hauserova
13.08.10, 07:20
Mam pytanie dotyczące mojego 10-letniego syna, u którego ostatnio "objawiła
się była" alergia na jakieś pyłki. Przejawia się przewlekłym katarem i
rekordowym zapaleniem spojówek. Pytanie do mam, których dzieci mają ten sam
problem: jak to będzie? Czy teraz już co roku w sierpniu dziecko nie będzie
mogło wyjechać na łono natury? Czy trzeba będzie już w lipcu szukać porady
alergologa i podawać leki przeciwhistaminowe (które podobno otępiają)? Czy
czekać, aż objaw wystąpi i wtedy na ostry dyżur do okulisty? Co z koloniami,
obozami?... Jaka jest Wasza strategia? Z góry dzięki!