Msza na rozpoczęcie roku szkolnego.

27.08.10, 20:04
Proszę o informacje kiedy i o któtej godzinie są organizowane msze z
okazji rozpoczęcia roku szkolnego w szkołach Waszych dzieci. U mojej
córki 2 września na drugiej godzinie lekcyjnej. Ponieważ moje
dziecko nie uczęszcza na religię sytuacje takie coraz bardziej mnie
irytują. Nie mam nic przeciwko mszom, ale zastanawiam się czy nie
można tego zorganizować po lekcjach.
Druga sprawa dotyczy sytuacji jaka miała miejsce na koloniach
organizowanych przez szkołę. W niedziele wszystkie dzieci zostały
zaprowadzone na msze w kościele katolickim. Nikt nawet nie pytał
dzieci czy są katolikami, czy w ogóle chcą we mszy uczestniczyć.
Córka mówiła, że jak poinformowała panią,że do koscioła nie chodzi
pani stwierdziła że wyjście jest obowiązkowe. Po mojej telefonicznej
interwencji przed kolejną niedzielą pani stwierdziła, że nie mają
możliwości zapewnienia opieki dwójce dzieci które wyraziły sprzeciw
i najwyżej dzieci będą mogły stać przed kościołem. W efekcie i tak
były w środku tylko "nie musiały słuchać".
Czy ktoś miał do czynienia z podobnym przypadkiem, bo ja nie
zamierzam tego tak sobie zostawić. Jakby nie brał zostały złamane
nasze konstytucyjne prawa do wolności religijnej.
    • yula Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 27.08.10, 20:35
      u nas do tej pory msza na rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego była przed
      apelem więc nie przeszkadzała tym niereligijnym. Mam nadzieje że tak będzie
      dalej, planu tegorocznego rozpoczęcia roku szkolnego jeszcze nie znam.
      • aniaop Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 27.08.10, 20:39
        Msza jest dla chetnych 01.09 o godzinie 8 rano. Rozpoczecie roku
        jest o 9.
        • verdana Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 27.08.10, 21:00
          Msza o 9,rozpoczecie roku o 10.
          W sytuacji, gdy masza organizowana jest w godzinach lekcji,
          napisałbym do kuratorium.
          • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 27.08.10, 21:28
            A ja uważam że robisz z igły widły.
            • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 27.08.10, 21:51
              U nas nie ma żadnej mszy - ani przed ani po ani w trakcie.

              p.s. nie uważam , ze autorka przesadza - sytuacje, które opisała są
              drastyczne.
              • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 27.08.10, 22:08
                Drastyczna to byłaby czarna msza na cmentarzu o północy.
                Jesli zgłosi w szkole fakt że dziecko nie pójdzie do kościoła to
                opieke jej zorganizuja.
                • franekgolas Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 15:31
                  A po co msza?
                  O rozum sie modlą?
                • pam_71 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 12:20
                  przeciwcialo napisała:

                  > Drastyczna to byłaby czarna msza na cmentarzu o północy.
                  > Jesli zgłosi w szkole fakt że dziecko nie pójdzie do kościoła to
                  > opieke jej zorganizuja.

                  NIE ! Sytuacja jest dokładnie taka jak z czarną mszą. Tylko wyznanie
                  inne ;-p
                  Pogwałcono konstytucyjne prawo obtywatela do wolności wyznania.
                  Państwo jest świeckie.
                • 0golone_jajka Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 21.09.10, 17:51
                  > Jesli zgłosi w szkole fakt że dziecko nie pójdzie do kościoła to
                  > opieke jej zorganizuja.

                  O ile szkoła poinformuje o planowaniu rytuałów religijnych podczas lekcji. Mój syn jak się dowiedział, że mają iść do kościółka, poprosił panią by mógł zostać w świetlicy, na co pani, że to nie on decyduje, tylko rodzice, no więc syn poprosił by pani zadzwoniła do mnie i się spytała, na co pani, że to ja mam zadzwonić do niej i jej powiedzieć, a nie ona do mnie. A mały na to, że tata przecież nie wie że jest msza. Nie wiem jak to pani skwitowała, ale mały poszedł. W sumie może i dobrze? Przymus religijny wyrobi u niego większą asertywność przed indoktrynacją w przyszłości.
            • menodo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 27.08.10, 22:02
              W szkole mojego dziecka msza o 9, uroczyste rozpoczecie roku o 10.30.
              Zero presji.

              Tez uwazam ze z igly widly tworzysz.
              • morekac Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 08:20
                A ja tak nie uważam.
                Co innego msza, na którą mogą pójść ochotnicy, a co innego doprowadzenie do kościoła osób, które nie chcą uczestniczyć w obrzędach (a co gorsza - osób innych wyznań/religii czy niewierzących).
                • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 11:21
                  Doprowadzenie...co za stwierdzenie.
                  Pomysl, na koloni jest kilkadziesiąt dzieci i na te dzieci przypada
                  określona liczba opiekunów. Z dzieckiem które do koscioła nie idzie
                  nie może zostać w ośrodku kucharka czy recepcjonistka musi to być
                  wychowawca. Co z resztą dzieci? Mają być dokoptowane do innych grup,
                  tam wychowawca ma miec nadstan bo 2 osoby boją się wejść do
                  Kościoła? Paranoja, słuchanie maszy nie czyni zadnej krzywdy takiemu
                  dziecku a reszcie zapewnia właściwą opieke.
                  Czy chcemy czy nie chcemy tradycja katolicka/chrześcijańska przewija
                  się przez naszą kulturę.
                  • tijgertje Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 15:17
                    przeciwcialo, na koloniach roznosci sie zdarzaja i bywa, ze gdy
                    wszyscy wychodza, JEDNO dziecko jest np chore i MUSI zostac. Jak si
                    chce, to sie da. Polska jest w wiekszosci katolicka i takie sytuacje
                    niestety sie zdarzaja, ale sama wcale bym sie nie cieszyla i na
                    pewno nie byloby mi to obojetne, gdyby np moje dziecko wbrew wlasnej
                    i mojej woli zostalo zaciagniete np do meczetu, bo "wszyscy ida".
                    Mamy prawo do wolnosci religijnej i niestety, jesli ludzi jak
                    autorka watku nie beda o swoje prawa walczyc, to polska zawsze
                    bedzie panstwem religijnym.
                    • tijgertje Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 15:29
                      Jeszcze jedno. Jezdzilam jako wychowawca na obozy i kolonie. Nigdy
                      nie bylo sytuacji, ze WSZYSCY musza isc. Raz sama zaproponowalam
                      wyjscie ma msze, zebralo sie 6 dzieci, ktore chcialy isc na msze!
                      Innym razem, gdy kierowniczka zarzadzila wspolne obowiazkowe
                      wyjscie, to ja sie przeciwstawilam. Mszy zazwyczj jest kilka i jedno
                      czy 2 dzieci z jednej grupy mozna dokoptowac do drugiej, a wyjscie
                      rozdzielic isc w 2 grupach na 2rozne msze. Tyle tylko, ze do tego
                      potrzeba szacunku dla wiary innych i nieco dobrej woli. Co ciekawe,
                      jak dzieciaki slyszaly, ze musza isc, nawet te niewierzace zazwyczaj
                      szly bez protestu obawiajac sie pozniejszych szykan, iedy jednak
                      MIALY WYBOR, okazywalo sie, ze wcale tak masowo do kosciaola ni
                      chodzawink
                  • ariana1 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 18:53
                    przeciwcialo napisała:
                    Czy chcemy czy nie chcemy tradycja katolicka/chrześcijańska przewija
                    > się przez naszą kulturę.

                    A co ma piernik do wiatraka? Tradycja katolicka (bo chrześcijański
                    to nie znaczy zaraz katolicki) to może być na przykład dzielenie się
                    opłatkiem a tutaj chodzi o przymus uczestniczenia w imprezie na
                    którą nie mam ochoty bądź kłóci się to z moim światopoglądem. I nie
                    interesuje mnie czy słuchanie mszy zrobi mi krzywdę czy nie. Chodzi
                    o poszanowanie cudzych odmiennych przekonań. A IMO słuchanie mszy
                    często może przynieść więcej szkody niż pożytku, biorąc pod uwagę
                    poziom kazań, nóż się otwiera w kieszeni.
                  • pam_71 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 12:22
                    Haha ... cikawe co byś powiedziała gdyby Twoje pociechy doprowadzono
                    do Meczetu lub Synagogi ... katolicka tolerancja ...
                    • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 16:22
                      W meczecie moje dzieci jeszcze nie były, w Synagodze kilkakrotnie, u
                      ewangelików też, metodystów i babtystów tez zaliczyli. cerkiwe tez
                      zaliczona.
                      • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 16:31
                        przeciwcialo napisała:

                        > W meczecie moje dzieci jeszcze nie były, w Synagodze
                        > kilkakrotnie, u ewangelików też, metodystów i babtystów
                        > tez zaliczyli. cerkiwe tez zaliczona.
                        >
                        Za każdym razem w trakcie nabożeństwa?
                        • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 16:46
                          Tak, lub w czasie modlitw. Często poza nabozeństwami nie da się
                          wejść do niektórych budynków, mozna popatrzec przez szybke.
                          • gazeta_mi_placi Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 17:10
                            To był Twój wolny WYBÓR,daj ten wolny wybór także innym rodzicom.
                          • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 17:17
                            przeciwcialo napisała:

                            > Tak, lub w czasie modlitw.
                            >
                            A w świątyniach tych dopuszczalne jest zwiedzanie podczas nabożeństw,
                            czy tak sobie łamałaś ich zwyczaje? Bo w kościołach katolickich
                            zalecane jest zwiedzanie poza godzinami nabożeństw.
                            • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 17:20
                              Nie, zawsze idę do jakijś osoby funkcyjnek w danym kosciele, mówię
                              kim jestem i po co przyszliśmy, że chcemy byc na nabozeństwie ale
                              nie chcemy przeszkadzac. Z reguły dostawalismy miejsce dobre
                              widokowo ale nie rzucające się w oczy. Nikt nigdy nie odmówił a
                              dzieci poznały inne wyznania. W głowach nic im się nie
                              poprzestawiało a za to odrózniaja popa od pastor itp.
                              • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 19:41
                                Twoja postawa jest godna podziwu. Szczerze.
                                • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 20:15
                                  E tam, zaraz podziw. Zawsze mnie ciekawiło jak to jest w innych
                                  wyznaniach, w czym są podobne, co je rózni, jak wygląda obrządek.
                                  Jak wyglądaja ich kościoły. W Krakowie są nabożeństwa ekumeniczne
                                  odbywające się w kościołach róznych wyznań. Lubie taki misz- masz
                                  wyznaniowy choc moją wiara jest katolicyzm i tak wychowuje dzieci.
                                  • pam_71 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 02.09.10, 12:54
                                    No i chwała Ci za to wink Ale jest jednak różnica w uczestnictwie "bo chcę", "bo jestem ciekawa" ,
                                    dodatkowo pod okiem rodziców (zawsze można coś wyjasnić, dopowiedzieć, pomóc w
                                    inetrpretacji) ... a ciąganiu "na siłę", bo nie chce mi się zorganizować inaczej opieki , bo tak nam
                                    (opiekunom) wygodniej - a taka sytuacja miała miejsce na koloniach czy w momencie
                                    organizowania mszy w czasie lekcji. To nie jest fair.
                                    To jest Twój wybór czy posadzisz swoje dzieci przed tv Trwam czy odwiedzisz Cerkiew i
                                    rozszerzysz ich horyzonty ... Ty masz wybór - daj tę mozliwość równiez innym np. autorce wątku i
                                    jej córce.
                                    Pozdr serdecznie
                • menodo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 22:27
                  morekac napisała:

                  > A ja tak nie uważam.
                  > Co innego msza, na którą mogą pójść ochotnicy, a co innego doprowadzenie do koś
                  > cioła osób, które nie chcą uczestniczyć w obrzędach (a co gorsza - osób innych
                  > wyznań/religii czy niewierzących)."

                  Mialam na mysli, ze te panie opiekunki na koloniach to jakies glupie zwyczajnie
                  byly i zle zorganizowane; nie sadze aby ich celem byla indokrynacja religijna
                  dziecka autorki watku.
                  Nalezala sie im porzadna awanturka i tyle. Ale zeby wielkie larum z tego robic i
                  oglaszac jak to dziecko jest gnebione - to juz z igly widly.

                  Moje dzieci kompletnie niereligijne, ja niewierzaca, ale tez niewojujaca; msze
                  mi nie przeszkadzaja, na rekolekcje moje dzieci nie chodza;jako mniejszosc w
                  katolickim kraju nie odczuwam potzreby nawracania wiekszosci.
            • samson.miodek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 19.09.10, 21:03
              Tlumaczenie pani ze nie mieli nikogo ktoby popilnowal dzieci jest idiotyczne.Jedna osoba zostaje nawet z dwojgiem dzieci i najwyzej idzie na pozniejsza msze, albo w tym dniu nie pojdzie do kosciola.Co z tego ze dzieci beda staly przed kosciolem jak w Polsce msza rozbrzmiewa pelna para poza murami kosciola takze?
              Kobita nie przesadza.Tez by mna miotnelo jakby to sie nie zgadzalo z tym co sie dzieje u mnie w domu.

              • mgla_jedwabna Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 19.09.10, 23:56
                Zauważ, że stanie przed kościołem nie jest w żadnym wypadku rozwiązaniem nie tylko przez to, że słychać mszę przez głośniki. W tej sytuacji chory jest fakt opuszczania przez dziecko lekcji z powodu mszy, więc czy ono marznie przed kościołem, czy pęta się po korytarzu czy świetnie się bawi siedząc w świetlicy - ponosi stratę. Ma w tym czasie siedzieć na polskim, matematyce czy też historii, a strata polega na braku tych lekcji, a nie na tym, że zaobserwuje jakieś obrzędy religijne.
    • jagabaga92 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 27.08.10, 22:04
      ja nie
      > zamierzam tego tak sobie zostawić. Jakby nie brał zostały złamane
      > nasze konstytucyjne prawa do wolności religijnej.

      Walcz, oczywiście. Masz do tego konstytucyjne prawo!
    • kol.3 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 27.08.10, 22:10
      Uważam że samo powiedzenie, że pójście na mszę jest obowiązkowe podpada
      pod indoktrynację i zasługuje na napisanie skargi na organizatora
      kolonii.
      Co do mszy szkolnej, Twoje dziecko powinno w tym czasie zostać w szkole
      i mieć zapewnioną opiekę i załatwiłabym to ze szkołą bez pisania skargi
      tym razem.
    • dorek3 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 00:28
      Ja to chyba żyłam w jakiejś innej rzeczywistości bo nawet mi do głowy nie przyszło że rok szkolny może rozpoczynać się mszą. Jedynie co mnie usprawiedliwia to fakt że moi dopiero ida do pierwszej klasy. Na szczeście nikt mszy nie proponuje.

      Państwo wyznaniowe to bardzo łagodne okreslenie w stoskunku do naszego kraju.
      • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 09:06
        Jestem dobrze po trzydziestce i zawsze msza była przed rozpoczęciem
        szkoły.
        • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 15:42
          Jestem trochę starsza ale w moim dzieciństwie nigdy mszy nie było na
          rozpoczecie roku, u mojego dziecka tez na szczescie nie ma.
          • pam_71 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 12:30
            Mama ;-p Ja podobnie dobijam do czterdziechy. Za moich czasów
            szkolnych rzadnej mszy nie było. Apele ku czci "czerwonych braci" i
            owszem ... ;-p W SP moich dzieci nie ma mszy "szkolnych". Jest
            nieobowiązkowa w parafi "w intencji" - zwyczajowo o 8:00 -
            przed "imprezą" w szkole.
            Pozdr
            • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 16:48
              pam_71 napisała:

              > Mama ;-p Ja podobnie dobijam do czterdziechy.

              U mnie przekroczona smile

              >W SP moich dzieci nie ma mszy "szkolnych". Jest
              > nieobowiązkowa w parafi "w intencji" - zwyczajowo o 8:00 -
              > przed "imprezą" w szkole.
              > Pozdr

              U nas nawet w parafii nie ma, chyba że ksiądz ogłaszał coś na mszach
              niedzielnych, na które nie uczęszczam.
    • luizaa2 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 05:30
      Dzięki za opdpowiedzi. Czyli jednak można zorganizować tak,żeby
      wszyscy byli zadowoleni.
      Oczywiście,że dziecku zostanie zapewniona opieka na świetlicy tylko
      ja nie rozumiem dlaczego ona ma tam 2 godziny siedzieć zwłaszcza, że
      u mojej córki w klasie na 17 uczniów troje nie chodzi na religię i
      zapewne nie są to jedyne dzeci w szkole.
      Najbardziej jednak wkurzyła mnie sytuacja na koloniach.
    • morekac Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 08:16
      Jakieś msze bywają, ale 1 września przed lub po rozpoczęciu roku.A ogłasza o nich kościół, a nie szkoła. Ewentualnie dzieci dostawały informację o 'poświęceniu plecaków, książek i przyborów'.
      Przygotuj się jeszcze na jakieś zawirowania okołojasełkowe i oczywiście na rekolekcje (z rekolekcjami nic nie zrobisz).
      Przed wyjazdem dzieci na kolonie zawsze dostawałam kartkę, na której wyrażałam zyczenie, aby dzieci uczestniczyły we mszy/albo nie uczestniczyły/albo jak sobie życzą.
      • franekgolas Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 21:05
        O widzisz i to też pamiętam z mojej młodości. Msze były, ale szkoła
        się do nich nie mieszała, bo szkoła to ma uczyć, a nie do modłów
        wzywać. Od modłów jest parafia.
        Ale nasza koleżanka widać uznaje to za normalne.
        Otóz ani to normalne, ani zgodne z naszą Konstytucją.
    • ariana1 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 12:43
      A podobno żyjemy w świeckim kraju....
      U nas rozpoczęcie jest 1.09. o 10 a msza o 8. W twojej sytuacji
      posłałabym dziecko do świetlicy i nie robiłabym afery w tej sprawie.
      Natomiast sytuacja na koloniach jest skandaliczna. I podobnie jak
      verdana napisałabym w tej sprawie do kuratorium z prośbą o
      wyjasnienie jak się ma wolność wyznania do "obowiązku uczestniczenia
      we mszy", bo nie ma nikogo do opieki na dziećmi w tym czasie. Myślę,
      że to była dobra wola wychowawców, żeby jeden z nich został z 2
      dzieci w ośrodku. Ale pewnie im się nie chciało. Nie miałam dotąd
      takiej sytuacji, bo wysyłam swoją córkę na obozy chrześcijańskie (z
      naszego kościoła KECH) a na drugim - świeckim, na szczęście nie było
      kościoła bliżej niż 5 km.
      Jak najszybciej zrobić rozdział państwa od kościoła, bo zwariować
      można z tym klerykalizmem!
      • noyon Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 02.09.10, 11:43
        A my juz po mszy. Wczoraj nauczycielka powiedziala, ze w szkole "jest zwyczaj",
        ze rok szkolny zaczyna sie od mszy. Ok. mi to nie przeszkadza bo sam chodze do
        kosciola ale pani (ani dyrekcja) nie zajaknely sie nawet na temat dzieci i
        rodzicow, ktorzy do kosciola nie chodza. Nieladnie. Tym bardziej, ze msza byla
        na 10, czyli w srodku zajec. Co maja zrobic wspomniani rodzice? Oczywiscie
        rozwiazaniem jest zostawienie dziecka w swietlicy. tyle ze na samym poczatku
        dziecko ktore ma sie z grupa integrowac jest z niej wylaczane. Malo ma stresow w
        pierwszym dniu nauki?
        Zdumiewa mnie brak zrozumienia czy odrobiny elastycznosci ze strony szkoly dla
        tych, ktorzy wcale nie musza wierzyc. O prawny aspekcie sprawy (swieckosc,
        rodzdzial..etc.) nawet nie wspominam.
        Pozdrawiam
        Noyon
        PS w kwestii formalnej. Szkola nr 146 w warszawie
    • beatulek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 13:01
      Msza jest w kościele - całkowita dobrowolność. Godzinowo tak
      dopasowana by dzieci po niej zdązyły na rozpoczęcie roku do szkoły.
      co do koloni no pewnie kwestia zorganizoania opieki dla dzieci
      niechodzących??? Dziwne trochę, ze na kolonii nie było jednej wolnej
      osoby, która zostałaby z przez godzine z tymi, którzy nie chodzą do
      kościoła.
      • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 15:35
        beatulek napisała:

        > Msza jest w kościele - całkowita dobrowolność.
        > Godzinowo tak dopasowana by dzieci po niej zdązyły
        > na rozpoczęcie roku do szkoły.
        >
        To nie jest w dniu rozpoczęcia szkoły, tylko następnego dnia -
        drugiego września. Jest na drugiej godzinie lekcyjnej, więc dzieci
        muszą przyjść na godz. 8:00, mają godzinę zajęć, a potem część idzie
        do kościoła, a część na świetlicę.
        Gdyby msza była o 8:00, a lekcje od 9:00 - w porządku. A tak - bez
        sensu.
        • hankam Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 21:12
          Pod warunkiem, że nie dowozisz dzieci do szkoły na 8.00.
          • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 23:11
            hankam napisała:

            > Pod warunkiem, że nie dowozisz dzieci do szkoły na 8.00.
            >
            Oczywiście. Ale akurat u mnie jest świetlica, więc nawet gdybym
            odwoził, to miałoby się gdzie podziać.
    • cathy_bum Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 15:43
      U nas msza popołudniu 1-go września. Nie mam pojęcia, o której, bo
      córka na religię nie chodzi.

      Zmieniła zresztą szkołę, bo w poprzedniej uważano, że "nikomu
      chodzenie do kościoła nie zaszkodzi". W tej praw osób niewierzących
      pilnuje nawet ksiądz, który uważa, że nie wolno na siłę
      indoktrynować.
      Sytuacja na koloniach budzi grozę. Moja Młoda od lat jeżdzi na
      rozmaite obozy i jeszcze nikt jej nigdy nie zmuszał do udziału w
      praktykach religijnych. Nawet jak sama wyraziła chęc pójścia na
      uroczystą mszę harcerską, to wychowawcy zadzwonili spytać o moje
      zdanie. Oczywiście poszła. smile
      • nena22 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 28.08.10, 23:02
        Jak bym tego postu nie przeczytała to do głowy by mi nie przyszło,
        że może być msza na rozpoczęcie roku w szkole. Przecież jak ktoś ma
        ochote na msze to chyba do tego służy kościół czy coś się w tej
        kwestii zmieniło? Przegapiłam coś?
        Muszę w takim razie zapytać czy u nas też będzie.
    • luizaa2 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 07:26
      W szkole mojego dziecka msza jest również organizowana na
      zakończenie roku i oczywiście jest organizowana dzień przed
      rozdaniem świadectw również w czasie trwania lekcji o godz 9. Jest
      to szkoła w Warszawie.
      • k1234561 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 07:52
        U mojej córki w szkole rozpoczęcie roku szkolnego zaczyna się o 10
        mszą,potem dzieci idą do swoich klas,po szczegóły typu plan lekcji
        na następny dzień.Jest to szkoła katolicka,kościół mają za ścianą
        budynku szkolnego,więc nie ma problemu.W pozostałych podstawówkach w
        moim mieście masza jest na godzinę 8:00 rozpoczęcie zwykle na
        9:00.Kto chce idzie na mszę,kto nie chce nie idzie.Żadnego przymusu
        nie ma.
        A co do kolonii,na której dziecko jest zmuszane do uczestnictwa we
        mszy katolickiej to też bym się jako matka wkurzyła na opiekunów.A
        niechby sytuacja była odwrotna i ktoś dzieci dla odmiany na siłę
        ciągnął do synagogi czy meczetu?No przecież to bez sensu.Powinny te
        dzieci zostać w ośrodku kolonijnym z jakimś opiekunem,mieć tzw.czas
        wolny,przecież na tej kolonii nie było jednego opiekuna tylko.W
        końcu godzina to nie tak dużo czasu.
        • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 08:27
          A co jest złego w pójściu do kościoła jakiegokolwiek wyznaia? To są
          z reguły wartościowe pod wzgledem architektonicznym budynki, nikt
          chyba dziecka nie zmuszał do padania na kolana, pójścia do Komunii.
          Można tę niecała godzinę spedzić na podziwianiu fresków rzeźb. Wiele
          Kościołów, synagog czy cerkwi to zabytkowe obiekty i "ciągane" tam
          dziecko może tylko zyskac.
          • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 08:34
            Kompletnie nie zrozumiałaś. Chodzi o uczestnictwo we mszy a nie o
            zwiedzanie zabytku. Ciąganie kogoś na siłę do uczestniczenia w
            praktykach religijnych jest dla mnie czymś poniżej krytyki. Co
            innego jakby dziecko miało ochotę, wtedy prosze bardzo nic w tym
            złego
            • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 08:41
              Zmuszał ktos to dziecko do klekania, modlitw czy temu podobnych
              praktyk? Czy może siedziało sobie tylko wsród innych dzieci?
              W kosciołach nie gryza ani nie zmuszają do uczestnictwa w praktykach
              religijnych.
              Padają informacje że z dzieckiem mógł ktos zostac- tak, ale co z
              innymi dziećmi? Dokoptowac je do innych grup i łamac przepisy o
              ilości dzieci przypadających na opiekuna? Kucharka z dzieckiem
              zostać nie może bo dziecko musi miec opieke osoby uprawnionej.
              • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 09:06
                przeciwcialo napisała:

                > Zmuszał ktos to dziecko do klekania, modlitw czy temu podobnych
                > praktyk? Czy może siedziało sobie tylko wsród innych dzieci?

                Dziecko siedząc wśród innych dzieci praktykujacych uczestniczenie w
                obrządku religijnym także uczestniczy w nim biernie. A nie chciało
                uczestniczyc w ogóle i nalezy mu to zapewnić!
          • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 08:51
            przeciwcialo napisała:

            > Można tę niecała godzinę spedzić na podziwianiu fresków rzeźb.
            >
            W trakcie nabożeństw zwiedzać podobno nie wypada. Ale czego się nie
            nagnie, by na forum uzasadnić ciąganie bezbożników na mszę.
            • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 08:58
              Nie wolno zwiedzac z przewodnikiem w czasie trwania nabożeństw czy
              Mszy Św. To pisze na wiekszości kościołówm róznych wyznań.
              • aniaop Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 10:03
                "Za moich czasow" na koloniach do kosciola w niedziele sie nie
                chodzilo. Ani razu mi sie nie zdazylo a wyjezdzalam cale dziecinstwo
                na rozmaite kolonie i obozy. Ale za moich czasow na religie chodzilo
                sie do kosciola, nie bylo religii w szkole. Takze nie bylo problemow
                z obowiazkowymi mszami na zakonczenie/rozpoczecie roku,
                rekolekcjami, jaselkami itp. Szkoda, ze te czasy minely...

                Zreszta nie rozumiem, po co jest ta religia w szkole, skoro i tak
                nie przygotowuje do pierwszej komunii (akurat mam dziecko w drugiej
                klasie) i jak ktos chce dziecko do owej komunii poslac to i tak musi
                zalatwic to we wlasnym zakresie i we wlasnej parafiiuncertain
                • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 11:13
                  Co niby musisz załatwiac we włąsnym zakresie w sprawie Komunii
                  dziecka?
                  • aniaop Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 15:19
                    przeciwcialo napisała:

                    > Co niby musisz załatwiac we włąsnym zakresie w sprawie Komunii
                    > dziecka?

                    Ano po 3 wizytach w kancelarii udalo sie w koncu uzyskac numer
                    telefonu do siostry zakonnej, ktora dziecmi komunijnymi sie zajmuje.
                    Teraz mam zadzwonic do owej siostry i umowic sie z nia na spotkanie,
                    na ktorym wyjasni, jak przygotowanie do komunii bedzie wygladalo.
                    Jak mezowi uda sie z siostra spotkac (ja do pozna pracuje) to moge
                    napisac...
                    Nie uwazasz, ze przygotowanie do komunii powinno byc realizowane w
                    ramach lekcji religii w szkole?
                    • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 17:42
                      Nie nie uważam że to sprawa szkoły. Nie każde dziecko chodzące na
                      religie musi sie przygotowywac do Komuni. To sprawa Parafii i tak
                      bedzie u nas. Podobnie z bierzmowaniem. Przygotowania sa w parafii a
                      nie w szkole.
                      • pam_71 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 12:44
                        To po co ta religia w szkole ... bo już nie kumam ;-p
                        Religioznawstwo - o to by było coś wink
              • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 11:29
                przeciwcialo napisała:

                > Nie wolno zwiedzac z przewodnikiem w czasie trwania
                > nabożeństw czy Mszy Św.
                >
                Ale bez przewodnika można? W trakcie mszy wbijać się do środka,
                chodzić alejkami nawy, zaglądać do ołtarzy bocznych, z zadartą głową
                kontemplować sklepienie?
                Bo to właśnie proponujesz dzieciom niewierzącym, które bądź dla
                wygody opiekunów bądź w ramach "nowej ewangelizacji" są - wbrew woli
                własnej i rodziców - prowadzone na mszę.
          • verdana Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 13:46
            A taki chociażby, ze przekazuje się dziecku wartosci, ktore nie
            muszą być wartosciami jego rodziny.
            • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 14:10
              Przez te 2 niedziele to sie nasłuchała że ho, ho. Pewnie wiekszość
              to dla niej było s-f.
              A ciekawi mnie czy ta jazda jest tylko ze wzgledu na kosciół
              katolicki czy o cerkiew tez byłaby burza.
              • verdana Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 15:10
                Wystarczy.
                Rodzice mogą nie chieć , aby ich dziecko nawet dwa razy przymusowo
                sluchało, ze na przyklad - zbawienie jest tylko w kosciele, in vitro
                jest grzechem, a aborcja morderstwem.
                Czasem jeden raz wystarczy, aby dziecko zaczęło mieć watpliwości.
                Ciekawe, jak zareagowliby rodzice, aby dziecko tylko dwa razy
                przymusowo wysluchało, ze święta wojna przeciw niewiernym jest
                jedyna sluszną drogą, albo, ze człowiek nieobrzezany jest gorzy iod
                obrzezanego.
                Myślę, ze przymusowe zaprowadzenie dzieci do meczetu też nie byłoby
                dobrze przyjęte, ani dwukrotyny wykład swiadków Jehowy. Twoim
                zdaniem - zupenie nie wiadomo dlaczego.
                • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 17:44
                  No to trzeba homescooling sobie zaprowadzic bo dziecko poza domem
                  tez może usłyszeć treści nie praktykowane w rodzinie.
                  • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 19:26
                    Rozumiem, że Ty nie miałabys nic przeciwko temu, żeby na koloniach
                    Twoje dzieci brały udział w nauczaniach przypadkowego imama?

                    • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 20:13
                      O ile byłyby biernymi obserwatorami to nie. Robiłabym raban gdyby
                      musiały bić pokłony w strone Mekki. Rozumiem że to hipotetyczna
                      kolonia muzłumańska miałaby byc a moje dziei w mniejszośc?
                      • verdana Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 20:19
                        Bierni obserwatorzy to nie głusi obserwatorzy. Pewne tresci są
                        przekazywane i tak.
                        Nie bierzesz też pod uwagę, ze dla wyznawców niektorych religii nie
                        jest obojetne przekroczenie progu kościola - mają prawo do niego nie
                        wchodzić.
                        I Twoja kolonia nie bylaby muzulmańska, o nie. Wyslalabyś dzieci na
                        zwykłą kolonię, gdzie zmuszano by je do uczestnictwa w modlach w
                        meczecie - nie uprzedzając o tym, ze jest to obowiazkowe.
                        • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 21:02
                          Ja widze też nny problem. O ile pamiętam, kiedy wprowadzano religie
                          do szkół, miała obowiązywac zasada, że lekcje religii maja być na
                          lekcji piewrszej lub ostatniej.

                          Teraz w wielu szkołach:

                          1) jest w środku dnia (po co robic raban, dziekco może na świetlicy
                          robic lekcje)

                          2) o mszach na rozpoczęcie roku szkolnego informują szkoły , nie
                          parafie (co to komu szkodzi, nie trzeba chodzić)

                          3) Msze też bywaja w środku dnia szkolnego (patrz post autorki, ale
                          ona "przesadza" , bo przecież nic się nie stało, prawda?)

                          4) podobno o tym czy i jak wychowywac dziecko w wierze decydują
                          rodzice. Na koloniach ich prawo zostało złamane.


                          Co będzie dalej z serii "ale co to komu przeszkadza, przecież nic
                          się nie stało"


                          p.s. dla mnie nie błoby problemem to, ze dziecko słucha
                          nieaprobowanych przeze mnie treści, bo tego się nie uniknie i do
                          tego służy wychowanie. Problemem byłoby to, że pedagodzy, pod
                          których oddaję dziecko mają totalnie gdzieś szacunek dla wyborów
                          dziecka i jego rodziców.
                      • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 22:09
                        przeciwcialo napisała:

                        > O ile byłyby biernymi obserwatorami to nie.

                        Poważnie nawet do spotkań sekty?
                        • przeciwcialo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 22:23
                          Zaraz wyjdzie że Kosciół to sekta.
                          • ariana1 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 30.08.10, 16:49
                            przeciwcialo napisała:
                            > Zaraz wyjdzie że Kosciół to sekta.

