jagnaborynowa
25.07.10, 14:31
religię. Moje dziecko idzie do I klasy. Nie będzie chodziło na religię w
szkole. Przygotowuję córkę do tego faktu już od roku, ponieważ mała w zerówce
chciała chodzić (wszystkie dzieci chodziły, a ona była wyprowadzana z sali),
ale się nie zgodziliśmy. Okazało się jednak, że wychowawczyni (nadgorliwa
nieco) nie pytając nas - rodziców o zdanie, zostawiła córkę na zajęciach
religii kilka razy. Uśmiechnięta pani katechetka spodobała się dziecku i
piosenki, które dzieci śpiewały również... Jestem wierząca, mąż w zasadzie
również, ale unikamy praktyk religijnych. Dlatego jestem pełna obaw - jak moje
dziecko będzie traktowane przez rówieśników. Mam pytanie do mam dzieci, które
chodzą na religię i które nie chodzą. Do tych pierwszych: czy wasze dzieci w
domu rozmawiają w domu na temat kolegów, którzy idą w czasie zajęć z religii
do świetlicy? Czy nie są wrogo nastawieni do tych dzieci?
I pytanie do mam, których dzieci nie chodzą na religię: czy wasze dzieci nie
skarżyły się, że są gorzej traktowane przez swoich kolegów?