ania1212ela
20.09.10, 11:13
Mija córka ma 6 lat . Poszła do pierwszej klasy, w grupie jest duzo dzieci znanych jej z przedszkola, libi koleżanki, lubi swoją Panią, a jednak codziennie rano prze pójściem do szkoły strasznie histeryzuje!
Nie wiem już jak jej pomóc. Podczas jazdy i wchodzenia do szkoły płacze, boli ją z nerwów brzuch, dzisiaj nawet wymionowała.
Starałam się ją wypytać spokojnie co jest tego przyczyną. Nic to nie dało. Mówi że nie wie dlaczego tak się denerwuje, a ból brzucha mija jak tylko Pani wejdzie do klasy i zaczną się zajęcia. Tak jak pisałam na początku, kontakty w grupie ma dobre, zawsze lubiła się uczyć, nie ma kłopotów z odrabianiem lekcji.
Zawsze była wrażliwa. Jak jej pomóc żeby wszystkiego tak nie brała do siebie, nie przeżywała tak mocno?