mama-misia
24.09.10, 11:16
Moje dziecko, cudowne, bardzo mądre, wrżliwe , kochane ......mogłabym długo wymieniać ale jest jedno ale...jest strasznym marudą

okropnym poprostu pesymistą który ZAWSZE znajdzie cos do czego można się pzyczepić.
W przedszkolu było źle i nudno, koledzy nie fajni teraz chodzi do szkoły i też źle bo...i tu milion powodów, zawsze coś. Lubi być w domu i bawić się z bratem ( wesoły optymista na szczęście

lubi jezdzić na rowerze, spędzać czas z nami, budować z klocków z tatą itp.
Ogólne gdymy nie to ciągłe jęczenie i marudzenie było by Super

np. jest śliczna pogoda, mówię idziemy na spacerek, pozbieramy kasztany itp, : oooooooojjjjjjjeeeeeee nie chce, po co, bez sensu .....,
My z mężem jesteśmy optymistami zawsze staramy się pokazywać dobre strony inawet w trudnych sytuacjach. Dodam jeszcze że juz jako niemowle był spokojny i nie szczególnie wesoły, musiałam na uszach stanąć żeby go rozweselić i żemy się uśmiechnął. Może to taki typ ale ogólnie drażniący

Kocham go strasznie mocno .
Pozdrawiam
WERONIKA