                            He he, dopiero teraz się o tym dowiedziałaś?
                          • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 30.08.10, 17:27
                            przeciwcialo napisała:

                            > Zaraz wyjdzie że Kosciół to sekta.

                            Dla wielu jest to właśnie sekta.
                            • gazeta_mi_placi Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 17:14
                              A nie jest?
                              • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 19:48
                                gazeta_mi_placi napisała:

                                > A nie jest?

                                Dla mnie tak.
                • agulle Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 04.09.10, 21:11
                  verdana napisała:

                  > Wystarczy.
                  > Rodzice mogą nie chieć , aby ich dziecko nawet dwa razy przymusowo
                  > sluchało, ze na przyklad...


                  Verdana z całym szacunkiem, ale nie zamkniesz dziecku oczu i nie zatkasz uszu, żeby nie usłyszało
                  czegoś co nie jest zgodne z Twoimi przekonaniami. Nie schowasz dziecka pod swoim kloszem do 18
                  rż.
                  Dziecko nie jest własnością rodziców i ma prawo poznawać różne wartości nawet te, które nie są
                  wygodne jego rodzicom. Ty jako matka możesz je jedynie nakierowywać na swoje tory, tłumaczyć
                  dlaczego uważasz coś za złe, czy nieodpowiednie dla niego.

                  Ja też kiedyś zabrałam niewierzące dzieci do kościoła, bo akurat opiekowałam się nimi, kiedy
                  wypadało katolickie święto i o dziwo matka po fakcie dowiedziawszy sie, stwierdziła, że przynajmniej
                  poznały coś nowego. Pogadała z nimi o tym: jak sie podobało, dzieci zapytały czemu oni nie chodzą
                  do kościoła, mama najpierw stwierdziła, ze nie ma u nich takiej tradycji a potem już tak rozmowa się
                  potoczyła mimochodem na ważne tematy.
                  Myślę, że to było zdrowe podejście, dalekie od maniakalnego obawiania się zetknięcia z czymś
                  nowym, innym.

                  Na pogrzebie JP2 uczestniczyli przedstawiciele wielu rozmaitych wyznań religijnych, ludzie
                  niewierzący i nikt nie miał pretensji, że odprawiany jest obrządek KRK, nie obawiano się, że usłyszy
                  tam jakieś hasła mogące zaszkodzić jego poczuciu własnej wartości, czy spokoju ducha. Znaleźli się
                  w tym miejscu min ze wzgl na pełnione przez siebie funkcje, więc trochę z przymusu, zachowali się z
                  klasą: uczestniczyli w czymś co było ważne dla kogoś innego, towarzyszyli im, pewnie nie rozumieli
                  ale uczestniczyli z godnością i szacunkiem dla innych.
      • cathy_bum Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 30.08.10, 19:31
        luizaa2 napisała:

        > W szkole mojego dziecka msza jest również organizowana na
        > zakończenie roku i oczywiście jest organizowana dzień przed
        > rozdaniem świadectw również w czasie trwania lekcji o godz 9. Jest
        > to szkoła w Warszawie.
        Ciekawe czy Twoje dziecko nie chodzi czasem do szkoły na, szeroko
        ujmując, Targówku. Bo te historyjki brzmią jak żywcem wzięte z
        poprzedniej szkoły mojej córki. Apele na tematy religijne w trakcie
        lekcji też były normą. Tudzież wypracowania z polskiego
        (!!) "dlaczego kocham Pana Boga?"...
        • luizaa2 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 02.09.10, 18:01
          Na Gocławiu.
    • joanka-r Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 20:49
      luiza wyluzuj, nikt nie sprawadza listy obecnosci na mszy, rozdmuchujesz problem ktorego nie ma. Ja jestem katolikiem a z ciekawosci byłam kiedyś na maszach innych religii/wyznań i nie zmieniło to mojego podejscia do wiary.
      • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 22:11
        joanka-r napisała:

        > Ja jestem katolikiem a z ciekawosci byłam kiedyś na maszach
        > innych religii/wyznań i nie zmieniło to mojego podejscia do wiary.

        Chciałaś to sobie poszłaś i super a jakbys nie chciała i ktoś by na
        siłę Cię ciągnął?
      • ira_07 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 10.09.10, 14:55
        Ja jestem katolikiem a z ciekawosci byłam kiedyś na maszach
        > innych religii/wyznań i nie zmieniło to mojego podejscia do wiary.

        Tak, ładny z Ciebie katolik, jeśli nie wiesz co to mszawink Inne religie nie mają MSZY(bo niby jakim cudem?), wiele wyznań chrześcijańskich też nie ma.
    • nika_j Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 29.08.10, 23:46
      Nie ma takowej w ogóle. Kiedyś w mojej parafii była msza po południu 1 września,
      kto chciał ten przychodził, było poświęcenie tornistrów pierwszaków itp. Odkąd
      patronem szkoły podstawowej został JP II, msza jest w czasie szkoły.
    • tijgertje Kolonie koscielne... 30.08.10, 17:38
      Kolonie "swieckie" powinny takimi byc i nikogo nie powinno sie
      zmuszac do udzialu w zadnych obrzedach religijnych, niezaleznie od
      wyznania. Kosciol Katolicki orgaizuje wlasne kolonie, tzw "wakacje z
      Bogiem" czyli oazy. Jak komus zalezy, zawsze mozna na takie dziecko
      wyslac. Jeszcze taniej wyjdzie.
    • pia_ Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 08:13
      Za czasów mojego dzieciństwa msza była zawsze 1 września o godz 17.
      Teraz jest tak samo, msza jest zawsze w godzinach popołudniowych,
      ksiądz, który jest obecny na rozpoczęciu roku w szkole powiadamia
      zawsze o której godzinie. Obecność nie jest oczywiście obowiązkowa.
      • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 08:58
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8315224,Pierwszy_dzwon_ek__zabrzmi_dla_uczniow_w_Kosciele_.html
        • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 09:02
          Bulwersujące.
        • ariana1 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 09:21
          Właśnie miałam wkleić ten link. To co się dzieje przechodzi wszelkie
          granice przyzwoitości.
        • menodo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 10:33
          Nie, no glupia ta pani dyrektor, ze tak sie dala wystawic, ale jak mi ktos powie
          ze zyjemy w panstwie koscielnym to sie nie zgodze.
          Wystarczyla awantura jakiegos rodzica, wizyta dziennikarza - i po sprawie.
          To prawda, ze kosciol probuje sie wsciskac gdzie tylko moze, toz to jego rola
          smile, ale to nie znaczy, ze osoby niezainteresowane kontaktami z nim sa
          dyskryminowane, przesladowane etc.

          Fakt, pare razy zachowanie katechetow/ksiezy na terenie panstwowych szkol wobec
          moich niereligijnych dzieci troche mnie wkurzylo, ale nie zgadzam sie z
          pogladem,ze ekspansja kosciola jest jakims znaczacym i groznym zjawiskiem.
          • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 10:43
            To nie jest groźne dla osób, które nie boją się (dyskutować z
            dyrekcją, opinii sąsiadów, wykluczenia z kościoła).

            Niestety nie każdy może wybrać sobie szkołę.
          • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 10:47
            I to raczej władze oświatowe powinny pilnować pewnych rzeczy, a nie
            zwalać wszystko na rodziców, bo same też się boją.
            • menodo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 11:20
              joa66 napisała:

              > I to raczej władze oświatowe powinny pilnować pewnych rzeczy, a nie
              > zwalać wszystko na rodziców, bo same też się boją."

              To jest troche bardziej skomplikowane.
              Opisywalam kiedys na innym forum przypadek swietnej dyrektorki jednej z
              podstawowek do ktorej chodzila moja corka. Przepadla w kolejnym konkursie na
              dyrektora wlasnie z powodu konfliktu z bardzo radiomaryjnym proboszczem -
              majacym ogromne wplywy w nowych wladzach samorzadowych. Ale kto wybral te
              wladze? Lud, parafianie, rodzice dzieci z tej szkoly.
              Co ma zrobic madry dyrektor szkoly w okolicy,ktora kocha swojego proszcza i
              glosuje tak,jak im proboszcz nakaze?
              Probuje jakos sie dogadac...
              • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 11:31
                Oczywiście..dogadanie się to jedna z możliwości.

                Ale to nie zmienia faktu, że sytuacja nie jest fajna. Ja rozumiem ,
                że rolą kościoła jest wchodzenie tam gdzie się da i nie do kościoła
                mam pretensje, tylko do władz, które nie reagują, a powinny stać na
                straży konstytucji. Sytuacja jest groźna , jest coraz gorzej. Naszym
                dzieciom może niewiele grozi, naszym wnukom -tak, jeżeli sytuacja
                będzie się rozwijała tak jak do tej pory. Przypominam - religia
                miała być na pierwszej lub ostatniej lekcji - od dawna już nie jest,
                bo ludzie to przełkneli, a tym , którym to się nie podoba radzi
                się , aby wdawali się w dyskusje z dyrekcją. Większość odpuszcza.
                • menodo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 11:48
                  Ja tam przyjelam pozycje mniejszosci niereligijnej w katolickim aczkolwiek
                  demokratycznym kraju. Interweniuje kiedy kosciol probuje wciskac mi sie do zycia
                  i polecam te postawe innym.
                  Co do przyszlosci - jakos jestem spokojna. Tyle kosciola w panstwie, ilu
                  parafian, a tych chyba jednak mu ubywasmile
                  • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 12:01
                    W niektórych sytuacjach łatwiej być mniejszością, zwłaszcza w dużym
                    mieście, niż należeć to nieokreślonej większości i nie zgadzać się z
                    decyzjami swoich władz .

                    Mnie osobiście też ten problem nie dotyczy, bo mam wybór. Wyobrażam
                    sobie jednak, że ktoś kto mieszka w miejscowości gdzie jest jedna
                    szkoła z dyrektorką jak ta, o której pisałaś, jest w znacznie
                    gorszej sytuacji. I władze powinny bronić konstytucji, w bardzo
                    prostY sposób, np. listy przypominające do wszytskich szkół z
                    kuratorium KAżDEGO ROKU, o tym co wolno a czego nie wolno.
                    • menodo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 12:38
                      Joa, wladze czesto nie maja nic do tego (zreszta - kto wybiera kuratora?). W
                      mojej wsi jest jedna szkola; moje dzieci chodzily tam do klas 1-3. I wiesz, czym
                      zyly matki z trojki klasowej? Imieniny proboszcza, imieniny katechetki, jakies
                      prezenty dla ksiedza przygotowujacego dzieci do komunii. Ksiadz byl obecny na
                      rozpoczeciu i zakonczeniu roku, na wszystkich szkolnych uroczystosciach - nie
                      dlatego, ze dyrektorowi bardzo na tym zalezalo, ale dlatego, ze niezaproszenie
                      go bardzo nie podobaloby lokalnej spolecznosci wiekszosci rodzicow.

                      • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 12:43
                        Ale władze oświatowe mogą wymagać, żeby to w szkole odbywało się
                        rozpoczęcie roku szkolnego, władze mogą wymagać, żeby religia była
                        na pierwszej lub ostatniej lekcji. Wymagać.

