problemy między dziecmi a rodzicami

IP: *.gabo.pl 07.03.04, 17:22
------------------------------------------------------------------------------
--
mam 2 pytania,czy mozecie na nie odpowiedziec?jak myslicie. Dlaczego dochodzi
do napięć,spięć i kłótni pomiędzi Rodzicami a dziećmi? Jakie błędy robią
dzieci i rodzice i jak mozna rozwiazywac problemy (ktore powtstały w wyniku
tych błędów)?

czy mozecie poswiecic chwilke i cos naskrobac,bedę wdzięczna.
    • ewencja Re: problemy między dziecmi a rodzicami 08.03.04, 19:37
      Witaj sama!
      Wiesz chyba dużo zależy od wychowania wkońcu dziecko dorasta w jakimś
      środowisku i jeśli nikt nie nastawia tego dziecka przeciwko komuś i nie robi mu
      wody z mózgu to ok. Gdy dorasta ma swoich znajomych ma swoj charakter a rodzice
      czyatajacy np.: pamietniki dorastajacej mlodziezy, krzywdza samych siebie
      bardziej niz dziecko. Bo urraz zostaje na zawsze.
      Dzieci są trochę zbyt lekkomyslne, ale rodzic nie moze nauczyc zyc swoijego
      dziecka, bo tego uczy sie kazdy sam, i to jest stara prawda, chyba od zawsze!
      W większości zalezy to od rodziny. ale nie zawsze są różne środowqiska, i gdy
      dziecko idzie do skzoly to pezebywa w innym gronie, ale dziecko ma osobowosc i
      jesli ona jest silna i dziecko pewne...to bedzie dobrze. (Dziecko pewne tego co
      w domu je nauczono).
      Zakrecilam??
      Serdecznie Cię pozdrawiam!
    • Gość: m Re: problemy między dziecmi a rodzicami IP: 212.122.214.* 08.03.04, 22:11
      z powodu walki o władzę smile
      rodzicelskiej wszechwładnej chęci do decydowania o wszystkim za dziecko, nie
      dawania dziecku wraz z upływem czasu adekwatnego do wieku obszaru decydowania
      i dzieciecej chęci sprawdzania granic, eksperymentowania, buntu przeciw temu co
      mówią prezentują sobą rodzice, z powodu szukania własnej tożsamości
      no i oczywiście z powodu jakichś tam transgeneracyjnych przekazów rodzinnych
      przekazywanych z pokolenia na pokolenie...(np. dzieci i ryby głosu nie mają)

      i z błahej przyczyny żeśmy są istoty emocjonalne i że czasem to nie my je na
      smyczy, ale one nas prowadzają wink))

      a jak sobie z tym radzić?
      ŻYĆ ŚWIADOMIE
      • Gość: m Re: problemy między dziecmi a rodzicami IP: 212.122.214.* 08.03.04, 22:16
        > i z błahej przyczyny żeśmy są istoty emocjonalne i że czasem to nie my je na
        > smyczy, ale one nas prowadzają wink))

        emocje, emocje nas na tej smyczy prowadzają smile)
Pełna wersja