ihanelma
03.07.10, 13:00
Może ktoś z Was podopowie...
Chodzi o interesującą (dla nastolatków) historię - czyli nie
infantylną i "dla dzieci", ale napisaną na tyle prostym językiem
(czyli nie ciężko-archaicznym ani z dużym udziałem zwrotów
slangowych) która by się nadawała do w miarę samodzielnego
poczytania przez 10-13 latka? Na zasadzie - zachęcić, ale nie
zniechęcić. Filmy w oryginale bardzo lubi oglądać. Będę bardzo
wdzięczna za pomysły...