Okulary, czy soczewki kontaktowe

30.08.10, 11:40
Jak w temacie - co lepiej sprawdza się u ucznia w początkowych klasach
szkoły podstawowej?
    • aniask_mama Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 12:34
      to trochę zależy od osobistych predyspozycji dziecka, ale ja bym
      wybrała standardowe okulary, na szkła ma zawsze czas...
      co zrobi jak potrze okiem i szkło się zsunie? sam sprawnie włozy je
      z powrotem z zachowaniem higieny...
      co na basenie?
      • deszcz.ryb Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 12:58
        Można nosić i to, i to. Wszystko zależy od dziecka - jeżeli "żywe", biegające,
        najprawdopodobniej będzie często tłukło okulary.

        Moim zdaniem soczewki są najwygodniejsze - nie tłuką się i naprawdę [NAPRAWDĘ]
        trudno je zgubić. Nie przesadzałabym też z trudnością zakładania - do tego nie
        potrzeba nawet lusterka. Po prostu wystarczy dziecku wpoić podstawowe zasady
        higieny - zakłada soczewki tylko bezpośrednio po umyciu rąk i nosi ze sobą w
        plecaku małą butelkę płynu do soczewek. [notabene ja też nosiłam [i noszę] szkła
        w szkole i tylko raz zdarzyło mi się jedno zgubić - poszłam wtedy do
        pielęgniarki a ta bez oporów dała mi zwolnienie na resztę dnia - więc no
        problemo wink].

        Nie rozumiem tez uwagi co do sprawności zakładania szkieł przez dziecko,
        zwłaszcza szkolne - to tylko kwestia wyćwiczenia; ta czynność jest bardzo łatwa;
        po pewnym czasie można dojść do takiej wprawy, że szkła będzie się
        zakładało/zdejmowało nawet po ciemku czy po pijanemu. tongue_out

        Co do używania szkieł na basenie - wcale się tak łatwo nie gubią; nie można
        tylko otwierać oczu pod wodą. Na wszelki wypadek można na basen zakładać
        "starszą" parę, której nie szkoda byłoby stracić. Ewentualnie iść w okularach
        lub w ogóle bez niczego.

        Noszę i szkła, i okulary, i jestem bardzo zadowolona z takiego rozwiązania [ze
        wskazaniem na szkła, one naprawdę są bardzo wygodne]. smile
        • landora Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 13:33
          I tak trzeba mieć okulary na "po zdjęciu szkieł" (chyba, że wada nieduża) i na
          wypadek podrażnienia oczu. Na co dzień soczewki o niebo wygodniejsze. A na basen
          najlepsze są soczewki jednodniowe - po kontakcie z woda z basenu soczewki
          powinno się wyrzucić.
    • maadga Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 13:31
      Ja jakoś nie mogę sobie 7-mio lataka wyobrazić zakładającego szkła w
      higieniczny sposób. Ja tak do 4kl dałabym okulary jednak. No chyba
      że wyjątkowo dojrzałe i spokojne byłoby to dziecko.
      • joa66 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 14:49
        A czy Wasze dzieci grają w gry zespołowe na WF w okularach? Bez
        okularów? Są zwolnione z WF?
        • deszcz.ryb Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 19:08
          Dopóki nosiłam tylko okulary, zawsze grałam tylko w okularach. Chyba nie ma możliwości zwolnienia dziecka z wf tylko z powodu, że nosi okulary.
          • joa66 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 19:41
            Podobno jest możliwośc zwolnienia z gier zespołowych - kiedy się gra
            np. w siatkówkę mozna oberwać w okulary.

