Buty dla czwartoklasistki

04.05.10, 22:33
Jakie buty noszą wasze córki w wieku 10-11 lat? Rozmiar 36-37? Okazało się, że
mi córka ze wszystkich powyrastała, zostały tylko adidasy. Musimy coś kupić
bardziej eleganckiego, do spódniczki. Czasem się przydaje smile Ale popatrzyłam
trochę na allegro a tam dla dzieci to tylko do roz. 36 a w dorosłych to takie
bardzo dorosłe smile
    • kanna Re: Buty dla czwartoklasistki 04.05.10, 23:21
      Bartek ma rozmiarówkę modeli dziecięcych do 40, niektóre modele ecco
      też.
      • marghe_72 Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 00:35
        kanna napisała:

        > Bartek ma rozmiarówkę modeli dziecięcych do 40,
        chyba już nie
        zatrzymali się na 38
    • marghe_72 Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 00:32
      Moja trzecioklasistka nosi 38 - 39 smile
      Butów - tym bardziej dla dziecka- nie kupiłabym na Allegro.
      • edytek1 Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 08:26
        www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/dzieci/girls/71133/51707/detail.do sama mam
        podobne hiper wygodne
    • penelopa40 Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 08:44
      witaj w klubie (matek co mają problem z butami dla corki), moja ma
      36-37 i w dziale dla dzieci juz nie ma a w dziale dla
      dorosłych ...wiadomo, ale my kupujemy w CCC lub Ambra, można dobrać
      różne modele i typy, i sportowe i bardzoej eleganckie, balerinki,
      kapcie...
      p.s. nie każdego stać na buty Bartek i Ecco, zwłaszcza, ze to na
      jeden sezon...
      • przeciwcialo Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 16:56

        > p.s. nie każdego stać na buty Bartek i Ecco, zwłaszcza, ze to na
        > jeden sezon...
        Czasami na sezon nie wystarczaja.
    • mamusia1999 Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 09:30
      moja lat prawie 11 i buty 38, a nawet 39. znam problem az za dobrze -
      te z dzialu dla doroslych nie tylko b. dorosle ale jeszcze do tego
      za szerokie.
      nam sie udalo kupic w Deichmann'ie balerinki
      • k1234561 Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 10:06
        Moja córcia ma rozmiar 36-37,więc raczej dziecięca rozmiarówka
        odpada.Ostatnio szukałam zarówno wizytowych czarnych balerinek,do
        sukienki,jak i takich trochę mniej wizytowych ale też
        balerinek.Udało mi się zaleźć w Bacie i droższe w Kazar.
        Staram się wybierać modele jak najbardziej spokojne,na płaskim
        obcasie,na szczęście są owe balerinki więc problem z głowy.Dodam,że
        córka ma bardzo szczupłą,wąską stopę,więc jak już coś na nią pasuje
        i wygląda w tym dobrze,to nieraz z bólem portfela kupuję.
        • k1234561 Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 14:24
          Dodam tylko,że moje dziecko chodzi do II klasy.Aż strach się bać
          jaki rozmiar będzie miała w IV klasie wink
        • ewkka Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 14:29
          Moja drugoklasistka nosi rozmiar 38 i o ile z butami sportowymi nie mam raczej
          kłopotu (a np. baleriny kupujemy w Zarze), to problem był z delikatnymi
          sandałkami do letnich sukienek. Ostatecznie kupiłam w Zarze ale i taki nie jest
          to TO co chciałam.
          • andaba Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 15:37
            Moja ma 34-35 i już w tym rozmiarze jest problem...
    • przeciwcialo Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 16:55
      W sieciówkach sporo jest fajnych pantofelków- deichman, boti, ccc.
      • aniaop Re: Buty dla czwartoklasistki 05.05.10, 19:24
        Wczoraj kupilam Mlodej (pierwsza klasa!) skorzane balerinki rozm 36
        (mieli ten sam model do rozm 38) przecenione ze 180 na 80zl w
        Bartku. Bardzo ladne, Mloda zachwycona a i mama nie pogardzilaby na
        urlopiebig_grin
        Generalnie najczesciej staramy sie kupowac w outletach ecco, czasami
        sa naprawde duze przeceny a i wybor mlodziezowych butow do rozm 40
        ogromny.
    • orinoko82 Ciesz się.. mogło być gorzej... 10.05.10, 15:08
      Ciesz się,, bo to nie jest taki problem, jaki Ci się wydaje..
      Można sporo niedrogich butów w rozmiarze 36-37 o zwykłym fasonie kupić.. jakieś
      balerinki, buciki na 2cm podwyższeniu.. i nie wszystkie wyglądają bardzo
      "dorosło".. Za rok, dwa już w ogóle problemu nie będzie, bo i córka będzie starsza..

      Problem z butami to mam ja.. bo noszę 35 i ciężko znaleźć but w tym rozmiarze,
      który dobrze trzyma się na nodze i da się w nim chodzić (robienie obcasa tej
      samej wysokości, co w bucie rozmiar 39 czy 40 jest jakimś szaleństwem, wiadomo
      zmienia się kąt i w 35 na wysokim obcasie chodzić się po prostu nie da), a w
      dodatku jest w odpowiedniej cenie i fasonie.

      A koleżanka z pracy ma 34 i musi większośc butów kupować w "oddziałach"
      dziecięcych..

      Więc nie martw się zbytnio.. problem wkrótce minie.. a my, osoby z małą stopą
      mamy go już na zawsze crying(
      • marghe_72 Re: Ciesz się.. mogło być gorzej... 12.05.10, 14:12
        orinoko82 napisała:


        > Więc nie martw się zbytnio.. problem wkrótce minie.. a my, osoby
        z małą stopą
        > mamy go już na zawsze crying(
        Gorzej jeśli stopa będzie sobie nadal rosła..
        Moja ma niecałe 10 lat a buty 38 w porywach do 39
        Boje się mysleć co bedzie za kilka lat.

        Ty możesz od biedy znaleźc coś wsród dziecięcych. Kobieta ze stopą o
        rozmiarze większym niz 41 ma przechlapane. Pozostają jej męskie buty
        lub szewc
    • katarka Re: Buty dla czwartoklasistki 12.05.10, 12:18
      Ja dla corki lat 11 rozmiar 37 kupuje czesto w Heavy Duty (sa w
      centrach handlowych) - to taki sklep powiedzialabym mlodziezowy.
      Czesto na koniec sezonu sa wyprzedaze i wtedy balerinki czy takie
      pantoflowe buty sa za ok. 20-30 zl. Poniewaz to i tak na 1 sezon, to
      nie musza byc bardzo "porzadne".
      Kalosze tez tam kupowalam (takie mlodziezowe), oczywiscie tez na
      wyprzedazy.
      • minkapinka Re: Buty dla czwartoklasistki 12.05.10, 12:23
        katarka napisała:

        > Ja dla corki lat 11 rozmiar 37 kupuje czesto w Heavy Duty (sa w
        > centrach handlowych) - to taki sklep powiedzialabym mlodziezowy.
        > Czesto na koniec sezonu sa wyprzedaze i wtedy balerinki czy takie
        > pantoflowe buty sa za ok. 20-30 zl. Poniewaz to i tak na 1 sezon,
        to
        > nie musza byc bardzo "porzadne".

        A dlaczego nie muszą być bardzo porządne? Lubisz chodzić w
        nieporządnych butach? Ja nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja