Jak jest u was z zostawianiem książek w szkole kl2

17.09.10, 11:20
Witam!
W pierwszej klasie dyrektor naciskał nauczycieli aby do maxa ograniczyć noszenie przez dzieci książek. Zostawały książki do regligii, angielskiego, worki na w-f. Dyrektor zakupił dodatkowy zestaw "czytanek" z czego jeden prywatny zostawał w domu a drugi pani rozdawała na lecki.
No i przyszła druga klasa....zmienił się nauczyciel i wszystko dzieci muszą nosić bo: nie ma warunków aby książki składać w klasie, stroje na w-f smierdzą pani w klasie. 2 lekcje religii, 2 lekcje angielskiego oraz informatyka - każda lekcja w innej sali.
Jaka praktyka jest u was w szkole?
Nie wiem czy tylko nam rodzicom się wydaje, że dyrekcja olała kręgosłupy naszych dzieci czy wszędzie tak jest?
--
Im lepiej poznaje ludzi tym bardziej kocham zwierzęta
    • alabama8 Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 17.09.10, 11:27
      Ale dyrektor chyba został ten sam. Pogadaj z nim, żeby ponowił naciski. Nic ci z tego nie przyjdzie jeśli ci dziewczyny opowiedzą że u nich są szafki na książki albo wydzielone półki. Pomoże? Nie sądzę.
      • selka25 Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 17.09.10, 11:31
        Wybieram sie do dyrektora wlasnie, ale mniej więcej chce mieć wiedzę jak to jest rozwiązane w innych szkołach.
    • joanka-r Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 17.09.10, 11:53
      W klasie 1-3 ksiązki były zostawiane w kalsie, zabierane były tylko zeszyty ćwiczeń i karty pracy i to tylko wówczas gdy była praca domowa.
    • pam_71 Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 17.09.10, 12:00
      Selka - cisz się że to II kl ;-p w takiej V to plecak potrafi do 6kg dobić nie licząc worka na w-f ;-p
      A tak powaznie - jak się dało rok temu to musisz zawalczyć również teraz u Dyr. Szansa jest i uważam, że warto.
      U nas ten problem corocznie wypływa na pierwszym zebraniu RR i zwykle również na nim "odpływa", bo argumentów na NIE zawsze jest więcej niz chęci Rodziców ...
    • mama_dorota Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 17.09.10, 12:12
      U nas zawsze szkoła się stara, żeby jak najwięcej było w szkole, zarówno w przypadku mojej II-klasistki, jak i V-klasisty. Podręczniki są zakupowane w takiej ilości, żeby był 1 na ławkę.
      To jest szkoła ogólnokształcąca muzyczna, więc argumentem jest to, że dużo dzieciaków musi zazwyczaj nosić do szkoły instrumenty, a z drugiej strony szkole ciężko jest zdobyć pieniądze na wiele spraw, bo podlega ministerstwu kultury, a nie edukacji. Mimo wszystko potrafią to zrobić, choć klas IV-VI jest po jednej, nie po pięć.

      A ta pani, swoją drogą, to jakaś wyjątkowa hrabina.
      • aniaop Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 17.09.10, 14:27
        U nas (tez druga klasa) wszystko nosza. Ale dzieciaki maja cienkie ksiazko-cwiczenia po jednej na miesiac. Dodatkowo ostatnio nosza jeszcze po 2 ksiazki do ortografii, bo pani ma parcie na ortografie wlasniewink W szkole trzymaja tylko wielkie teki z wyprawka plastyczna i jakies dodatkowe zeszyty uzywane okazjonalnie.
        Aaaa praca domowa jest codziennie (takze z religii i angielskiego) takze te ksiazki faktycznie w domu potrzebne sa.
    • kozauwoza Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 18.09.10, 16:04
      U na wszystko noszą bo jest wędrówka po klasach. II klasa, w I tez nosili.
      • lullanka07 Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 18.09.10, 16:22
        u nas tez nosza,tak samo bylo i w pierwszej klasie.
        zostawaija tylko jakies grubsz przybory do rysowania i wyprawke z ksiazek,reszta kilka ksiazek plus 2 do religii i 2 do angielskiego,worek na wf i na basen dzieciaki nosza.
    • yula Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 18.09.10, 16:42
      U nas wszystkie lekcje w tej samej klasie, angielski i religie o ile nie ma pracy domowej można spokojnie zostawiać, podręczniki w sumie też ale mój syn często musi odrabiać to co nie zrobił w szkole więc nosi. Buty do WF w szatni w worku, strój nosi ze sobą.
    • pacynka27 Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 18.09.10, 22:08
      U nas w tym roku koszmar. Pani pozamawiała dodatkowe książki do boxu podstawowego. Teraz dzieciaki noszą:
      -podręcznik
      -karty pracy
      -matematyka
      -ćwiczymy pisanie
      -ćwiczymy liczenie
      -3 zeszyty- linia, kratka i czysty do korespondencji
      -teczka rysunkowa
      -zeszyt-słowniczek ortograficzny
      W dni kiedy jest angielski i religia (zawsze wypadają tego samego dnia, noszą jeszcze:
      -angielski:podręcznik, ćwiczeniówka, zeszyt
      -religia: podręcznik, ćwiczeniówka

      Plecak jest naprawdę ciężki sad
      Nie ma możliwości zostawiania żadnych z tych książek w szkole. Pani łaskawie znalazła miejsce na teczkę "wyprawka" z różnymi wycinankami itp.
      • samson.miodek Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 19.09.10, 04:58
        Matko , pacynka ile ten plecak wazy?I do ktorej klasy Twoje dziecko chodzi?
        Dlaczego nie wziac przykladu z innych systemow?Chocby tego ze ksiazki przekazywane sa z roku na rok.Jak cos sie zmieni to dodrukowywany jest suplement.Dzieci maja zeszyty cwiczen ale takie ze w segregatorach maja wkladane kartki z materialem ktory aktualnie przeabiaja - nie nosza wszystkiego w te i nazad do domu.Jaki idiota wymyslil zeby dzieiciak nosil ksiazke zeszyt cwiczen i jeszcze dodatkowo zeszyt?
        Ten system sie sprawdza a dodatkowo nie daje tak po kieszeni rodzicom.No tak tylko ze ktos inny nie zarobi nie?
        W plecaku mojego dziecka jest tzw agenda - czyli zeszyt do korespondencji z nauczycielem i dzieciak tez tam pisze co ma zadane co mam podpisac i tp itd, - to nosi kazdego dnia.W razie czegos nie skonczy to przyniesie 32kartkowy zeszyt badz jakas kartke do wykolorowania i teraz zaczal wlasnie francuski i przynosi mi segregator z kartkami i ciagle walkuje slowka.No i sniadanko do szkoly.Ten plecak wazy 1-1.5W porywie jak nie skonczy matematyki i przytarga ksiazke to zawazy ze 2 -2.5 kilogramy max.Ale to co Ty piszesz to mi wyglada na k...wska codzienna golgote mlodego czlowieka, przepraszam za wyrazenie
        • pacynka27 Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 19.09.10, 09:01
          Do kl.2
          Plecaka nie ważyłam ale chyba to zrobię sad
          Póki co syn jest odwożony do szkoły i z niej przywożony bo ma daleko (jakieś 2 km). Także niesie plecak tylko od samochodu do szkoły i z powrotem. Jakby miał te ciężary dźwigać przez całą drogę to ciemno widzę stan jego pleców.
          Strasznie mnie pani zdenerwowała tymi dodatkowo zamówionymi książkami, Mogły by być, ja nie mam nic przeciwko żeby dzieci miały więcej materiałów do ćwiczeń w pisaniu i liczeniu. Ale niechby te książki były np. do wypełniania w domu jako praca domowa a sprawdzone np. raz na dwa tygodnie, albo nawet na 2 m-ce jak się kończy jedna część podręczników a zaczyna kolejna.
          • mama303 Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 19.09.10, 09:32
            Beznyślnośc nauczycieli jest straszna. U nas tez noszą wszystko. Pani zadowolona po w każdej chwili może korzystać z czego tam jej sie akurat spodoba.
            • samson.miodek Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 20.09.10, 00:40
              Sprawdz i jak przekracza normy zglos do kuratorium i namow innych rodzicow do tego samego.JAk sie wiekszosc rodzicow za to wezmie to moze w koncu cos z tym zrobia.
    • dorek3 Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 19.09.10, 14:53
      Moi w pierwszej ale druga ma tak samo. Wszystko jest w szkole: zeszyty, książki (tak ze dodatkowe spoza pakietu podstawowoego), materiały plastyczne, strój na WF (wisi w szatni), buty na zmianę. Wszystkie zajęcia z wyjątkiem WF, informatyki i kółek dodatkowych są w jednej klasie więc nie ma przemieszczania się z nabojem. Do domu codziennie nosi zeszyt do korespondencji (96k!) oraz to gdzie jest praca domowa. W plecaku zdecydowanie najwięcej waży śniadanie.
    • selka25 Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 23.09.10, 09:33
      Już jestem po wizycie u dyrektora i napiszę wam jakie mi się nasunęły wnioski.
      Ja przedstawiłam wszystkie argumenty za tym aby dzieci jak najbardziej odciażyć i podsunęłam dyrektorowi parę pomysłów. Dyrektor też przedstawił swoje i w zasadzie wyszło, że dzieciątka nasze dygają te pełne książek i zeszytów tornistry ponieważ dwie panie, które dzielą jedną klasę nie mogą się ze sobą dogadać co do podziału szafek w klasie. Dyr zaproponował, że wstawi jakąś starą obdartą szafkę, my ją obkleimy naklejkami jakimiś a dzieci będą miały miejsce na stroje wf, książki jeżeli nie będzie czytanki będą zostawały, zbędne zeszyty również. Pani ułoży harmonogram zajęć tygodniowy: w pon matma, we wtorki polski i matma itp.
      Wniosek jest prosty - przy odrobinie chęci z obu stron da się coś zrobić. Najgorzej sprawy zostawić samym sobie.
    • minkapinka Re: Jak jest u was z zostawianiem książek w szkol 23.09.10, 10:36
      Moja (2 kl) nosi codziennie 3 książki + 2x tyg. religia, 2x tyg. angielski.
      W pierwszej klasie miała podwójne podręczniki - jeden w szkole, drugi w domu. W tym roku nie udało się chyba podwójnego zestawu zalatwić.
      W klasie ma szufladę i w szatni duzą szafkę, część rzeczy tam zostawia.
      Nie mam wrazenia, ze plecak jest bardzo cięzki i napchany.
Pełna wersja