do kiedy istnieją zerówki szkolne?

07.05.10, 14:46
wg nowej reformy, czy mam rację, ze nie bedą istnieć juz w 2012, tj w
roczniku, kiedy wszystkie 6 latki idą obowiązkowo do szkoły? byłoby to w miarę
logiczne, ale niewiele rzeczy w tej reformie JEST logiczne...
    • przeciwcialo Re: do kiedy istnieją zerówki szkolne? 07.05.10, 17:07
      Obecnie i zreszta zawsze zerówki to były oddziały przedszkolne w
      szkole. Po 2012 nadal beda to oddziały przedszkolne prowadzące
      obowiązkowe roczne przygotowanie przedszkolne. Część pięciolatków
      bedzie w przedszkolach a część w szkole.
      • agulka04 Re: do kiedy istnieją zerówki szkolne? 08.05.10, 15:13
        Nie prawda, że zerówki są tylko w szkole - to nazewnictwo zależy od
        regionu. U nas "zerówka" oznacza grupę sześćiolatków, najczęściej
        tych w przedszkolu bo przyszkolnych zerówek prawie wogóle u nas nie
        ma.
        • przeciwcialo Re: do kiedy istnieją zerówki szkolne? 08.05.10, 18:29
          To zalezy od gminy i tego jak sobie organizuje edukacje.
      • joanna_poz Re: do kiedy istnieją zerówki szkolne? 14.05.10, 14:20
        Obecnie i zreszta zawsze zerówki to były oddziały przedszkolne w
        > szkole

        dokładnie.
        nas pani dyrektor w szkole też skorygowała, że zerówek nie ma od
        dawna i funkcjonuje to pojęcie tylko w języku potocznym.
        formalnie jest to oddział przedszkolny przy szkole.
    • agni71 Re: do kiedy istnieją zerówki szkolne? 14.05.10, 15:21
      mal_gra napisała:

      > wg nowej reformy, czy mam rację, ze nie bedą istnieć juz w 2012,
      tj w
      > roczniku, kiedy wszystkie 6 latki idą obowiązkowo do szkoły?

      Zgadza się.

      • nena22 Re: do kiedy istnieją zerówki szkolne? 15.05.10, 22:11
        Chyba lepiej, żeby "zerówki", "oddziały przedszkolne' czy jakkolwiek
        nazwiemy zniknęły w 2012 ze szkół i zostały tylko w przedszkolach bo
        szkoły w 2012 będą mocno przeładowane- choć to zbyt delikatne bo
        przeładowane to są teraz. Ale gdyby znikneły to przynajmniej
        zwolniłby się kawałek miejsca dla dwóch roczników. Też się nad tym
        zastanawiałam czy 5 latki będą w szkołach czy nie... Obawiam się, ze
        jak nikt nie wpadnie na pomysl budowania nowych szkół to 3 zmiany
        nieuniknione.
Pełna wersja