                        A ludzie niech sobie rozmawiają o imieninach proboszcza, jeżeli mają
                        taką potrzebę i niech nawte będzie na uroczystościach szkolnych.
                        • menodo Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 13:31
                          "Ale władze oświatowe mogą wymagać, żeby to w szkole odbywało się
                          rozpoczęcie roku szkolnego, władze mogą wymagać, żeby religia była
                          na pierwszej lub ostatniej lekcji. Wymagać. "

                          Zwroc uwage, ze szkolami zarzadzaja zarowno wladze samorzadowe,jak i kuratoria.
                          z tego co wiem istnieja miedzy nimi spory kompetencyjne, z czego oczywiscie
                          korzysta kosciol.
                          Na przyklad w gimnazjum w planie mojej corki pojawila sie religia w srodku,
                          natychmiast zadzwonilam - i co uslyszalam? Ze dyrekcja nie byla w stanie ulozyc
                          inaczej planu, bo kuria-parafia i ogolnie kosciol- przydzielil do tej szkoly
                          zbyt mala liczbe ksiezy/katechetow i szkola po prostu nie jest w stanie inaczej
                          ulozyc planu.

                          Co w takiej sytuacji moze burmistrz albo kurator?
                          Przy okazji dowiedzialam sie, ze jestem JEDYNYM rodzicem,ktoremu to przeszkadza,
                          co tylko utwierdzilo mnie w poczuciu, ze jestem mniejszoscia i tyle w tym temaciesmile

                          • mgla_jedwabna Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 19.09.10, 01:30
                            "Co w takiej sytuacji moze burmistrz albo kurator?"

                            Może odpowiedzieć takiej kurii, ktora nie chce wysłać księży na pierwszą lub ostatnią lekcję:

                            "To my ustalamy plan lekcji w szkołach i nasze przepisy mówią, że religia ma być na pierwszej lub ostatniej lekcji. Jeśli zależy wam na tym, aby lekcje religii odbywały się w ogóle, dajcie katechetów na te godziny."

                            Zresztą ta pierwsza lub ostatnia lekcja to nie musi być ta na 8.00 lub ta, która kończy się o 15. To ma być pierwsza lekcja danej klasy danego dnia, więc można ustawić to tak, aby klasa A zaczynała na 8, klasa B na 9, klasa C na 10.. wtedy jeden katecheta "obskoczy" wszystkie trzy klasy odpowiednio na 1, 2 i 3 godzinie lekcyjnej. To się naprawdę da zorganizować, trzeba się tylko trochę uprzeć przy osiągnięciu celu, a nie przy wynajdowaniu przeszkód.
                      • joa66 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 12:48
                        p.s. nawet wybrani w demokratycznych wyborach przedstawiciele muszą
                        przestrzegać obowiązujących zasad.
    • alabama8 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 13:01
      Szkoła to świecka instytucja w świeckim kraju. Kontakty z dziećmi na
      poziomie kościół-dziecko powinny się odbywać bez pośrednictwa
      pracowników szkół świeckich. Religia w przykościelnych salkach (dziś
      wynajmowanych lumpeksom) i niech katolicy sami dbają o nauczanie
      swojej wiary. Szkoła nie ma nic do tego, a wyznanie nauczyciela to
      jego prywatna sprawa.
      Co to wogóle z durne pomysły? A gdyby tak do szkoły przylazł rabin i
      bez słowa sprzeciwu nakazał doprowadzenie wszystkich dzieci na
      nabożeństwo to byłoby ok?
    • anndelumester Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 31.08.10, 13:25
      Msza jest o 8 rano 1 września dla chętnych - rozpoczęcie roku szkolnego - w
      szkole o 9.
    • lila1974 A jakże ... w środku godzin lekcyjnych 01.09.10, 14:13
      czyli jutro, 2 wrzesnia, na 10:00.
      • mak-111 Re: A jakże ... w środku godzin lekcyjnych 01.09.10, 14:15
        u nas dokladnie tak samo. nawet nikt nie zapytal czy wszyscy chca uczestniczyc.
        • lila1974 Re: A jakże ... w środku godzin lekcyjnych 01.09.10, 14:37
          Moja dostanie karteczkę, że w żadnych mszach i religii uczestniczyć nie będzie -
          zatem wyląduje w świetlicy.
    • oliwija Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 20:05
      u nas byla o 7.30
      rozpoczecie roku 9.00
    • gopio1 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 20:45
      1 września o 17.00.
      Uważam, że uczestnictwo dziecka w mszy to sprawa rodziców a nie szkoły, dlatego
      dla mnie to jakaś pomyłka, że nauczyciele odprowadzają dzieci do kościoła.
      • joanna_poz Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 10.09.10, 12:41
        nie było.
        5 września czyli w niedziele była jakas msza na rozpoczęcie roku + poświęcenie tornistrów pierwszakom (nie interesowało to nas bo syn na religię, a tym bardziej do kościoła nie uczęszcza).

        a co do mszy jako integralnej cześci rozpoczęcia i zakończenia roku - w czerwcu w Poznaniu, jak szkoły powywieszały ogłoszenia właśnie o takich mszach "w ramach zakończenia roku" tyle osób złożyło protesty na piśmie w poznanńskim kuratorium, że samo kuratorium przywowało do porządku ambitnych i bogobojnych dyrektórów szkół, organizujących msze.
    • hankam Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 01.09.10, 21:33
      2 września o 10.30. W środku godzin lekcyjnych, zamiast matematyki.
    • 71gosik 2.09 godz 9:00 w srodku lekcji 02.09.10, 09:46
      i do tego dzieci mają być na galowo
      • lullanka07 Re: 2.09 godz 9:00 w srodku lekcji 03.09.10, 10:25
        U nas rowniez mszy nie ma
    • luizaa2 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 03.09.10, 18:21
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8330616,Najpierw_z_tornistrem_na_msze__dopiero_potem_do_szkoly.html
      Czyli jednak jest to niezgodne z prawem.
    • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 03.09.10, 19:37
      Po co sie nakręcasz nie masz problemowe innych?
      Nie pojdzie do Kosciola zostanie w swietlicy.A na religie jak nie chodzi to co?
      Tez bywa ze religia jest w srodkowej godzinie i co?List do prymasa napiszesz?
      U nas jedna dziewczynka jest innego wyznania i zawsze korzysta z swietlicy i
      nikt nie robi jakis cyrkow.
      A jak klasa o komunii bedzie rozmawiala o albach itd to co?
      Corka bedzie plakala w kaciku a Ty bedziesz szum robiła?
      A z koloniami to powinnas to przed wyjazdem zaznaczyc i tyle skoro to takie
      wazne dla Ciebie.
      • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 04.09.10, 07:21
        majerasek napisała:

        > Po co sie nakręcasz nie masz problemowe innych?
        >
        Ot, miłość bliźniego. Jesteśmy większością, jesteśmy siłą, a ty sobie siedź w kąciku i nie wychylaj się,
        to może pozwolimy ci być inną.
      • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 04.09.10, 08:43
        majerasek napisała:

        > Po co sie nakręcasz nie masz problemowe innych?
        > Nie pojdzie do Kosciola zostanie w swietlicy.A na religie jak nie chodzi to co?
        > Tez bywa ze religia jest w srodkowej godzinie i co?

        I co? i bardzo źle!
        Religia to jest specyficzny przedmiot i nie powinien być w środku lekcji właśnie po to aby
        nieuczęszczajace dzieci nie poczuły z tego powodu dyskomfortu.
        Ty bardziej msze święte!
        • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 04.09.10, 19:45
          Zgodze sie ale realia sa jakie sa.W szkole np mojej corki jest jedna
          katechetka.Jak sobie wyobrażasz aby wszystkie klasy mialy religie 1 lub
          ostatnia?Ja jestem za powrotem religii do Koscioła ale tak nie jest i trzeba sie
          z tym pogodzic.I mysle ze nie nalezy robic z igły widły.W kraju takim jak Polska
          gdzie wiekszosc jest katolikow nalezy sie uzbroic w pancerz a nie walczyc z
          wiatrakami.Lepiej skupcie sie na wlasnych dzieciach na ich wychowaniu na ich
          edukacji.Uwazam ze jesli ktos robi problem z takich rzeczy ma kompleksy ze jest
          innysmile
          • luizaa2 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 05.09.10, 10:52
            Moja córka też ma religię w środku zajęć i nie robię z tego żadnych problemów,
            bo zapewne ułożenie planu zajęć tak aby religia była we wszystkich klasach na
            pierwszej, albo ostatniej lekcji jest niemożliwe.
            Jeżeli za katolików uznaje się wszystkich ochrzczonych i figurujących w spisach
            kościelnych to ja tam też jestem oraz sporo moich znajomych, którym się nie chce
            dokonywać jakiś aktów apostazji bo formalności z tym związane to są moim zdaniem
            dopiero cyrki. Również jak można zauważyć po częstych pytaniach typu "jestem
            niewierząca czy posłać dziecko na religię, czy moje dziecko będzie
            dyskryminowane jak nie poślę" zadawanych na forach część tych dzieci jest
            wysyłana ze strachu.
            Nie musisz się martwić o moją córkę, temat komunii mamy przegadany.
            Co do kolonii nigdy nie spotkałam się z przymusowym wyjściem do kościoła. Jak ja
            jeździłam zawsze padało pytanie o to kto chce iść i w zależności od ilości
            chętnych była organizowana opieka dla wychodzących i zostających, albo w ogóle
            tego tematu nie było.
            Poza tym to chyba doszukiwanie się się kompleksów u osób domagających się
            respektowania obowiązującego prawa wynika z jakiś kompleksów.
            Ja nie zamierzam "uzbrajać się w pancerz" jak ktoś narusza moje prawa. Pancerz
            przydaje mi się np. jak zwrócę komuś uwagę, żeby nie palił na placyku dla
            dzieci, nie wyrzucał śmieci na ulicę itp. i słyszę za sobą słowa których próżno
            szukać w słownikach.
            • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 05.09.10, 15:58
              Jeśli denerwują Cie takie rzeczy jak Msza św na rozpoczęcie roku to weź juz coś
              na uspokojenie.Bo czekaja Cie jeszcze:rekolekcje,msza na zakończenie roku
              szkolnego,śpiewanie kolęd,pastorałki,itd to wszystko jak zapewne wiesz jest
              obecne w Polskich szkołach.Moze warto pomyśleć o innej szkole bo przecież nie
              moze byc tak aby dla mniejszosci takiej jak Ty inni nie mogli kultywować takich
              rzeczy bo Tobie bedzie przykro i jesteś zdenerwowana.Są fajne szkoły społeczne
              międzynarodowe i tam np jeszcze mozna zobaczyc dzieci arabskie w strojach
              kulturowych oraz wiele innych rzeczy.I np na stołowce nikt nie robi szumu ze
              jest wieprzowina na obiad.Po prostu każdy szanuje swoje zdanie swoja religie i
              jest z niej dumny.Szanuje sie również innych ludzi i uczy sie akceptacji dla
              kogoś kto np nie chodzi do Kościoła a chodzi do Meczetu.Ty też broń swoich
              przekonań nie podkulaj ogonka ale litości nie rób problemów z niczego.
          • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 05.09.10, 13:06
            majerasek napisała:

            > Uwazam ze jesli ktos robi problem z takich rzeczy ma kompleksy ze jest
            > innysmile

            Kościół się bardzo stara aby te kompleksy były oczywiscie z miłości do bliźniego swego smile
            • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 05.09.10, 15:35
              Robisz problem z niczego taka jest prawda.Nikt na siłe nie każe Ci chodzic do
              Koscioła ani posylac na religie.I w czym problem?Kto tu ma problem?Msza Św Ci
              przeszkadza...przeciez obowiazkiem szkoly jest zapewnienie opieki dziecku jesli
              nie chodzi do Kościoła.Mysle ze masz za duzo czasu i zbyt roszczeniową
              postawę.Jak masz obgadane z corka wszystko to oki. Czyli jaki masz problem?
              Obgadaj temat na zebraniu powiedz wszystkim co Cie boli i napisz list do
              kuratorium kurii i do Papieża.
              • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 05.09.10, 19:09
                majerasek napisała:

                > Robisz problem z niczego taka jest prawda.Nikt na siłe nie każe Ci chodzic do
                > Koscioła ani posylac na religie.I w czym problem?Kto tu ma problem?Msza Św Ci
                > przeszkadza...