            Na razie robię rekonesans - a to co powyżej słyszałam od dorosłego,
            który od dziecka nosi oklulary.
        • cathy_bum Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 19:28
          Moje ma stosunkowo niedużą wadę. Gra bez okularów, ale skarży się,
          że piłki nie widzi. Od tego roku zacznie nosić soczewki. Nie tylko z
          powodu wfwink
          Sama pamiętam koszmar grania w koszykówkę bez okularów, a wadę mam
          sporą. Regularnie w łeb obrywałam, bo mi się ta piłka rozmazywała.
          potem mnie zwolnili z wf, bo spora wada do tego kwalifikuje.
    • wypasiona_foczka Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 19:30
      Ja także sądzę, że to sprawa uwarunkowana "dojrzałością higieniczną" dziecka, że
      tak to ujmę.
      Spotykałam się z pacjentami 6-7 letnimi, którzy nosili do szkoły tylko soczewki
      i radzili sobie z tym świetnie.
      Dziecko musi wiedzieć, że manewrowanie w oku nieumytymi rękami to nie jest tylko
      kwestia marudzenia matki ale poważnych komplikacji zdrowotnych. Jeśli dziecko
      jest dojrzałe, tzn. wie z czym się wiąże nieprzestrzeganie zasad higienicznego
      obchodzenia się z soczewkami to chyba nie powinno być problemu. Oczywiście
      pakowałabym mu do szkoły mini-mydełko do umycia rąk (w szkołach czasem nie
      ma),pudełeczko z pojemniczkiem, malutkim płynem do przemycia soczewki jeśli
      trzeba by ją było wyciągnąć i np. 1 parę soczewek jednodniowych na wypadek
      "zagubienia się" tej w oku.
      • verdana Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 20:07
        Zalezy też od wady wzroku. Nie kazdy moze niosić soczewki.
        Chodzenie do szkoly z całym "wyposazeniem" to raczej trudna sprawa.
        Jeśli już, to dawałabym po prostu okulary, a nie wymagała w szkole
        przestrzegania idealnych zasad higieny - dosyć do utopijny pomysł.
        • deszcz.ryb Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 09:48
          Ja nosiłam szkła do szkoły i nigdy nie brałam całego tego "wyposażenia" ze sobą.
          wink Nie było mi potrzebne - szkło wypadło mi RAZ [z mojej winy, bo potarłam oko
          za mocno] - a wtedy jak pisałam - dostałam zwolnienie od pielęgniarki i był git. wink
          • aniask_mama Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 10:48
            deszcz.ryb napisała:

            > Ja nosiłam szkła do szkoły i nigdy nie brałam całego
            tego "wyposażenia" ze sobą
            > .
            > wink Nie było mi potrzebne - szkło wypadło mi RAZ [z mojej winy, bo
            potarłam oko
            > za mocno] - a wtedy jak pisałam - dostałam zwolnienie od
            pielęgniarki i był git
            > .


            miałas wtedy 7 lat?
            zwolnienie od pielęgniarki dlatego, że się nie nosiło ze sobą
            wyposażenia zajmującego tyle, co dwie gumki do ołówka jest - sorry -
            śmieszne...


            ja pojemnik z płynem noszę zawsze i niejednokrotnie mi się przydało
            np. wpadła mi rzęsa do oka albo pyłek na podwórku
            dla jasnosci: szkła noszę od 20 lat i zdarzyło mi się w ciągu dnia
            korzystać z pojemniczka niejednokrotnie, zaś na basenie wypłynęło mi
            szkło, nie dlatego, że oczy pod woda otwarte tylko dlatego, że w oko
            chlapnął mi wodą gostek


            szkła są super i nie wyobrażam sobie bez nich życia, natomiast
            noszenie ich przez 7-latka... mam wątpliwości...
            • deszcz.ryb Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 12:03
              Nie 7, trochę więcej. Sama musisz zdecydować, czy twoje dziecko da radę. W razie
              czego zawsze można kupić szkła "na próbę" - choćby parę sztuk jednodniowych.

              A zwolnienie dostałam w czasach, kiedy jeszcze niewiele pielęgniarek szkolnych
              wiedziało, co to są szkła i z czym to się je. Nie wyszło mi to na złe tongue_out
              Zresztą, co miałabym wtedy zrobić? Dotrwać do końca lekcji patrząc jednym okiem?
              Oczywiście, powinnam zabierać ze sobą płyn, ale skoro nie wzięłam... wink
    • nika_j Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 20:45
      Byłam z moją córka u naszego okulista - naprawdę świetny fachowiec.
      Kategorycznie stwierdziła, że dzieci poniżej 14 roku życia nie powinny nosić
      szkieł kontaktowych, a on sam przepisuje kontakty - i to pod wysokimi rygorami i
      kontrolą - tylko w wyjątkowych przypadkach, nop. czynnego uprawiania sportu
      przez dziecko. Szkło kontaktowe nie jest łątwe w obsłudze, wbrew pozorom, bardzo
      łatwo zanieczyścić szkło, a dziecko nie jest w stanie przestrzegac rygorów
      higieny. Poza tym oko szybko rosnie, a soczewka, nawet miękka nie nadąża za
      zmianami kształtu oka.
      Oczywiście sa okuliści, którzy bez pytania wydadzą dziecku szkła, ale to raczej
      ci, którym bardziej zależy na zarobku niż na zdrowiu dziecka. W sumie zgadzam
      się z tym, sama noszę okulary od dziecka i wiem, jak to jest. Nam w kazdym razie
      udało się namówić córkę, żeby poczekała te dwa lata.
      • ib_k Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 20:53
        ika_j napisała:

        > Byłam z moją córka u naszego okulista - naprawdę świetny fachowiec.

        śmiem wątpić

        > Kategorycznie stwierdziła, że dzieci poniżej 14 roku życia nie powinny nosić
        > szkieł kontaktowych,

        bzdura

        Szkło kontaktowe nie jest łątwe w obsłudze, wbrew pozorom, bardzo łatwo
        zanieczyścić szkło, a dziecko nie jest w stanie przestrzegac rygorów higieny.

        bzdura

        Poza tym oko szybko rosnie, a soczewka, nawet miękka nie nadąża za
        > zmianami kształtu oka.

        bzdura

        > Oczywiście sa okuliści, którzy bez pytania wydadzą dziecku szkła, ale to raczej
        > ci, którym bardziej zależy na zarobku niż na zdrowiu dziecka

        bzdura i oszczerstwo

        wszystko zależy od dziecka, tak jak napisały dziewczyny niżej, moja córka nosi
        szkła od 10 roku życia (obecnie 15), nigdy nie miała żadnego problemu, nigdy nic
        jej nie wypadło, nosi zestaw mini pielęgnacyjny i w sytuacji awaryjnej (np. po
        basenie) bez problemu zmienia soczewki
        • aka10 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 21:11
          I jeszcze najlepiej na wszelki wypadek uzywac Opti-Free Express,
          ktory zabije ewentualna amebe. To chyba jedyny na rynku, ktory ma ta
          wlasciwosc.
          • lolinka2 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 12:50
            acanthamoeba ginie po nim naprawdę? ona jest dość podła, jeśli
            chodzi o infekcje oczu....
            • aka10 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 20:45
              lolinka2 napisała:

              > acanthamoeba ginie po nim naprawdę? ona jest dość podła, jeśli
              > chodzi o infekcje oczu....

              Tylko po nim ginie.
              • lolinka2 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 09.09.10, 14:06
                a no to już wiem, że guzik prawda, bo po Biotrue ginie też. Właśnie mam przed nosem wyniki badań na izolatach klinicznych.
        • dorazynt Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 14.09.10, 17:08
          Wydaje mi się,że przede wszystkim lekarz ma decydujący głos w tej sprawie i to do niego należy udać się w pierwszej kolejności. Ale myślę że nie bedzie przeszkód aby dziecko mogło nosić soczewki kontaktowe. Szeroki wybór w atrakcyjnych cenach znajdziesz tu soczewki.shop.pl/
      • deszcz.ryb Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 09:44
        Co za bzdura. Jak to dziecko nie jest w stanie utrzymywać rygorów higieny? I
        jakich rygorów? Przecież wystarczy, jak przed założeniem szkieł UMYJE RĘCE. I
        tyle. Mówisz, że dzieci nie są w stanie same umyć rąk?

        I szczerze się przyznam - mam swoje grzeszki - czasem zdarzało mi się założyć
        szkła bez umycia tych rąk. Nie jestem z tego dumna i staram się tego unikać, ale
        faktem jest, że tak robiłam. I przez ten cały czas NIGDY nie miałam żadnych
        problemów - nie wiem, jak musiałabym mieć brudne te ręce, żeby dostać np.
        zapalenia oka. Poza tym, nawet jak pod szkło coś wpadnie - rzęsa czy okruszek -
        to co za problem zdjąć szkło, przepłukać je płynem i założyć z powrotem?

        I jeszcze jedno - szkło JEST BARDZO łatwe w obsłudze. Ty nigdy ich nie używałaś,
        więc uważasz odwrotnie. Ale zapewniam cię - jak już człowiek się do nich
        przyzwyczai, to naprawdę zakładanie i zdejmowanie NIE jest uciążliwe.
        • nika_j Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 14:08
          A kto Ci powiedział, że nie używałam soczewek kontaktowych? Używam i soczewek, i
          okularów. Natomiast znam przypadki dwojga dzieci, dla których codzienne - do
          szkoły - noszenie soczewek zakończyło się zapaleniem rogówki i innymi
          powikłaniami. A nie są to dzieci, które nie potrafią myć rąk. Nie wiem, jaki to
          odsetek, nie znam wielu tak małych dzieci, które noszą soczewki, co innego
          nastolatki. Zresztą, wasze dzieci, wasz wybór.
          • deszcz.ryb Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 15:34
            No ja też niestety się mogę wypowiadać tylko z perspektywy swoich doświadczeń. Czyli mogę tylko stwierdzić, że ja, moja mama i moje dwie koleżanki używamy szkieł przez wiele lat i żadnej z nas nie zdarzyło się zapalenie rogówki. Wydaje mi się, że tu też może chodzić o podatność danej osoby na tą chorobę - jedni będą to mieli i bez szkieł, a inni używają szkieł przez całe życie i nic im nie będzie.

            Do noszenia szkieł nikogo na siłę przekonywać nie będę, chciałam tylko stwierdzić, że one wcale nie są aż tak niewygodne jak twierdzicie. l)
          • dorazynt Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 14.09.10, 17:06
            Moim zdaniem o wiele lepszym i zarazem wygodniejszym rozwiązaniem jest wybór odpowiednich soczewek kontaktowych. Warto szukać w sklepach internetowych,gdzie można kupic taniej,ja swoje znalazłem na soczewki.shop.pl/
    • pacynka27 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 21:47
      Dziecku tylko i wyłącznie okulary. Można kupić plastikowe "szkła" i się na pewno
      nie potłuką.

      • jagabaga92 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 11:20
        Można kupić plastikowe "szkła" i się na pewn
        > o
        > nie potłuką.

        A w ogóle są jeszcze w sprzedaży szklane?
        • deszcz.ryb Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 12:06
          Są szklane. Plastikowe rzeczywiście nietłukące i lżejsze, ale niestety za to o
          wiele łatwiej się rysują. No i są sporo droższe niestety uncertain
      • wypasiona_foczka Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 18:13
        pacynka27 napisała:

        > Dziecku tylko i wyłącznie okulary.

        Zechcesz rozwinąć? jakie jest uzasadnienie Twojej opinii?
    • lolinka2 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 30.08.10, 23:23
      koleżanka, która ma w gronie pacjentów sporą liczbę uczennic szkoły
      baletowej z Poznania mówiła, że genialnie sprawdzają się soczewki i
      właściwie próbuje też mnie namówić na soczewki dla mojej córki. Ja
      jednak chyba jestem tradycjonalistką i wolę okulary, ale soczewki
      okularowe z poliwęglanu, no i dobre oprawki - tytan w "jednym
      kawałku" (IC!Berlin albo oio).
      • verdana Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 14:19
        Uczenice szkoly baletowej muszą mieć powyżej 11 lat. Poza tym to
        dosyć specyficzna grupa - zwykle bardzo sumienna. I wiedzaca, ze
        albo szkla, albo opuszczenie szkoły.
        Nie wierzę jakoś w zachowywanie skrupulatnej higieny przez 7-latki.
        • aka10 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 20:50
          verdana napisała:

          > Uczenice szkoly baletowej muszą mieć powyżej 11 lat. Poza tym to
          > dosyć specyficzna grupa - zwykle bardzo sumienna. I wiedzaca, ze
          > albo szkla, albo opuszczenie szkoły.
          > Nie wierzę jakoś w zachowywanie skrupulatnej higieny przez 7-
          latki.

          Ani ja, Verdana smile
        • lolinka2 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 31.08.10, 21:23
          ponieważ nie wierzę również ja, a oczy zmienione zapalnie z różnych
          przyczyn, oglądam na fotografiach średnio codziennie, moja młoda
          będzie miała okulary
    • dorotakatarzyna Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 01.09.10, 00:04
      Z naszym czternastolatkiem byliśmy u 3 okulistów, i każdy odradzał szkła
      kontaktowe. Z różnych powodów. Bo higiena, zakażenia,niedotlenienie, rozwój oka,
      itp. A przede wszystkim brak badań potwierdzających nieszkodliwość. Młody ma
      przyjść dopiero gdy skończy 15 lat.
    • mruwa9 Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 01.09.10, 09:07
      IMHO tylko okulary. Nie wierze w wystarczajaca sprawnosc motoryczna
      dziecka, zeby poradzic sobie z soczewkami kontaktowymi, o higienie
      nie mowiac.Zamniast zwalniac z wf-u zainwestowalabym w oprawki
      sportowe, do uprawiania sportu, np. z gumka z tylu glowy, nielamiace
      sie, nie trzeba ich nosic na codzien, ale tylko na wf ( popatrzcie
      na np. zawodnikow NBA - niejeden ma takie okulary i nie przeszkadza
      to w wyczynowym uprawianiu sportu).
    • czarny_winetu Re: Okulary, czy soczewki kontaktowe 01.09.10, 11:28
      Heh, sądzę, że u malucha, który idzie do pierwszej klasy podstawówki na pewno
      bardziej sprawdzą się okulary. Na soczewki przyjdzie jeszcze pora. Sam sobie na
      pewno dzieciak szkieł nie ząłoży i nie ściągnie, więc po co go męczyć i dłubać w
      oku?
      Ja bym poczekał az dorośnie i wtedy sam zdecyduje za pomocą czego chce poprawiać
      swój wzrok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja