W klasie syna (sportowej) jest chłopiec wzrostu mojego siedmiolatka
        (to dwunastolatek). Jest najlepszy we wszystkich dyscypilinach, nikt
        nawet nie może się równać z nim (może poza rzutem piłka lekarską).

        Przecież klasa sportowa w gimnazjum to nie olimpiada, będzie
        słabszy, ale niekoniecznie najsłabszy, różne lebiegi idą do klas
        sportowych, bo panuje opinia, że tam poziom niższy (niekoniecznie
        prawdziwa, a przynajmniej w nie w każdej szkole).
        I w tym wieku niski wzrost nie gwarantuje tego, że za 2-4 lata nie
        będzie miał 180 cm.
        W każdym razie do gimnazjum ma jeszcze czas i ja bym na twoim
        miejscu synowi z głowy nie wybijała szkoły sportowej.
        • verdana Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 15:55
          Ale Twoja córka nie chodzi do klasy sportowej - rywalizuje z
          dziećmi "przeciętnymi", a nie wyselekcjowanymi. Nie wiesz, jakie
          miałaby sznanse w klasie pełnej wyższych od niej dzieci, ktore były
          w swoich klasach najlepszymi sportowacami.
          W klasach sportowych dzieci mające klopoty ze sportem są naprawde w
          nienajlepszej sytuacji - to klasy nastawione nie na rozwijanie
          zainteresowań sportowych, ani na kondycję i usportowienie dzieci -
          ale na wyniki i zwycięstwa.
          • fogito Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 17:43
            Jeśli nie zamierza trenować koszykówki to wzrostem bym się nie
            przejmowała. Idź to wybranego gimnazjum sportowego i porozmawiaj z
            trenerem i dowiedz się wszystkiego. Jest wiele dziedzin, w których
            niski wzrost jest atutem. Ważne jest aby syn miał zapał do sportu i
            należy go jak najbardziej w tym wspierać.
            Mój 6 latek zaczął trenowac hokej i tam niżsi chłopcy radzą sobie na
            lodzie zdecydowanie lepiej niż wyżsi.
            • berdebul Re: niski wzrost a sport 22.04.10, 13:00
              fogito napisała:

              > Jeśli nie zamierza trenować koszykówki to wzrostem bym się nie
              > przejmowała.

              Przy koszykówce też bym się nie przejmowała. Najniższy zawodnik NBA miał 160 cm wzrostu, a w czasie swojej gry zaliczył 39 bloków.
              W szkołach czy klasie sportowej to też nie jest problem - zwykle byłam najniższą zawodniczką, podstawówkę kończyłam jako najniższa w klasie. W niektórych dyscyplinach nie miałam z kim rywalizować z żeńskiej grupy więc albo chodziłam do chłopców, albo grał ze mną nauczyciel np. tenis stołowy.
          • andaba Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 20:22
            verdana napisała:

            > Ale Twoja córka nie chodzi do klasy sportowej - rywalizuje z
            > dziećmi "przeciętnymi", a nie wyselekcjowanymi

            Tyle, że chodzi na treningi z dziećmi:
            a) z klasy sportowej
            b) starszymi o rok
            c) samymi chłopcami

            Musi być faktycznie dobra, bo dziś kolejny rodzic chłopca z tamtej
            klasy powtarzał słowa swojego syna, że jest dobra smile

            Był nabór do klasy sportowej na przyszły rok - moja córka była jedną
            z dwójki dzieci o których trener wyraził się że "nie wyobraża sobie,
            że mogłaby nie iść do klasy sportowej". To drugie faktycznie, wyższe
            o 20 cm...
    • mika_p Re: niski wzrost a sport 21.04.10, 22:40
      Primo, twój syn nie jest niski: wg siatki centylowej 145 cm dla 11-latka to tuż
      pod 50. centylem, czyli zupełnie średni.
      Secundo, do gimnazjum jeszcze 2 lata, sporo we wzroście może się zmienić.
      Tertio, popieram te przedmówczynie, które radzą spróbować smile
      • madik Re: niski wzrost a sport 22.04.10, 13:05
        Jeśli masz możliwość i jest w Twoim mieście szkoła sportowa o profilu akrobatyki
        to daj go tam.
        Do akrobatyki właśnie potrzebują niskich. Mój syn właśnie do takiej chodzi i już
        wiemy, że po trzeciej klasie będą selekcje wg warunków fizycznych - ci mali,
        silni i zwinni do akrobatyki i reszta, do judo i innych sportów.

        Pozdrawiam
    • jovikaa Re: niski wzrost a sport 22.04.10, 16:46
      dzięki za wszystkie odpowiedzi, jeszcze się zastanawiamy, syn chce iść do tej
      klasy sportowej (nie rozmawialiśmy na temat wzrostu)
      to nie jest gimnazjum sportowe, tylko klasa o profilu sportowym, nie ma
      ukierunkowania na konkretny sport tylko po prostu większa ilość w-fów - tyle,że
      ćwiczone są tam przede wszystkim sporty zespołowe: siatkówka, koszyk., ręczna,
      nożna, ewentualnie lekkoatletyka

      jesli chodzi o bieganie - młody jest lepszy od równych wzrostem i nieco wyższych
      w klasie, jednak z wysokim i bardzo smukłym chłopakiem przegrywa (jedynym w V
      klasach, ale zawsze)

      trener twierdzi, że dobrze zapowiada się jednak w judo i karate, to drugie
      ćwiczy dopiero od pół roku i jedzie już na zawody, więc z tych treningów na
      pewno nie zrezygnuje

      jesli chodzi o tę klase sportową, to traktowałby to jako ogólny trening
      wytrzymałościowy, a po lekcjach sporty walki, jeszcze pomyslimy
      nie chciałabym też, żeby przedmioty ogólne zbyt dużo traciły - nie wyobrażam
      sobie, żeby miał nie zdać matury smile
    • kol.3 Re: niski wzrost a sport 25.04.10, 06:57
      Zapisz syna na jakieś treningi nie oglądaj się na wuefmena.Mogą to być
      walki Wschodu.
      Wzrost w tej chwili nie jest ważny, tym bardziej, że syn w pewnej
      chwili może bardzo 'wystrzelić" w gorę.
    • maksimum Maciek mial 143 cm w wieku 11 lat. 28.04.10, 07:48
      Teraz w wieku 15,5 lat ma 171cm.Mysle ze do 18 roku zycia dociagnie
      do 185cm.
      Gdy rok temu zaczal grac w druzynie szkolnej w tenisa,a mial wtedy
      161cm,to zagral wszystkiego 2 mecze na 12.
      W tym roku juz zagral 6 razy a jeszcze 3 mecze przed nim.
      Trener juz mu zapowiedzial,ze bedzie gral w playoffs.
      Podstawowa druzyna to 7 graczy,a w jego szkole jest prawie 5 tys
      uczniow i zmiescic sie w druzynie szkolnej to nie lada sztuka.
      Wzrost i waga rzeczywiscie sa wazne,w tenisie rowniez.
      Jest tylko jeden chlopak nizszy od syna w druzynie,a wszyscy sa od
      niego tezsi.
      Najlepiej grajacy ma 186 cm wzrostu i wazy 70 kg.

      www.psal.org/psalsports/team/psal_teamprofile.asp?cschool=13507&csport=014

      Jak chlopak ma smykalke do sportu,to nawet verdana mu nie przeszkodzi
      w dobrych wynikach.
      • verdana Re: Maciek mial 143 cm w wieku 11 lat. 07.07.10, 20:57
        Zmartwie Cie Maksiu - taki wzrost w wieku 15,5 roku raczej świadczy
        o tym, ze syn będzie niski. na moje oko, 180 cm to i tak będzie
        sukces.
        Mój syn w tym samym wieku tez ma 171 cm i jest najniższy w klasie.

        Czy Twój syn ma samych znajomych Chinczyków, ze tacy niscy są?

        Mops i kot

        img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
        • maksimum Re: Maciek mial 143 cm w wieku 11 lat. 01.08.10, 05:02
          verdana napisała:

          > Zmartwie Cie Maksiu - taki wzrost w wieku 15,5 roku raczej świadczy
          > o tym, ze syn będzie niski. na moje oko, 180 cm to i tak będzie
          > sukces.

          Pozyjemy,zobaczymy.Teraz ma 174cm wzrostu i nie ma jeszcze 16 lat.

          > Mój syn w tym samym wieku tez ma 171 cm i jest najniższy w klasie.
          >
          > Czy Twój syn ma samych znajomych Chinczyków, ze tacy niscy są?

          Nikita z jego klasy ma okolo 2 m wzrostu,a reszta jest bardzo rozna.
          Widzialem go kiedys w sklepiej jak bylismy na zakupach i on jest
          jednym z najlepiej uczacych sie .Mam ok 100% srednia.
    • ja-mamka Re: niski wzrost a sport 26.06.10, 21:35
      Ogólnie nie patrząc na wzrost definitywnie odrazam klasy sportowe.W
      tych klasach zazwyczaj jest niski poziom bo dzieci chcą do takiej
      klasy i myślą że będzie tylko sport i nie ma nauki.A tak nie jest.W
      gimnazjum podejżewam że jest gorzej.Wróćmy do wzrostu.Ja na pani
      miejscu nie zapisywałąbym go do takiej klasy,bo jak ma być
      sportowcem to i bez klasy sportowej nim będziesmile
      • hermetyczka Re: niski wzrost a sport 26.06.10, 22:24
        nie, nie maja niskiego poziomy, przynajmniej nie podstawówki.
        maja lepszy poziom niz normalne" podstawówki. proponuję porównać wyniki. (nie
        pisze o szkołach mistrzostwa sportowego, bo tam rzeczywiscie duzy nacisk na
        sport). dziecko zamiast siedziec w swietlicy ma zajecia fizyczne, ot co. nauczy
        sie bardzo dobrze plywac, jedzic na lyzwach, czy nartach. nauczy sie fajnie
        spedzac czas, wygrywac i przegrywac, mobilizowac w chwilach waznych. to bezcenne
        umiejetnosci. nie mowiac o zrownowazonych rozwoju, tzn psychicznym i fizycznym.
        a w naszym kraju ten drugi baaardzo szwankuje. i dzieciaki sa zdrowe. mam syna w
        takiej klasie, wiec wiem.
        szczerze polecam, nie odnosze sie do wzrostu, bo nie wiem.
        nie maja mniej lekcji podstawowych, tylko wiecej sportu. a sport, jak wiadomo,
        rozwija tez umysl (radze sie dokształcić).
      • majenkir Re: niski wzrost a sport 27.06.10, 00:15

        ja-mamka napisała:
        > podejżewam że jest gorzej.

        Niech zgadne - bylas w klasie sportowej wink?
    • kachwi1 Re: niski wzrost a sport 28.06.10, 16:35
      wydaje mi się, że niektóre mamy chyba nie mają zielonego pojęcia o
      szkołach czy klasach sportowychsmile verdano, są klasy sportowe, gdzie
      niski wzrost jest atutemsmile ja-mamo: "bo jak ma być
      sportowcem to i bez klasy sportowej nim będzie" - jesteś mocno w
      błędzie. jeśli dzieciak ma zacięcie i chęci, to nie można tego
      zmarnować! nie wiem, z jakiego miasta jesteś, ja mogę polecić szkołę
      mojego dziecka (podstawówka i gimnazjum) w warszawie na
      sempołowskiej. mój syn (11 lat) jest pływakiem. chodzi do klasy z
      łyżwiarzami i gimnastykami (właśnie są najniżsi w klasie), i tutaj
      niski wzrost absolutnie jest atutem. klasa sportowa nie musi zrobić
      zawodowego sportowca z dzieciaka, ale ma dużo innych zalet - mój syn
      nauczył się tutaj przede wszystkim tego, że ciężka praca daje
      wyniki, nie poddaje się, zdaje sobie sprawę, że są wzloty i upadki,
      potrafi się odstresować i skupić, kiedy trzeba, ma fantastycznych
      kolegów i koleżanki (razem spędzają część wakacji na obozach
      sportowych). to są nieocenione rzeczy! nie mówiąc już o tym, jaką ma
      sylwetkęsmile w tej szkole przyjmują chętnych nie tylko od pierwszej
      klasy - mój syn dołączył dopiero od czwartej. teraz też robią nabór.
      nie trzeba być mistrzem, trzeba mieć chęcismile jeśli jesteś z
      warszawy, to bardzo polecam!
      • thaures Re: niski wzrost a sport 11.07.10, 23:10
        Właśnie-zależy jaki sport go interesuje.Nie zawsze trzeba być wysokim. Twój syn
        ma 11 lat-wszystko się jeszcze może zdarzyć.
        Mój syn od czwartej klasy grał w siatkówkę, zawsze był najwyższy w klasie i w
        szkole-zapowiadał się na bardzo wysokiego chłopaka (miał 12 lat i 170 cm).
        Poszedł do gimnazjum sportowego-do klasy o profilu siatkarskim, ale mimo wielu
        sukcesów na początku trzeciej klasy zrezygnował z grania, bo stwierdził,że jest
        za niski.Niektórzy koledzy-niscy w podstawówce przegonili go. Syn ma 187 cm, ale
        na siatkarza to jednak za mało. Na szczęście ta decyzja nie złamała mu życia,
        myślę,że miał już dość treningów.
        Ale niski wzrost teraz niczego nie przesądza.Podobnie jak wysokie dziecko nie
        musi być bardzo wysokim mężczyzną.
        • kocianna Re: niski wzrost a sport 12.07.10, 09:57
          Gdyby klasa sportowa odpowiadała wszystkim pozostałym moim/naszym kryteriom
          (niezła szkoła, jakieś info na temat wychowawcy, język(i), które były wcześniej
          w podstawówce, koledzy, których już zna etc.), to tak, posłałabym do sportowej.
          Jeśli nie - niech chodzi do zwykłej + SKS + klub.
          Jako była nauczycielka nie mam zbyt dobrych doświadczeń z dzieciakami z klas
          sportowych w zwykłych szkołach (co innego szkoły sportowe), ale to nie musi być
          reguła.
          • elske Re: niski wzrost a sport 12.07.10, 11:51
            Mojego brata w 3 klasie podstawówki przeniesiono do szkoły z klasą
            sportowa.Zaproponował to nauczyciel w-f .Stwierdził że mój brat świetnie gra w
            piłkę nożną i szkoda tego zmarnować. Mój brat był najniższy w klasie .Trener
            zawsze powtarzał, że będzie musiał nosić cegły w kieszeniach, żeby go wiatr nie
            porwał tongue_out. Brat kończąc 8 klasę , był jednym z najwyższych chłopców w klasie.

            Po podstawówce odpuścił sobie treningi i piłkę. Myślę , że zachowanie naszego
            taty , zniechęciło go do tego sporu .Na wszystkich meczach wykrzykiwanie
            "dobrych rad i wskazówek" ,zamiast podtrzymać na duchu, wesprzeć , ciągle tylko:
            staraj sie bardziej,ten jest od ciebie lepszy, tamten bardziej sie stara.
    • josoy Re: niski wzrost a sport 14.07.10, 13:13
      To mi się wydaje jakieś nienormalne - może predyspozycje do jakiś sportów maja
      ludzie wysocy ale głupota jest mówienie, że jak ktoś jest niski to nie ma szanse
      na uprawianie sportu wyczynowo. Swego czasu mieszkałam w internacie sportowym i
      miedzy innymi mieszkali tam juniorzy Wisły (mozna) i koszykarki Cracovi (tez
      juniorki) - wszyscy bez wyjątków mieli niskie i wysokie wzrosty - nawet
      koszykarki ale z racji tego że były dobre i zwinne normalnie już pracowały dla
      Cracovi...większość z nich jest teraz w bardzo dobrych klubach - i gdzie tu mowa
      o wzroście.
      • blagajo skończyłam postawówke i liceum sportowe 30.07.10, 14:23
        nigdy wzrost nie był kryterium dla przyjecia zawodnika do druzyny
        czy sekcji ale jego umiejetności i sprawność chęć do pracy. Byłam w
        szkole sportwej przy Konwiktorskiej w klasach Szkoły Mistrzostwa
        Sportowego ( zasadniczo sporty indywidualne ) pływacy byli wysocy
        bardzo ale też niscy wzrostem, w mojej drużynie koszykówki
        rozpietośc wzrostu wśród dziewcząt od 165 do 194; piłkarze,
        lekkoatleci róznego wzrostu. Mam córke która jest bardzo wysoką 10
        latką czy mam jej odmówić radości uczestniczenia w zajęciach
        baletowych dlatego że nigdy nie będzie baleriną??? jesli chce by
        jego praca wiazała sie ze sportem np. być trenerem lub komentatorem
        sportowym każdy rodzaj aktywności sportowej i doświadczenia
        treningowego będzie dla niego niezwykle cenny

        pozdr smile
    • kicior99 Re: niski wzrost a sport 05.08.10, 03:52
      Po.ślij go np. na tenis stołowy a jeśli ma dobre cechy motoryczne (szybkość,
      ruchliwość, skoczność) i dobrą koncentrację to na... koszykówkę. To nie żart,
      niski zwrotny rozgrywający jest skarbem dla drużyny. Wielkoludy na tej pozycji
      nie mają czego szukać.
    • pchelka271 Re: niski wzrost a sport 19.09.16, 13:10
      mój syn ma 7 lat jest bardzo niski jak na swój wiek lecz zapalony piłkarz powinien być teraz w kategorij wiekowej ' ŻAKI' ale trener z tego powodu że jest mały zostawił go w 'SKRZATACH' SYN SIĘ ZAŁAMAŁ bo trenowal z zapalem rok czasu i chciałbym coś z tym zrobić pomuszcie
      • rulsanka Re: niski wzrost a sport 19.09.16, 14:07
        Teraz jest dużo różnych sekcji piłkarskich do wyboru. Kluby, szkółki. Może po prostu wybierzcie się do innego klubu. Wzrost nie jest ważny, tylko umiejętności.
        • 18buzka Re: niski wzrost a sport 19.09.16, 18:39
          wiekszej bzdury od nauczyciela w-fu nigdy nie uslyszłam. jako byly sportowiec powiem tobie ze w Polsce jest kult wzrostu i wieku. najlepiej byc b. mlodym i bardzi wysokim, dlatego mamy mało wybitnych sportowcówsmile. Aby odnosic w sporcie sukcesy trzeba miec talent i predyspozycje ( np. wytrzymaosciowe, szybkosciowe), inne rzeczy (w tym wzrost) są mniej ważne. jesli twoj syn ma smykałke do sportu zdecydowanie polecam szkole o profilu sportowym. pmietam mecz który grałam w piłkę reczną przeciw Koreankom (kazda niższa o glowe od nas), dały nam niezły łomotsmile
          18buzka
          • camel_3d Re: niski wzrost a sport 20.09.16, 09:59
            dokladnie. jak ktos jets w czyms dobry to wzros sie srendio liczy.

            ja reprezentowalem szkole w koszykowce na zawodach i mam 174. Wiec jak na kosza to duzo za malo. smile)) Poza tym mialem sporo osiagniec w lekkiej atletyce.

            Wiec to jest tylko kwestia woli i checi nauczyciela.
    • camel_3d no koszykarzem nie bedzie... 20.09.16, 09:57
      ale przeciez jest duzo rodzajow sportu, gdzie wzros ma mniejsze znaczenie. Kwestia tego co lubi twoj syn.
      • an.16 Re: no koszykarzem nie bedzie... 20.09.16, 10:24
        Tyle, że w Polsce, przy naborze do klas sportowych w szkołach podstawowych dzieci są mierzone i jest to jedno z podstawowych kryteriów kwalifikacyjnych. Są to dzieci 6/7 letnie. Te mniejsze odpadają i nikt nie zastanawia się jak urosną w przyszłości. Trenerzy chcą mieć "zawodników" już w podstawówkach. I tak mój syn w 6 klasie sportowej (koszykówka) miał 180 cm i nie on jeden.
        • freedoro Re: no koszykarzem nie bedzie... 12.10.16, 10:32
          an.16 napisała:

          > Tyle, że w Polsce, przy naborze do klas sportowych w szkołach podstawowych dzie
          > ci są mierzone i jest to jedno z podstawowych kryteriów kwalifikacyjnych. Są to
          > dzieci 6/7 letnie. Te mniejsze odpadają i nikt nie zastanawia się jak urosną w
          > przyszłości. Trenerzy chcą mieć "zawodników" już w podstawówkach. I tak mój sy
          > n w 6 klasie sportowej (koszykówka) miał 180 cm i nie on jeden.


          Nieprawda. Dzieci owszem są mierzone, ale nie w każdym sporcie wysoki oznacza najlepszy. Moja córka trenuje gimnastykę sportową 2kl SP (równoważnia, układ wolny, drążki i salto) trenerka mówi, że to źle, jak szybko rosną ,bo im mniejsze tym zwinniejsze. Na zawodach napatrzyłam się już na malutkie grubiutkie dziewczynki, które zgarniają medale. W naszej szkole same chudzinki i widok otyłego dziecka na zawodach w innym mieście był zaskakujący, ale dają radę, i to nieźle.
          • mamapierwszaka3 Re: no koszykarzem nie bedzie... 12.10.16, 14:27
            Wzrost miał kiedyś kluczowe znaczenie przy naborze do klasy sportowej. Chodziła do podstawówki z klasami sportowymi. Po 3 klasie dzieciaków pomierzona i z tych najwyższych z rocznika tworzono klasę sportową. Mój brat trafił do takiej klasy i nikogo wówczas nie obchodziło, że poza wzrostem pasji ani zdolności sportowych nie ma. Trenował siatkówkę, bez sukcesów. A że jego klasa była naprawdę mocna w sporcie to on i jeszcze ze 2 kolegów mieli przechlapane aż do 8 klasy.
      • tol8 Re: no koszykarzem nie bedzie... 12.10.16, 18:05
        Mój ma 11 lat, ok 145cm i jest w sportowej. Kryterium była ocena z wf w poprzednim roku, test sprawnościowy i treningi w jakimś klubie.
        Klasa piłkarsko-siatkarska
    • esi1 Re: niski wzrost a sport 13.10.16, 11:26
      W szkole moich dzieci od 4 klasy jest klasa sportowa (profil: koszykówka), potem taka sama w gimnazjum.
      Mój syn był taki jak Twój - bardzo sprawny, szybki, zwinny, ale nieduży. Zastanawiałam się i porozmawiałam z trenerem z klasy sportowej. Powiedział, że po pierwsze przy naborze robią testy sprawnościowe i to się głównie liczy, a poza tym na etapie podstawówki jest także dużo innych ćwiczeń (ogólnorozwojowych), a nie tylko koszykówka. Zdecydowaliśmy się.
      Teraz syn jest w 2 klasie gimnazjum. Klasa sportowa. Jest chyba najmniejszy w klasie (w tej chwili ok. 160cm) i jeden z lepszych z wf. Wciąż szybki i winny, a do tego chwalony, że w czasie meczu używa też głowy. smile
    • jotde3 Re: niski wzrost a sport 13.10.16, 15:19
      przeciez jest wieele dyscyplin gdzie to wysocy maja marne szanse np akrobatyka , pilkarze tez czesto sa niscy . niski wzrost to przewaznie znacznie lepsza koordynacja .
Pełna wersja