                Owszem msza św w szkole bardzo by mi przeszkadzała, pomimo że moje dziecko nawet chodzi na
                religię. Uważam że msza św to nie jest sprawa szkoły tylko parafii. Ja ktoś ma potrzebę to znajdzie
                drogę do kościoła na msze, nie powinno się nikogo do tego przymuszać. Na szczęscie u nas w
                szkole jest to w pełni respektowane. Dyrektor tego pilnuje.Szkoła jest publiczna.
                • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 05.09.10, 19:25
                  Ja nie doczytałam sie w poście autorki,ze był przymus uczestnictwa we Mszy
                  Św.Nawet kartka od lekarza chyba nie była wymaganasmileNakrecacie sie same
                  dziewczyny i pewnie wróciłyście z Warszawki gdzie postulowałyscie o
                  zlikwidowanie krzyża.Dla mnie taka postawa to prawie jak bereciarstwo ,ale w
                  druga strone.
                  • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 15.09.10, 21:15
                    majerasek napisała:

                    > Ja nie doczytałam sie w poście autorki,ze był przymus uczestnictwa we Mszy
                    > Św.Nawet kartka od lekarza chyba nie była wymaganasmile

                    Masz rację - przymusu pod pręgierzem niby nie ma ale dośc jasna sugestia z dość jasnym wskazaniem jedynie słusznej drogi smile . A nie powinno być w tej materii nawet odrobiny sugestii. To jest sprawa bardzo osobista i bardzo delikatna.
                    Ponadto dzieci maja rodziców od tego żeby ich na msze zaprowadzili. Szkoła służy do innych celów.


                    • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 15.09.10, 23:01
                      No to dziwne macie klimaty.W klasie corki jest dziecko świadków jehowy i nikt nie robi żadnych sugestii ani nikt nie probuje nakierowac na droge katolicka.Jestescie jacys przewrazliwieni.Piszesz kartke ze nie uczeszcza na religie i nie robi tego.A rodzice moze nie zaprowadza na msze bo w tyg pracuja do 16-17 i łatwiej jest zorganizowac msze w trakcie zajec.Nie chcesz nie idziesz.Nie chcesz nie jesz mięsa nie chcesz nie jesz słodyczy.Jedzenie miesa uwazam za jedyna sluszna droge ale sa wsrod mnie wegetarianie i akceptuje to.chcesz byc akceptowana z odmiennoscia swoja?akceptuj wiekszosc katolików.Jesli bedziesz dym podnosila to ktos tez moze dym podnosic o Twoje przekonania ze np nie zjesz kaszanki na grillu klasowym.To tak jak z gejami chca akceptacji a znam osobiscie jednego ktory publicznie nasmiewa sie z Papieża czy różanca.Akceptowac trzeba samych siebie to raz po drugie akceptowac innych nawet jesli chca mszy w srodku lekcji.Nie robia tego co dziennie.A jak dziecko pojdzie ten raz czy 2 razy w roku na czas mszy na swietlice to korona mu z glowy nie spadnie.
                      • joanna_poz Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 10:15
                        > A rodzice moze nie zaprowadza na msze bo w tyg pracuja do 16-17 i łatw
                        > iej jest zorganizowac msze w trakcie zajec

                        to niech zaprowadzą w niedziele, skoro nie mogą w tygodniu.
                        (przykazanie zresztą mówi, żeby dzień święty święcic, o poniedziałkach i wtorkach, o ile nie są one świętami, nie wspomina).

                        czy może Ty należysz do tego rodzaju rodziców co to uważają, ze szkoła ich powinna wyręczyć we wszystkim - również w zaprowadzeniu dziatwy na mszę w czasie lekcji?

                      • mama303 Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 20:49
                        majerasek napisała:

                        > No to dziwne macie klimaty.

                        U nas właśnie są normalne kliematy. Nie było mszy ani na poczatek roku ani tymbardziej w środku lekcji. Nikt nie czuł się nawet w minimalnym stopniu nakłaniany czy zachęcany do mszy. Żadne dziecko nie miało problemu: iść na mszę z wiekszością czy pozostać jako nieliczny w świetlicy. Nikt nie poczuł się źle, także katolicy którzy mieli potrzebę pomodlić się w intencji roku szkolnego. Parafia obok, można pójść. Czy tak nie jest lepiej? z szacunkiem dla wszystkich.

                        > Nie chcesz nie idziesz.Nie chcesz nie jesz mięsa nie chcesz nie jesz słodyczy.

                        Nie rozumiesz problemu kompletnie. To obrazowo: A gdyby tak Tobie, zwolenniczce mięsa codziennie sugerowano przejscie na wegetarianizm i podtykano Ci codzień zamiast miesa kotlety sojowe, i żeby ich nie jeść, musiałabyś pisać jakieś oświadczenie.
                        Nie wkurzyłoby Cię to?


                        >To tak jak z gejami chca akceptacji a znam osobiscie jednego ktor
                        > y publicznie nasmiewa sie z Papieża czy różanca.

                        Ten argument to powalajacy jest! A ja znam jednego hetero, który publicznie naśmiewa się z papieża. I co z tego za wniosek?


                        > A jak dziecko pojdzie ten raz czy 2 razy w roku na czas mszy na swietlice to korona mu z glowy nie spadnie.

                        Oczywiście że nie. Tobie też nie spadnie jak raz czy dwa pogłodujesz jak inni będą wcinać jedynie słuszne kotlety sojowe w porze obiadowej.
                        • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 22:26

                          > Nie chcesz nie idziesz.Nie chcesz nie jesz mięsa nie chcesz nie jesz słodyczy.

                          Nie rozumiesz problemu kompletnie. To obrazowo: A gdyby tak Tobie, zwolenniczce mięsa codziennie sugerowano przejscie na wegetarianizm i podtykano Ci codzień zamiast miesa kotlety sojowe, i żeby ich nie jeść, musiałabyś pisać jakieś oświadczenie.
                          Nie wkurzyłoby Cię to?

                          Codziennie?Kto codziennie w szkole mówi o mszy św??Chyba w szkole ojca dyrektora.Kiedy bylas ostatnio w szkole u dziecka?Kto tam zyje w ciagu roku msza czy kosciolem?...zyje sie nowinkami :gierki, telefony itd
                          To jest 2 razy w roku a nie codziennie.A oswiadczenia i tak sa obecne odnosnie diety bezglutenowej odbierania przez wskazanych opiekunow.Jesli mialabym uchronic sie przed kotletami sojowymi pisałabym oswiadczenia.W szkole pisze sie raz ze nie uczeszcza na religie .Koniec kropka tak jest ze religia jest obecna w szkolach tak samo jak symbole św.Powtórze sie ze ja osobiscie milo wspominam czasy katechezy przy kosciele ale teraz jest inaczej i po co robic problem.Za dopalacze sie powinnismy zabrać za przemoc w szkole w sieci a nie szukac problemow na sile.
              • joanna_poz Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 10.09.10, 15:05
                Msza Św Ci
                > przeszkadza...

                mi tam msza w ramach planu lekcji przeszkadzałaby. trudno Ci to zrozumiec?
                • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 14.09.10, 12:07
                  No trudno mi to zrozumieć.
                  W Polskiej szkole denerwuje mnie wiele rzeczy np nietrafione lektury,zachowanie niektorych nauczycieli i mnozyć moge......Ale u licha nie robie cyrkow mnie sie nie podoba cos komus sie podoba.Patrze w strone swojego dziecka wymagam od corki i od siebie .Jesli nie dzieje sie corce krzywda to daje luz.Zycie sklada sie z roznych rzeczy i czesto z takich ktore nam sie nie podobaja ale nie mamy na to wplywu.Religia jest w szkolach i ja nie mam zamiaru z tym walczyc bo nie chce mi sie i nie mam czasu.Twoje dziecko podczas takich mszy w trakcie zajec ma wybor: albo swietlica, albo odbierasz ze szkoly ,albo posylasz na pole gdzie będzie stonke ziemniaczaną wybierać tam to i krzyż i kościół daleko to nic mu nie grozi.
                  • joanna_poz Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 14.09.10, 12:47
                    > Religia jest w szkolach

                    jak słusznie zauważyłaś - religia jest w szkołach. dokładniej w wymiarze 2 jednostki lekcyjne tygodniowo. i to czy muszę niestety zaakceptować, bo tak stanowi prawo.

                    nie ma natomiast mowy w ramach planu lekcji o mszach w szkołach.
                    w żadnym wymiarze. na szczęscie szkoła gdzie uczęszcza moje dziecko - póki co - to respektuje.
                    a gdyby nie respektowała zgłosiłabym to do kuratorium - i czy się Ci to podoba czy nie miałabym rację.

                    • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 14.09.10, 15:28
                      No miałabyś.Zgadzam się.Ale nic byś nie wskórała.Poczytaj sobie jak trudno jest respektowac to.Z reszta o co problem...wyśmiano by Cie bo sa trudniejsze i wazniejsze sprawy i tez kuratorium nie reaguje lub udaje ze reaguje.Puki nie ma odlaczenia Koscioła od panstwa tacy jak Ty nerwowi i majacy czas na glupoty musza sie z pewnymi rzeczmi pogodzic tym bardziej ze nie ma przymusu do niczego nawet do uczestniczenia w pastorałkachsmile
                      • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 14.09.10, 15:54
                        majerasek napisała:

                        > nerwowi i majacy czas na glupoty musza sie z pewnymi rzeczmi pogodzic
                        >
                        Pozwolisz, że sami zdecydujemy z jakimi rzeczami będziemy się godzić, a na jakie trwonić nasz czas?
                      • joanna_poz Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 14.09.10, 18:49
                        no to się mylisz.
                        bo jak w czerwcu rodzice w poznaniu podniesli larum o te msze będące integralną czescią zakonczenia roku to kuratorium od razu poupominało nadgorliwe szkoły i msze zniknęły z grafiku uroczystości zakończenia.

                        jeśli głupota nazywasz reakcję na to, że prawo nie jest respektowane - no cóz tu komentować...
                        • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 15.09.10, 16:22
                          Wiesz co ...powiem Ci ze wiele jest łamania prawa i zaniedbań dookola.Ja przykladam sie do tego co zagraza mnie mojej rodzinie.msza św jest zagrozeniem??
                          Mozna w niej nie uczestniczyc.Larum fajnie czyli co?mamy uczyc zachowan takich jakie maja miejsce w Warszawie?Bo komus krzyz przeszkadza?Glownie wystaja tam i demonstruja nieroby z nudów taka jest prawda.Kto jest tam glownym przeciwnikiem krzyza?W 90% to pijana mlodzież kibole i ludzie nie majacy co ze soba zrobic.Zamiast walczyc o lepsza szkole o lepsze warunki dla dzieci walczcie jak przygłupy o msze,ktora i tak obowiazkowa nie jest.Szkoda ze nie podnosi sie larum o to aby tworzyć klasy i warunki dla trudnych dzieci,ktore nie radza sobie w w szkole a z nimi nauczyciele. Mnie bardziej denerwuje 2 kretynow którzy rozwalaja prace nauczycielom.I nic z nimi nie mozna zrobic bo szkola jest publiczna a jednego mamusia jest wysoko postawiona.W szkolach jest duuuuzo do zrobienia i jest o co sie wykłócać.Nie ma pieniedzy na remonty sal gimnastycznych klas itd...Jednego ucznia z corki klasy rodzice denerwuja sie ze musza do kina chodzic lub do teatru w trakcie zajec.Bo nie maja pieniędzy na takie wycieczki i co oni maja zrobic?Pisac listy do kuratorium?Kolezanka sie denerwuje bo sa wegetarianami a na stołowce 3-4 razy w tyg jest mieso i co ma zrobic??Tez pisac list zeby dla niej jednej menu zmienili?Uwazam ze w glowach sie wam poprzewracało i tyle.Roszczenia tylko i wymagania a pewnie same z siebie nic nie dajecie taka jest prawda. Pozwolono wam krzyczec po 90-roku i krzyczycie kiedys bys nic nie zrobiła za komuny żadnego prawa jako rodzic nie mialas .Dzieciaki były linijkami po rękach smyrane.I religii nie było.To wtedy takim jak Ty pasowało.A moze na was bata trzeba?A nie wiem czy wiesz ze Kosciół troche sie do tej wolnosci przyczynił i pozwól aby wiekszosc osob mogla wychowywac dzieci w wierze i kulturze Polski.Łatwiej jest zaprowadzic dzieci nie wierzące na świetlice jak pozostali maja doprowadzac czesto po kilka km na katecheze .Trzeba patrzec nie tylko na siebie ale na innych.Wielu z rodzicow choc nawet by chcieli nie mogliby zapewnic dziecku lekcji religii po szkole!!
                          • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 08:00
                            majerasek napisała:

                            > Pozwolono wam krzyczec po 90-roku i krzyczycie kiedys bys nic nie zrobiła z
                            > a komuny żadnego prawa jako rodzic nie mialas .Dzieciaki były linijkami po ręka
                            > ch smyrane.I religii nie było.To wtedy takim jak Ty pasowało.A moze na was bata
                            > trzeba?
                            >
                            Zabawne, że tęsknotę za PRL-em zarzuca osoba, której wiodące argumenty to "nie wychylać się, robić jak wszyscy", i "u was Murzynów biją".
                            • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 10:21
                              Czytaj co jest napisane i staraj sie nie wyrywać z kontekstu pewnych fragmentów.Nie zachęcam was do tego abyście robili jak wszyscysmile
                              90% idzie do Kościoła wy nie idzcie.Ja gdyby bylo to zgodne z moimi przekonaniami nie posyłałabym na religie i na msze.I nie czułabym sie źle.Nie idzie do Kościoła bo uwazam to za sluszne.Tak samo jak nie jest mi przykro ze moje dziecko nie nosi komorki do szkoly bo 90% osob ma telefon.Dziwi mnie ta nagonka chora...Nie ma przymusu jak kiedys do pracy do pojscia na wybory...Żyjemy w wolnym kraju.Ale do wolnosci trzeba dorosnac i umiec z niej korzystać.A nie pierdoly wypisywac i robic problem z niczego .Ale to juz taka moda chyba PIS robi robote w jedna strone(berety) a drudzy w odwrotna strone.Ale komu to sluzy?Co ma to na celu?Czy nie widzicie dookola co sie dzieje??Straszne to jest ze zamiast zajac sie dziecmi pomoc im wywalczyc lepsze warunki w szkolach np to wy LARUM jak tu jedna napisała podnosicie.Szkoda ze jak Kosciol robil robote dla was aby wolnosc odzyskac to wtedy nie skakałyscie.A dzis macie problem z religia i msza ktora powtorze 30 raz nie jest obowiazkowa.
                              • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 10:59
                                majerasek napisała:

                                > 90% idzie do Kościoła wy nie idzcie.Ja gdyby bylo to zgodne z moimi przekonania
                                > mi nie posyłałabym na religie i na msze.I nie czułabym sie źle.Nie idzie do Koś
                                > cioła bo uwazam to za sluszne.
                                >
                                Aaa, to Ty w ogóle nie zrozumiałaś o co w tym wątku chodzi.
                                Chodzi o to, że uroczystość szkolna, jaką jest rozpoczęcie roku szkolnego trafia do kościoła. I w efekcie dzieci niechodzące do kościoła nie mogą w niej uczestniczyć. Miały tylko pięciominutowe rozpoczęcie w szkole. Bez śpiewów, bez sztandarów, bez żadnej oprawy. Chodzi też o to, że wyjście do kościoła odbywa się w czasie lekcji, czyli - kosztem lekcji. Dla kogoś, kto posyła dziecko do szkoły po edukację, a nie po formację duchową, to może być pewien problem.
                                • joanna_poz Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 11:38
                                  > Aaa, to Ty w ogóle nie zrozumiałaś o co w tym wątku chodzi.
                                  > Chodzi o to, że uroczystość szkolna, jaką jest rozpoczęcie roku szkolnego trafi
                                  > a do kościoła. I w efekcie dzieci niechodzące do kościoła nie mogą w niej uczes
                                  > tniczyć. Miały tylko pięciominutowe rozpoczęcie w szkole. Bez śpiewów, bez szta
                                  > ndarów, bez żadnej oprawy. Chodzi też o to, że wyjście do kościoła odbywa się w
                                  > czasie lekcji, czyli - kosztem lekcji.
                                  Dla kogoś, kto posyła dziecko do szkoły
                                  > po edukację, a nie po formację duchową, to może być pewien problem.
                                  >

                                  nic dodać, nic ująć. pozwoliłam sobie podkreślić kluczowe zdanie.
                                  ale majerasek dalej nie zrozumie o co chodzi.
                                  • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 16:27
                                    no tak kosztem wielkich lekcji...rozpoczecie roku szkolnego.Nie mowcie mi ze sie sztandarow domagacie i pochodów 1-majowych bo to juz dawno za namismile
                                    Nie uwazam aby rozpoczecie roku szkolnego to byla jakas wielka atrakcjasmile
                                    Powiedzialyscie kosztem lekcji...to moze u was juz 1 września sa lekcje??
                                    • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 17:11
                                      majerasek napisała:

                                      > no tak kosztem wielkich lekcji...
                                      >
                                      Zwykłych lekcji. Takich, na których dzieci się czegoś uczą.

                                      > Nie mowcie mi ze sie sztandarow domagacie
                                      >
                                      Szkoła ma sztandar i poczet sztandarowy. Od uczniów oczekuje, że będą szanować symbole szkoły, ale nie daje możliwości uroczystego kontaktu z nimi dzieciom niewierzącym.

                                      > i pochodów 1-majowych bo to juz dawno za namismile
                                      >
                                      Nikt nie pisze o pochodach pierwszomajowych, oprócz Ciebie.

                                      > Powiedzialyscie kosztem lekcji...to moze u was juz 1 września sa lekcje??
                                      >
                                      Sprawdź wątek - cytuję post inicjujący: U mojej córki 2 września na drugiej godzinie lekcyjnej.
                                      • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 17:51
                                        Zaraz zaraz
                                        To jesli msza była 2 wrzesnia to zakladam ze 1 dzieci mialy mozliwosc ucalowac sztandar czyz nie?Jesli chwytasz za slowka to sie pilnuj bo ta nienawiść do Kościoła zepchnęła Cie w ślepy zaułeksmile
                                        Wy nie musicie do Kościoła chodzić a zobacz sztandar musza wszyscy ogladac czy to jest sprawiedliwe?
                                        Odnosze wrazenie ze sprawa sztandaru tutaj jest wazniejsza od uczuc religijnych.hahahaha
                                        Jesteś żałosna .Wyszukujesz juz argumenty na siłe.smile
                                        Nie wmowisz mi ze dla dzieci taki sztandar ma jakies kolosalne znaczenie.Chyba ze dla Twojego dziecka skoro krzyża nie kultywuje to sztandar bierzesz za przykład.I zobacz jak szkoła jest tolerancyjna.Jest i sztandar dla takich osób jak Ty jest i Krzyż dla katolikow.My wam nie odbieramy nasycenia sie sztandarem a wy dajcie spokoj msza NIE SA OBOWIAZKOWE!!!
                                        • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 18:07
                                          majerasek napisała:

                                          > Zaraz zaraz
                                          > To jesli msza była 2 wrzesnia to zakladam ze 1 dzieci mialy mozliwosc ucalowac
                                          > sztandar czyz nie?
                                          >
                                          Nie miały. Było tylko przedstawienie nauczycieli i jedno zdanie "Rok szkolny 2010/2011 uważam za otwarty". Żadnych symboli, żadnych dekoracji.

                                          > Jesli chwytasz za slowka to sie pilnuj bo ta nienawiść do Koś
                                          > cioła zepchnęła Cie w ślepy zaułeksmile
                                          >
                                          Ja nie robię założeń pod moją tezę. Ja znam fakty. Na razie domysły i braki w zdolności czytania ze zrozumieniem Ciebie zapchnęły w ślepy zaułek.

                                          > Wy nie musicie do Kościoła chodzić a zobacz sztandar musza wszyscy ogladac czy
                                          > to jest sprawiedliwe?
                                          >
                                          No właśnie nie wszyscy mieli możliwość zobaczenia go.

                                          > Odnosze wrazenie ze sprawa sztandaru tutaj jest wazniejsza od uczuc religijnych
                                          >
                                          Niewierzący nie mają uczuć religijnych.
                                          Dostałaś informację, co było ważne - lekcje i symbole. Widzę, że nie dotarło, więc powtarzam.

                                          > Jesteś żałosna .Wyszukujesz juz argumenty na siłe.smile
                                          >
                                          Przynajmniej opieram je na faktach, a nie na domysłach i przeinaczeniach.
                                          I jestem mężczyzną. To się wyświetla, gdy stosujesz "odpowiedz cytując". Wystarczy umieć czytać.

                                          > Nie wmowisz mi ze dla dzieci taki sztandar ma jakies kolosalne znaczenie.
                                          >
                                          Dla szkoły ma znaczenie. I szkoła wybrała, by nie pokazywać go części dzieci. A potem będzie wymagać szacunku. Dziwne.

                                          > Chyba ze dla Twojego dziecka skoro krzyża nie kultywuje to sztandar bierzesz
                                          > za przykład.

                                          >
                                          Daj już sobie spokój z domysłami. Nie wychodzą Ci. Skup się na tym, co piszę, to może podyskutujemy merytorycznie. O swoich fantazjach i domysłach możesz pogadać do lustra.
                                          • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 18:22
                                            Ja nie pisze tu o swoich fantazjach.Myślę że Ty na przekór wszystkiemu bronisz swojego zdania.Sztandar szkoły ...dam Ci rade poproś o udostepnienie go,aby Twoje dziecko mogło sie nacieszyc i nawet sfotografować.A jesli chodzi o dekoracje...śłuchaj a moze powinienes pomoc przy dekoracji tak jak wierni dekoruja kościół na specjalne okazje i nie tylko specjalne.Czekasz pewnie na gotowesmile.Tacy sa najgorsi nic z siebie tylko roszczenia.Gdyby dyrekcja zobaczyła Twój wkład to moze postapiła by inaczej.Trzeba troche sie właczyć w zycie szkoly a nie tylko stac z boku i krytykowac.Sprobuj na zakonczenie roku zaproponowac jak mozna by uswietnic taka uroczystosc.Powiedz tez ze zyczysz sobie aby msza odbyla sie po uroczystosci a pewnie bedzie to do zrobienia.Trzeba troche myslec jak problem rozwiazac a nie tylko marudzic "jak baba".Uwierz w siebie i w to ze Twoj pomysl moze sie spodobac a moze juz zawsze sztandar bedzie na swoim miejscu a msza na swoim.Nie pomyslales o tym.Przeciez to wy faceci raczej staracie sie sposobem a nie marudzeniemwink
                                            Pozdrawiam
                                            • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 18:50
                                              majerasek napisała:

                                              > Ja nie pisze tu o swoich fantazjach.
                                              >
                                              Wszystko do tej pory sobie pozmyślałaś. Jaki był problem rodziców, kiedy odbyła się msza, że była uroczystość szkolna. I wszystko źle. A ten post to już czysty popis fantazji, bo merytorycznie i na temat nie napisałaś ani słowa.
                                              • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 19:53
                                                Nie na temat bo nie tak jak Ty myslisz.Wyraziłam swoje zdanie na temat jaki był poruszony.A co Ty napisałeś na temat?Może o sztandarze?Zawsze tak jest ze jak brakuje argumentow to zarzuca sie brak merytoryki.A Ty zamiast wymądrzać sie tu działaj aby Twoje dziecko nie czuło sie gorsze.Daj z siebie troche i tyle samo wymagaj.Ja tak postepuje własnie.Pracuje spolecznie dla szkoly jak mam czas.I zdaza sie ze wymagam i czesto zabieram glos jak mi sie cos nie podoba.I powiem Ci ze sporo rzeczy udało mi sie zmienić na lepsze.
                                                • lernakow Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 19:55
                                                  majerasek napisała:

                                                  > Nie na temat bo nie tak jak Ty myslisz.
                                                  >
                                                  Dostałaś konkretne przykłady Twoich przeinaczeń. Prościej się nie da. Nie rozumiesz - nie zrozumiesz.
                                                  • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 22:00
                                                    Masz racje nie rozumiem i nie zgadzam się z podejsciem Twoim do tematu.Natomiast przyjmuje do wiadomości ze masz inne zdanie.Ja mam inne ale to nie znaczy ze nie rozumiem tematu.Mam inny pogląd na temat i na szczeście nie jest to zabronionesmile
                                    • mgla_jedwabna Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 19.09.10, 01:45
                                      No, jeśli tobie takie rzeczy jak sztandar, a rozumiem, że chodzi tu o sztandar szkoły, śpiewanie hymnu i w ogóle wszelkie uroczystości tego rodzaju kojarzą się z 1 Maja, to jesteś wybitnie niedokształcona. To są tradycje patriotyczne dużo starsze, niż obchody 1 Maja, i na szczęście są wciąż żywe i wcale nie za nami.

                                      Chodziłam do liceum katolickiego, Tam też był i jest sztandar szkolny, jeszcze przedwojenny, z wielkim trudem przechowywany w czasie okupacji, kiedy cała działalność szkoły "zeszła do podziemia". Ponieważ liceum było katolickie, najpierw była msza w kościele, ale wszelkie uroczystości potem były w szkole - śpiewanie hymnu, przemówienia dyrekcji itd. Normalne rozpoczęcie roku, jak wszędzie. Szkoła katolicka, a jakoś umieli rozgraniczyć. Dlatego porównywanie takiej uroczystości do obchodów 1 Maja uważam za żałosne i nietrafione.
                                      • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 19.09.10, 19:38
                                        Za bardzo dosłownie to wzięłaś.Sztandar szkoły jest wazny i w moim odczuciu.Dlatego gdybym miała problem jak przedmówca prosiłabym dyrekcje o zorganizowanie uroczystosci w ten sposob aby na swoim miejscu byl i sztandar i cały wystrój.Wzmianka o pochodzie nie wiązała sie ze sztandarem.To było coś w rodzaju "pojechania po rajstopach"(nie wiesz pewnie o co chodzi ).Natomiast miło mi ze szkoły katolickie tak dobrze kształcą.Ja kończyłam szkoły w tym nawet wyższą (dziwne nie?) i tak dobrze jak Ciebie mnie nie wykształcono.Pozdrawiam i miło mi że tak światłe osoby jak Ty biorą udział w dyskusji.
                                        • mgla_jedwabna Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 19.09.10, 23:43
                                          Swoim pogardliwym tonem wystawiasz kiepskie świadectwo wszystkim placówkom naukowym, do których uczęszczałaś. Lepiej się nie chwal żadną szkołą, to może ktoś się zdobędzie na pobłażanie wobec ciebie ("głupia jest, ale trudno, może nie było jej dane otrzymać wykształcenia, to nie jej wina").

                                          Pisanie czegokolwiek, a potem pretensje do czytających, że przeczytali tam to, co aż nazbyt wyraźnie z tekstu wyzierało i mówienie "zbyt dosłownie to wzięłas" to zwyczajne wykręty po fakcie. Gdybym nie wzięła dosłownie, też iałabyś pretensje, że doszukuję się tego, czego w twoim tekście nie ma. To może pisz tak, żeby nie było wątpliwości, o co ci chodzi?

                                          Skoro uroczystości ze sztandarem itp. kojarzą ci się wyłącznie z obchodami komunistycznymi, odpowiedziałam, że można inaczej - można urządzić taką uroczystość również w szkole katolickiej. Fakt, że kończyłam tę szkołę, nie ma tu nic do rzeczy, równie dobrze mogłabym napisać "w pewnej szkole katolickiej". Nie rozumiem, skąd twoje ironizowanie na temat tego, kto co skończył. Kompleksy z ciebie wychodzą?

                                          Używanie rozmaitych określeń tylko po to, aby zaraz wbić szpilę rozmówcy ("nie wiesz pewnie o co chodzi") nie świadczy dobrze o wypowiadającym się. Świadczy wręcz o jego chamstwie i głupocie. Ta rozmowa odbywa się przez komputer, a nie przy stoliku z kawą, nawet gdybym nie wiedziała, co oznacza zwrot z rajstopami, mogłabym sobie to znaleźć w google, zanim doczytam do końca twego żałosnego postu. Tak więc złośliwość równie niegrzeczna, co z góry skazana na niepowodzenie.
                                          • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 20.09.10, 10:11
                                            Słuchaj będe sie chwaliła tym czym bede chciała.Kompleksy to masz Ty skoro Twoim załozeniem jest dowartościowanie na forum internetowym.Ja wyrazam opinie i tak samo jak Ty mialas moznosc nazwac mnie niedokształconą tak samo ja mogłam wnioski wysunąć na Twoj temat to działa w dwie strony.A z tym ze nie zrozumiesz to nie bylo chamstwo tylko mała ironia,ktora jest dozwolona czy Ci sie podoba czy nie.A jesli chodzi o złosliwosc ...tak to jest juz ze ludzie bywaja zlosliwismile
                                            Nie jest to forum kółka różańcowego i czasem pozwalam sobie na zlosliwosci.Dziwi mnie tylko ze ludzie tak bardzo sie wczuwaja i biora wrecz dosłownie wszystko.Zachowujac sie tak jakbym to co pisze dotyczylo tylko ich jako jednostki.Zawsze wypowiadam sie ogolnie ale jesli ktos zaczyna mnie atakowac nie pozostaje dłużna.Jeszcze jedno nie rozsmieszaj mnie tym ze pogardliwy ton swiadczy źle o placówkach kształcących.Moze w katolickich szkolach wszyscy sa grzeczni i potulni jak baranki.Na ogół placówki naukowe składaja sie ze społeczenstwasmile
                                            A w spoleczenstwie sa rozni ludzie zlosliwi rowniezsmileŻycze Ci abys w swoim zyciu nie napotykała juz więcej na chamstwo i głupotę.Dlatego zajmij sie czyms zamiast drążyć w koło ten przestarzały wątek.Bo co Ty mi chcesz teraz udowodnić?Że jesteś mądrzejsza?No niech Ci będzie jakoś z tym będe musiała żyć.A Ty mam nadzieję ze lepiej sie poczujeszsmile
                          • joanna_poz Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 10:10
                            i uśmiałam się i ręce mi opadły w związku z Twoim manifestem światopoglądowymsmile
                            tym samym zakonczę dyskusję z Tobą, bo nie ma ona sensusmile
                            • majerasek Re: Msza na rozpoczęcie roku szkolnego. 16.09.10, 16:29
                              Nie ma sensu bo mam inne zdanie??
                              Fajna była dyskusja wy powiedzialyscie swoje ja swoje mnie sie podoba dyskusja jaka by nie byla.Chodzi o to ze kazdy ma swoje zdanie i musi go bronic za wszelka cene,ale w granicach rozsadku bez czepiania sie detali .Zwłaszcza jesli chodzi o szkolnictwo gdzie jest duzo wiecej problemow jak masz czy religia.
    • meeg-gii o zgrozo 10.09.10, 12:22
      wyrosną jej rogi jak wejdzie do kościoła. Pod żadnym pozorem nie pozwalaj jej tam pojsc.....................
      Załosne, czy wy czasami nie przesadzacie?? co to za nagonka na religie w środku zajęc, krzyze w klasach itp POGIEŁO WAS ??? masakra jakas.
      NIE WIEM NA KOGO TE DZIECI WYROSNĄ JAK MAJĄ TAKIE GŁUPIE MATKI !!!!!
      • pam_71 Re: o zgrozo 10.09.10, 14:53
        Na kogo wyrosną? Na tolerancyjnych i wyrozumiałych ludzi, potrafiących bronić praw zagwarantowanych w Konstytucji ;-p
      • joanna_poz Re: o zgrozo 10.09.10, 15:07
        strach pomyśleć na kogo wyrosną Twoje dzieci, zważywszy na poziom intelektualny i kulturę twojej wypowiedzi.
      • ariana1 Re: o zgrozo 10.09.10, 15:51
        Pogratulować tobie mądrości. Tolerancji i taktu również.
        • ariana1 Re: o zgrozo 10.09.10, 15:52
          Megiii - ii oczywiscie czy jak jej tam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja